Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » BIBLIA dla KAŻDEGO- TWARDY POKARM » Jeszuah Mesjasz a my W NIM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 28 sierpnia 2013, o 12:04 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
szanowny
sama formuła chrzcielna nie zbawia
co z tego ,ze ktoś się ochrzci w imie Pana Jezusa Chrystusa jeżeli nie będzie wiary w tym opamiętania?
na miejsce suchego z wody wyjdzie grzesznik suchy.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 28 sierpnia 2013, o 12:04 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 28 sierpnia 2013, o 12:15 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1785
Dla mnie przyjecie Jezusa to zbawienie czyli nowo narodzenie to tak jak wiara i uczynki jedno daje drugie a ze my to widzimy roznie to jest bez znaczenia bo to tylko nasze ludzckie teorie pozdrawiam ! Tomasz G

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 29 sierpnia 2013, o 16:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12519
benpo napisał(a):
noemi napisał(a):
W obecnych czasach wygląda to inaczej niż kiedys , sami zwróćcie uwage od kiedy
wiecie o czymś takim jak Zbawienie czy Nowo Narodzenie ?

Czy wyczytaliście o tym w katechizmie ?
A moze w książeczce do nabożenswa a moze śj chodząc od domu do domu mówili o tym ?
Zobaczcie w jakiej niewiedzy nas trzymano o żadnym Zbawieniu nie słyszałam.
Nie miałam pojęcia o Nowo Narodzeniu - jak myslicie dlaczego MILCZELI ci co powinni mówic ?

Moge powiedzieć ze Boga kochałam ,ale i bałam sie Go bo mówili ,że wszystko widzi i za dobre wynagradza a za złe karze.

Kary owszem ,bałam sie a o wynagradzaniu za dobre jakos nie czułam ,wrecz miałam żal
do Boga i to za wiele rzeczy.

Mysle że nasze życie przebiegało podobnie i Tomasza i RP - i ze każdy z nas potrzebował
POMOCY , bo bylismy na krawędzi życia i smierci.
Jesteśmy ,ze tak powiem z ODZYSKU i mamy całkiem inne spojrzenie na wiele spraw i życie i przede wszystkim Boga .

Moge powiedzieć ze - WOŁAŁAM W UCISKU I Pan mnie wysłuchał i znalazł i przyjał i Objawił
Siebie tak jak żaden człowiek nie zdołał mi o Nim opowiedzieć.

Przeczytałam ksiązke - " Najszczęsliwsi na świecie " i Zapragnełam Poznac takiego Boga.
Wołałam ze łzami wołałąm nie za soba ,ale Mnie DOTKNĄŁ ,okazał łaskę.

Nie wołałam o Nowo Narodzenie bo nie miałam o czymś takim pojęcia o zbawienie tez nie
wołałam ale wołałam - Pragne Ciebie poznac Osobiście - Daj mi Siebie Poznac jaki Ty jesteś.

Był to czas kiedy byłam jeszcze w krk ,ale chyba serce tam nie należało bo to przekracza
ich dogmaty :)

Tomasz napisał w skrócie i tak jest ,przeciez mamy sie opowiedziec za Bogiem a przeciw diabłu .
Jest to prosty przekaz nawet z krk z chrztu niemowlat .
Co do umierania kazdego dnia ?
No cóż to znowu cos z krk - tam Jezus umiera co dnia a nawet kilka razy dziennie.
Nie.
Raz Umieramy i Raz wstajemy do Życia .

Tak RP - ważne by nie przegapic Dotyku serca ale pragnac i pragnąć więcej i wiecej.
Emanuela nie wiem.


Moja droga, Bóg zawsze mówił w każdym okresie czasu przez apostołów i proroków i Pana Jezusa, ale tak zwani pasterze z krk, i protestanckich denominacji co teraz przez ekumenię wracają do matki.
przez teologiczne interpretacje pozbawili mocy Słowa Bożego.
Ale Bóg w każdym okresie czasu i dziś także ma tych co są MU wierni i nawołuje tych ostatnich by opuścili te systemy i związali się tylko z Jego Słowem ja takich ludzi poznałem i pokutując zostałem ochrzczony biblijnym chrztem w imię Pana Jezusa Chrystusa, i od ponad 20 lat pokazuję ludziom do Kogo mają przyjść i uczynić tak jak jest napisane w Dz.ap.2:38.
ON potem poprowadzi cię gdzie masz się udać i przyjąć chrzest.
I nikt nie powie ci że należeć musisz do ich wyznania, bo Bóg na to nie pozwala.
Bóg ma swoich ludzi którzy są osobiście przez Niego powołani do głoszenia Słowa i do tego aby chrzcić, zwłaszcza jak nie tylko ty jesteś co tego pragniesz ale jest was więcej, wystarczy do nich napisać, a przyjadą i przyjmiecie chrzest zgodny z tym co jest napisane w Dz.ap.2:38.

http://www.freie-volksmission.de

, jest to ponad wyznaniowa misja która nie nawołuje do członkostwa a do powrotu do Słowa, jak wejdziesz na tę stronę to tam się dowiesz resztę.


benpe to co wyżej opisałam to juz przeszłosć ja napisałam jak to było kiedyś ,kiedyś.
I napisałam jak moje Pragnienie Poznania Jezusa osobiście ,zostało spełnione.
Pan Jezus - Duch Święty -Mesjaszowy wyprowadził mnie z krk , ale zanim mnie wyprowadził to
własnie jeszcze w tym czasie Objawił mi Siebie że JEST BOGIEM .
już nie tylko mogłam wierzyć zgodnie z dogmatami ,ale Objawił jako Potężnego Boga
który w Ukryciu Swej Potęgi i Majestatu podążał Droga na Golgote .
Pokazał mi ,ze wtedy gdyby nie Jego Miłosierdzie i Miłość i gdyby sie odwrócił ....
Wtedy dano mi poznac ze ludzie nie mają pojęcia NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA .
Kto szedł na Golgote ,Kim Jeszua JEST .
Ludzkość nie zdaje sobie sprawy jak niewiele było potrzeba by przestało wszystko ISTNIEĆ.
Byłam jak zdrętwiałą z bojaźni kiedy do mnie to docierało .
To nie człowiek ,to Bóg.
Ci co twierdzą ,ze Jezus to człowiek może nawet dobry człowiek ...
Nie mają pojęcia o czym o Kim mówią.

Potem to Objawienie jakby przybladło - w tym czasie nie miałam biblii mało kto wtedy miał.
Widocznie musiałam przejść tą droge krk , potem Zielonoswiatkowcy i wielkie zaskoczenie
jak bardzo rózni sie od krk .
Tu uczyłam sie mysleć , szukac ,czytać Bilie pytac i zadawac pytania Jezusowi bo ludzie
jakos nie chcieli albo nie potrafili.

Waznym było uznać Jezusa jako swego Pana ,zajeło mi to sporo czasu moze tygodni uz nie pamiętam.
Ale analizowałam na wszelkie sposoby ,co to znaczy ,ze Jezus ma byc Panem moim Panem.
Co znaczy Pan a kim ja bede mając nad soba Pana .
Czego Pan oczekuje bo to nie może być taki an sąsia oni sie czyms różnią ,itp .

benpe ja juz jestem po znaurzeniu w Imie Jeszuah Mesjasza .
Znowu pragne by wróciły dni jak tamte.
.
RP ma słuszną uwage ,ze nawet i takie zanurzenie o którym mówisz nie ukażdego jest szczere ,prawdziwe.
Dzieje sie tak ponieważ ida pod chwila emocji , sytuacji sposobności a niekoniecznie
szczerego pragnienia .

..
Za link dziekuje :) bo wiele szukałam Ewalda i przez google ale nie mogłam znaleść
chciałam posłuchać no i prosze ty podajesz - Dziękuję .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 30 sierpnia 2013, o 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
noemi napisał(a):
benpo napisał(a):
noemi napisał(a):
W obecnych czasach wygląda to inaczej niż kiedys , sami zwróćcie uwage od kiedy
wiecie o czymś takim jak Zbawienie czy Nowo Narodzenie ?

Czy wyczytaliście o tym w katechizmie ?
A moze w książeczce do nabożenswa a moze śj chodząc od domu do domu mówili o tym ?
Zobaczcie w jakiej niewiedzy nas trzymano o żadnym Zbawieniu nie słyszałam.
Nie miałam pojęcia o Nowo Narodzeniu - jak myslicie dlaczego MILCZELI ci co powinni mówic ?

Moge powiedzieć ze Boga kochałam ,ale i bałam sie Go bo mówili ,że wszystko widzi i za dobre wynagradza a za złe karze.

Kary owszem ,bałam sie a o wynagradzaniu za dobre jakos nie czułam ,wrecz miałam żal
do Boga i to za wiele rzeczy.

Mysle że nasze życie przebiegało podobnie i Tomasza i RP - i ze każdy z nas potrzebował
POMOCY , bo bylismy na krawędzi życia i smierci.
Jesteśmy ,ze tak powiem z ODZYSKU i mamy całkiem inne spojrzenie na wiele spraw i życie i przede wszystkim Boga .

Moge powiedzieć ze - WOŁAŁAM W UCISKU I Pan mnie wysłuchał i znalazł i przyjał i Objawił
Siebie tak jak żaden człowiek nie zdołał mi o Nim opowiedzieć.

Przeczytałam ksiązke - " Najszczęsliwsi na świecie " i Zapragnełam Poznac takiego Boga.
Wołałam ze łzami wołałąm nie za soba ,ale Mnie DOTKNĄŁ ,okazał łaskę.

Nie wołałam o Nowo Narodzenie bo nie miałam o czymś takim pojęcia o zbawienie tez nie
wołałam ale wołałam - Pragne Ciebie poznac Osobiście - Daj mi Siebie Poznac jaki Ty jesteś.

Był to czas kiedy byłam jeszcze w krk ,ale chyba serce tam nie należało bo to przekracza
ich dogmaty :)

Tomasz napisał w skrócie i tak jest ,przeciez mamy sie opowiedziec za Bogiem a przeciw diabłu .
Jest to prosty przekaz nawet z krk z chrztu niemowlat .
Co do umierania kazdego dnia ?
No cóż to znowu cos z krk - tam Jezus umiera co dnia a nawet kilka razy dziennie.
Nie.
Raz Umieramy i Raz wstajemy do Życia .

Tak RP - ważne by nie przegapic Dotyku serca ale pragnac i pragnąć więcej i wiecej.
Emanuela nie wiem.


Moja droga, Bóg zawsze mówił w każdym okresie czasu przez apostołów i proroków i Pana Jezusa, ale tak zwani pasterze z krk, i protestanckich denominacji co teraz przez ekumenię wracają do matki.
przez teologiczne interpretacje pozbawili mocy Słowa Bożego.
Ale Bóg w każdym okresie czasu i dziś także ma tych co są MU wierni i nawołuje tych ostatnich by opuścili te systemy i związali się tylko z Jego Słowem ja takich ludzi poznałem i pokutując zostałem ochrzczony biblijnym chrztem w imię Pana Jezusa Chrystusa, i od ponad 20 lat pokazuję ludziom do Kogo mają przyjść i uczynić tak jak jest napisane w Dz.ap.2:38.
ON potem poprowadzi cię gdzie masz się udać i przyjąć chrzest.
I nikt nie powie ci że należeć musisz do ich wyznania, bo Bóg na to nie pozwala.
Bóg ma swoich ludzi którzy są osobiście przez Niego powołani do głoszenia Słowa i do tego aby chrzcić, zwłaszcza jak nie tylko ty jesteś co tego pragniesz ale jest was więcej, wystarczy do nich napisać, a przyjadą i przyjmiecie chrzest zgodny z tym co jest napisane w Dz.ap.2:38.

http://www.freie-volksmission.de

, jest to ponad wyznaniowa misja która nie nawołuje do członkostwa a do powrotu do Słowa, jak wejdziesz na tę stronę to tam się dowiesz resztę.


benpe to co wyżej opisałam to juz przeszłosć ja napisałam jak to było kiedyś ,kiedyś.
I napisałam jak moje Pragnienie Poznania Jezusa osobiście ,zostało spełnione.
Pan Jezus - Duch Święty -Mesjaszowy wyprowadził mnie z krk , ale zanim mnie wyprowadził to
własnie jeszcze w tym czasie Objawił mi Siebie że JEST BOGIEM .
już nie tylko mogłam wierzyć zgodnie z dogmatami ,ale Objawił jako Potężnego Boga
który w Ukryciu Swej Potęgi i Majestatu podążał Droga na Golgote .
Pokazał mi ,ze wtedy gdyby nie Jego Miłosierdzie i Miłość i gdyby sie odwrócił ....
Wtedy dano mi poznac ze ludzie nie mają pojęcia NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA .
Kto szedł na Golgote ,Kim Jeszua JEST .
Ludzkość nie zdaje sobie sprawy jak niewiele było potrzeba by przestało wszystko ISTNIEĆ.
Byłam jak zdrętwiałą z bojaźni kiedy do mnie to docierało .
To nie człowiek ,to Bóg.
Ci co twierdzą ,ze Jezus to człowiek może nawet dobry człowiek ...
Nie mają pojęcia o czym o Kim mówią.

Potem to Objawienie jakby przybladło - w tym czasie nie miałam biblii mało kto wtedy miał.
Widocznie musiałam przejść tą droge krk , potem Zielonoswiatkowcy i wielkie zaskoczenie
jak bardzo rózni sie od krk .
Tu uczyłam sie mysleć , szukac ,czytać Bilie pytac i zadawac pytania Jezusowi bo ludzie
jakos nie chcieli albo nie potrafili.

Waznym było uznać Jezusa jako swego Pana ,zajeło mi to sporo czasu moze tygodni uz nie pamiętam.
Ale analizowałam na wszelkie sposoby ,co to znaczy ,ze Jezus ma byc Panem moim Panem.
Co znaczy Pan a kim ja bede mając nad soba Pana .
Czego Pan oczekuje bo to nie może być taki an sąsia oni sie czyms różnią ,itp .

benpe ja juz jestem po znaurzeniu w Imie Jeszuah Mesjasza .
Znowu pragne by wróciły dni jak tamte.
.
RP ma słuszną uwage ,ze nawet i takie zanurzenie o którym mówisz nie ukażdego jest szczere ,prawdziwe.
Dzieje sie tak ponieważ ida pod chwila emocji , sytuacji sposobności a niekoniecznie
szczerego pragnienia .

..
Za link dziekuje :) bo wiele szukałam Ewalda i przez google ale nie mogłam znaleść
chciałam posłuchać no i prosze ty podajesz - Dziękuję .

I niech ci Bóg blogosławi siostro, jak czytałem twego posta, z kąd wyszłaś,to jak bym swoją wędrówkę widziąl z krk, potem baptyści i zielonoświątkowcy, i podobnie było z moją żonką tylko bez baptystów i zielonych, ale gdyby nie Bóg który w Chrystusie za nas umarł, dawno temu bylibyśmy w grobach, ale nas zachował i od wielu lat (20), żyjemy dla Niego i staramy się by ludzie przychodzili do Pana, a nie zadowalać się przyłączeniem do jakiejś denominacji, przecież to nic nie daje. Jest nieraz czlowiekowi przykro i smutno że nie wierzą Słowu Bożemu i poselstwu które Bóg nam darował przez posłanego nam proroka. I do dziś używa swojego sługę osobiście powołanego do usługi Słowem, Ewalda Franka. Który proroka Bożego znał osobiście przez 10 lat, i z nim do końca współpracował.Jak chcesz to mam sporo zeskanowanych książek z misji, to ci mailem podeślę. Niech Bóg cię błogosławi.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 13 września 2013, o 09:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12519
To sa chyba koleje każdego kto wyszedł i z babilonu i z Egiptu nie na próżno ap Paweł
mówi ze co dzien nas zabijaja maja nas za smiecie za odchody...
Smutno jest patrzec ale co zrobic modlisz sie a oni drwią ,szydza i okazuje sie że
to oni są lepsi ...

Nie wiem dlaczego jeden Rodzi sie na Nowo z Ducha Świętego a inny nie , ale to Bóg
Sam dokonuje wyboru , tylko ze kiedy sie patrzy to żal że az tylu nie chce Służyć .
Nie chcą miec nad soba Pana Jeszuah Mesjasza .
Tu jest chyba sedno sprawy.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 16 września 2013, o 19:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
noemi napisał(a):
To sa chyba koleje każdego kto wyszedł i z babilonu i z Egiptu nie na próżno ap Paweł
mówi ze co dzien nas zabijaja maja nas za smiecie za odchody...
Smutno jest patrzec ale co zrobic modlisz sie a oni drwią ,szydza i okazuje sie że
to oni są lepsi ...

Nie wiem dlaczego jeden Rodzi sie na Nowo z Ducha Świętego a inny nie , ale to Bóg
Sam dokonuje wyboru , tylko ze kiedy sie patrzy to żal że az tylu nie chce Służyć .
Nie chcą miec nad soba Pana Jeszuah Mesjasza .
Tu jest chyba sedno sprawy.

Wszystko co otrzymujemy od Pana jest łaską Bożą, w żadnej mierze nie jest to naszą zasługą. Żaden człowiek sobie na to nie zasłuży. To tylko łaska.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 16 września 2013, o 20:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
(RP napisał(a):
szanowny
sama formuła chrzcielna nie zbawia
co z tego ,ze ktoś się ochrzci w imie Pana Jezusa Chrystusa jeżeli nie będzie wiary w tym opamiętania?
na miejsce suchego z wody wyjdzie grzesznik suchy.

Faktem jest że chrzest wodny nie zbawia, tylko dożyta pokuta, az Bóg to potwierdzi dając ci Ducha Świętego. A co do ochrzczonego w imię Pana Jezusa, to on ma większą szansę dożyć pokuty, jeśli jej nie dożył a został Biblijnie ochrzczony, i wyszedł z wody jako mokry grzesznik, czy myślisz że Bóg go w takim stanie zostawi?. Gorzej z tymi którzy usłyszeli o pokucie i chrzcie w imię Pana Jezusa Chrystusa, a odrzucili to, bo uważają że Chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego z Mat.28:19. jest ważniejszy niż ten praktykowany przez apostołów. Czy apostoł Piotr wypowiadający pod namaszczeniem Ducha Świętego w Dz.ap.2:38. może się mylić, i pozostali apostołowie także ?, na pewno nie. Kto tak myśli że apostołowie popełnili błąd, czy nie ocierają się niebezpiecznie blisko o grzech przeciwko Duchowi Świętemu. Ja nikomu nie radzę takich nauczycieli słuchać. Tak ci trochę szerzej w tym temacie dopisałem. Jeśli tak jeszcze nie uczyniłeś jak jest napisane w Dz.ap.2:38. To nie oglądaj się na nic i nikogo ale spiesz się i wołaj do Boga aż odpuści ci wszystkie grzechy a potem sie ochrzcij w imię Pana Jezusa Chrystusa, bo czas łaski dla narodów się kończy. Życzę to każdemu na tym forum kto jeszcze tego nie uczynił. Niech Bóg będzie wam Łaskaw i pomoże każdemu.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 17 września 2013, o 05:09 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Szanowny
a jak brzmi imę /jedno/ Ojca syna i Ducha Sw/ tu na ziemi ?
czy aby nie Jezus Chrystus ?
Czy w Biblii są dwa chrzty ?
Ponieważ wierzę że jest jeden chrzest
to obie formułki praktycznie znaczą to samo
Różnica jest taka ,że jedna jest sprzed rozesłania Ducha Sw
a druga jest z dnia rozesłania Ducha ŚW
Chrzest jest identyfikacją z ofiarą Jezusa Chrystusa - jest wyznaniem w czynie przyjęcia tej ofiary
obie formułki mówią o tym imieniu obecności Bozej na świecie - YHVH Zbawiciel
Dlaczego wiec bliższa jest mi formułka z Dziejów ?
bo jest bardziej dosłownym wezwaniem tej obecności
Wiec tak ja jak i wszyscy bracia z którymi jestem w spoleczności / awcf Apostolic World Crystian Fellowship - Światowe Stowarzyszenie Apostolskich Chrześcijan/ chrzcimy w imię Mesjasza - Pana Jezusa Chrystusa - tak rozumiemy wypenienie zalecenia Pana by zanurzać ludzi w pełni Bożej / Ojciec Syn i Duch Sw/ objawionej przez i w służbie Jezusa Chrystusa
Nie oznacza to że uważamy użycie tej drugiej furmułki za grzech przeciw Duchowi SW
Bowiem użycie tamtej formłki niekoniecznie dowodzi wiary w tz trójce
ktos może wierzyć że zanurza sie w IMIĘ a nie w imiona
tyle


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 17 września 2013, o 15:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12519
Ja bym tak odrazu nie odrzucała bo okazało by sie ze sama zostałam odrzucona przez czyjąś nadgorliwość.

Mysle ,ze Zanurzenie sie w Imię Jeszuah Mesjasza na opuszczenie ,anulowanie ,wymazanie grzechów dokonywało sie dla tych którzy Uwierzyli ,ze Jeszuah to YHVH .
On za to nadstawiali głowę .
I powiem wam ze czytając słowa - Aby z Dwóch Jeden powstał "
Mam w sercu ze chodzi o YHVH Starego Przymierza i Jeszuah Nowego Przymierza .
To jest Dwóch w Jednej OSOBIE Syna .
A zanurzanie w Imie Ojca Syna i Ducha mogliby gdyby tylko chcieli połaczyc z Imieniem
Jeszuah YHVH i to wszystko w Jednym Imieniu w Pełni w Nim.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 17 września 2013, o 15:39 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
o tym właśnie piszę
pełnia Boża w Jezusie
to właśnie Ojciec i Syn i Duch sw za zasłoną ciala
Bóg objawiny w ciele
Bóg ktory jest Duchem
objawił że jest naszym Ojcem
przez służbę Syna
namaszczonego Duchem Sw i mocą
YHVH Zbawiciel - Yeshuah
to obecność Boga dana ludziom na ziemii ku zbawieniu
w Tym Imieniu
w tej obecności jest zbawienie
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 27 września 2013, o 12:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sierpnia 2013, o 07:19
Posty: 303
benpo napisał(a):
Gorzej z tymi którzy usłyszeli o pokucie i chrzcie w imię Pana Jezusa Chrystusa, a odrzucili to, bo uważają że Chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego z Mat.28:19. jest ważniejszy niż ten praktykowany przez apostołów. Czy apostoł Piotr wypowiadający pod namaszczeniem Ducha Świętego w Dz.ap.2:38. może się mylić, i pozostali apostołowie także ?, na pewno nie.

W I wieku naszej ery miał miejsce chrzest tylko w imię Jezusa, gdyż warunkiem zostania chrześcijaninem było uznanie roli i ofiary Pana Jezusa.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 27 września 2013, o 12:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
(RP napisał(a):
Szanowny
a jak brzmi imę /jedno/ Ojca syna i Ducha Sw/ tu na ziemi ?
czy aby nie Jezus Chrystus ?
Czy w Biblii są dwa chrzty ?
Ponieważ wierzę że jest jeden chrzest
to obie formułki praktycznie znaczą to samo
Różnica jest taka ,że jedna jest sprzed rozesłania Ducha Sw
a druga jest z dnia rozesłania Ducha ŚW
Chrzest jest identyfikacją z ofiarą Jezusa Chrystusa - jest wyznaniem w czynie przyjęcia tej ofiary
obie formułki mówią o tym imieniu obecności Bozej na świecie - YHVH Zbawiciel
Dlaczego wiec bliższa jest mi formułka z Dziejów ?
bo jest bardziej dosłownym wezwaniem tej obecności
Wiec tak ja jak i wszyscy bracia z którymi jestem w spoleczności / awcf Apostolic World Crystian Fellowship - Światowe Stowarzyszenie Apostolskich Chrześcijan/ chrzcimy w imię Mesjasza - Pana Jezusa Chrystusa - tak rozumiemy wypenienie zalecenia Pana by zanurzać ludzi w pełni Bożej / Ojciec Syn i Duch Sw/ objawionej przez i w służbie Jezusa Chrystusa
Nie oznacza to że uważamy użycie tej drugiej furmułki za grzech przeciw Duchowi SW
Bowiem użycie tamtej formłki niekoniecznie dowodzi wiary w tz trójce
ktos może wierzyć że zanurza sie w IMIĘ a nie w imiona
tyle

Przed wylaniem Ducha Świętego którego dozylo tych około 120 osób, nie istniał żaden chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, tylko chrzest Janowy, chrzest w tytuły wymyślono w 325 r. po Chrystusie na soborze nicejskim, i został wtedy dodany do zwoju z Ew.Mateusza, znowu przekręcasz fakty. Oto dowód: Analiza tekstu z Ewangelii Mateusza 28:19
Wprowadzenie
Wszelka mowa Boża jest czysta...(Przyp.30.5)
Ps.119.104 Z Twoich przykazań czerpię roztropność, dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki
nieprawej.
Wielu ma trudności w zrozumieniu frazeologii Mat.28.19, w tym celu pisali do redaktorów różnych
czasopism szukając odpowiedzi. Jednakże większość odpowiadających przeszła do porządku
dziennego ponad tą trudnością poprzez żarty, cytaty i ideologie. Oczywiście wszystko to może mieć
miejsce, ale nie kosztem prawdy.
Trudność, pozostawiona w większości bez odpowiedzi, towarzyszy słowom chrzcząc ich w imię
Ojca, Syna i Ducha Świętego. To wyrażenie było kwestionowane nie z powodu konkretnej
doktryny, do której prowadzi, ale raczej z powodu wczesnych świadectw, które poświadczają inną
treść, a także z powodu gramatyki i składni samych słów.
Czy to imienne wyrażenie w Mat.28.19 jest prawdziwe, oryginalne? Czy też, jak „trzech
świadków” w 1Jana 5.7, jest nieprawdziwym dodatkiem, wprowadzonym do wczesnych
manuskryptów dla podparcia tworzonej doktryny? By zrozumieć znaczenie tego pytania rozważmy
słowa znanego badacza biblijnego F.C. Conybeare (XIX wiek) „Aż do połowy dziewiętnastego
wieku tekst o trzech świadkach z 1Jana 5.7, dzielił wraz z Mat.28.19, uciążliwe zadanie
zapewnienia biblijnego dowodu dla Trójcy (nieprawdziwe słowa dodane w 1Jana 5.7) są obecnie
odrzucone przez wszystkie autorytety, za wyjątkiem Papieża w Rzymie. W następstwie czego, cały
ciężar dowodzenia Trójcy spadł na Mateusza 28.19”.
Być może powodem, dlaczego poważny, naukowy wysiłek nie został podjęty dla odkrycia (lub
ogłoszenia) prawdy, wiąże się z tym, że to by podminowało same fundamenty tradycyjnej,
ponicejskiej teologii. Mimo wszystko, jeśli faktycznie tytuły "Ojca, Syna i Ducha Świętego" były
dodane i nie były słowami naszego Pana, wtedy jaki autorytet biblijny mamy, by chrzcić w
jakiekolwiek imię inne niż Jezus? Odpowiedź - żadny.
Jednakże, ważne są nie tyle możliwe wnioski tego studium, ale raczej poznanie prawdy. Celem tego
studium jest odkrycie, jakie słowa rzeczywiście napisał Mateusz.
Poprzez zastosowanie metod krytyki tekstu, przekonasz się, jakie słowa były użyte przez Mateusza,
a jakie były dodane do tego świętego pisma przez innych. Dobrze zrobimy, jeśli zaczniemy od
przypomnienia sobie surowych ostrzeżeń zawartych w Pismach:
5Mojż.4.2 Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie,
zachowując nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam.
Ogólnie o krytyce tekstu.
Krytyka tekstu odnosi się do metodologicznego i celowego studiowania różnych dokumentów w
celu odzyskania oryginalnej formy tekstu lub przynajmniej formy najbliższej oryginałowi.
SWETE, “Aids to the student” - Variorum Bible:
„Tekst Nowego Testamentu spoczywa na połączonym świadectwie serii udokumentowanych
dowodów: zachowanych manuskryptów oryginalnej greki, wczesnych przekładów i cytatów z
patrystyki (fragmentów zacytowanych przez następców starożytnych chrześcijańskich pisarzy
znanych jako "Ojcowie").”
Odnośnie Świadectwa Manuskryptów.
„Autografy (oryginały) Nowego Testamentu zaginęły prawdopodobnie w przeciągu kilku lat po tym
jak były zapisane. Żaden wczesny pisarz chrześcijański nie określa ich, jako wciąż istniejących [...]
nie mogli przewidzieć ich znaczenia dla potomnych.”
O Wczesnych Przekładach.
„Jako dalsze w kolejności po manuskryptach - kanałach przekazywania tekstu greckiego
Testamentu, muszą być umiejscowione starożytne przekłady, które powstały z greckich
manuskryptów. W większości przypadków starsze niż te, które obecnie posiadamy. Stare, Łacińskie
i Syryjskie tłumaczenia, należą do drugiego wieku i prowadzą do czasu bezpośrednich następców
Apostołów.”
O Patrystycznych Pismach.
„Cytaty Nowego Testamentu w pismach chrześcijańskich pisarzy greckich i łacińskich z pierwszych
pięciu wieków, są tak obszerne, że byłoby możliwe w przypadku zaginięcia wszystkich
manuskryptów Kanonu, odtworzenie prawie całego jego tekstu z tego tylko źródła. Pozostaje dużo
przykładów, w których patrystyczny autorytet może przechylić wagę za, lub przeciw,
dyskutowanemu zapisowi.”
Używając powyższych źródeł krytyki tekstu, jak również tego co jest nazwane dowodem
wewnętrznym, możemy z dużą wiarygodnością odtworzyć prawdziwy zapis naszego tekstu. W
odniesieniu do Mateusza 28.19 Encyklopedia Religii i Etyki (ERE) mówi: (Tom 2, str.380). "To jest
centralny dowód tradycyjnego spojrzenia [...] jeśli byłby niepodważalny, to oczywiście byłby
decydujący, ale jego wiarygodność kwestionowana jest na gruncie krytyki tekstu, literackiej i
historycznej."
Zastosujmy zatem te metody, aby odkryć prawdziwy zapis Mateusza 28.19...
Świadectwo Manuskryptów.
Jeśli greckie manuskrypty ewangelii Mateusza byłyby naszym jedynym źródłem dla stwierdzenia
zapisu tego tekstu, wtedy nie byłoby potrzeby dalszego studiowania, gdyż wszystkie zachowane
manuskrypty zawierają wyrażenie „chrzcząc ich w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.” Znowu z
Encyklopedii (ERE): „We wszystkich zachowanych manuskryptach [...] tekst ten jest zachowany w
tradycyjnej formie.”
Jednakże musimy pamiętać, że nie mamy żadnego (istniejącego) manuskryptu, który by był
zapisany w pierwszym, drugim, a nawet trzecim wieku. Jest luka trzech wieków, pomiędzy
rzeczywistym zapisem Mateusza, a naszymi najwcześniejszymi kopiami manuskryptów. Musimy
również pamiętać, że żaden zachowany manuskrypt nie jest wolny od błędów w tekście. Niektóre
mają błędy charakterystyczne tylko dla siebie, inne, całe rodziny manuskryptów mają te same błędy.
2
Krytyk tekstu zmierza do odtworzenia poprzez sprawdzenie wszystkich świadectw, jaki był
prawdopodobny oryginalny zapis.
Fakty świadczą, że możliwe jest, iż wszystkie istniejące manuskrypty mają jeden lub więcej
wspólnych błędów tekstowych. Ten fakt należy przyjąć choćby niechętnie. Innym faktem, który
mamy przed sobą, jest to, że w tym przedziale czasowym trzech pierwszych wieków pojawiły się
fałszywe nauki, które rozwinęły się w Wielkie Odstępstwo.
Według znanego krytyka tekstu Dr. C.R. Gregory:
„Greckie manuskrypty Nowego Testamentu były często zmieniane przez skrybów, którzy włączali
do nich zapisy, które były im znane, i które uważali za prawidłowe.”
W jaki sposób zmiany te uczyniono, będziemy omawiali w następnym rozdziale.
Inny autor mówi następująco o „znaczeniu”, jakie dano świadectwu manuskryptów:
„Duży postęp osiągamy, gdy zaproponujemy manuskryptom znaczenie, nie według ich wieku, ale
według wieku tekstu, który one zawierają. Tregellesowi należy przypisać honor wprowadzenia tej
procedury, którą nazwał „Krytyką Porównawczą”. Jest to metoda naukowa i prowadzi nas po raz
pierwszy do bezpiecznych rezultatów.[...] Są powody by wierzyć, że największe błędy, które
kiedykolwiek zniekształciły tekst, pojawiły się już w drugim wieku.[...] To, co potrzebujemy, to
nie jest starożytny tekst, ale tekst prawdziwy.”
Oczywiście kiedy pisarz mówi o „największych błędach”, nie mówi on o błędach w nauczaniu, ale
jako krytyk tekstu, o błędach w samym tekście. Niektóre z tych błędów, pojawiły się równocześnie
z fałszywymi naukami w pierwotnym kościele.
Gdzie są najwcześniejsze manuskrypty?
Fakt, że nie posiadamy kopii datowanych wcześniej niż czwarty wiek, naturalnie prowadzi, do
pytania: „Co stało się z najwcześniejszymi manuskryptami?” Następujący cytat służy w dużym
stopniu jako odpowiedź:
„Dioklecjan w 303 A.D, rozkazał spalić wszystkie święte księgi, jednak ocalało dość, aby przekazać
tekst." Swete in Variorum "Aids to the Student.”
Powodem tego, że nie znaleziono najwcześniejszych manuskryptów jest to, że były one niszczone
przez prześladowców pierwotnego Kościoła zanim chrześcijaństwo stało się "państwową" religią w
czasie Konstantyna. Euzebiusz, który opiekował się wielką biblioteką w Cezarei napisał:
„Widziałem, na własne oczy, burzone domy modlitwy i palone na rynku święte Pisma.”
Nasze wnioski z pierwszej metody dochodzenia są następujące:
1. Wszystkie znane manuskrypty wspierają trzyimienną frazę w Mat.28.19.
2. Wcześni kopiści wprowadzili zmiany do tekstu, niektóre z powodu błędu, inne celowo, tym
niemniej - zmiany. Krytyka tekstu ujawnia te zmiany dość czytelnie.
3. Jest możliwe, że wczesne zniekształcenia tekstu są zachowane we wszystkich zachowanych
3
manuskryptach
4. Celem krytyki tekstu jest nie tyle znaleźć najstarszy, co właściwy tekst.
5. Manuskrypty sprzed IV wieku nie istnieją, w większości z powodu prześladowań wczesnego
kościoła.
Z powodu powyższych faktów, same manuskrypty nie wystarczą by objawić prawdziwy tekst.
Musimy więc zwrócić się do drugiej części naszych dowodów - wczesnych przekładów.
Świadectwo Przekładów.
F. C. Conybeare zauważa:
„W jedynych kodeksach, które mogłyby zawierać starszy zapis, czyli w Sinaitic Syriac i
najstarszym Latin Manuscript, nie ma tych stron, które odnoszą się do końcówki Mateusza." Zatem,
mimo, że wszystkie wczesne tłumaczenia zawierają tradycyjną trzyimienną frazę Mateusza 28.19,
to najwcześniejsze nie zawierają tych tekstów wcale. Co dziwne nie z powodu ominięcia, lecz
usunięcia!”
Załóżmy, że nie wiemy dlaczego te strony były zniszczone. Zmuszeni jesteśmy skonsultować nasz
następny autorytet - pisma patrystyczne.
Świadectwo wczesnych pism.
„W trakcie mojego studiowania uświadomiłem sobie wątpliwości, co do autentyczności tekstu
Mateusza 28.19. Patrystyczne świadectwa przeciwko temu tekstowi są wyraźne [...].” F.C
Conybeare w Hibbert Journal
W jakim stopniu to zdanie jest prawdziwe? Jakie są fakty? Podczas gdy żaden manuskrypt z
pierwszych trzech wieków nie istnieje, to mamy pisma przynajmniej dwóch osób, które posiadały
lub miały dostęp do manuskryptów znacznie wcześniejszych niż nasze najwcześniejsze. Są również
inni, którzy cytują Mateusza 28.19, których pisma posiadamy, które datują znacznie wcześniej, niż
nasze najlepsze kopie manuskryptów. Kim byli ci mężczyźni? Kiedy żyli? Czy byli godni zaufania?
Jak oni cytowali Mateusza 28.19? To są wszystko pytania, które muszą znaleźć teraz odpowiedź.
Rozważymy świadectwa następujących ludzi, bądź przez cytowanie ich pism, bądź pośrednio przez
cytowanie pism im współczesnych: Euzebiusz z Cezarei; Nieznany autor De Rebaptismate;
Orygenes; Klemens z Aleksandrii; Justyn Męczennik; Macedoniusz; Eunomiusz; Afrates.
Zanim przejdziemy do świadectw tych wczesnych pisarzy, musimy dobitnie stwierdzić, że jeśli
miałyby decydować w kwestiach teologicznych, to świadectwa tych "ojców" byłyby bez wartości.
Nasza doktryna musi wynikać z czystego Słowa Bożego, a nie z żadnego innego źródła. Ci, tak
zwani "ojcowie" żyli w wieku teologicznej ciemności i herezji! Ich świadectwo jest wartościowe
jedynie dlatego, ponieważ dostarcza potwierdzenia dla manuskryptów znacznie starszych niż nasze
obecnie posiadane. Dlatego nasze poszukiwania w ich pismach nie służą utworzeniu doktryny, czy
teologii, ale znalezieniu wczesnych świadectw kwestionowanych wersetów.
Euzebiusz z Cezarei.
Naszym pierwszym świadkiem będzie Euzebiusz z Cezareii. Urodził się około 270 A.D, a zmarł
4
około 340 A.D. Żył w czasach duchowej ciemności. Był Trynitarzem i w późnym okresie swego
życia asystował w tworzeniu Nicejskiego credo. Mosheim napisał o nim w przypisie redaktorskim:
„Euzebiusz Pamfili, biskup Cezarei w Palestynie, osoba wykształcona, zdobył sławę przez swoje
pisma teologiczne. Do około 40 roku życia był w bliskich kontaktach z męczennikiem Pamfilusem,
uczonym, fundatorem biblioteki w Cezarei, skąd Euzebiusz uzyskał większość swoich nauk.”
F.C. Conybeare napisał: „Spośród patrystycznych świadków, żaden nie jest tak ważny jak
Euzebiusz z Cezarei, gdyż żył on w najwspanialszej bibliotece tego wieku, którą zgromadził
Orgenes i Pamfilus...”
Świadectwo Euzebiusza.
Według Conebeare: „Euzebiusz cytował ten tekst (Mat.28.19) wielokrotnie w swoich pismach
pomiędzy 300, a 336 rokiem, np. w swoich komentarzach do Psalmów, Izajasza, w Demonstratio
Ewangelica, Teofania... W swojej słynnej historii kościoła i w dziele o Konstantynie. Znalazłem w
nich 18 cytatów Mateusza 28.19 i zawsze w następującej formie:
„Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody w moim imieniu, ucząc ich przestrzegać to, co
wam rozkazałem.”
Euzebiusz nie tylko cytuje te wersety w tej formie, ale więcej niż dwukrotnie komentuje je w
sposób podkreślający słowa „w moim imieniu”. W swojej Demonstriatio Evangelica pisze (kol.
240, strona 136):
„Bo nie tylko nakazał im czynić uczniów z wszystkich narodów, ale z istotnym dodatkiem "w jego
imieniu". Gdyż tak wielka wartość była tego apelu, że Apostoł mówił: „Bóg nadał mu imię ponad
wszystkie, tak że na imię Jezus każde kolano się ugnie w niebie i na ziemi i pod ziemią.” Dlatego
słuszne było, żeby położył nacisk na zaletę mocy będącej w jego imieniu, ale zakrytej dla wielu i
dlatego powiedział do swoich apostołów: Idźcie, i czyńcie uczniami wszystkie narody w imię
moje”.
Conybeare kontynuuje w Hibbert Journal 1902:
„Jest oczywiste, że taki tekst został znaleziony przez Euzebiusza w starożytnych manuskryptach,
zgromadzonych od 50, do 150 lat przed jego narodzinami przez jego poprzedników. O innych
formach nie słyszał, aż do momentu, gdy odwiedził Konstantyna i wziął udział w Soborze w Nicei.
Potem, w swoich późnych latach, w dwóch swoich kontrowersyjnych pismach "Przeciwko
Marcellusowi" i w "O teologii Kościoła", użył powszechnego zapisu. Inne, podobne jego pismo, to
list po Soborze w Nicei napisany do swoich podopiecznych w Cezarei”
Dowód wewnętrzny.
1Tes.5.21 „Wszystkiego doświadczajcie, co dobre, tego się trzymajcie”.
W tym wersecie, greckim słowem dla „sprawdzaj” jest dokimazo i oznacza testuj, badaj,
udowadniaj (by zobaczyć, czy rzecz jest prawdziwa, czy nie), by rozpoznać jako prawdziwe
po sprawdzeniu, uznać wartość”.
W naszych wysiłkach by upewnić się, który zapis Mateusza 28.19 jest oryginalny, poddamy oba
5
zapisy 10 testom. W ten sposób będziemy mogli zidentyfikować prawdziwy i fałszywy.
1. Test kontekstu.
Badając kontekst stwierdzamy, że tradycyjnej trzyimiennej frazie brakuje składniowej jakości tzn.
prawdziwy sens wersetu jest zakłócony przez błąd w lingwistycznym wzorze. Jednakże jeśli
czytamy jak poniżej, to cały kontekst pasuje do siebie i tenor instrukcji jest kompletny:
„Wszelka moc jest dana mi... idźcie więc ...czyńcie uczniów w moim imieniu nauczając ich
cokolwiek wam poleciłem... Ja jestem z wami...”
2. Test częstotliwości.
Czy fraza „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” jest użyta gdziekolwiek indziej w Biblii?
Nigdzie.
Czy Jezus używał frazy "w moim imieniu" przy innych okazjach?
Tak 17 razy, przykłady znaleźć można w Mat 18.20; Marka 9.37,39,41; w Janie 14.14 i 26, 16.23.
3. Test argumentu.
Czy jest jakiś argument w Biblii oparty na frazie trzyimiennej, lub chrzczeniu w potrójne imię? Nie
ma żadnego.
Czy jest jakiś argument w Biblii oparty na fakcie chrzczenia w imieniu Jezusa?
Tak! Ten argument jest użyty w 1Kor.1.13 „Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was
został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?”
Z tego argumentu, gdy jest starannie przeanalizowany, wynika, że uczniowie powinni być chrzczeni
w imię Tego, który był dla nich ukrzyżowany. Ojciec w swojej cudownej miłości, dał dla nas swego
umiłowanego Syna, który przez Ducha został wskrzeszony. To Pan Jezus był ukrzyżowany i dlatego
w Jego imieniu uczniowie mają być chrzczeni w wodzie.
Według Dr. Thomasa w „Wyjawionej tajemnicy” artykuł XLIV.
„Jest jedna droga dla wierzącego w "rzeczy dotyczące Królestwa Bożego i imię Jezusa Chrystusa"
by przyoblec się w Niego, przyjąć Jego imię, a to jest przez zanurzenie w Jego imieniu. Chrzest jest
dla tego specyficznego celu”.
„Odnośnie znaczenia, chrzest jest nierozdzielnie połączony ze śmiercią Chrystusa. Jest środkiem
identyfikacji wierzącego ze śmiercią Pańską” (Boża droga, str.190).
Ojciec nie umarł, ani Duch. Jak mówi pismo, „pogrzebani z Nim (Jezusem) w chrzcie”, nie z
Ojcem, Synem i Świętym Duchem. (Rzym.6.3-5).
R Roberts użył tego argumentu (Natura chrztu str. 13):
„Według trynitarnego zanurzenia, nie wystarcza by być zanurzonym w Syna. W ten sposób
Chrystus jest odsunięty od swojej pozycji, jako łącznika, drzwi, "nowej żywej drogi". A więc są trzy
6
imiona pod niebem, przez które musimy być zbawieni, w przeciwieństwie do deklaracji
apostolskiej, że „nie ma żadnego innego imienia pod niebem (niż Jezusa Chrystusa z Nazaretu),
danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni”. Dz.Ap. 4.12
To oczywiście jest to imię w argumencie Pawła. Byliście ochrzczeni w imię Pawła, czy w imię
Ojca i Syna i Ducha Świętego - innym imieniu, które usuwa Chrystusa z pozycji łącznika i jedynego
imienia dla zbawienia?
Bazując już tylko na tym argumencie możemy potwierdzić oryginalny tekst Mateusza 28.19, jako
zawierający frazę „w moim imieniu”.
4. Test analogii.
Czy jest cokolwiek w Biblii analogicznego do chrztu w potrójne imię? Nie ma.
Czy jest coś analogicznego do chrztu w imię Jezusa?
Tak. Ojciec chrzcił uczniów darem Ducha Świętego, obietnicy, która przyszła według Jezusa „w
Jego imieniu” (Jan 14.26). To dlatego że Jezus jest „łącznikiem” zarówno w chrzcie wodnym, jak i
chrzcie duchem. Co jest wykazane w poniższych cytatach:
Jan 16:7 Mówię wam prawdę, że konieczne jest dla was bym odszedł, bo jeśli nie odejdę,
pocieszyciel nie przyjdzie do was. Ale jeśli odejdę, przyślę go wam.
Jan 14:26 Pocieszyciel, którym jest Duch Święty, którego Ojciec pośle wam w moim
imieniu, on nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko cokolwiek wam
powiedziałem.”
Dz.Ap. 8:12 Gdy oni uwierzyli Filipowi głoszącemu rzeczy o Królestwie Bożym i imieniu
Jezusa Chrystusa, zostali ochrzczeni zarówno mężczyźni jak i kobiety.
Zauważ, że zostali ochrzczeni w wyniku głoszenia imienia Jezusa Chrystusa, a nie „Ojca i Syna i
Ducha Świętego”. Przez analogię my powinniśmy być chrzczeni w imieniu Jezusa, gdyż to
przygotowuje nas do chrztu Duchem, który podobnie jest dany w Jego imieniu (Dz.Ap. 2.38-39;
19.1-5; Jana 3.3-5).
5. Test konsekwencji.
Będąc chrzczeni 'nakładamy' na siebie imię Ojca i Syna i Ducha Świętego? Nie.
Czy 'nakładamy' imię Jezusa? Tak, gdy jesteśmy chrzczeni w imię Jezusa Chrystusa, według
chrzczenia dokonywanego przez wczesny kościół, co zapisane jest w Pismach, gdzie dosłownie byli
zanurzani w imię Jezusa Chrystusa.
Gal.3:27 Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w
Chrystusa
Nie ma żadnych wzmianek w Piśmie o rezultatach chrzczenia odnoszących się do tytułów Ojca i
Syna i Ducha Świętego. Każda wzmianka wykazuje jasne połączenie z Chrystusem i Jego ofiarą na
krzyżu.
7
6. Test praktyki.
Czy kiedykolwiek uczniowie po otrzymaniu ewangelii chrzcili w potrójne imię? Nigdy.
Czy chrzcili w imię Jezusa? Zawsze. (Dz.Ap. 2.38,8:16, 10.48 (wnioskowane), 19.5 itd.)
Często w obronie trójjedynego zanurzenia używa się argumentu, że „Raczej bym stosował się do
polecenia słów Pana Jezusa, niż wzorował na Dziejach Apostolskich”. Jednakże ten sposób logiki
sytuuje apostołów w pozycji nieposłuszeństwa i czyni wszystkie chrzty apostołów nieważnymi,
pustymi.
Jeśli całe słowo Boże jest natchnione, a jest, wtedy „abyśmy nie dawali większego znaczenia
jednemu wersetowi ponad inny”, ale raczej uwzględniali całość Słowa Bożego w jego kontekście i
właściwie zastosowali je w naszym życiu. Po prostu, słowa Jezusa nie są ani więcej, ani mniej
ważne niż reszta.
Jest łatwiej uwierzyć, że uczniowie przestrzegali instrukcji Pana, niż sugerować, że natychmiast
byli nieposłuszni Jego poleceniom.
7. Test znaczenia.
Jakie znaczenie jest przypisywane w Piśmie chrzczeniu wierzących w imię Ojca Syna i Ducha
Świętego? Żadne.
Jakie znaczenie jest przypisywane chrztowi w imię Jezusa?
Po pierwsze, Pisma uczą, że chrzest w imię Jezusa jest aktem nawrócenia dla przebaczenia
grzechów (Dz.Ap.2.38)
Po drugie, chrzest w Jego imieniu jest połączony z obietnicą chrztu Duchem Świętym, (Dz.Ap.2.38)
Po trzecie, chrzest w imię Jezusa jest połączony z naszą identyfikacją i personifikacją śmierci i
pogrzebania Chrystusa (Rzym.6.1-4 i Kol.2.12).
Po czwarte, ochrzczenie w imię Jezusa oznacza, że przyoblekamy Chrystusa (Gal.3.27).
Po piąte, chrzest w Jego imieniu jest nazywany obrzezką Chrystusa i odzwierciedla zdjęcie starego
człowieka grzechu. W ten sposób stajemy się nowym stworzeniem w Chrystusie (Kol.2.11-12;
2Kor.5.17).
Chrzest w potrójne imię może tylko odzwierciedlać wiarę w trynitarną doktrynę i ludzkie credo
stworzone dla wsparcia tej wiary.
8. Test równoległych świadectw.
Dzięki Bożej opiece tekst Mateusza 28.19 nie jest jedynym zapisem w ewangeliach naszego Pana.
Łukasz również zapisał to zdarzenie z dużą dokładnością. W Łukasza 24.46-47 jest napisane o
Jezusie mówiącym w trzeciej osobie:
Łuk. 24:47 „I że, począwszy od Jerozolimy, w imię jego ma być głoszone wszystkim
narodom upamiętanie dla odpuszczenia grzechów”
8
Sam już ten zapis odnawia właściwy tekst Mateusza 28.19, gdzie Jezus mówi w pierwszej osobie:
"w moim imieniu". Ponadto ewangelia Marka podobnie zapisuje to przesłanie z użyciem podobnych
wzorców mowy:
„Idźcie... na cały świat... głoście ewangelię... każdemu... ochrzczony... w moim imieniu...”
(Mar.16.15-18).
9. Test uzupełniających się cytatów.
Podczas gdy nie istnieje tekst, który proponuje pochwalny cytat z użyciem frazy trójimiennej, to
istnieje uderzające podobieństwo pomiędzy Mat.28.19 po skorygowaniu, a Rzym.1.4-5. Zauważ
następujące podobieństwa:
Mat.28.19-20 – Rzym.1.4-5.
„wszelka moc jest mi dana” - „został ustanowiony Synem Bożym”
„idźcie” – „otrzymaliśmy...apostolstwo”
„nauczając ich przestrzegać” – „abyśmy... przywiedli do posłuszeństwa wiary”
„wszystkie narody” – „wszystkie narody”.
„w moim imieniu” – „dla imienia Jego”
10. Test zasady.
Napisane jest: Kol.3.17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko
czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.
Przesłanie sformułowane przez Pawła jest jasne. Słowo „cokolwiek” zawiera wszystko i z
pewnością zawiera również chrzczenie, jako, że zawiera ono zarówno słowo i czyn.
To tradycyjne słownictwo w Mat. 28.19z użyciem potrójnego imienia nie jest zgodne z tą zasadą.
Natomiast krótsza fraza jest. To udowadnia, która z fraz jest sfałszowana. Słowo Boże nie przeczy
sobie, lecz raczej się uzupełnia.
Paweł nie tylko głosił tą zasadę, ale również stosował w kontekście chrztu. W Dz.Ap.19.1-5
znajdujemy uczniów Jana, którzy byli ochrzczeni w czasie jego służby. Tak jak chrzest w imię
Jezusa, chrzest Jana był dla pokuty (Mar.l.4; Dz.Ap.2.38). Jan głosił w swoim chrzczeniu, że
przyjdzie po nim Ten, który zabierze grzechy świata i będzie chrzcił Duchem Świętym. Paweł
zastosował tę zasadę i przechrzcił ich w imię Pana Jezusa. I w ten sposób używając testu praktyki
znajdujemy silne potwierdzenie dla frazy w "moim imieniu".
Inne źródła.
Wystarczająca ilość dowodów została przedstawiona, by uświadomić czytelnikowi czy tradycyjna
forma trójimienna z Mateusza 28.19 jest prawdziwa. Poniższe cytaty komentują tradycyjną formułę.
Encyklopedia Religii i Etyki Hastinga:
9
„Skumulowane dowody krytyki (tekstu, literackiej i historycznej) są wyraźnie przeciwko
poglądowi, że tradycyjna forma Mat.28.19 stanowi słowa Jezusa.”
Dr. Peake - Komentarze biblijne strona 723:
„Polecenie chrzczenia w potrójne imię jest późną ingerencją doktrynalną. Zamiast chrzczenia w
imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, powinniśmy raczej używać „w moim imieniu”.
Williams R.R. - Teologiczny podręcznik Biblii - strona 29:
„Polecenie chrzczenia w Mat. 28.19 wydaje się pokazywać wpływ rozwiniętej doktryny trynitarnej.
Wczesne chrzczenie było w imię Chrystusa. Połączenie koncepcji trynitarnej z aktem chrztu
świadczy o tym, że chrzest uważano za doświadczenie trynitarne.”
Chrystiadelfian Monatshefte:
„Uderzający kontrast i nielogiczność, wewnętrzna niespójność tego zapisu... prowadzi do
podejrzenia o umyślne zmodyfikowanie w interesie koncepcji Trójcy. Często wnioskuje się, że w
starożytnym chrześcijaństwie występowały działania różnych grup mające na celu zmodyfikowanie
tekstu Nowego Testamentu. To zwiększa nasze wątpliwości do stopnia przeświadczenia, co do
prawdziwości tej formuły.”
Dr. Robert Young
W jego „Literalnym tłumaczeniu Biblii”, Young umieszcza tradycyjną formułę Mat.28.19 w
nawiasach dla podkreślenia wątpliwości co do jej autentyczności.
Słownik Biblijny Blacka:
„Trynitarna formuła w Mat. 28.19 była późnym dodatkiem wprowadzonym przez jakiś wybitny
umysł chrześcijański.”
Profesor Harnack – „Historia dogmatów”
Profesor Hamack dyskfalifikuje ten tekst z potępieniem, jako nie będący „żadnym słowem Pana”.
F. Whiteley „Świadectwa”:
„Klerykalne sumienie było bardzo zakłopotane tym, że apostołowie i uczniowie nigdy nie
zastosowali trójjedynego imienia z Mat.28.19. Nawet Trynitarianie wiedząc, że idea ta była
odrzucana przez Kościół w czwartym wieku, przyznają (np. Peake) "polecenie chrzczenia w
potrójne imię jest późnym wtrąceniem doktrynalnym.”
Kol.3:17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko czyńcie w
imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.
Czy to jest ważne?...
10

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 27 września 2013, o 12:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sierpnia 2013, o 07:19
Posty: 303
Szkoda, ze napisałeś takiego tasiemca, bo nie czytam takowych.

Pozdrawiam!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 27 września 2013, o 13:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
Emanuel napisał(a):
Szkoda, ze napisałeś takiego tasiemca, bo nie czytam takowych.

Pozdrawiam!

To żle ze nie czytasz, z pewnością Słowa Bozego też nie czytasz, bo zawiera aż 66 ksiąg Starego i Nowego Testamentu, to dopiero tasiemiec co?. Kto chce poznać prawdę nie będzie zważać na długośc wywodu. Nie wszystko można wyjaśnić za pomocą jednego zdania. Na kazaniach Pawła byś napewno śmiertelnie byś się nudził bo potrafił głosić od rana aż do nocy.


Pokaż Uwagi moderatora

_________________
benpo-on


Ostatnio edytowano 27 września 2013, o 13:31 przez noemi, łącznie edytowano 1 raz
uwaga


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru
 Post Napisane: 27 września 2013, o 15:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2013, o 15:53
Posty: 548
Czy Nowo-Narodzenie to kwestia osobistego wyboru ?
Nie , to nie kwestia osobistego wyboru .

Ale nowo-narodzenie to narodzenie z Ducha a taki jest synem Bożym
i uczestnikiem Nowego Przymierza .

Wszystkie dyskusje , choćby na tym forum , dowodzą że nie jesteśmy uczestnikami
Nowego Przymierza ; wszyscy znają Pana lepiej niż pozostali i wszyscy wszystkich pouczają

Uczestnicy Nowego Przymierza znają Pana i nikt nikogo nie poucza .

_________________
Skoro nie można skasować konta , biorę "urlop"


Rozmawiam/ałem z Wami jak uczeń w szkole podczas przerwy ,
który tak zrozumiał wykład nauczyciela .


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 27 września 2013, o 15:55 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strona główna forum » BIBLIA dla KAŻDEGO- TWARDY POKARM » Jeszuah Mesjasz a my W NIM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL