Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy » TAJEMNICE UMYSŁU




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: LGBT - gender - NIETYKLANI -
 Post Napisane: 18 marca 2013, o 12:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:58
Posty: 415
30 wariantów tożsamości ..Obrazek
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... omosc.html

Zmiana płci w Polsce.
Dr Dulko: 6-letnie dziewczynki chcą być chłopcami

6-letnie dziewczynki chcą iść do I klasy jako chłopcy.
A nastolatki w liceum chcą mieć już inną płeć.

Tak – w Polsce.
Ale bywa też, że ktoś po zmianie płci chce wrócić do punktu wyjścia.
O trudnym procesie korekty płci mówi dr Stanisław Dulko, seksuolog, który takie osoby prowadzi.
Na świecie na ok. 30 tys. urodzeń jedna osoba jest trans.

Z dr. Stanisławem Dulko – seksuologiem z warszawskiego Szpitala im. prof. W. Orłowskiego – rozmawia Jacek Gądek.

Jacek Gądek: Przychodzi do pana matka z 15-letnim synem, który mówi, że jest dziewczyną.
I co?

Dr Stanisław Dulko: Zdarzają się takie przypadki.
Młodzi w wieku 15-16 lat kończą gimnazja i do liceum chcą już iść z nową płcią.
Sami dochodzą do takiego wniosku i przekonują rodziców, że warto już wtedy zmienić dane personalne.

Liceum – nowe życie, nowa płeć?


Tak.
Ale niedawno wydałem też kilka zaświadczeń rodzicom dziewczynek, które kończą przedszkola i rozpoczną naukę w szkole podstawowej.


Przedszkolakom?


Są to prośby o uwzględnienie przez szkołę wniosku rodziców o używanie przez dziecko męskiego imienia.
Te dziewczynki czują się chłopcami, a niektóre się buntują – z żeńskim imieniem do szkoły nie pójdą w ogóle.

6-7 lat – nie za wcześnie?


Przy takim wieku wydaje się jedynie zaświadczenie, by nowe imię i nazwisko
(w zmienionym rodzaju) uwzględniono w dzienniku.
I tyle.
Warto pamiętać, że dziecko już od trzeciego (a na pewno między trzecim a siódmym)
roku życia jest świadome swojej tożsamości płciowej – jest chłopcem?
czy dziewczynką?
Maluch wie, czy używać imienia męskiego czy żeńskiego; wie, jaka fryzura, zachowania, zabawki są męskie, a jakie żeńskie; ma też poczucie przynależności do grupy rówieśniczej – do chłopców albo dziewczynek.

Jak takie zaświadczenia przyjmują szkoły?

Akceptują, bo wiedzą, że będzie to służyło rozwojowi dziecka: bez niepotrzebnego stresu, za to z możliwością naturalnej ekspresji swojej osoby.

Przychodzą zatem rodzice z małą Anią, która mówi, że jest Adasiem…


…i pozwalają jej być chłopcem!
Nie wyrządzają jej krzywdy, bo nie wkraczamy z leczeniem hormonalnym czy operacyjnym.

Pierwsze doświadczenia transseksualne – w jakim wieku są obserwowane?


Najliczniejsza grupa – od najwcześniejszego dzieciństwa: 60-70 proc. pacjentów.
Druga grupa: od dojrzewania – 25 proc.
A reszta: w okresie życia dorosłego – po 35. roku życia (zdecydowanie częściej mężczyźni).
Te ostatnie osoby wcześniej podjęły często “leczenie” w formie: ożeń się i spłodź dzieci. Ale po 35. roku życia wewnętrzny przymus płci sprawia, że nie dają rady wytrzymać tej “terapii”.

Wtedy są to bardzo trudne sytuacje.


Skoro już w dzieciństwie dziecko, jak pan mówi, dobrze wie, kim jest, to dlaczego wtedy nie ingerować chirurgicznie?

Bo rozstrzygające jest jednak dojrzewanie.

Zawsze?


Przed chwilą rozmawiałem z młodą dziewczyną, która nie wie, kim jest.
Anatomicznie jest kobietą, ale w sensie odczuwania własnej płci – po prostu nie wie.

Natura – czy jak kto woli: Bóg – jest bardziej elastyczna niż ludzie, którzy często myślą, że jest kobieta i mężczyzna, bo tak zostaliśmy stworzeni.
A jak ktoś się nie mieści w schemacie, to biada mu.

Kobieta – jest.
Mężczyzna – też jest.

Ale tak naprawdę paleta odcieni płci jest szeroka.
Płeć każdego z nas jest pewną częścią kontinuum – od supermena do superkobiety. Większość z nas jest gdzieś między tymi dwoma modelami.
I nie zawsze biologia zgadza się z psychiką.

Jaka paleta?

Tożsamości płciowych mamy sześć: mężczyzna, kobieta, płeć nieokreśloną
(„nie wiem, kim jestem”), transwestyta (przez krótki czas w stanach nasilenia emocji np. seksualnych jest się przekonanym, że należy się do płci odmiennej niż wskazywałoby na to ciało) – tacy ludzie najczęściej do lekarza w ogóle nie docierają, bo stany te są krótkie, a osoby, które ich doznają, cieszą się wręcz, że mijają.
Docierają za to ich żony, które odkrywają, że mężowie czasami zakładają ich bieliznę. Transwestyta taki przebiera się, bo chce uśmierzyć swój niepokój, lęk i poprawić komfort psychiczny.

Nie należy tego mylić z transwestytyzmem fetyszystycznym – kiedy ktoś przebiera się w rzeczy innej płci, aby uzyskać podniecenie seksualne.

Piąty?


Płeć transgenderyczna: człowiek przez cały czas czuje, że ma inną płeć i jako ona chce funkcjonować – robi makijaż, maluje się, rozwija piersi np. przez terapię hormonalną. Transgenderysta tym się różni od osoby transpłciowej, że nie chce pozbywać się posiadanych narządów płciowych – akceptuje je.

I ostatnia.

Szósta płeć: osoby transseksualne.
Cały czas czują się płci odmiennej i chcą pozbyć się wszystkich atrybutów – piersi, macicy, narządów płciowych, etc. – nieakceptowanej płci oraz wytworzyć inne narządy.

Sześć to nie tak wcale dużo.

Ale czymś innym jest tożsamość seksualna, której mamy pięć rodzajów: hetero, bi, homo, automonoerotyzm („partnerem do życia intymnego jestem sam dla siebie”)
i aseksualność.
Jeśli pomnożymy sześć tożsamości płciowych przez pięć seksualnych, to w efekcie mamy 30 wariantów tożsamości.
I to jest ta paleta.

http://wiadomosci.onet.pl/


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 18 marca 2013, o 12:31 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Pedofilsko-satanistyczna siatka istnieje także w polskiej po
 Post Napisane: 26 lipca 2013, o 14:28 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1004
Totalna ohyda!
Polscy politycy przez lata wykorzystywali seksualnie dzieci z Domu Dziecka!


Koszmar!
(Wyjaśnienie – video pod tekstem)

To, co działo się w Zambrowie, przekracza najśmielsze wyobrażenia co do demoralizacji elit politycznych Polski jak i świata. Magazyn kryminalny “Reporter” pisze, iż lokalni politycy z tego miasta (Podlasie) wykorzystywali seksualnie dzieci z Domu Dziecka!

Zambrów to sielankowe miasto na trasie Warszawa-Białystok. Niestety, ale za zasłoną sielanki i małomiasteczkowego życia, rozgrywał się potworny dramat z polityką i pedofilią w roli głównej..

Lokalna sitwa – biznesmeni, politycy, samorządowcy – umilali sobie czas gwałcąc podopiecznych miejscowego Domu Dziecka. Ich wyczyny zostały zarejestrowane kamerą video.

Co ciekawe, o zabawach seksualnych miejscowych notabli wiedzieli niemal wszyscy mieszkańcy, co świetnie oddaje obłudę i dulszczyznę małego, religijnego z reguły, miasteczka.

Sprawa ma dużo szerszy zasięg niż może się wydawać. Nie dotyczy tylko policjantów, którzy podczas przerwy w pracy chcieli się “rozerwać”. Istnieją konkretne nagrania, na których są uwiecznieni przedstawiciele śmietanki towarzyskiej Zambrowa. W aferę wmieszani są także lekarze, którzy przeprowadzali aborcje, gdy taka dziewczyna zajdzie w ciążę. Trwa to od wielu lat – zdradziła “Reporterowi” osoba z miejscowego estabiliszmentu.

Kiedy afera wypłynęła na wierzch zajęła się nią prokuratura w Łomży. Nam pozostaje czekać na wyniki śledztwa i liczyć na surowe kary dla miłośników “bunga bunga” rodem z Podlasia.

Autor: Naczelny Politykier Kraju

źródło: Politykier.pl / Reporter / Fakt

http://kefir2010.wordpress.com/2013/07/ ... u-dziecka/

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Gey pedofil gwałciciel
 Post Napisane: 7 listopada 2013, o 16:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Popularny gej pozwalał pedofilom słuchać przez telefon, jak gwałci niemowlę. Dostał dożywocie

Z zagranicy
czwartek, 07-11-13 13:20
Agata Bruchwald

Popularny gej pozwalał pedofilom słuchać przez telefon, jak gwałci niemowlę. Dostał dożywocieJak poinformowała "Rzeczpospolita" szkocka policja rozbiła jedną z największych siatek pedofilskich na Wyspach. Jeden z najbardziej znanych szkockich homoseksualistów, który żądał prawa do adopcji, dostał dożywocie. Zwyrodnialec m.in. pozwalał innym pedofilom słuchać przez telefon, jak gwałci niemowlę. Jego organizacja była finansowa przez państwo.



Pedofilską grupę tworzyło około 70 Brytyjczyków i 140 mężczyzn w innych krajach. Komunikowali się przez Internet, wymieniając zrobione przez siebie filmy i zdjęcia. W sumie 125 tysięcy fotografii gwałtów na małych dzieciach. Jak czytamy w „Rz” podczas operacji „Algebra” policjanci przejęli ponad 125 tysięcy zdjęć z pornografią dziecięcą


Ośmiu członków grupy mieszkających w Szkocji zostało skazanych przez sąd w Edynburgu. Wśród skazanych jest James Rennie, jeden z najbardziej znanych szkockich homoseksualistów. Dostał dożywocie, ale może wyjść na wolność po 13 latach.


James Rennie był szefem finansowanej przez państwo organizacji LGBT Youth Scotland, która doradzała nastolatkom odkrywającym u siebie skłonności homoseksualne. Mężczyzna, któremu rząd płacił 40 tysięcy funtów (około 200 tysięcy złotych) rocznie, był zwolennikiem wprowadzenia do szkockich szkół lekcji o homoseksualizmie. Domagał się też umożliwienia homoseksualistom adoptowania dzieci. Jak pisze dziennik „Daily Mail”, często odwiedzał szkocki parlament, zapraszano go też do siedziby brytyjskiego premiera na Downing Street w Londynie i na przyjęcia urządzane przez członków rodziny królewskiej.


Popularny gejowski aktywista został skazany za molestowanie synka swoich przyjaciół, którzy zostawiali dziecko pod jego opieką. Proceder miał miejsce niemal od urodzenia chłopca do momentu, gdy skończył cztery lata. Podczas molestowania Rennie robił zdjęcia i nakręcał filmy, które przekazywał innym członkom pedofilskiej siatki. Pozwalał im również słuchać przez telefon, jak gwałci niemowlę.



Przeczytaj także: GWAŁCILI MNIE NA ZMIANĘ. Wstrząsające zeznania chłopca adoptowanego przez gejów >>


– To, co się stało, wpłynie na całe życie mojego dziecka – mówiła dziennikarzom matka chłopca, którą cytuje "Rzeczpospolita". Kobieta podczas procesu musiała obejrzeć materiały nakręcone przez pedofila. Podobno przedstawiały one „najbrutalniejsze praktyki seksualne”.


– Rennie był naszym bliskim przyjacielem przez 15 lat. Trudno znaleźć słowa na opisanie tego, co czujemy – podkreślała matka. Śledczy ustalili, że Rennie dopuścił do swej ofiary zarażonego HIV pedofila psychopatę Neila Strachana (dostał dożywocie, wyjdzie najwcześniej po 16 latach). Odnaleziono też zdjęcia przedstawiające Strachana molestującego inne 18-miesięczne dziecko.


– To, co zobaczyliśmy, jest odrażające. Zszokowałoby każdego normalnego człowieka – powiedział szkocki sędzia.


Sprawa Jamesa Renniego wywołała dyskusję na temat związku pedofilii z homoseksualizmem.


– Każdy, kto uważa, że taki związek istnieje, jest debilem. To był zbieg okoliczności – ucięła przedstawicielka czołowej organizacji homoseksualnej w Glasgow i odłożyła słuchawkę. O sprawie nie chcieli rozmawiać również inni szkoccy geje. Z kolei eksperci są w sprawie podzieleni.


– Kilka lat temu, gdy jeszcze nie był to temat tabu, policja udostępniła statystki dotyczące molestowania dzieci. W zależności od regionu od 23 do 43 procent tych przestępstw było sprawką gejów. Zważywszy, że stanowią oni 1, góra 2 procent społeczeństwa, mamy do czynienia z wielką nadreprezentacją – powiedziała w rozmowie z „Rz” brytyjska specjalistka ds. wychowywania dzieci Lynette Burrows. Jej zdaniem homoseksualne lobby nie dopuszcza, by takie dane wychodziły na jaw.



Przeczytaj także: Przyjaciele pedofilów walczą z kościelną pedofilią >>


– Gdy wypowiadam się w BBC, zabraniają mi mówić o tym niewygodnym fakcie. Niestety, prawda jest taka, że wielu gejów czuje pociąg do małych chłopców – dodała Burrows.



Przeczytaj także: Do 40 proc. homoseksualistów to PEDOFILE. W mediach cisza... >>


Z jej opinią nie zgadza się profesor Donald Grubin, ekspert ds. zachowań seksualnych z Newcastle. – Tak jak występuje pedofilia o podłożu homoseksualnym, tak samo występuje pedofilia heteroseksualna. To zjawiska równorzędne i bardzo podobne. Ludzie, którzy mówią, że każdy gej to pedofil, są homofobami – podkreśla w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.


Agata Bruchwald
Źródło: rp.pl
http://prawy.pl/z-zagranicy2/4194-popul ... -dozywocie

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 11 listopada 2013, o 16:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Senat USA poparł ustawę o „dyskryminacji” LGBT
http://www.fronda.pl/a/senat-usa-poparl ... 31768.html

http://www.fronda.pl/site_media/media/u ... -684x0.jpg

Senat USA zatwierdził ustawę przeciw dyskryminacji LGBT. Stanowi np., że pracodawca będzie musiał udostępniać mężczyznom damskie toalety! Za ustawą głosowało 61 senatorów, przeciwko było 30

Dotyczy ona sytuacji homoseksualistów w miejscu pracy.

Przeciwnicy ustawy, w tym episkopat USA, uważają, że uderzy ona w religijny światopogląd włascicieli firm. Chociaż zawiera pewne ustępstwa względem wyznania pracodawcy, są one według biskupów bardzo niewielkie.

Przewodniczący Family Research Council, Tony Perkins, powiedział, że ustawa pozwoli pracownikom pozywać swoich pracodawców nawet w sytuacji, gdy ci drudzy w ogóle nie wiedzieli, że ich podwładny jest homoseksualistą lub transpłciowcem.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: NIETYKLANI - gey -genderysta - itp
 Post Napisane: 10 grudnia 2013, o 11:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Chcesz być nietykalny? Zostań anarchistą, gejem lub genderystą.
Kto stoi za atakiem na ks. Bortkiewicza?
Zagadka złotej sukienki chyba rozwiązana.

Obrazek

Wczorajsza maskarada genderowych aktywistów, podczas spotkania z ks. prof. Bortkiewiczem, nie była pierwszym przypadkiem zakłócenia wykładu przez światopoglądowych przeciwników prelegenta.
Jednak, w przeciwieństwie do oprotestowanego wystąpienia Zygmunta Baumana czy Magdaleny Środy, mamy tu do czynienia nie tylko z grubo uszytą ustawką pod okiem akademickich prominentów, ale i z przekłamaniem, a nawet manipulacją medialną.


W lutym grupa zamaskowanych podobno-narodowców urządziła dyskotekę przed salą wykładową Uniwersytetu Warszawskiego w czasie, gdy Magdalena Środa miała dzielić się ze studentami swoim doświadczeniem o "moralności życia publicznego". Telewizje informacyjne przez kilka dni młotkowały temat. Do sprawy odniósł się natychmiast zaniepokojony Donald Tusk, mówiąc że "stała się rzecz straszna, choć nikt nikogo nie pobił".

Cztery miesiące później grupa kilkudziesięciu narodowców powitała prof. Zygmunta Baumana na Uniwersytecie Wrocławskim antykomunistycznymi hasłami.
O ich usunięcie władze uczelni poprosiły policyjnych antyterrorystów.
Prezydent Wrocławia przeprosił prelegenta jeszcze w auli, a minister Kudrycka napisała przebłagalny list "w imieniu całego środowiska akademickiego".
Sam premier po naradzie z ministrem Sienkiewiczem oświadczył, że będzie "twardo egzekwować, prawo szczególnie wobec tak zorganizowanych grup".

Wczoraj kilkunastoosobowa grupa aktywistów przerwała wykład ks. prof. Pawła Bortkiewicza na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
Spotkanie pt. Czy gender to dewastacja człowieka i rodziny? oprotestowano zostało już wiele dni wcześniej.
Mimo prób jego udaremnienia, do wykładu doszło.
Jednak aktywiści próbowali odebrać ks. Bortkiewiczowi głos jeszcze zanim rozpoczął prelekcję.

Gender dewastuje rodziny! Brawo! Panie księżulku, gender odpowiada, mów dalej!

- krzyczały i klaskały aktywistki, siedzące prowokacyjnie na galerii. Młody chłopak ubrany w złotą sukienkę wskoczył na katedrę, a przejąwszy mikrofon, krzyknął: "Zapraszamy wszystkich na rozpad rodziny!"

Usunięty z tego miejsca przez ochronę, biegał i tańczył po całej auli, a jego towarzyszki zakrzykiwały zgromadzenie.
Cała gromada działała według przemyślanego scenariusza i czuła się bardzo pewnie. Dlaczego?
Odpowiedź widoczna jest na filmie.

Bezprecedensowe przerwanie wykładu ks. prof. Pawła Bortkiewicza -- nagranie całego zajścia


"Człowiek w złotej sukience" to znany w Poznaniu anarchista, założyciel skłota Od:zysk na Starym Mieście.
Rozwrzeszczani galernicy to jego skłotowi towarzysze.
Aktywista Federacji Anarchistycznej przedstawia się jako "Nestor" i bardzo pewnie prezentuje swoje poglądy.
Widać, że ma w Poznaniu jakieś mocne i wysokie wsparcie.
Zajęty bezprawnie budynek grozi zawaleniem i obciążony jest nakazem komorniczym,
ale ani Nestor, ani jego towarzysze nie zamierzają opuścić lokalu.
Niedawno zakończyli swoją obecność na sali sądowej obrzuceniem komornika i sądu jajkami.
Jednym z ich czołowych obrońców jest dr Andrzej W. Nowak z wydziału Filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza. To właśnie on podaje Nestorowi komórkę-lusterko, by ten mógł ostentacyjnie malować sobie usta, chcąc sprowokować ks. prof. Bortkiewicza. Na filmie widać, że podtrzymuje chłopaka na duchu przed sukienkowym występem i świetnie bawi zaplanowanym scenariuszem. Obok Nowaka zaprzyjaźnione grono działaczek-formatorek.

Siedząca obok niego Aleksandra Sołtysik-Łuczak jest prezesem Stowarzyszenia Kobiet Konsola, była organizatorką poznańskich Dni Równości i Tolerancji.
Jest także sygnatariuszką listu Kongresu Kobiet do papieża Franciszka.
Najwyraźniej nie widziała w tym akcie żadnej sprzeczności z wcześniejszym poparciem, jakiego udzieliła Ewie Wójciak, dyrektor "Teatru Ósmego Dnia", którą próbowano odwołać z funkcji po tym, jak publicznie skomentowała wynik konklawe słowami: "No i wybrali ch... na papieża".


Obok niej zasiada dr Marta Mazurek z Instytutu Językoznawstwa UAM, wykładowca Gender Studies UAM. Napisała doktorat z literatury gejowskiej lat 80. i 90. XX w., należy do Rady Naukowej Interdyscyplinarnego Centrum Badań Płci Kulturowej i Tożsamości.
Sympatyzuje z Ruchem Palikota i również broniła Ewy Wójciak.

W zaprzyjaźnionym gronie anarchistów zasiadł też Maciej Duda - członek Pracowni Krytyki Feministycznej IFPiK UAM, prowadzący w ramach Gender Studies UAM zajęcia z „gender mainstreamingu”.
Prowadzi warsztaty feministyczne dla urzędników i urzędniczek, pracowników instytucji prywatnych, nauczycieli i nauczycielek, studentów i uczniów.

Zacne grono wykładowców doskonale się bawi, obserwując jak rozzuchwalona młodzież przebrana w genderowe fatałaszki, obraża ks. prof. Bortkiewicza. Czyżby więc przedstawiciele tej pseudonauki właśnie w taki sposób zamierzali budować swoją pozycję w środowiskach akademickich? Siłą młodych bojówkarzy, zamiast siłą naukowych argumentów? Najwyraźniej tak.

Dziś od rana trwa nagonka na policję, która brutalnie potraktowała "happenerów". Anarchiści, genderyści, feministki i inne spokrewnione społeczności zamieszczają w internecie apele i listy - poparcia dla anarchistów i sprzeciwu wobec policji oraz krytycznego ujęcia zagadnień genderowych. Jeżeli w mediach pojawia się dyskusja na temat wczorajszego zdarzenia to głównie w aspekcie zamachu na demokrację i wolność słowa. Nikt nie dostrzega, że homoterroryści nie wykazywali wczoraj najmniejszej ochoty do dyskusji. Zamiast zmierzyć się z ks. prof. Bortkiewiczem na poziomie debaty, zdegradowali się do poziomu taniej prowokacji.

Dlaczego nikt nie mówi w tym przypadku o tęczowym faszyzmie? Czy zostaną wyciągnięte prawne konsekwencje, jak zapowiadał premier? Istnieje obawa, że nie. Wprawdzie trzy osoby zostały przez policję zabrane na komisariat, ale jak na razie nie słychać o postawieniu im jakichkolwiek zarzutów. Może więc należy przypomnieć zarówno policji, jak i władzom uczelni, że to nie pierwszy obsceniczny wybryk anarchistów?

Na początku roku "postępowa młodzież" zaatakowała prof. Stefana Zawadzkiego - jednego z trzystu naukowców, którzy podpisali list w obronie prof. Krystyny Pawłowicz.


Młodzi homoterroryści pod kryptonimem "Akcja HOMOTERAPIA" postanowili dać wyraz swojej irytacji, oklejając obraźliwymi hasłami drzwi do pokoju profesora na Wydziale Historycznym.
Swoją akcją pochwalili się, umieszczając w internecie film i zdjęcia.
Dołączyli też list z pogróżkami, który został rozesłany do wszystkich obrońców prof. Pawłowicz. Płytki, wulgarny i obsceniczny, ale momentami brzmi bardzo groźnie:




No to zaczynamy! Deklarację zaglądania nam do łóżka i ingerowania w to jak się bawimy podpisało 268 impotentów, którzy, o tym jak mamy żyć, wiedzą najlepiej.
Postanawiamy wam pomóc, "Geniusze"!
Nie martwcie się, odwiedzimy Was wszystkich!
O nikim nie mamy zamiaru zapomnieć!
Będziemy u Was w pracy, na przerwie, podczas spaceru, oczywiście także w łóżku,
by zobaczyć jak to jest normalnie! (...)
Zostaje Was 267. Do zobaczenia!



Podobno nie ustalono sprawców, a cała sprawa rozeszła się po kościach.
Tyle, że ta charakterystyczna, złota sukienka dobrze wpada w oko.
Nestor w sukience też jest dosyć charakterystyczny.
Dlaczego więc cała akademicka - scharakteryzowana powyżej - czwórka nadal tam ciepło sympatyzuje z gówniarzerią, która grozi ich uniwersyteckim kolegom?




Lewicowa "tolerancja" czyli szykanowanie prof. Zawadzkiego


http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik- ... rozwiazana

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 31 grudnia 2013, o 17:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Znana feministka broni męskości przed genderyzmem, który niesie zagładę kobietom Obrazek

Walcząca amerykańska feministka ostrzega, że gender, ignorowanie różnic między mężczyznami i kobietami prowadzi do zagłady Zachodniej cywilizacji.
Camille Paglia, autorka głośnej w latach 90 książki "Sexual Persona.
Art and Decadence From Nefertiti to Emily Dickinson”, - (Seksualna Persona – Sztuka I Dekadencja od Nefretete po Emilie Dickinson)
Jedna z najwybitniejszych uczonych studiujących wpływ męsko damskich relacji na kulturę i sztukę, teraz, w swoje 66 urodziny wraca na rynek z książką "Glittering Images," (Migoczące Wizerunki).

Książka ma być przeglądem całej zachodniej sztuki i kultury w relacjach męsko damskich. Książka wydana przez Yale University Press, została odrzucona wcześniej przez sześciu znaczących wydawców.
Przez amerykański świat akademicki uznana została za obrazoburczą.
Nikt nie miał poważniejszych uwag co do metodologii i przeprowadzonych dowodów naukowych, jednak tezy dla wielu były nie do przyjęcia.
Zdaniem autorki, wciąż nazywającej siebie walczącą feministką, nowy ruch zwany genderyzmem, mający niwelować różnice między kobietami a mężczyznami, prowadzi do cywilizacyjnej katastrofy.
„Na naszych oczach cywilizacja popełnia samobójstwo – mówi Pagilia w rozmowie z Wall Street Journal.
„Jeżeli cywilizacja od początku byłaby w rękach kobiet, to dalej mieszkalibyśmy w glinianych chatach” W swojej książce Paglia zwraca uwagę, że w czasach świetności Zachodniej cywilizacji, elity światowej – amerykańskiej, brytyjskiej, niemieckiej finansjery, politycy, fabrykanci, mieli za sobą co najmniej służbę w wojskową, a większość z nich uczestniczyła w jakichś wojnach.

Dziś, świat, który ma być bojowy, bezwzględny i dążyć do celu jest pozbawiony zasad, wojskowej ogłady i woli walki i ludzi z militarnym sznytem.
To nie przypadek, że wszystko w naszym świecie jest byle jakie i wszyscy tak łatwo się poddają.
Politykom brakuje systematycznego myślenia, dążenia do celu. - pisze Dla świata współczesnych feministek, najbardziej oburzający jest fragment książki, gdzie autorka dowodzi, że wyzywające i roznegliżowane ubiory kobiet są niczym innym jak dowodem na słabość płci przeciwnej.
Kobiety ubierają się tak, żeby dowieść mężczyznom, że już się ich nie boją.
Nie stanowią dla nich żadnego niebezpieczeństwa, bo są zniewieściali.


To jest demonstracja wyższości płci.
Jej zdaniem nie ma nic dobrego w tym, że ulica stała się tak bezpieczna, to, co najwyżej świadczy o zamieraniu życia i męskiej witalności.
Zmiękczanie społeczeństw zaczyna się już na poziomie przedszkoli.
System edukacyjny robi wszystko, żeby wykastrować mężczyzn z męskości – pisze.

Co piąty amerykański uczeń ma stwierdzone ADHD, co szósty nerwice.
A dalej jest już tylko gorzej – pisze Paglia.
Genderyzm przenikający do wszystkich już niemal dziedzin nauki i życia akademickiego, jest tak naprawdę systemowym zastraszaniem mężczyzn.
Uczeniem ich, że nie mogą mówić tego co myślą o kobietach, nigdy nie mogą odsłaniać się ze swoimi uczuciami, pociągiem seksualnym.

To akademie seksualnego zakłamania – pisze Paglia i buntuje się przeciwko masowemu trendowi przepuszczania wszystkich mężczyzn przez uczelnie z których wychodzą jak karykatury mężczyzn.
Jakieś narcystyczne, zastraszone, uległe kobietom, pozbawione kreatywności i charakteru kreatury.
Polityczna poprawność, terror równouprawnienia i zagłuszanie pociągu seksualnego, powodują, że większość mężczyzn wychowuje się bez wzorców osobowych.
Męskość jest czymś zakazanym, wyśmianym i uznanym za objaw prymitywizmu.
W rezultacie Zachodniej kulturze, biznesowi, polityce brakuje odwagi, waleczności.
Paglia twierdzi, że kobiety Zachodu tworzą sobie w ten sposób aseptyczny świat, skansen dobrobytu.
Bronią systemu który ma chronić ich burżuazyjny styl życia.
http://tocowazne.pl/n/znana-feministka- ... e-kobietom
Przejdź do artykułu:
http://online.wsj.com/news/articles/SB [...]

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 6 stycznia 2014, o 19:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Dr Michael Jones u Jana Pospieszalskiego: Bliżej

BĘDZIE DUŻO GORZEJ ...

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: NIETYKLANI - gey -genderysta - itp
 Post Napisane: 2 lutego 2014, o 13:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Obrazek

Włochy legalizują pedofilię
Dzisiaj Włochy legalizują pedofilię i wprowadzają sankcje karne do 4 lat więzienia dla „pedofobów” za dyskryminowanie pedofili, donosiły dnia 24 stycznia b.r. włoskie media.

Oprócz „wrogów pedofili”, więzienie grozi teraz we Włoszech „wrogom sodomitów”, „wrogom nekrofili” i „wrogom innych genderów”.


Prawo wymienia ogółem 13 rodzajów „genderfobów”. Niektórym genderowym przeciwnikom grozi także grzywna w wysokości 20 tysięcy Euro.

PIERWSZE PRAWO GENDER-DYKTATURY: ZDROWE TO CHORE A CHORE TO ZDROWE


Wiadomości: Dzisiaj Włochy legalizują pedofilię i wprowadzają karę więzienia dla „pedofobów” za dyskryminację pedofilów, poinformowały dnia 24 stycznia 2014 roku włoskie media.
Oprócz „pedofobów”, wiezienie teraz grozi we Włoszech, „sodomofobom”, „nekrofobom”, „transfobom”, „hermafrodytofobom”-ogólnie 13 rodzajom „genderfobów”.
Teraz wszyscy, którzy będą krytykować perwersje seksualne we Włoszech, są zagrożeni także grzywną do 20 tysięcy Euro.
Takie poprawki rozważa obecnie włoski Senat, wcześniej, w dniu 19 września 2013 roku, przyjęła je bez debaty Izba Deputowanych.
Niektórzy tradycyjni rodzice już nazwali ten krok prawie że „pierwszym legislacyjnym aktem GENDERDYKTATURY.

A eksperci stwierdzili, ze w istocie, poprawki genderowe Senatu Włoch DZISIAJ kwalifikują wszystkich normalnych ludzi jako „chorych na fobie” a tych, którzy wcześniej mieli „13 rodzajów diagnoz chorobowych” tenże Senat zalicza do całkowicie zdrowych osób.
Oprócz tego genderofobiczne poprawki włoskich senatorów zniosły także pojęcia
„mąż” i „żona” zamieniając je w dokumentacji państwowej całkowicie neutralnie traktującym wszystkie gendery słowem „małżonek”.

Tradycyjni rodzice poczytali to jako DRUGI akt dyskryminacji normalnych ludzi po usunięciu przez ministra integracji Włoch, Cecile Kyenge, słów
„ojciec” i „matka” z dokumentów państwowych Włoch w dniu 4 września 2o13 roku.

Za: http://protivkart.org/news/4432-segodny ... iliyu.html

Data publikacji: 27.01.2014

Przekład: RX


http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wloch ... ie-2014-01

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 8 lutego 2014, o 12:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Wizjoner, który był gejem

umi 07:02, 22.01.2014
Tomasz Borejza

Elżbieta II pośmiertnie ułaskawiła Alana Turinga - wizjonera i ojca epoki komputerów,
genialnego matematyka i kryptologa oraz homoseksualistę, którego w 1952 r. skazano za utrzymywanie stosunków z mężczyznami, poddano chemicznej kastracji i doprowadzono do samobójstwa.



O łaskę dla Turinga wnioskował minister sprawiedliwości Chris Grayling, który mówił, że był to niezwykły człowiek o niezwykłym umyśle. Minister i królowa nie byli pierwszymi politykami, którzy przypomnieli sobie o kryptologu, znanym m.in. z tego, że odegrał pierwszoplanową rolę w złamaniu niemieckiej Enigmy.

Wcześniej przepraszał Gordon Brown. W 2009 r. premier mówił: "Jestem dumny, że mogę powiedzieć przepraszam. Zasłużyłeś na o wiele więcej".
Jednak gest królowej ma dodatkowe znaczenie.
Przede wszystkim dlatego, że kiedy Turing odbierał sobie życie, na brytyjskim tronie od niedawna zasiadała Elżbieta II.
Dziś ta sama monarchini rehabilituje człowieka, którego jedyną winą było to, że nie pasował do oficjalnej wiktoriańskiej moralności i nie widział w tym nic wstydliwego.

To pokazuje, jak wiele i jak szybko zmieniło się w Wielkiej Brytanii.
Dziś może nam się wydawać, że brytyjska tolerancja jest czymś oczywistym.
Jednak to nowa historia.
Zakończenie czasów wiktoriańskich odtrąbiono dopiero w latach 60., po słynnym procesie "Kochanka Lady Chatterley”, na długo po śmierci samej królowej Wiktorii.
Kara więzienia za utrzymywanie stosunków homoseksualnych w Anglii groziła jeszcze w pierwszej połowie lat 60., a w Szkocji prawo zmieniono dopiero w 1981 r.

OJCIEC KOMPUTERÓW

Alan Turing był jednym z najwybitniejszych matematyków XX wieku.

Należał do największych wizjonerów ubiegłego stulecia.
Gdy Barack Obama starał się podkreślić znaczenie Brytyjczyków dla światowej nauki, wybrał - choć może raczej wybrał mu ich ten, kto pisał przemówienie - trzech:
Isaaca Newtona, Karola Darwina i właśnie Turinga.
Tego ostatniego przede wszystkim za stworzenie koncepcji "maszyny uniwersalnej" , która stała się podstawą rozwoju technologii komputerowej.

Miał także ogromny wkład w alianckie zwycięstwo w II wojnie światowej.
Turing kierował zespołem, który - korzystając z osiągnięć polskich matematyków oraz inżynierów Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego, Jerzego Różyckiego, Antoniego Pallutha i skonstruowanej przez nich bomby kryptologicznej - złamał szyfry niemieckiej Enigmy, co było jednym z przełomowych wydarzeń największego konfliktu XX wieku. -

Można argumentować i argumentuje się, że w ten sposób Turing skrócił czas trwania wojny, a bez niego alianci mogliby jej w ogóle nie wygrać. To oczywiście spekulacje, ale nie wydaje mi się, żeby jego wkład dało się przecenić. Był ogromny - mówił David Leavitt, jeden z kilku biografów matematyka.

GENIUSZ KOCHAŁ MĘŻCZYZN

Na początku lat 50. Turing pracował w Manchesterze.
Ponoć bardziej odpowiadała mu atmosfera uczelni zlokalizowanej w przemysłowej części kraju, gdzie starano się znaleźć praktyczne zastosowania opracowywanych teorii, niż rozteoretyzowana alma mater, którą był Cambridge. Nie bez znaczenia było to, że pracowano tam wtedy nad komputerem i wykorzystywano koncepcję maszyny Turinga.
Jej twórca był naturalnym członkiem zespołu. Ceniono jego niepospolity umysł, który przejawiał się w wielu dziedzinach, bo matematyk, kryptolog i teoretyk komputerów dał się poznać także biologom.

Jednak oprócz tego, że był genialnym naukowcem, był też człowiekiem, a wolny czas lubił spędzać w męskim towarzystwie.
Pod koniec 1951 r. - Turing miał wówczas 39 lat - poznał Arnolda Murraya, chłopaka zaledwie 19-letniego. Między starszym naukowcem i nastolatkiem z robotniczej dzielnicy rozwinęło się coś w rodzaju romansu, choć w takiej sytuacji nie mogło być mowy o budowie "symetrycznej" relacji.

Powodów było wiele, a wśród nich choćby i to, że jeden miał pieniądzy więcej, niż potrzebował, a drugi nie miał ich w ogóle. Dlatego gdy po jednym ze spotkań Turing zaczął mówić o tym, że może pomóc Murrayowi zbudować lepszą przyszłość, przygotowując go do uniwersyteckich studiów, ten niespecjalnie się tym zainteresował. Wolał zajrzeć do portfela matematyka i samodzielnie odebrać swoje "honorarium".

Gdy zniknął, a Turing zorientował się, że wraz z nim zniknęło też trochę pieniędzy, skontaktował się z chłopakiem i oskarżył go o kradzież. Murray się wyparł, a Alan dał się przekonać lub udawał, że dał się przekonać. Tak było mu wygodniej, bo dzięki temu nie musiał zrywać relacji z atrakcyjnym chłopakiem i mogli spotkać się znowu.
Arnold już nie kradł, tylko pożyczał.
Matematyk dawał mu pieniądze niechętnie, ale dawał.
Do czasu, gdy pod koniec stycznia włamano się do jego mieszkania.
Skradziono niewiele - wliczając w to wypitą przez włamywacza napoczętą flaszkę wiśniówki oraz trochę sztućców.
W sumie wartość strat wyniosła 50 funtów, ale wśród skradzionych rzeczy był pamiątkowy zegarek, który Turing dostał od ojca i koniecznie chciał odzyskać.
Podejrzenia padły oczywiście na Murraya, który ponownie wszystkiego się wyparł. Zaszantażował też Turinga, że pójdzie i opowie o wszystkim policji.

Mówił również, że on tego nie zrobił, ale wie kto. O Turingu opowiedział jednemu z kolegów - niejakiemu Harry’emu - który zaplanował włamanie do zamożnego patrona. Takie włamania były bardzo wygodne, ponieważ okradziony wiele ryzykował, zgłaszając się na policję. To groziło zdemaskowaniem, a zdemaskowanie więzieniem. Dlatego zwykle unikano zgłoszeń.

Harry nie przewidział jednak, że matematyk żyje w świecie uniwersytetu, a ten jest zawsze daleki od rzeczywistości.

OFIARA PRZESTĘPCĄ

Wykładowca zgłosił się na policję. Ta sprawdziła mieszkanie i zebrała odciski palców. Okazało się, że rzeczywiście należały do Harry’ego, i zaczęto drążyć.

- Skąd Harry znał Turinga? - Przez Arnolda. - Kim był Arnold? - Znajomym. - Jakim znajomym? Policjanci szybko zorientowali się, co to za znajomość. Mimo to niewiele mogliby zrobić, gdyby nie sam Turing, który do romansu się przyznał i opowiedział o nim ze szczegółami. Zrobił to, ponieważ był przekonany, że nie ma się czego wstydzić, a i nastawienie społeczne powoli się zmienia. Nie wziął pod uwagę, że jego znajomi z uczelni byli bardziej otwarci niż reszta społeczeństwa, a prawo pochodziło jeszcze z XIX wieku.

Dzięki temu detektywi mogli zapisać w aktach rozwiązaną sprawę - zagrożoną wyrokiem do 2 lat - i dołożyć kolejną, gdy zatrzymali 19-letniego Arnolda Murraya.

Homoseksualiści byli zresztą łatwym celem i za ich pomocą często poprawiano statystyki wykrywalności. Chłopak oczywiście potwierdził to, co mówił Turing, i przed sądem postanowiono postawić obydwu. Oskarżono ich o "rażącą nieobyczajność" i skorzystano z tego samego prawa, którego w 1895 r. użyto, by skazać Oscara Wilde’a. Zarzutów było dokładnie 12, a wszystkie takie same i różniące się jedynie datą. Prokurator pisał: "Alan Mathison Turing: 1. Dnia 17 grudnia 1951 r. w Wilmslow, będąc mężczyzną, popełnił akt rażącej nieobyczajności z Arnoldem Murrayem, osobą płci męskiej. 2. 17 grudnia...".

W ten sposób wyliczono wszystkie stosunki pomiędzy mężczyznami. Alan mimo przyznania się przed policją w sądzie początkowo deklarował niewinność. Nie dlatego jednak, że twierdził, iż seksu z Murrayem nie uprawiał, a dlatego że nie uważał, by była to jakakolwiek "wina". "Zaprzeczyć temu, co zrobił, byłoby kłamstwem" - pisał Andrew Hodges w "Alan Turing. The Enigma" i dodawał: "Jednak przyznanie się także było zaprzeczeniem wewnętrznemu poczuciu racji i temu, co powinien zrobić".

CHEMICZNA KASTRACJA

Stanęło na tym, że zgodził się przyznać. Przekonał go do tego brat, który liczył na uniknięcie długiego i poniżającego procesu, w jaki z całą pewnością wciągnięto by także jego. Nie pomogło to jednak zbyt wiele, bo prasa o sprawie i tak napisała, a sąd uznał też, że Turing jako starszy musi ponieść odpowiedzialność za demoralizację młodszego, i dał mu do wyboru dwie kary: więzienie lub poddanie się chemicznej kastracji. Ta druga możliwość była nowinką i efektem zmian w rozumieniu homoseksualizmu. W pierwszej połowie XX wieku w środowisku naukowym zaczęła przeważać opinia, że nie jest to grzech wynikający z braku samokontroli, ale raczej choroba, którą należy leczyć. Już na przełomie lat 40. i 50. eksperymentowano z hormonami, odkrytymi niewiele wcześniej, i postulowano tworzenie specjalnych oddziałów szpitalnych dla skazanych gejów. Wszystko było jednak robione na chybił trafił, a szkody dla zdrowia leczonych ogromne.

Mimo to Alan - ponoć obawiając się o los badań nad komputerem - zdecydował, że woli chemiczną kastrację od więzienia. Odbywało się to wtedy tak, że skazanemu podawano żeński estrogen.
To prowadziło do impotencji oraz pojawienia się efektów ubocznych: kurczenia jąder, wzrostu piersi, a także depresji. Skazany musiał się co tydzień meldować w szpitalu, gdzie mierzono poziom testosteronu i estrogenu we krwi, w ten sposób sprawdzając, czy zażywa przepisane dawki leku.

Jednocześnie zapowiadano, że zmiany są tymczasowe i wszystko cofnie się po odstawieniu leków, ale były to jedynie domysły.
Terapia była eksperymentalna i mężczyźni nie zawsze wracali do dawnej formy.
Dla samego Turinga skutki były opłakane.
Początkowo ucieczki przed depresją szukał za granicą.
Poleciał do Grecji, która była miejscem, gdzie "azylu" szukali brytyjscy homoseksualiści.

Później - za informacją, że są tam dancingi "tylko dla mężczyzn" - do Norwegii.
Szczęścia i spokoju jednak nie znalazł. 8 czerwca 1954 r. jego ciało znalazła w mieszkaniu sprzątaczka.
Przyczyną zgonu było zatrucie cyjankiem potasu.

JAK BYŁO WCZEŚNIEJ I LEGALIZACJA!


Homoseksualistów - nazywano ich wtedy "pansy"
- w latach 40. i 50. wciąż skazywano na podstawie tego samego prawa, które wykorzystano w czasie procesu Oscara Wilde’a w XIX wieku.
Ludzie regularnie byli wysyłani za kraty.
Nie było to niczym zaskakującym, bo w epoce wiktoriańskiej stosunki homoseksualne - choć powszechne, zwłaszcza w szkołach z internatami - uznawano za ciężkie przestępstwo.

Już od czasów Henryka VIII - który wykorzystał to jako bat na duchowieństwo -
sodomię karano śmiercią.
Tak było jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku, gdy na ławy oskarżonych w brytyjskich sądach trafiło ok. 9 tys. homoseksualistów, a w mniej więcej
400 sprawach orzeczono karę śmierci.
Ostatnimi ukaranymi w ten sposób byli John Pratt i James Smith w 1835 r. Oficjalnie prawo nakazujące głową odpowiadać za to "przestępstwo" zniesiono dopiero w latach 60. XIX wieku. Nową karą było 10 lat więzienia.

Gdy w 1954 r. parlamentarna komisja przygotowała specjalny raport, wyliczono, że w więzieniach znajduje się 1054 mężczyzn skazanych za to, że byli gejami.
Po tym raporcie i za sprawą rosnącego w siłę ruchu LGBT oraz przemian obyczajowych zmiany przyszły dość szybko.
Dekryminalizacja stosunków homoseksualnych w Anglii i Walii została przegłosowana w 1967 r., choć jeszcze w 2000 r. oficjalnie przestępstwem było, gdy seks odbył się w hotelu.
W Szkocji zmiany ustawowe zostały wprowadzone w 1982 r., a w Irlandii Północnej 2 lata później.
Na Wyspie Man ustawę utrzymywano aż do 1994 r., a jeszcze 12 lat temu dla homoseksualistów istniała podwyższona granica wieku umożliwiającego wyrażenie zgody na stosunek.

Dziś brytyjski premier, wywodzący się z Partii Konserwatywnej, mówi, że jest dumny z tego, iż Wielka Brytania
"jest najlepszym miejscem w Europie do tego, by być gejem, lesbijką lub transseksualistą"
.

I dodaje, że z homoseksualnych małżeństw chciałby zrobić brytyjski towar eksportowy i rozpropagować je na całym świecie.
Od skazania Turinga minęło niewiele ponad 60 lat.
http://www.emito.net/wiadomosci/wielka_ ... 58581.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 8 lutego 2014, o 13:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Szkocja zalegalizowała małżeństwa tej samej płci

js 10:56, 05.02.2014
bbc.co.uk
105 głosami do 18 szkocki parlament przegłosował wczoraj ustawę zezwalającą na zawarcie związku małżeńskiego parom tej samej płci. O głosowaniu pisze BBC.
Obrazek
Fot. 1001slide, iStock

Przeciwko przyjęciu przepisów było bardzo niewielu posłów.

Szkocki rząd rad jest ze zmiany, uważając ją za krok we właściwym kierunku. Przeciwko są natomiast dwa najważniejsze szkockie kościoły - Scottish Catholic Church oraz Church of Scotland, które nie mają zamiaru udzielać homoseksualnym parom ślubów. Nic przeciwko nie mają natomiast przedstawiciele takich wspólnot, jak kwakrzy, buddyści oraz Federacja Pogan.

Politycy zapewniają, że żadna wspólnota religijna nie będzie zmuszona do tego, by udzielać ślubów parom tej samej płci w swoich miejscach kultu. Mogą natomiast wyrazić taką chęć.

Pierwsze gejowskie i lesbijskie małżeństwa możliwe będą najprawdopodobniej jesienią.

Źródło: Scotland's same-sex marriage bill is passed, bbc.co.uk
http://www.emito.net/rodzina/slub/szkoc ... 75137.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 13 lutego 2014, o 19:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Eurosodoma legalizuje kazirodztwoObrazek

Posted by Marucha w dniu 2014-02-12 (środa)

Eurosodoma legalizuje kazirodztwo (TVC – rosyjska telewizja federalna).
Nie wierzycie własnym uszom?
I ja nie wierzę… Ale to prawda!

[Gajowy już dawno przewidywał, że po wywalczeniu "równych praw" dla psychopatycznych zboczeńców - pederastów - przyjdzie czas na pedofilię, kazirodztwo i zoofilię. Ten czas już się zaczyna.
Admin]

Ludzie będą za to karani. Kara będzie straszna.
To jest nieuniknione jak wschód słońca.
Coś podobnego już w historii miało miejsce. I to nie raz… Po pierwsze-prawda o prześladowaniach kobiet i mężczyzn w Eurosodomie (Unii Europejskiej). W Europie rozpoczęła się debata nad zalegalizowaniem kazirodztwa.

Transkrypt wolnego przekładu poniższego video.

A przecież wkrótce, tak to wygląda, trzeba będzie bronić się nie tylko przed propagandą sodomii ponieważ, po cichutku i niezauważalnie, rozpoczęło się w Europie omawianie projektu prawa legalizującego kazirodztwo czyli stosunki seksualne pomiędzy matką a synem, ojcem i córką a także pomiędzy braćmi i siostrami i pomiędzy wszystkimi krewnymi. Legalizującego to, co we wszystkich świętych księgach wszystkich religii (za wyjątkiem judaizmu – tłum.), we wszystkich kodeksach moralnych wszystkich cywilizacji (za wyjątkiem żydowskiej – tłum.) uważa się za najgorszą zbrodnię, która prowadzi do zwyrodnienia, degeneracji i wymarcia gatunku.

Teraz niektórzy politycy Europy, w pierwszej kolejności Skandynawii, nazywają kazirodztwo standardem (normą) genderową, przy czym, na podobieństwo homofobii, proponują wprowadzenie takiego pojęcia jak „incestofobia” (niechęć w stosunku do kazirodztwa – tłum.), która będzie karalna. Główni „bojownicy” za tę ideę to neoliberałowie i aktywiści ruchu sodomskiego, liczni deputowani lokalnych parlamentów, którzy przepychają swoje pomysły wszelkimi możliwymi metodami.

Szwedzkie i duńskie gazety publikują artykuły na ten temat, bynajmniej nie w krytycznym tonie, a w Norwegii i na Islandii kazirodztwo jest już, w rzeczywistości, zalegalizowane. W Norwegii incestofobów rejestruje się w specjalnie stworzonych ośrodkach, przy czym z 10 spraw dotyczących oskarżenia o incest, które wpływają na policję, 8 z nich nigdy nie jest rozpatrywanych. Liczni ludzie, którzy są sądzeni za kazirodztwo, otrzymują wyroki uniewinniające a ofiary kazirodztwa są leczone jako cierpiące na urojenia.

Właśnie tam, w Norwegii, szczególną popularnością cieszył się film zatytułowany „Ja śpię ze swoją siostrą”. Debaty na temat kazirodztwa miały miejsce w parlamencie Szwajcarii. Tam, nawiasem mówiąc, był już stworzony precedens. W 2010 roku rozgorzał skandal na skalę krajową po tym jak z nowego Kodeksu Karnego w cudowny sposób zniknął artykuł orzekający karę za kazirodztwo ale już po gwałtownym wzburzeniu społeczeństwa tenże artykuł wprowadzono do Kodeksu Karnego z powrotem, prawdopodobnie nie na długo.

Dla wszystkich, którzy chociaż trochę zajmują się tym tematem, jest oczywiste, że w konsekwencji legalizacji kazirodztwa będzie zalegalizowana pedofilia. W Holandii jest już partia, która o to walczy i już pojawili się w Europie ci, którzy stawiają kwestię prawa zawierania małżeństw z dziećmi.

Rysuje się straszliwy obraz. Z ludźmi z którymi, w zasadzie, nie ma o czym i nie ma po co rozmawiać, część europejskiego establishmentu gotowa jest do poszukiwania wspólnego języka. Na początku legalizują „małżeństwa” sodomskie, następnie legalizują adopcję dzieci przez te „małżeństwa” sodomskie” i wychowywanie dzieci w surowo określonym schemacie, zresztą podobne wychowanie jest już realizowane, i to nie tylko w „rodzinach” sodomickich. W jednej tylko Norwegii 19 tysięcy niepaństwowych stowarzyszeń wyjaśnia dzieciom, że pojęcia „mężczyzna” i „kobieta” są ciemnymi przesądami. Tam właśnie w przedszkolach dla dzieci działa specjalny program państwowy, zostały wycofane stare, dobre bajki braci Grimm, Andersena i Perrot’a. Na ich miejsce napisano nowe bajki, na przykład o królu i królu, książę zakochuje się w królu albo księciu, albo księżniczka marzy żeby ożenić się z królewną.

I właśnie w ten sposób seksualna mniejszość w Norwegii to już zupełnie nie mniejszość i, jak pokazują ostatnie wydarzenia we Francji, nie tylko tam. Ludzie normalni to już jest mniejszość, nie liczbowo, ale według prawa głosu, w tym sensie, że nikt już ich nie słucha. Tak jak nie usłyszał Hollande protestu milionów normalnych Francuzów. A tak na marginesie, według danych europejskich agencji statystycznych, rosyjskie wyobrażenie o sodomitach, lesbijkach, to już miniony wiek. Na Zachodzie zalegalizowano co najmniej 30 rodzajów „nietradycyjnego małżeństwa” a pojęcia „kobieta” i „mężczyzna” uporczywie się wypiera. Wkrótce zacznie się je uważać za wyjątki i to prześladowane.

A więc ochrona dziecka urodzonego w naturalnej, normalnej rodzinie, będzie niemożliwa. Cała machina władzy będzie ukierunkowana na wsparcie i ochronę „rodzin nietradycyjnych”.
Są już na to przykłady.
Według danych oficjalnych, w 2011 roku, niemiecki Jugendamt odebrał tradycyjnym, normalnym rodzinom, i przekazał „rodzinom sodomickim”, 38500
(trzydzieści osiem tysięcy pięćset) dzieci,
w tym także rosyjskich. Jugendamt to jedna z najbardziej złowrogich służb świata z którą boi się zadzierać nawet niemiecka policja kryminalna.


UWAGA! Przed oglądaniem włącz tłumaczenie za pomocą automatycznego translatora.
Za: http://dsnmp.yomu.ru/tvts-ne-verite-svo ... avda-video

Не верите своим ушам? И я не верю... Но это правда.


http://wolna-polska.pl
http://marucha.wordpress.com/2014/02/12 ... zirodztwo/

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 17 lutego 2014, o 08:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915

"SZ": Niemcy doganiają Polskę w braku tolerancji

Niemcy, Polska Monika Skarżyńska Deutsche Welle
15.02.2014 , aktualizacja: 15.02.2014 13:04
A A A Drukuj
Prada Równości na ulicach Warszawy

Parada Równości na ulicach Warszawy (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)
Monachijska gazeta pisze, że Polska była zazwyczaj kilka kroków w tyle za Niemcami, lecz w kwestii tolerancji czy raczej jej braku następuje osobliwe zrównanie.
W felietonie "O tolerancji" opublikowanym na łamach monachijskiego dziennika "Süddeutsche Zeitung" tłumaczka literatury niemieckiej Agnieszka Kowaluk porównuje rzeczywistość niemiecką do polskich realiów. "Wszystko dzieje się w Polsce później niż w Niemczech" - podkreśla we wstępie tekstu. "Weszliśmy później do UE i później zbudowaliśmy kapitalizm. Nasza debata nad feminizmem rozpoczęła się 20 lat po niemieckiej dyskusji. Również śmieci segregujemy od krótkiego czasu. Niemcy od dawna demonstrują przeciwko elektrowniom atomowym, podczas gdy w Polsce musimy dopiero je budować". W swoim porównaniu autorka sięga do okresu po I wojnie światowej. Podkreśla, że Polki uzyskały wówczas, krótko przed Niemkami, prawo wyborcze, a homoseksualizm nie był w Polsce nigdy karalny.

Homoseksualne lobby i "ideologia gender"

"Nagle jednak - pisze Kowaluk - zaczyna dziać się w obu państwach coś niedającego się przesunąć w czasie". Mowa o zaostrzających się debatach nad "homoseksualnym modelem życia". Skrajni prawicowcy podpalają tęczę ze sztucznych kwiatów w Święto Niepodległości w Warszawie. "Konflikt dotyczący odbudowy tego znaku tolerancji towarzyszy teraz zaciekłemu sporowi o 'homoseksualne lobby' i 'ideologię gender'" - zaznacza dziennikarka.

Ukazuje ona aktualną sytuację w Niemczech.
"Kto oglądał niedawno niemiecką telewizję, mógłby pomyśleć, że rozgrywa się tam niemieckojęzyczna wersja polskich dyskusji, które kręcą się wokół 'indoktrynacji', 'wczesnego kształtowania świadomości seksualnej', 'pedagogicznej, moralnej i ideologicznej reedukacji' lub 'ideologii tęczy'" - twierdzi Kowaluk.

Podaje też przykład Badenii-Wirtembergii, w której ludzie wyszli na ulicę, ponieważ lokalny program nauczania ma uwzględniać temat "akceptacji różnorodności seksualnej".
Podczas ulicznej demonstracji młode kobiety skandowały: "Chrońcie wasze dzieci!". Dlatego - jak pisze autorka - uczestnicy talk-show martwią się, ponieważ "różnorodność seksualna uzyskuje przewagę".

Artykuł pochodzi z serwisu 'Deutsche Welle
http://metromsn.gazeta.pl/Wydarzenia/1, ... ancji.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 27 lutego 2014, o 17:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915

Prezydent Gambii: „Geje to robactwo. Będziemy zwalczać ich jak komary”

luty 26th, 2014 Po polsku

Wieści z afrykańskiego bastionu Tradycji i swoistej logiki sakralnej. W ostatnim telewizyjnym wystąpieniu z okazji 49. rocznicy uzyskania niepodległości, prezydent Gambii Yahya Jammer wypowiedział się w radykalny sposób na temat tego, co w Europie nazywa się „postępem”:

Będziemy zwalczać to robactwo, zwane gejami lub homoseksualistami, w taki sam sposób, jak walczymy z komarami roznoszącymi malarię, jeśli nie bardziej stanowczo.
Jestem przekonany, iż skrót LGBT możne oznaczać jedynie jako „Leprosy, Gonorrhoea, Bacteria i Tuberculosis” (z ang. trąd, rzeżączka, bakteria, gruźlica) – wszystkie te choroby są szkodliwe dla ludzkiej egzystencji.

Prezydent zapowiedział także, iż jego kraj nie ugnie się pod presją państw promujących „tolerancję” i nie zaakceptuje żadnej pomocy, przyjaźni, której warunkiem jest akceptacja przywilejów dla dewiantów.

Na podstawie: news24.com

Źródło: http://www.nacjonalista.pl/2014/02/22/p ... ak-komary/

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FEMINIZM GENDERYZM - DYSKRYMINACJA LGBT
 Post Napisane: 4 kwietnia 2014, o 18:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Oto pierwszy na świecie człowiek bez płci!

Norrie urodził się w Szkocji jako chłopiec. Kilka lat później przeprowadził się do Australii i tam poddał się operacji zmiany płci. Z czasem uznał jednak, że nie chce być określany ani jako kobieta, ani jako mężczyzna. Przerwał kurację hormonalną i wystąpił o wydanie dokumentów potwierdzających, że jest rodzaju nijakiego…

Norrie przez cztery lata walczył o to, by australijskie prawo oficjalnie uznało istnienie trzeciej, nieokreślonej płci. Po długiej prawnej batalii Sąd Apelacyjny Nowej Południowej Walii przychylił się do jego prośby. – Czuję niezmierną radość z tego faktu. Dlaczego ktoś, kto nie jest ani płci męskiej, ani żeńskiej, ma być pozbawiony możliwości identyfikacji? Takie osoby powinny być określane w zgodzie ze swoją tożsamością i być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa – przekonywał Norrie podczas konferencji prasowej.
http://m.interia.pl/interia-tv/video,vId,1464737
__________________-


Bez płci czy nie on - nie ona ,ale ONO ?
Ale mówi o sobie jako on a nie ona ani ONO .
TrafiłEM do wikipedi....

a jak powinno ono powiedziec ? trawił....om ?

poszukje sie ONo ? :shock: :shock:
to sa hybrydy to nie sa ludzie ale powstają duchy z potopu.
.
Załącznik:
Oto pierwszy na świecie człowiek bez płci! - Mobilna INTERIA w INTERIA.PL - Mozilla Firefox 2014-04-04 205130.bmp.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Conchita zapowiedziała inwazję: „Nic nas nie zatrzyma!”
 Post Napisane: 12 maja 2014, o 08:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13915
Eurowizja międzynarodową manifestacją tęczowego lobby?

Conchita zapowiedziała inwazję: „Nic nas nie zatrzyma!”. Queerowcy nadciągają!


Obrazek
chłop w sukience - ( jak wilk w owczej skórze - ludzie oślepli?)

"Muzyczny fenomen, powalający talent czy może zideologizowana poprawność polityczna? Naprawdę nie było lepszych wykonawców od Conchity Wurst? Wygląda na to, że „artystyczna” prowokacja austriackiej „Kiełbaski” to akcja sforsowania granic na skalę masową. 26-letni Thomas Neuwirth, występujący pod pseudonimem Conchita, ma do wykonania konkretną robotę - zamanifestować światu nadejście nowej ery genderowo-queerowej.

Metodę oddziaływania masowego przećwiczono już w latach w latach 30., gdy zaczęto wdrażać idee Wilhelma Reicha, zdeprawowanego twórcy rewolucji seksualnej, wywodzącego się ze Szkoły Frankfurckiej.'
Reich podkreślał, że tylko masowa presja kultury, instytucji i grup społecznych może przekonać jednostkę, że zachowania wyuzdane nie powinny być uważane za niemoralne. Przekonywał, że masowa seksualizacja pozwoli wprowadzić nowe paradygmaty życia społecznego i zawładnąć jednostką.
Ogromną rolę miało odegrać kino, pozwalające oddziaływać seksualnym obrazem na dużą grupę widzów.
Sprawy intymne miały stać się publiczne, forsując wszelkie granice wstydu.

Teraz kolej na przekraczanie coraz to nowych granic.
Rozzuchwalone postulaty grup mniejszościowych wdrażane są za pośrednictwem ludzi kultury i mediów do przekazu głównego nurtu, tworząc wrażenie zjawiska masowego.
„Baba z brodą” to najwyraźniej jedna z kulturowych operacji."

http://wpolityce.pl/swiat/195002-eurowi ... nadciagaja

Austriacki wokalista Thomas Neuwirth jako Conchita występuje od 2011 roku. Studiował modę na Graz School of Fashion, a swoje muzyczne fascynacje ujawnił światu w 2006 roku w trzeciej edycji austriackiego programu muzycznego - Starmania.

Jak wielu homoseksualistów, ubolewał nad rzekomą dyskryminacją, której jako gej doświadczał na każdym kroku.
Czy z tego powodu przeobraził się Conchitę?

Chyba raczej wyczuł niszę albo poczuł, że na queerowej orientacji seksualnej można zrobić karierę.
Nowe wcielenie przybrał podobno podczas górskiej wycieczki do Kolumbii w 2011 roku.
Po powrocie wystąpił jako panna Wurst wystąpił w pierwszej edycji talent-show Die große Chance, w którym zajął szóste miejsce.

Co zrobi jako zwycięzca Eurowizji?
Z pewnością lobby LGBTQ doskonale wykorzysta tę szansę, by naszpikować masową kulturę swoimi zepsutymi postulatami. Pierwszy krok widzieliśmy już dziś w ukrytym manifeście przebranego za Conchitę Thomasa.

„Wiecie kim jesteśmy! Jesteśmy jednością i nikt i nic nas nie zatrzyma!.

Queerowcy nadciągają!


Dokąd może doprowadzić ta ogłupieńcza ideologia?
Polecam „Pułapkę Gender”.

Marzena Nykiel
.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 12 maja 2014, o 08:41 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy » TAJEMNICE UMYSŁU


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL