Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » ZNANY i NIEZNANY Świat PRZYRODY » Znaki na NIEBIE-Ziemi-WODZIE » ZWIERZĘTA




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zachowanie zwierząt
 Post Napisane: 1 października 2013, o 12:39 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
Zdjęcie przedstawia kobietę, która nie pozwoliła utonąć swojemu koniowi po tym, jak ugrzązł w błocie.

Spędziła przy nim 3 godziny trzymając jego głowę nad powierzchnią fal.
Wszystko działo się na plaży Avalon w Geelong, Victoria, Australia.
Koń nazywa się Astro i waży 500 kg!
Uwolniono go przy pomocy ciągnika i uprzęży.
Obrazek

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 1 października 2013, o 12:39 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Zachowanie zwierząt
 Post Napisane: 1 października 2013, o 18:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sierpnia 2013, o 07:19
Posty: 303
Dzielna kobieta!


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zachowanie zwierząt
 Post Napisane: 30 października 2013, o 14:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Bottlenose Dolphin Rescue


Skad delfin wie ,ze może otrzymac pomoc od tych pływających istot ?
Jesli powiemy ,ze to instynk tak nakazuje delfinowi to czym instynkt jest ,przeciez on
podpływa od tej strony jest zraniona i cierpliwie czeka na usunięcie tego czegoś.
Podpływa tyle razy ile trzeba i wie że otrzyma to po co sie zblizył.

Niech ktos powie ze zwierze nie mysli ..

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zachowanie zwierząt
 Post Napisane: 8 listopada 2013, o 13:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Whale Shark Rescue


RESCUE SHARK WIELORYB - 7 listopada , 2012, nurkowanie na pokładzie Solmar V ( www.solmarv.com ) w Roca Partida , w pobliżu Socorro Island, około 250 mil na południe od Baja w Meksyku. Podczas pierwszego nurkowania rano , przyjechaliśmy po dojrzałej rekin wielorybi w jakiejś ilości niebezpieczeństwie ze względu na dużą liny Cinched całym jego obwodzie . To musi być tam przez jakiś czas , alina była inkrustowana skorupiaki i ciął głęboko w ciele rekina. Na drugim nurkowania rano, znajduje się ten sam rekin wielorybi ponownie , a gość z Eddy ( dive ) na scenie ze swoim "Go Pro" aparatu, udało się upamiętnić ratunku . W teledysku można zobaczyć Dave ( dive guide ) zbliżyć się do rekina z przodu, i Dani ( dive guide ) pływać rekina z góry. Zobaczysz, Dani powodzeniem przeciąć linę luźne, uwalniając rekina , który powoli odpływa . Na koniec , widać żona Eddy'ego , Gina , golonka - gula Dani , jak wszyscy świętować razem. Przywieźliśmy linę z powrotem do łodzi , i stwierdziła, że ​​było około 2 cm średnicy , więc możekotwica lub Cuma ? Jak to dostałem owinięta rekina jest tajemnicą.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Ratując życie
 Post Napisane: 13 listopada 2013, o 11:47 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2012, o 14:18
Posty: 68
Rescued Baby Hummingbird


To jest dziecko koliber I uratowany po tym jak został zaatakowany .
Piosenka "Better Together" Jack Johnson.
UPDATE ! , gdy myślała, że ​​był gotowy do wyjazdu ( i była ) , że odleciał do swojego ulubionego plaster na podwórku , a jej instynkt natychmiast kopnął , a teraz jest tak jak wszystkie inne kolibry . dla tych, którzy obawiają się , że ma nadrukowane na ludzi i nie przetrwać wśrodowisku naturalnym, nie martw się , ona ma się dobrze . ona nawet z powodzeniem przeniesione i wrócił z powrotem do mojej stoczni.
i dla tych, którzy myślą, i nie wiedziałem , co robię , nie karmić jej czystej wody cukru.
Wyszedłem na zewnątrz 3 razy dziennie i złapał muchy z mojego bin kompostu
( być zielone osób) w dużych workach , kruszone je i miesza je w również.
I też pomógł jej nauczyć się łapać muchy podczas lotu ( nie w filmie , ponieważ muchy były zbyt małe ) .
To byłodość nerwowe , ale bardzo satysfakcjonujące doświadczenie i , w końcu, nie sądzę, że to mogło wypracować jakąkolwiek lepiej :)


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: tylko mnie poprowadź
 Post Napisane: 27 lutego 2014, o 17:02 
 
Obrazek


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 22 marca 2014, o 10:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Wzruszająca chwila. Zwierzę żegna umierającego opiekuna w zoo
Obrazek

Żyrafa żegna umierającego opiekuna

Fa­ce­bo­ok

Nie było osoby, któ­rej na ten widok nie po­cie­kła po po­licz­ku łza wzru­sze­nia. W zoo w Rot­ter­da­mie ży­ra­fa po­że­gna­ła swo­je­go umie­ra­ją­ce­go na raka opie­ku­na.
Zwie­rzę po­li­za­ło z czu­ło­ścią męż­czy­znę

54-let­ni Mario chory na raka miał już tylko jedno ży­cze­nie. Chciał po­że­gnać się z ży­ra­fa­mi, z któ­ry­mi jako pra­cow­nik spę­dził w zoo w Rot­ter­da­mie nie­mal całe życie.

Po­pro­sił, by na łóżku za­wie­zio­no go do za­gro­dy swo­ich przy­ja­ciół zwie­rząt. Gdy leżał pa­trząc na ży­ra­fy, jedna z nich po­de­szła do cho­re­go. Po chwi­li wy­cią­gnę­ła w jego kie­run­ku szyję i pysk i po­li­za­ła męż­czy­znę, jakby dając mu bu­zia­ka.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 18 czerwca 2014, o 07:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Zobaczył małego kotka tonącego w kanale.
Długo się nie zastanawiał, uratował go w wyjątkowy sposób
Cóż, brawa dla tego pana!
To jedna z najbardziej uroczych scenek, jakie ostatnio widzieliśmy.
*
Obrazek
*
Obrazek
*
Obrazek

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 09:12 
Offline

Dołączył(a): 30 kwietnia 2014, o 07:55
Posty: 34
Lokalizacja: Pniewy
Zwierzęta są cudowne tylko tyle mogę napisać Wzruszylem się z tą żyrafą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 12:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Tak zwierzęta nas zadziwiają zaskakują czasem nie wiadomo jak one reaguja ale jest to
reakcja ludzka .
Widzis sie jak zwierze ratuje zwierze jak pies lezy na grobie swego pana ,opiekna .
Dla nas jest wiele rzeczy nie zrozumiałych i czesto wpada sie w skrajnosci albo ,albo.
Znecanie badż ubieranie jak dzieli czy dawanie slubów ,czyli człowiek zatraca granice.

Zwierzeta w jakis sposób czują co czuje chora osoba .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 25 czerwca 2014, o 17:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Pig rescues baby goat

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 24 lipca 2014, o 18:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Horse sinks into mud, saved by a farmer

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 17 czerwca 2015, o 18:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Wszyscy ludzie bali się dotknąć tego kota, wtedy on go wziął na ręce i stało się coś niesamowitego.

Wzruszająca historia mężczyzny, który spotkał na swojej drodze pewnego bezpańskiego kota.

„Każdy w naszym bloku wiedział kim był Brzydal.
Brzydal był dachowcem mieszkającym w piwnicy.

Brzydal nade wszystko kochał trzy rzeczy: walczyć, wyjadać ze śmietnika oraz, że tak powiem, miłość.
Połączenie tych trzech rzeczy oraz życia na ulicy wyryło swoje piętno na Brzydalu.

Po pierwsze miał tylko jedno oko, a tam gdzie powinno być drugie była dziura.
Nie miał również jednego ucha po tej samej stronie.
Jego lewa noga wyglądała jakby kiedyś doznała poważnego złamania i zrosła się pod nietypowym kątem przez co zawsze wyglądał jakby zaraz miał zawrócić.
Jego ogon został zgubiony dawno temu, pozostawiając tylko mały kitek, który był w ciągłym ruchu.
Brzydal był koloru szarego i miał pręgi na całym ciele oprócz blizn na głowie.

Za każdym razem, gdy ktoś widział Brzydala, natychmiast stwierdzał: ?
Co za brzydki kot!?.
Wszystkim dzieciom w okolicy rodzice zalecili, by nie zbliżały się do niego.
Dorośli natomiast przeganiali go, gdy próbował przyjść do ich domu.
Robili to albo rzucając w niego kamieniami albo polewając go wodą.
Niektórzy nawet zatrzaskiwali mu łapy drzwiami.

Brzydal zawsze reagował w ten sam sposób.
Gdy polewano go wodą stał i moknąc czekał, aż dadzą mu spokój.
Gdy w niego czymś rzucano, on kładł się na ziemi i prosił o wybaczenie.
Gdy zakradał się w pobliże dzieci zawsze miałczał okropnie i skakał na nie, prosząc o chociaż odrobinę uczucia.
Jeśli ktoś by go podniósł, natychmiast zacząłby lizać koszulę, kolczyki lub cokolwiek, co mógłby znaleźć.

Pewnego dnia Brzydal postanowił obdarować miłością dwa husky, które mieszkały u sąsiada.
Jednak psy nie odwzajemniły jego uczucia, a Brzydal mocno oberwał.
Usłyszałem jego przeraźliwy krzyk i postanowiłem zobaczyć co się stało.
Niestety gdy dotarłem na miejsce dotarło do mnie, że jego żywot dobiegał końca.

Brzydal leżał w mokrej plamie, jego tylnie łapy były okropnie wygięte, a z przodu zamiast futra była ogromna rana. Podniosłem go i chciałem zanieść do domu, słyszałem jego ziajanie i dyszenie.
Widziałem że się męczy.
Pomyślałem, że musi go strasznie boleć.

Poczułem coś mokrego na uchu.
Brzydal zwijał się z bólu, jednak próbował polizać mnie po uchu.
Przytuliłem go mocniej, a on musnął mnie łapką po twarzy, a następnie odwrócił swoje złotawe oko i popatrzył na mnie.
Usłyszałem bardzo słaby odgłos mruczenia.
Nawet w chwili największego bólu, ten brzydki, pokryty bliznami kot prosił tylko o odrobinę uczucia, być może współczucia.

W tym momencie Brzydal wydał mi się najpiękniejszym, najbardziej kochającym stworzeniem jakie kiedykolwiek widziałem.
Nie próbował mnie ugryźć, podrapać, uciec ode mnie lub w jakikolwiek inny sposób walczyć.
Patrzył na mnie, wierząc, że go uratuję..

Brzydal zmarł w moich ramionach, zanim doszedłem do domu.
Siedziałem z nim jeszcze dłuższą chwilę, myśląc o tym, jak jego zdeformowane, usłane bliznami ciało tak bardzo zniekształciło moją opinię o tym, co naprawdę znaczy mieć czyste serce i kochać prawdziwie i bezgranicznie.

Brzydal nauczył mnie więcej na temat dawania i współczucia niż tysiące książek, wykładów lub programów telewizyjnych razem wziętych.
Za to zawsze będę mu wdzięczny.
Miał masę blizn na zewnątrz, jednak to ja miałem bliznę wewnątrz, a to był moment w którym miałem to pokonać i iść dalej.
Dać pełnie siebie tym, na których mi zależy.

Ludzie chcą być bogatsi, odnosić więcej sukcesów, pragną być lubianymi, pięknymi.. Jednak ja zawsze będę próbował być Brzydalem.”


http://viralka.pl/wszyscy-ludzie-bali-s ... amowitego/
Obrazek

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ratując życie
 Post Napisane: 17 czerwca 2015, o 18:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13149
Umierała moja kotka na moich kolanach ,spłakałam sie jak dziecko .
Jakos tak gardło się ściska na każde krzywdę .
Dzisiaj widziałam foto ktos przwiązał 2 niemieckie owczarni do torów kolejowych
oba zabite.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 17 czerwca 2015, o 18:17 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strona główna forum » ZNANY i NIEZNANY Świat PRZYRODY » Znaki na NIEBIE-Ziemi-WODZIE » ZWIERZĘTA


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL