Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Trzecia tajemnica fatimska wypełni się w 2016 roku w Polsce
 Post Napisane: 20 października 2013, o 15:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Trzecia tajemnica fatimska wypełni się w 2016 roku w Polsce?

Obrazek
Józef Ratzinger białym biskupem z trzeciej przepowiedni Fatimskiej z 13 Maja 1917? Benedykt XVI rezygnuje z funkcji bycia papieżem dla stania się ofiarą przepowiedni z Fatimy? Jak nam wiadomo, po rezygnacji Benedykt XVI zostanie ogłoszony "Biskupem" i nadal mu przysługuje noszenie białych szat.

Na 100% zmuszono go do tej ciężkiej decyzji, a na tronie stolicy Piotrowej zasiądzie Kardynał jaki przyjmie imię Piotr II.
Zakazane jest by ktokolwiek nosił te imię jako Papież, ale w tym przypadku na tronie ma zasiąść ktoś, co osłabi fundamenty obecnego kościoła i owych wierzeń....

Możliwe jest także, aby nie wyszły na jaw wszystkie sekrety Watykanu z powództwa nowego Papieża, że ktoś podejmie decyzje podczas odbywania się Konklawe o likwidacji wszystkich wtajemniczonych Watykanu Kardynałów, a cały spisek obróci w fakt ofiary samopalnej.
Czy dojdzie do zamachu na życie kardynałów podczas Konklawe? Tego nie wiemy, ale wszystko zaczyna się obracać w scenariusz filmu "Anioły i Demony".
Podczas Światowych Dni Młodzieży w roku 2013, Franciszek I ogłasza Światu, że w 2016 poprowadzi Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.
O dziwo, właśnie w roku 2013 mija jego 42 miesiące pontyfikatu, jak określa pewna przepowiednia iż tyle ma być ostatni Papież

Obrazek

Fenomenem z Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej jest fakt o wielkim krzyżu na wielkiej górze, pod jaką niby idzie za przewodnictwem Białego Biskupa lód, jaki to potem zostaje wybity wraz z przewodnikiem.
Na górze tej także jest krzyż mocny i postawny.
Reprezentatywny krzyż w Polsce stoi w Zakopanym na Giewoncie, więc podejrzewamy, że Franciszek I będzie nalegał na to, aby odbyć swoją pielgrzymkę do danych Światowych Dni Młodzieży 2016 szlakiem Jana Pawła II, jaki to uwielbiał góry.
Kolejnym fenomenem III tajemnicy jest imię Franciszek, jakie to wybrał sobie właśnie Jorge Mario Bergoglio określa się do imienia św. Franciszka jaki to wraz z Łucją i Hiacyntą w 1917
roku miał objawienie Maryjne w jakim to otrzymali proroctwo dotyczące wielkich przepowiedni zwanych Fatimskimi.
Wszystkie zdarzenia mają się wypełnić w ciągu stulecia, a rok 2016 jest ostatnim co do stulecia licząc od 1917 roku.

Nie bez przypadku to właśnie Polska została wyznaczona na "apogeum ostatecznych Fatimskich Przepowiedni" z racji iż w Polsce jest najwięcej żydów, co określa
się mianem świętej krwi, przez co jeżeli nastąpi krwawa ofiara samopalna na osobach tej krwi, zwanej żydowską, kolejne proroctwo stanie się zatwierdzone i zrealizowane, przez tych co od wieków hodują ludzkość do własnych celów.
Rytuały z ludzi są furtkami do strefy cienia, dlatego największe masowe rzeźnie jakie odbyły się kiedykolwiek na Ziemi, największe żniwo zbierały z gatunków ludzi żydowskiej krwi.
Jest to akt okrucieństwa pomiędzy dwoma gatunkami żydów, z jakich jedni uznawani są za świętość, za drudzy za dopełnienie świętości czyli osoby, które
do dzisiejszego dnia są składane w ofiary samopalne ku Babilońskim Bóstwom.

Obrazek
Nie dawno badacze odkryli na "Sześcianie Muzułmańskim z gwiazd" treść w jakiej to opisane jest iż sami ludzie zaczną ku sobie wypełniać wszelkie przepowiednie, tym samym zbliżając Świat do ostatecznej przepowiedzianej bitwy.
Nowoczesne świątynie w Astanie (Satana) stolicy Kazachstanu, gdzie ostatnio nawet kosmonauci z bazy orbitalnej lądują, są budowane na cześć nowego Babilonu, a przez fenomen manipulacji biegunem północnym, obecnie to właśnie tam w klasyfikacji geometrycznej jest punkt główny czakry Ziemi, jaki kilka tysięcy lat temu był w Izraelu gdzie stała na skale Świątynia jaką zburzono.



Cały szwindel ma dobiec końca przed trzema dniami ciemności, jakie wnet ogarną całą Ziemię na max 3 dni.

W tym także dniach ogarniętych ciemnością większość ludzi będzie pozbawionych ego, blask księżyca spowoduje zakres z dziedziny Blue Beam, że wydawać się będzie ludziom iż każdy kogo napotkają to Zombie, po czym zacznie się bój o przetrwanie.
Mas media będą kreować fałszywe relacje, w czego skutkach ma zostać miedzy sobą wybitych miliardy ludzi.
Obecnie taki cyngiel był testowany w USA gdzie badania tworzono na Indianach po czym wykończono ich szczepionkami.
Blue Beam ze światłem ultrafioletowym narzuconym na twarz człowieka, daje efekt iż ludzie wyglądają jak zombie... A może ludzie już są Zombie, bo dają się kierować jak roboty?
Obrazek

Świecenie promieniami światła laserowego w twarz nie zabija.
Za to przy pomocy systemu Fade Out może nadać obliczu naprawdę złowrogi wygląd:
Za opracowanie systemu odpowiedzialni są japońscy artyści, Daito Manabe i Motoi Ishibashi.
Fade Out tworzy obrazy, które świecą w ciemnościach przy pomocy promienia światła laserowego o długość fali 405 nanometrów.
Oprogramowanie najpierw analizuje twarz, potem wysyła w jej kierunku precyzyjne impulsy laserowe tak, by synchronicznie wygasały.
Przenikanie kolejnych fal tworzy cienie i blaski, które tworzą psychodeliczny efekt.
Czy takie zjawisko będzie wytwarzał wnet księżyc ubrany w urządzenie Blue Beam, lub odbicie światła z projektu Blue Beam?
Ludzie wystraszeni Zombi będą eliminować się na wzajem.

http://facty.pl/?fakty=fakt&id=708
Biały Biskup - Trzecia Tajemnica Fatimska wypełnienie w roku 2013 czy 2016 ?
Third Secret of Fatima

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 20 października 2013, o 15:08 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 15 lutego 2014, o 15:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Fatima inaczej
piątek, 05 grudnia 2008 18:17
Obrazek
http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/tajem ... ma-inaczej
W 1917 troje dzieci ze wsi Fatima w Portugalii ujrzało niezwykłą istotę, którą wzięli za Matkę Boską. W czasie kolejnych spotkań, które gromadziły tłumy ludzi, dochodziło do wielu niezwykłych zjawisk, w tym obserwacji metalicznego obiektu, nazywanej „cudem słońca”. Jasne jest, iż Kościół zinterpretował i odpowiednio ukształtował historię, ukrywając wiele jej fragmentów. O nich mówi w wywiadzie udzielonym INFRZE prof. Joaquim Fernandes, autor książek sugerujących związki wydarzeń w Fatimie ze współcześnie znanym zjawiskiem UFO.
ObrazekJak podkreślono nieraz, wydarzenia fatimskie noszą na sobie ciężar ideologicznej cenzury ze strony Kościoła, toteż relacje odnoszące się do nich przepełnione są często chrześcijańską retoryką i symboliką, niekoniecznie wiernie odzwierciedlając ich rzeczywisty przebieg. Często oficjalne rozmowy między rzekomą Matką Boską, a dziećmi przedstawiane są w formie pompatycznego dyskursu, miejscami mocno zabarwionego ideologicznie.

Co natomiast wiemy na pewno – świadkami wydarzeń było troje fatimskich dzieci – Lucia dos Santos (Łucja, lat 10) oraz spokrewnione z nią rodzeństwo Marto, Francisco (Franciszek, lat 9) oraz Jacinta (Hiacynta, lat 7). To właśnie oni każdego 13 dnia miesiąca, począwszy od maja skończywszy na październiku, roku 1917 byli świadkami niezwykłego fenomenu. Niekiedy wspomina się także o wydarzeniach poprzedzających główne wizje, w których dzieci obserwować miały świetliste obiekty oraz istoty, które w oficjalnej historii znaturalizowane zostały jako postaci aniołów.

13 maja, trójka dzieci zabrała swą trzodę na pastwisko w wąwozie znanym jako Cova da Iria. Po posiłku ujrzały one nagle dwa jasne błyski. Patrząc w górę ujrzały „panią ubraną na biało, jaśniejszą niż słońce, lśniącą światłem czystszym i mocniejszym niż kryształowa czara napełniona błyszczącą wodę, oświetloną przez gorejące słońce” – przeczytać możemy w opisie prostych pastuszków. Dzieci stanęły w zdumieniu. Lucia, najstarsza z wszystkich, zapytała kobietę skąd pochodzi. Ta wskazała ku górze, mówiąc: „Pochodzę z nieba
..
CUD SŁOŃCA

Obrazek



Oni przewidzieli Fatimę
Obrazek
http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/tajem ... fatim.html

.
Matka obca z Fatimy”: Cud czy bliskie spotkanie?

Obrazek

Artystyczna i niezgodna ze stanem faktycznym wizja objawień w Fatimie (autor nieznany)
W świadomości katolików wydarzenia z Fatimy funkcjonują jako najbardziej spektakularny i najważniejszy cud XX wieku, powiązany z przekazaniem słynnych tajemnic. Joaquim Fernandes – historyk z Uniwersytetu F. Pessoa w Porto twierdzi jednak, że jeśli wydarzenia te możemy do czegoś porównać, to najbliżej im do bliskich spotkań z UFO i jego pasażerami. W wywiadzie, który przeprowadził z nim P.Cielebiaś, uczony wskazuje na szereg świadczących o tym faktów i wymienia te elementy fatimskiego objawienia, które nie są powszechnie znane…

Obrazek
Prawdziwy wygląd zjawy fatimskiej odtworzony na podstawie relacji wizjonerów, kontrastujący z ikonograficzną wizją Matki Boskiej Fatimskiej (fot.: Archiwum J. Fernandesa).
http://infra.org.pl/wiat-tajemnic/tajem ... fatim.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 30 maja 2014, o 18:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
The Miracle of the Sun in Fatima October 13, 1917

.

Fatima. Excellent clip

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 7 czerwca 2014, o 17:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Przede wszystkim wielkim zaskoczeniem okazało się to, że te niezwykłe wydarzenia nie mogły zostać sfabrykowane. W naszej opinii doszło do nich w rzeczywistości. Kiedy jednak zagłębialiśmy się w oryginalne dokumenty związane z objawieniami, wstępowaliśmy coraz dalej na pole badań… ufologii.


Profesor Joaquim Fernandes to portugalski historyk z Uniwersytetu w Porto; jest jedną z niewielu osób, które uzyskały dostęp do oryginalnych dokumentów dotyczących objawień maryjnych w Fatimie z 1917 r. Dzięki ich analizie doszedł on do zaskakujących wniosków: jego zdaniem prawdziwy przebieg tych wydarzeń bardzo różni się od oficjalnej wersji prezentowanej przez Kościół. Co więcej, wiele wskazuje na to, że w Fatimie wystąpiło wiele niezwykłych zjawisk, które przypominają do złudzenia… relacje o UFO.

W rozmowie prof. Fernandes wyjaśnia, w jaki sposób zorientował się, że wizja objawień prezentowana przez Kościół nie odpowiada w wielu punktach oryginalnym wydarzeniom. Mówi również o jasnowidzach, którzy przewidzieli cud, o prawdziwym wyglądzie Fatimskiej Pani, szeregu dziwnych incydentów wokół wizjonerów, zapomnianym czwartym świadku objawień, a także o prawdzie na temat tajemnic fatimskich.
Rozmawia Piotr Cielebiaś.

Objawienia fatimskie uważane są za jeden z najbardziej znanych i spektakularnych chrześcijańskich cudów. Co sprawiło, że doszedł Pani do wniosku, iż zdarzyło się tam coś innego niż przyznaje oficjalnie Kościół Katolicki?

Wszelkie publikacje na ten temat inspirowane były tym, co zdarzyło się w 1917 r. w miejscu zwanym Cova da Iria w pobliżu Fatimy. Większość z nich miała charakter religijny, ale brakowało im obiektywności, zarówno w kwestiach historycznych, jak i tych, które odnoszą się do kompleksowej analizy faktów, o których donosili świadkowie. Jako historycy nie możemy rozważać zdarzenia w Fatimie w oderwaniu od niezwykłych i nietypowych przeżyć ludzi, na których relacje natrafiamy w materiałach źródłowych. Wszystko to razem tworzy nam odpowiednie pole do badań i analiz w ramach nauk o człowieku i społeczeństwie. W dalszej części rozmowy postaram się wykazać, iż incydent w Fatimie posiadał także pewne aspekty fizyczne, które zostały całkowicie zignorowane w większości religijnych publikacji i wyszły na światło dzienne dopiero przy okazji wydania naszej pierwszej ksiązki w roku 1982.


W książce pt. "Celestial Secrets" ("Niebiańskie sekrety") pisze Pani, że wydarzenie w Fatimie zostało "przepowiedziane" przez niezależne od siebie grupy portugalskich spirytystów. Innymi słowy, otrzymali oni myślowy komunikat z tajemniczego źródła, który zapowiadał nadejście wydarzenia o wielkim znaczeniu. "Przekazy" te zostały nawet opublikowane w ogólnokrajowej prasie, na pewien czas przed wizjami fatimskich dzieci. Czy może nam Pani przybliżyć nieco tę sprawę?


Prawie nikt nie wie o tym, że nim doszło do objawień w Fatimie zostały one "zapowiedziane" na stronach co najmniej czterech najbardziej poczytnych dzienników w Portugalii. Lizboński "Diário de Notícias" pisał o nich już 10 marca, czyli na dwa miesiące przed pierwszymi objawieniami, które miały miejsce 13 maja. Główna gazeta w Porto, "O Primeiro de Janeiro", na dwa dni przed pierwszymi wydarzeniami w Fatimie opublikowała ich "zapowiedź" na pierwszej stronie. Dodatkowo informacje o tym, że 13 maja wydarzy się coś "ważnego" opublikowano w dwóch innych gazetach wydawanych w tym mieście: "Jornal de Notícias" oraz "Liberdade". Najważniejszą ze wszystkich jest chyba notka, która ukazała się w "Jornal de Notícias" mówiąca:

"Drodzy Czytelnicy:

13 dnia tego miesiąca zdarzy się coś, co zadziwi cały świat.

Porto, 11 maja 1917."

Przyglądając się pochodzeniu i treści tych zapowiedzi dochodzimy do wniosku, że są one "dziełem" dwóch różnych samozwańczych grup spirytystów lub osób obdarzonych zdolnościami nadprzyrodzonymi z Lizbony i Porto, które przepowiedziały, że pod wskazaną datą dojdzie do zdarzenia o historycznym znaczeniu. W jednym z przypadków zapowiedź pojawiła się już na dwa miesiące przed pierwszymi objawieniami w Fatimie. Obie grupy były najwyraźniej tak bardzo pewne swoich odczuć, że postanowiły je udokumentować w krajowej prasie (co pozwoliło potem na udowodnienie ich trafności).

Nie ma jednak żadnych dowodów na to, aby obie te grupy spirytystów łączyć z ingerencją w przebieg samych objawień. Jedyne, co jest w tym przypadku pewne to fakt, że informacje zapowiadające wydarzenia w Fatimie zostały przekazane w sposób niekonwencjonalny i "nadprzyrodzony", stojący w opozycji do zdrowego rozsądku. Ateiści i zagorzali katolicy zajmują często wspólne krytyczne stanowisko w sprawie wszystkich zjawisk o naturze paranormalnej. Właśnie na podstawie takiego, a nie innego podejścia zrodziły się kontrowersje związane z tymi jakże ciekawymi wzmiankami prasowymi. Poniekąd wyjaśnia nam to również, dlaczego przez niemalże sto lat nie wspominano o nich wcale lub pozostawały one na uboczu.

Rozumiem, że coś podobnego może być dla wielu osób szokiem, jednak możemy mieć całkowitą pewność, że nikt nie manipulował przy starych archiwalnych prasowych relacjach… Mówimy tu ponadto o niezależnych od siebie "przepowiedniach" dotyczących "zdumiewającego wydarzenia" zapowiadanego na 13 maja 1917 r. Fakt, że oświadczenia te pojawiły się w prasie ma znamienny charakter, niezależnie od tego, jak bardzo dla wielu ludzi jest to rzecz niewygodna czy mało przekonywująca. Bez względu na to, czy ktoś wierzy w objawienia w Fatimie czy nie, prawdą jest, że zostały one z wyprzedzeniem zapowiedziane i można to dziś z łatwością zweryfikować.



Był Pani jedną z niewielu osób mających dostęp do oryginalnych relacji fatimskich wizjonerów. W których miejscach ich słowa różnią się od wersji zdarzenia, które dziś prezentuje Kościół?


Dostęp do dokumentów sanktuarium w Fatimie, tzw. Archiwum Formigao, które do końca lat 70. pozostawało tajne, okazał się sporym problemem. Skorzystanie z szansy wglądu w dokumenty miało tragiczny wpływ na dalszą naukową karierę Finy d’Armady, z którą pracowałem nad książkami poświęconymi prawdziwemu obliczu wydarzeń w Fatimie. Przede wszystkim wielkim zaskoczeniem okazało się to, że te niezwykłe wydarzenia nie mogły zostać sfabrykowane. W naszej opinii doszło do nich w rzeczywistości. Kiedy jednak zagłębialiśmy się w oryginalne dokumenty związane z objawieniami, wstępowaliśmy coraz dalej na pole badań… ufologii.

Kolejnym wielkim zaskoczeniem było to, że zmodyfikowany został pierwszy historyczny opis istoty "Fatimskiej Pani": z młodej dziewczyny ubranej w suknię do kolan, zmieniono go w obraz dorosłej kobiety w długiej iskrzącej się spódnicy. Odkryliśmy także, że wizerunek, który dziś czczony jest w Sanktuarium Fatimskim został zainspirowany lokalnym kultem Maryi pod postacią Pani z Senhora da Lapa. Najciekawsze ze wszystkich okazały się jednak relacje, w których świadkowie tzw. Cudu Słońca opisywali go jako obserwację "metalicznego obiektu w kształcie dysku" ze światłami na obrzeżu. Przypominało to klasyczne, współczesne obserwacje UFO.

Zatem które ze zjawisk, do których doszło w Fatimie wskazują nam, że mieliśmy tam do czynienia z czymś w rodzaju "kontaktu z nadrzędną inteligencją", a nie maryjnym objawieniem, jak się powszechnie sądzi? Czy rzeczywiście istoty pozaziemskie, przybysze z innego wymiaru lub nawet czasu mogły ukazać się jako wizja religijna?



Jedna z hipotez roboczych przypisywała niektóre z fizycznych aspektów, które wystąpiły przy okazji wydarzeń fatimskich oddziaływaniu promieniowania mikrofalowego. Z kolei mówiąc o szerzej nieznanych elementach objawienia w Fatimie, odnosimy się tu przede wszystkim do kilku odnotowanych przy jego okazji zjawisk, takich jak np. relacja "czwartej wizjonerki", Caroliny Carreiry, która doświadczyła w miejscu wizji trójki dzieci spotkania z "istotą przypominająca anioła", czemu towarzyszył telepatyczny przekaz. Istota "mówiła" do niej: "Przyjdź i odmów trzy Zdrowaś Maryjo…"

[Powszechnie wiadomo o istnieniu trzech fatimskich wizjonerów: Łucji, Hiacynty i Franciszka. Prof. Fernandes natknął się na relację jeszcze jednego dziecka, mówiącego o obserwacji "nadprzyrodzonych istot" w Fatimie - przyp. aut.].

Warto zwrócić także uwagę na liczne relacje świadków, którzy znajdowali się w pobliżu młodych wizjonerów w czasie ich kontaktu z Maryją. Słyszeli oni wówczas dźwięk przypominający "brzęczenie pszczół", który jest jednym z najbardziej charakterystycznych i częstych elementów współczesnych relacji o UFO. Jednak najbardziej intrygującego szczegółu dostarczają nam świadkowie twierdzący, że słyszeli ów dźwięk zawsze, gdy wizjonerzy znajdowali się w transie, w czasie którego rozmawiali z Matką Boską.

Co więcej, promieniowanie mikrofalowe, jak wspominało wielu uczonych, mogłoby wyjaśnić złożony efekt, którego świadkami były tłumy zgromadzone w Cova da Iria w czasie tzw. Cudu Słońca, który miał miejsce 13 października 1917 r. Było to intensywne uczucie gorąca, szybkie wysychanie zmoczonych deszczem ubrań oraz pewne efekty fizjologiczne. Zatem dziwne "brzęczenie" czy "szum" słyszeli nie tylko mali wizjonerzy, ale również ci, którzy znajdowali się w bliskiej odległości od nich. Równie intrygujące jest to, że dźwięk słyszany był przez postronnych w czasie, kiedy Fatimska Pani rozmawiała z Łucją nie poruszając wargami. Fakt ten znajduje potwierdzenie w relacjach świadków mówiących, że "szum" słyszany był na pewnym obszarze wokół wizjonerów i pochodził z niezależnego od obserwatorów źródła. Według naszych hipotez, środkiem za pomocą którego "jasna pani" porozumiewała się z wizjonerami oraz źródłem "przekazu" był opisywany przez nich promień światła, który dobiegał z góry.

Czy może nam Pani powiedzieć, jak naprawdę wyglądała domniemana Maryja widziana przez trójkę wizjonerów? Czy to prawda, że ludzie zgromadzeni w Cova da Iria obserwowali tam również dziwne latające świetlne kule i inne zjawiska, które dziś określilibyśmy jako UFO?

Posąg, który możemy podziwiać w bazylice w Fatimie posiada serce umieszczone na piersi i przypomina wizerunek Maryi często spotykany w tym regionie, powielający wiele kanonów spotykanych w sztuce sakralnej na całym świecie.

"Wygląda jak bardzo ładna lalka" - tak mówiła o Maryi w wywiadzie dla gazety "O Seculo" Łucja, jedna z wizjonerek. Z protokołu znalezionego w parafii dowiadujemy się dodatkowo, że według niej Matka Boska miała "czarne oczy i piękną twarz, piękniejszą niż inne kobiety". Kuzyni Łucji zgadzali się z nią w tej kwestii. Zgodnie z pierwszą relacją, dziewczynka miała powiedzieć, że widziana przez nie postać była ubrana na biało. Jej suknia była biało-złota, krótka, tj. nie sięgała jej do stóp. Jej płaszcz nie był też wcale złoty, ale wyglądał jak peleryna, która spływała z jej głowy. Miała ona złoty wierzch i spód oraz dwa lub trzy sznurki w okolicach ramion. Nie miała wstążek ani pasa. Łucji zdawało się także, że istota ma na sobie białe rajstopy, nie zaś złote, ale nie była tego do końca pewna, przez większość czasu wpatrując się w twarz "Pani".

Co się tyczy obserwacji świetlnych obiektów, to zebrane przez nas relacje pozwalały jasno na porównanie ich do współczesnych raportów o niezidentyfikowanych obiektach latających. Dokumenty związane z incydentem w Fatimie opisują kilka ich rodzajów, przypisując im także różnego rodzaju cele. Obiekty te podzielić możemy na następujące główne kategorie: mniejsze obiekty widziane w chmurach, klasyczne obiekty UFO,
"latające oczy" lub "świetliste kule" oraz masywne obiekty widziane na poziomie chmur.

W sanktuarium w Fatimie miało także miejsce inne dziwne zdarzenie, które możemy łączyć z dzisiejszymi relacjami o UFO. W 1917 r. zgromadzeni tam ludzie stali się świadkami tzw. deszczu kwiatów - jak poetycko określa to literatura związana z objawieniami. Nie był to jednak realny deszcz, lecz zjawisko atmosferyczne o anomalnej naturze. Fenomen ten obserwowany był w czasie objawień, ale również i w późniejszych latach. Możemy potwierdzić, iż owe "kwiaty" spadały na Cova da Iria 13 września 1917 r., 13 maja w latach 1918, 1923 i 1924, kilkakrotnie między 1923 a 1925 rokiem oraz 17 października 1957 r.

Jeśli ktoś wątpi, czy ma to jakiś związek z UFO, warto przytoczyć tu relacje o tzw. anielskich włosach lub "niciach Maryi" notowanych m.in. przy okazji zdarzenia w Fatimie i spotkań z niezidentyfikowanymi pojazdami latającymi. Wystarczy zwrócić uwagę na liczbę fatimskich świadków, którzy donoszą o opadzie tajemniczych nitek. Prowadzi nas to do wniosku, że nie mieliśmy tu do czynienia z doświadczeniem natury religijnej, lecz zjawiskiem anomalnym.

Istnieje co najmniej kilkanaście mistycznych czy wręcz poetyckich określeń sił działających wokół małych wizjonerów z Fatimy. Niektóre z nich obejmują takie wyrażenia lub porównania, jak: "płatki róż", "deszcz kwiatów" lub "aksamitek", "kwiatów pomarańczy", "chwała Naszej Pani" itp. Jeśli jednak przyjrzymy się innym relacjom na temat tajemniczych opadów, znajdziemy w nich bardziej prozaiczne opisy, takie jak: "płatki białe jak śnieg", "małe białe strzępki", "jaskrawo-biała substancja spadająca z góry w postaci płatków" czy nawet "bawełna".
Jest Pani jedną z nielicznych osób, które znają prawdziwy charakter tzw. tajemnic fatimskich. Czy rzeczywiście pochodzą one w pełni z wizji, czy też może zostały stworzone w późniejszym czasie przez Kościół? Dlaczego trzecia tajemnica ma tak odmienny charakter niż dwie pozostałe?

Dwie pierwsze części sekretu pojawiły się jako element tzw. Fatimy 2 - czyli historii dopisanej po jakimś czasie do oryginalnego incydentu. Były one bardzo dogodne dla ówczesnych prawicowych reżimów. Co ciekawe, w wizjach całkowicie przemilczany został faszyzm, nazizm, eksterminacja 6 milionów pobratymców Maryi (bo przecież nie można zapominać, iż była Żydówką) oraz zrzucenie bomb atomowych na Japonię. Demonizowana jest za to Rosja, jako główny podżegacz do wojny. Co ciekawe, trzecia tajemnica fatimska nie ma nic wspólnego ani z rzeczywistym przebiegiem objawienia, ani z Fatimą 2, stąd też ogrom niezrozumienia i rozczarowania w tej sprawie.

To, co większość ludzi wie o objawieniach w Fatimie zostało ustalone w procesie tworzenia jej oficjalnego wizerunku, który nazwałem właśnie "Fatimą 2". Stało się tak głównie dlatego, że oryginalne dokumenty dotyczące tej sprawy zostały utajnione. W 1921 r. biskup Leirii przejął kontrolę nad sprawą fatimskich objawień i postanowił podłączyć je pod nauczanie Kościoła. Miało to bardzo znamienne skutki.

Po pierwsze, siostra Łucja (jedyna z wizjonerek, która przeżyła kolejne lata po objawieniu, a następnie wstąpiła do klasztoru) została zmuszona do przebycia swoistej "kwarantanny". Niebawem została wywieziona z kraju i usunięta w cień. Stworzono także specjalny komitet ds. cudu, który faworyzował jego katolicką interpretację, bowiem składał się z samych księży.

Sekret fatimski powoli ewoluował. W 1917 r. nie był niczym znaczącym i ten stan rzeczy nie zmienił się do 1924. Dopiero w 1927 r. powstały z niego dwie tajemnice, a w 1942 r. dokooptowano trzecią część - wizję obrazu plus słowa. Do 2000 r. sekret pozostawał opisem doświadczonej wizji. Ujawnianie informacji zawierających "sekrety", barwnie opisanych dla uzyskania odpowiedniego wpływu na odbiorców nie jest ograniczone jedynie do objawień natury religijnej.

Od niepamiętnych czasów w historii ludzkości powtarzają się historie, w których człekokształtne istoty (kobiety i mężczyźni) w różnych okolicznościach "zstępują z niebios", pojawiając się w kontekście kulturowym odpowiednim do danych czasów i do miejsca. Od połowy XX wieku "niebiańscy" posłańcy (dawniej uważani za bogów lub aniołów) byli jednak coraz częściej identyfikowani z istotami z kosmosu, pojawiając się w sytuacjach, które miały często mistyczną osnowę, obejmującą m.in. przypadki nawrócenia lub wręcz duchowej transformacji.
[ Słynny Cud Słońca w Fatimie obserwowany był przez wielu świadków. W jaki sposób opisywali oni to zjawisko i czy rzeczywiście zobaczyli oni wówczas nie słońce, lecz… metaliczny obiekt latający?

Tzw. Cud Słońca, który miał miejsce 13 października 1917 r. był wydarzeniem o wielkiej skali, prawdziwym unikatem w historii ludzkości. W rzeczywistości było to jedno z największych wydarzeń XX wieku, podczas którego magia tego, co nieznane skrzyżowała swe ścieżki z tym, co uważamy za normalność. Dziś znamy dodatkowo kilka bardzo ważnych elementów związanych z tą historią. Niezależnie od tego, na które relacje odnoszące się do zdarzenia zwrócimy uwagę, znajdziemy w nich ślady pozwalające nam na jego rekonstrukcję. Prawnik José Proença de Almeida Garrett tak relacjonował Cud Słońca:

"Na chwilę przedtem, Słońce przebiło się przez gęstą warstwę chmur, które w innym wypadku skryłyby je za sobą. Teraz jednak świeciło mocno i intensywnie. Zwróciłem wzrok w kierunku punktu, który przyciągał niczym magnes uwagę wszystkich zgromadzonych i zauważyłem, że Słońce przypominało dysk o bardzo żywiołowych brzegach, lśniący i jaśniejący, ale nie szkodzący oczom."

Porównanie do srebrzystego dysku, które pojawia się w niektórych relacjach nie jest według mnie do końca prawidłowe. Kolor widzianego wówczas obiektu był wyraźny, intensywny i zróżnicowany. Obiekt ten wyglądał niczym wielka perła. Nie przypominał także w żaden sposób Księżyca, gdyż obserwujący go mieli odczucia, iż mają do czynienia z "żywą gwiazdą".

Nie był to także obiekt sferyczny. Wyglądał jak wypolerowany i wykonany z macicy perłowej i nie jest to wcale banalne określenie wyjęte z tandetnego wiersza. Ja widzę to właśnie w taki sposób. Nie można mylić tego obiektu ze Słońcem obserwowanym przez mgłę, jak twierdzili niektórzy (choć ono samo nie było nad Fatimą tego dnia w ogóle widoczne). Obiekt z Cudu Słońca emitował ciepło i światło i wyróżniał się na niebie, posiadając wyraźną krawędź składającą się jakby z oddzielnych fragmentów.

Niezwykłe jest to, że ludzie obserwujący całe zajście mogli wpatrywać się w rzekomą "gwiazdę", "płomień" czy "światło" (jak to opisywali) bez żadnej szkody dla ich oczu. Kilkoro świadków porównało oczywiście widziany wówczas obiekt z naszą dzienną gwiazdą, ale pojawiły się także odniesienia do księżyca, ciemnego srebrnego dysku, talerza lub kuli, kuli ognia, perłowego, kryształowego lub szklanego dysku czy nawet śnieżnej kuli.



Jeśli za zdarzeniami w Fatimie rzeczywiście stała inteligencja pochodząca spoza Ziemi, dlaczego zdecydowała się ujawnić jedynie trojgu dzieci, którym przekazała przesłanie o religijnej naturze?


Aspekt związany z przepowiedzeniem wydarzeń w Fatimie przez spirytystów zdaje się wpasowywać w schemat kontaktów z przedstawicielami rzekomych obcych cywilizacji, który ufologowie nazywają "bliskimi spotkaniami IV stopnia". Niekiedy podczas tego typu zdarzeń trudno rozpoznać, które doznanie ma charakter fizyczny czy technologiczny, a które nie. W innych przypadkach bliskich spotkań pojawiają się nawet jasne odniesienia do religii (czy wręcz pierwiastki duchowe), co odróżnia je od innych zdarzeń tego typu, m.in. obserwacji pojazdów UFO.

Przyjrzyjmy się ogólnemu charakterowi wizji i objawień. Po pierwsze, osoba ich doznająca otrzymuje je często w czasie spotkań z istotami przypominającymi ludzi. Po drugie, zawartość tych przesłań jest często zbieżna ze środowiskiem i kulturą, w jakiej obraca się osoba wizjonera, choć nie jest to regułą. Po trzecie, przesłania te mają często wzniosły styl i charakter, zarówno jeśli chodzi o ich podłoże ideologiczne, jak i wymowę. Co ciekawe, zwykle po czasie przekaz ulega degeneracji i czasami przeradza się w transmisję pozbawionych znaczenia banałów. Kiedy wizje są jasne i wyraźne, są również częstsze i mają mocniejszy charakter, jednak kiedy słabną, maleje również ich sposób oddziaływania na wizjonera. Zdarza się, że uznaje on, iż naruszane jest w pewien sposób jego samodzielne myślenie. Im również mniej inteligentna osoba, tym więcej problemów nastręczają jej te doznania.
A co z wydarzeniami, w których powtórzył się scenariusz z Fatimy, tj. z Garabandal lub Medjugorje? Czy były one źródłem działania tej samej siły, która objawiła się w Fatimie? Co mówi na ten temat Kościół?

W przypadku objawień, przekazywane wizjonerom informacje prawdopodobnie pochodzą ze źródeł zewnętrznych i niezależnych od nich. Odnoszą się one również w swej treści do naszych wierzeń, w pewien sposób nakazując nam porzucić logiczne myślenie. Znany pisarz Jacques Vallée uznał, że esencją takich przekazów jest proszenie nas o wiarę, nie o zrozumienie ich mechanizmów. Chodzi w nich o zawieszenie naszego racjonalnego pojmowania rzeczywistości. Badacz zjawisk niezwykłych, John Keel uważał jednak, że informacje przekazywane podczas wizji religijnych ograniczają się do tego, co chcemy usłyszeć i raczej nie uczą nas one nowych czy przydatnych rzeczy.

Dziękuję panie profesorze. Proszę na koniec powiedzieć nam jeszcze jedno: w jaki sposób pańskie rewelacje zostały odebrane przez Kościół i portugalskie społeczeństwo?

Wielu ludzi w swoim życiu opiera się na wierze w siły nadrzędne wobec człowieka i, z tego powodu, nie sięgną oni nigdy po nasze książki. Inni wiążą z wydarzeniem w Fatimie swoje duchowe potrzeby i całkowicie wystarcza im prosta wiara w te wydarzenia, bez wchodzenia w szczegóły. Jeszcze inni podchodzą do lektury krytycznie, jednak po zapoznaniu się z książkami reagują entuzjastycznie albo zaprzeczają wszystkiemu w imię swej wiary. Większość hierarchów Kościoła Katolickiego odmówiła dyskusji na temat naszych informacji o Fatimie, gdyż muszą oni utrzymać przy życiu istniejącą legendę, m.in. z powodów finansowych.

Medjugorie - poznaj treść objawienia
Autor: Piotr Cielebiaś, Źródło: infra.org.pl

http://strefatajemnic.onet.pl/cuda/fati ... ieta/hdrsp

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 20 czerwca 2014, o 12:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 czerwca 2014, o 11:45
Posty: 237
Kosmici to amerykański wymysł z lat 50. Ich istnienie jest sprzeczne z Biblią.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 20 czerwca 2014, o 15:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 czerwca 2014, o 11:45
Posty: 237
Jeśli kosmici istnieją to będąc rozumnymi powinni mieć dusze. Inaczej nie byliby równi ludziom a po śmierci ich istnienie ulegałoby unicestwieniu. Byłoby to jednak krzywdzące ze strony Pana Boga, bo wtedy tworzyłby On rozumne istoty nie przeznaczone do wiecznej szczęśliwości co oznaczałoby okrucieństwo i egoizm a nie Miłosiedzie. Wiemy, że Bóg nie może być egoistą zatem wynika wniosek, że kosmici mają duszę. A jednak Chrystus stał się człowiekiem, stał się podobnym do człowieka we wszystkim oprócz grzechu, aby przez swoją śmierć zbawić go od wiecznego więzienia. Uczynił to jednak z miłości i powtórnie nie umiera - tak mówi Biblia. Zatem umarł wyłącznie za ludzi. To rozumowanie dowodzi, że poza ludźmi żadne inteligentne rasy nie istnieją, a kosmici są ludzkim wymysłem.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 20 czerwca 2014, o 16:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Ukasz napisał(a):
Jeśli kosmici istnieją to będąc rozumnymi powinni mieć dusze.
Inaczej nie byliby równi ludziom a po śmierci ich istnienie ulegałoby unicestwieniu.
Byłoby to jednak krzywdzące ze strony Pana Boga, bo wtedy tworzyłby On rozumne istoty nie przeznaczone do wiecznej szczęśliwości co oznaczałoby okrucieństwo i egoizm a nie Miłosiedzie.
Wiemy, że Bóg nie może być egoistą zatem wynika wniosek, że kosmici mają duszę.
A jednak Chrystus stał się człowiekiem, stał się podobnym do człowieka we wszystkim oprócz grzechu, aby przez swoją śmierć zbawić go od wiecznego więzienia.
Uczynił to jednak z miłości i powtórnie nie umiera - tak mówi Biblia.
Zatem umarł wyłącznie za ludzi.
To rozumowanie dowodzi, że poza ludźmi żadne inteligentne rasy nie istnieją, a kosmici są ludzkim wymysłem.


A jednak nie dokonca jest tak jak piszesz .
Nie jest żadnym wymysłem Biblia mówi o Istotach z wyglądu ldzkiego a jednak nie sa
Ludzmi chociazby Goliat jego bracia czy inni wymienieni w Biblii.
A co ze słowami papieza który mówi ze bedzie trzeba ochrzcic kosmitów bo to nasi bracia ?

Nie ma potrzeby szantażowac JHWH ze okazał by sie okrutnym i egoistycznymi tworzac istoty nie przeznaczone na wieczność ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 20 czerwca 2014, o 16:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Co to było co sie pojawiło w Fatimie co powiesz o tym ' słoncu' wirującym jak to twoim zdaniem było .

UFO to takie pojęcie na czas obecny ale jak wtedy nazywali to Cos ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 20 czerwca 2014, o 17:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 czerwca 2014, o 11:45
Posty: 237
Cytuj:
Co to było co sie pojawiło w Fatimie co powiesz o tym ' słoncu' wirującym jak to twoim zdaniem było .

UFO to takie pojęcie na czas obecny ale jak wtedy nazywali to Cos ?
Był to poprostu cud. Cud słońca: http://pl.wikipedia.org/wiki/Cud_S%C5%82o%C5%84ca Zresztą zatwierdzony przez Kościół Katolicki. Widzał go także Papież Pius XII w 1950 roku. Przecież my chrześcijanie wierzymy w rzeczy nadprzyrodzone. Nie ma powodu by mnożyć byty ponad konieczność.

Maryja dała nam ten znak by ludzie się opamiętali i porzucili swoje grzechy. Chciała nas zwyczajnie przestrzec przed karą jaką ludzkość zgotowała sobie poprzez swoje grzechy. Ale ludzie nie usłuchali i Pani Bóg musiał zesłać karę w postaci bezbożnej rewolucji i globalnego komunizmu. To jest oczywiste. Kosmitów nie ma.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 czerwca 2014, o 23:07
Posty: 33
UFO to są demony a w Fatimie objawił się demon podający się za Maryję.

,,Pytanie: Czy objawienia Marii, takie jak Pani Fatimska, są prawdziwymi przesłaniami od Boga?

Odpowiedź: W katolickiej tradycji istnieje wiele zrelacjonowanych przypadków pojawień się Marii, aniołów, i / lub świętych przekazujących przesłanie od Boga. Jest bardzo prawdopodobne, że przynajmniej w niektórych z tych przypadków, ludzie naprawdę widzieli coś ponadnaturalnego. Podczas gdy część z tego co widziano różnych miejscach jest być może dziełem szarlatanów, inne objawienia wydają się być autentyczne. Jednakże, powiedziawszy to, autentyczne objawienie się jakiejś postaci nie oznacza wcale, że jest to przesłanie od Boga albo, że jest to prawdziwe pojawienie się Marii, anioła lub świętego. Pismo deklaruje, że Szatan i jego demony przybierają wygląd aniołów światła (2 Koryntian 11:14-15). Szatańskie oszustwo jest bardzo możliwym wytłumaczeniem objawień.

Jedynym sposobem na zdeterminowanie czy dane objawienie jest „zwodniczym cudem” czy prawdziwym przesłaniem od Boga jest porównanie tego objawienia z Pismem. Jeśli nauczania, które są dołączone do tych objawień są przeciwne Słowu Bożemu, to objawienia te są szatańskie w swojej naturze. Studium nauczań naszej Pani Fatimskiej z jej „Cudem Słońca” jest dobrym przykładem.

Strona internetowa zawierająca opisy “Cuda Słońca” znajduje się tutaj: http://www.religion-cults.com/fatima/sun.htm. Rzeczywiście wyglądałoby na to, że coś spektakularnego stało się 14 Października 1917… coś rzeczywiście pojawiło się i przekazało przesłanie. Fakt, że czas, w którym się to wydarzyło zbiegał się z tym co zostało powiedziane pastuszkom trzy miesiące wcześniej wyglądałoby na to, że wydarzenie to wiązało się z objawieniami jakie były widziane w poprzednich miesiącach, najpierw w objawieniach anioła, a później „Pani Fatimskiej”.

Jeśli ktoś porówna przesłanie z Fatimy z tym, czego naucza Biblia, to stanie się ewidentne, że Fatima miesza trochę biblijnej prawdy z kilkoma niebiblijnymi praktykami i nauczaniami. Poniższe paragrafy są fragmentami wypowiedzi ze strony internetowej dedykowanej „Pani Fatimskiej”: http://www.fatima.org. Poszczególne słowa i zdania są podkreślone aby zasygnalizować, że są niebiblijne (nie nauczane przez Biblię), lub anty-biblijne (sprzeczne z Biblią).

Ogólne Przesłanie

Ogólne Przesłanie z Fatimy nie jest skomplikowane. Prosi ona o modlitwę, zadośćuczynienie, pokutę, ofiarę i porzucenie grzechu. Zanim Nasza Pani objawiła się trojgu pastuszkom: Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie, odwiedził ich Anioł Pokoju. Anioł przygotował dzieci do przyjęcia Błogosławionej Dziewicy Marii i jej instrukcje są ważnym aspektem Przesłania, które jest często lekceważone.

„Anioł zademonstrował dzieciom żarliwy, uprzejmy, uważny i opanowany sposób w jaki wszyscy powinniśmy się modlić i w jaki sposób powinniśmy oddawać cześć Bogu w modlitwie. Wyjaśnił on również ogromne znaczenie modlenia się i czynienia ofiar w celu zadośćuczynienia za wykroczenia popełnione przeciwko Bogu. Powiedział on do nich: „Ze wszystkiego co możesz, czyń ofiarę i ofiaruj ją Bogu jako akt zadośćuczynienia za grzechy, przez które jest On obrażany oraz na ubłaganie nawrócenia grzeszników. W tym trzecim i ostatnim objawieniu do dzieci, Anioł dał im Komunię Świętą i zademonstrował właściwy sposób przyjmowania Naszego Pana w Eucharystii: wszystkie trzy dzieci uklękły aby przyjąć Komunię; a Łucja otrzymała Świętą Hostię na język i Anioł podzielił Krew z Kielicha pomiędzy Franciszkiem i Hiacyntą.”

“Nasza Pani podkreśliła znaczenie modlenia się na różańcu w każdym ze Swoich objawień, prosząc dzieci aby odmawiały różaniec codziennie za pokój. Inną główną częścią Przesłania z Fatimy jest nabożeństwo do Niepokalanego Serca Naszej Niepokalanej Pani, które jest strasznie oburzone i obrażane przez grzechy ludzkości, a my jesteśmy czule nalegani aby Ją pocieszyć przez czynienie zadośćuczynienia. Ona pokazała Swoje serce, otoczone przebijającymi cierniami (które symbolizowały grzechy przeciwko Jej Niepokalanemu Sercu) dzieciom, które zrozumiały, że ich ofiary mogą pomóc w pocieszeniu Jej.”

„Dzieci także zobaczyły, że Bóg jest strasznie obrażany przez grzechy ludzkości, i że On pragnie aby każdy z nas i wszyscy ludzie porzucili grzech i czynili zadośćuczynienie za grzechy poprzez modlitwę i ofiarę. Matka Boska prosiła smutno: „Nie obrażajcie Pana Boga naszego, On jest już zbyt wiele obrażany!”

„Powiedziała dzieciom również aby modliły się i poświęcały się za grzeszników, aby zbawić ich od piekła. Dzieciom przez chwilę wyświetlano wizję piekła, po czym Nasza Pani powiedziała im: „Widzieliście piekło, gdzie idą dusze biednych grzeszników. Aby je zbawić, Bóg chce ustanowić na świecie nabożeństwo do Mojego Niepokalanego Serca. Jeśli to, co mówię zostanie wykonane, wiele dusz zostanie zbawionych i nastanie pokój.”

„Nasza Pani wskazała nam sam korzeń wszystkich problemów na świecie, który powoduje wojny światowe i te straszliwe cierpienia: grzech. Następnie dała rozwiązanie, pierwsze do indywidualnych osób, a następnie do przywódców Kościoła. Bóg wzywa każdego z nas do zaprzestania obrażania Go. Musimy się modlić, zwłaszcza na różańcu. Przez częstą modlitwą różańcową, otrzymamy łaski jakich potrzebujemy aby pokonać grzech. Bóg chce abyśmy mieli nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi i abyśmy pracowali aby szerzyć to nabożeństwo na całym świecie. Nasza Pani powiedziała: ‘Moje Niepokalane Serce będzie waszym schronieniem i drogą, która doprowadzi was do Boga’. Jeśli chcemy, przyjść do Boga, to mamy pewną drogę do Niego poprzez prawdziwe nabożeństwo do Niepokalanego Serca Jego Matki.”

„W celu przychodzenia coraz bliżej do Niej, a zatem do Jej Syna, Nasza Pani podkreśliła znaczenie modlenia się co najmniej przez pięć dziesięcioleci na różańcu codziennie. Ona prosiła nas abyśmy nosili Brązowy Szkaplerz. I musimy czynić ofiary, zwłaszcza ofiary wykonywania naszych dziennych obowiązków, w zadośćuczynieniu za grzechy popełnione przeciwko naszemu Panu i Naszej Pani. Ona również podkreśliła konieczność modlitwy i ofiary, aby zbawić biednych grzeszników od piekła. Przesłania Fatimy do poszczególnych dusz, podsumowano tymi rzeczami.”

Na tej samej stronie internetowej, znajduje się wywiad pomiędzy Siostrą Łucją (dziesięcioletnią pastuszką, która jako jedna z trzech dzieci zobaczyła objawienia w 1917r.) i Ojcem Fuentes’em. Wywiad ten miał miejsce w 1957 r. W wywiadzie tym skupionym na Fatimie i jej przesłaniu, Siostra Łucja mówi następujące słowa:

„Ojcze, diabeł zdecydował się stoczyć decydujący bój z Najświętszą Dziewicą. I wie on, co najbardziej obraża Boga i co dostarczy mu w stosunkowo krótkim czasie największą liczbę dusz. Szczególnie spróbuje wszystkiego, by opanować możliwie jak najwięcej dusz poświęconych Bogu. Gdyż poprzez to uda się diabłu pozostawić dusze wierzących bez prawdziwego duchowego kierownictwa. Tym łatwiej będzie mu opanować te dusze.”

„Ojcze, Najświętsza Dziewica Maryja nie powiedziała mi, że jesteśmy w ostatnich czasach świata, ale dała mi to do zrozumienia z trzech powodów. Pierwszym powodem jest to, że powiedziała mi, że diabeł cieszy się z powodu zaangażowania się w decydującą bitwę przeciwko Dziewicy. A decydująca bitwa jest ostateczną bitwą, w której jedna strona będzie zwycięska, a druga dostąpi porażki. Więc od teraz musimy wybrać po której stronie się opowiemy. Albo jesteśmy z Bogiem albo z diabłem; nie ma innej możliwości.”

„Drugim powodem jest to, że powiedziała Ona zarówno do moich kuzynek jak i do mnie, że Bóg daje dwa ostatnie sposoby na ocalenie dla świata. Sposobami tymi są Różaniec Święty i nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Są to dwa ostatnie sposoby, co oznacza, że nie będzie już innych.”

“Trzecim powodem jest to, że w Planach Boskiej Opatrzności, Bóg zawsze, przed tym jak ma karać świat, wyczerpuje wszystkie inne sposoby. Teraz, kiedy widzi On, że świat nie zwraca uwagi na żaden z nich, jak to mówimy w naszym niedoskonałym sposobie mowy, oferuje On nam w alarmie, ostatni środek zbawienia – Swoją Świętą Matkę. Jest to dość przerażające ponieważ jeśli wzgardzisz i odrzucisz ostateczne środki, to nie będziemy mieli już żadnego przebaczenia z Nieba, ponieważ będziemy przywiązani do grzechu, którego Ewangelia nazywa grzechem przeciwko Duchowi Świętemu. Grzech ten polega na otwartym odrzucaniu, z pełną wiedzą i zgodą, zbawienia, jakie jest przez Niego ofiarowywane. Pamiętajmy, że Jezus Chrystus jest bardzo dobrym Synem i, że nie pozwoli On abyśmy wzgardzili Jego Najświętszą Matką. Mamy zapisy poprzez wiele wieków historii Kościoła, oczywistego świadectwa, które demonstruje jak straszne kary spadły na tych, którzy atakowali honor Jego Najświętszej Matki, jak Nasz Pani Jezus Chrystus zawsze bronił honoru Swojej Matki.”

“Te dwa środki na zbawienie świata to modlitwa i ofiara. [Odnośnie Różańca Świętego, Siostra Łucja powiedziała:] Spójrz Ojcze, Najświętsza Dziewica, w tych ostatnich czasach, w których żyjemy, dała nową efektywność dla recytacji Różańca do takiego stopnia, że nie ma teraz problemu, niezależnie jak trudnego, niezależnie czy doczesnego, czy przede wszystkim duchowego, w osobistym życiu każdego z nas, naszych rodzin, rodzin na całym świecie, czy społeczeństw religijnych, czy też nawet życia ludów i narodów, jakie nie mogą zostać rozwiązane przez Różaniec. Nie ma żadnego problemu, mówię ci, niezależnie jak trudne to jest, to możemy rozwiązać to przez modlitwę Różańca Świętego. Różańcem Świętym uświęcimy siebie. Pocieszymy naszego Pana i uzyskamy zbawienie dla wielu dusz. „Ostatecznie, nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, naszej Najświętszej Matki, polega na uważaniu Jej za tron miłosierdzia, dobroci i przebaczenia, i jako pewne drzwi do wejścia do nieba.”

W powyższych paragrafach dotyczących przesłania otrzymanego przez Siostrę Łucję, które przekazała światu, znajdziesz wiele rzeczy, które nie tylko nie znajdują się w Piśmie, ale są przeciwne Pismu.

1) Maria jest nazwana jako „Najświętsza Matka” i posiadająca „Niepokalane Serce”. Mówiąc to, oni nie mają na myśli, że otrzymała ona sprawiedliwość i świętość jaką otrzymują święci poprzez przypisaną sprawiedliwość Chrystusa, ale, że została zachowana od grzechu w każdej postaci poprzez poczęcie w łonie swojej matki bez skazy grzechu pierworodnego. Nigdy Biblia nie nazywa Marii jako bezgrzesznej. Nigdy nie odnosi się do niej jako do posiadającej niepokalane serce. Zamiast tego, Maria odnosi się do Boga jako jej Zbawiciela (Łukasza 1:47). Oznacza to więc, że została ona zrównana z resztą ludzkości, ale Kościół Katolicki utrzymuje, że Maria została zachowana od grzechu poprzez zasługi Chrystusa przez bycie poczętą bez grzechu i żyjąc bezgrzesznym życiem. Ponownie, nigdzie nie jest to nauczane przez Pismo. Zamiast tego Pismo naucza, że jest tylko jeden wyjątek do prawdy, że wszyscy jesteśmy grzesznikami (Rzymian 3:10; 3:23, itp.). Tym jedynym wyjątkiem jest Jezus Chrystus (2 Koryntian 5:21; 1 Piotra 2:22; 1 Jana 3:5).

2)_Siostra Łucja mówi o nabożeństwie do „Niepokalanego Serca” Marii i odmawianiu różańca jako „ostatnie sposoby na ocalenie świata”. Mówi ona również, że nie ma żadnego problemu jaki nie mógłby zostać rozwiązany przez odmawianie Różańca. Nauczania fatimskie mówią, że jest to sposób na zbawienie wielu dusz. Ponownie, nigdzie takie nauczania nie znajdują się w Piśmie. Główną modlitwą Różańca jest „Zdrowaś Maryjo” co powtarzane jest po pięćdziesiąt trzy razy. Pierwsza część jest cytatem z Pisma z przywitania Marii przez anioła: „Zdrowaś Mario, pełna łaski, Pani jest z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc twojego łona…” ale druga połowa mówi: „…Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami grzesznikami teraz i w godzinę śmierci naszej”. Oprócz dawania Marii tytułu, którego Pismo jej nie daje, jest to prośba skierowana do Marii aby się za nas modliła. W rzeczywistości, katolicy nie tylko widzą Marię jako tę, przez którą przepływają WSZYSTKIE łaski Boga oraz jako tę, która wstawia się u swojego Syna za nas, ale katolicy również kierują modlitwy do niej, aby wyzwoliła ludzi od grzechu, od wojny, itd. Modlitwa papieża Jana Pawła II z wczesnych lat osiemdziesiątych do Marii jest przykładem takiej modlitwy. W modlitwie tej, powtarza on do niej zwrot „wybaw nas” od nuklearnej wojny, głodu, samo-zniszczenia i od niesprawiedliwości.

Ponownie, nigdzie nie znajdziesz pobożnego człowieka w Piśmie, modlącego się do kogokolwiek innego jak tylko do Boga, ani proszącego o wstawiennictwo kogoś, kto już nie żył na tej ziemi. Zamiast tego, Pismo kieruje nas do modlenia się do Boga (Łukasza 11:1-2; Mateusza 6:6-9; Filipian 4:6; Dzieje 8:22; Łukasza 10:2, itp.)! On zaprasza nas do odważnego przyjścia do tronu łaski (Jego tronu) abyśmy mogli znaleźć łaskę i pomoc w czasie potrzeby (Hebrajczyków 4:14-16). Bóg obiecał nam, że Duch Święty wstawia się za nami według woli Boga westchnieniami, które nie mogą być wypowiedziane (Rzymian 8:26). Po co mielibyśmy iść poprzez świętego, anioła, czy Marię, zwłaszcza, że ani jeden przykład, ani nakaz robienia tego nigdzie nie znajduje się w Piśmie? Jest tylko powtarzający się przykład dwóch rzeczy w Piśmie:

a) Modlitwa ma być wyłącznie do Boga 1 Koryntian 11:5; Rzymian 10:1; Rzymian 15:30; Dzieje 12:5; Dzieje 10:2; Dzieje 8:24; Dzieje 1:24; Zachariasza. 8:21-22; Jonasza 2:7; 4:2, itp.)

b) Prośby o modlitwę są czynione tylko do żyjących (1 Tesaloniczan 5:25; 2 Tesaloniczan 3:1; Hebrajczyków 13:18, etc.)

Dodatkowo, nigdzie nie jest nauczane, że Maria jest wszystko-widząca, wszystko-słysząca, wszystko-wiedząca (albo prawie wszystko) jaka musiałaby być, aby mogła usłyszeć i odpowiedzieć na niezliczone modlitwy skierowane w jej kierunku przez wielu katolików, którzy modlą się do niej jednocześnie na całym świecie. Zamiast tego, Pismo naucza, że zarówno aniołowie jak i dusze zmarłych są skończonymi stworzeniami, zdolnymi być tylko w jednym miejscu w tym samym czasie (Daniela 9:20-23; Łukasza 16:19 i nast.).

3) Jedno z doniesionych przesłań Fatimy jest wezwaniem do osobistego „zadośćuczynienia” lub „pukutowania”. Katolicki koncept naucza, że musimy zrekompensować Bogu i Marii za grzechy, które popełniliśmy przeciwko nim. Powtarzając jedną z fraz z „Przesłania w Ewangelii”, anioł powiedział do dzieci: „”odszkodowanie za wyrządzoną krzywdę”. Jest to zgodne z Rzymsko-katolickim nauczaniem tymczasowej kary, którą osoba może odbyć poprzez pokutowanie za życia lub później spędzić czas w czyśćcu. Biblia NIGDY nie mówi o potrzebie czynienia „odszkodowania” za nasze grzechy albo czynienia „pokuty” aby zapłacić za nasze grzechy. Zamiast tego, naucza ona, że mamy ofiarować nasze życia jako żyjące ofiary dla Boga (Rzymian 12:1-12). Kiedy człowiek staje się chrześcijaninem, jego grzechy są przebaczone i zapłacone w pełni przez Chrystusa. Nie pozostaje już więcej opłaty, jaka może zostać za nich uiszczona, nie jest wymagane żadne późniejsze pokutowanie.

4) Kluczowym aspektem Pani z Fatimy jest kłanianie się i czczenie obrazów związanych z objawieniami. Poprzez całą Biblię, znajdziesz miejsca, że za każdym razem kiedy ktoś pokłonił się przed „świętymi” lub przed aniołami, zawsze kazano im powstać i przestać tego czynić. Tylko kiedy było to uczynione do „Anioła Pana” (czyli do Chrystusa, który pojawił się przed Swoim wcieleniem), albo przed Jezusem albo Bogiem Ojcem, czczenie jest akceptowane. Katolicy robią różnicę pomiędzy „wielbieniem” Boga a „czczeniem” Marii i świętych; ale kiedy Apostoł Jan upada przed aniołem, anioł nie pyta: „Czy wielbisz mnie, czy też czcisz?” Anioł po prostu mówi mu aby przestał tego czynić i aby „wielbił Boga” (Objawienie 19:10). Podobnie, kiedy Piotr był „czczony” (prokuneo – greckie słowo, którego Kościół Katolicki używa jako „czczenie” jako coś innego niż „adoracja”, na którą zasługuje tylko Bóg) przez Korneliusza w Dziejach 10:25, Piotr mówi Korneliuszowi: „Powstań, bo ja również jestem człowiekiem”. Mogę zauważyć, że to samo słowo użyte jest we fragmencie z Księgi Objawienia, który został powyżej zacytowany. Zatem, powtarzający się przykład jaki dostaliśmy od anioła czy „świętego” kiedy byli „honorowani” jest połączony z nakazem by tego zaprzestać!

Zatem, modlenie się do Marii jest przeciwne do nawoływania w Piśmie do modlenia się do Boga i biblijnego przykładu do czynienia tego. Jest również nielogicznym by zamieniać modlenie się do całkowicie kochającego, wszechwiedzącego i wszechpotężnego Boga (Psalm 139; Hebrajczyków 4:14-16), aby modlić się do jakiegoś świętego i do Marii, co czynią ludzie na całym świecie, a więc przypisują jej cechy wszechobecności i wszechwiedzy, co posiada wyłącznie Bóg… jest to prawdziwe bałwochwalstwo!

5) Na koniec, odnośnie „Cuda Słońca”, to istnieją powtarzające się przypadki, w których „zwodnicze cuda” są wspomniane w Piśmie (Wyjścia 7:22; 8:7; 8:18; Mateusza 24:24; Marka 13:22; Objawienie 13:13-14). Bóg nawet mówi nam w Powtórzonego Prawa 13:1 i nast., że kiedy ktoś daje przepowiednię, która się spełni albo daje znak, który wygląda na cudowny, ale naucza on wielbienia obcych bożków, aby nie słuchać się go, ale traktować go jako fałszywego proroka.

Dla chrześcijanina, „treścią wiary” powinna być Biblia i to, czego ona naucza (Izajasza 8:20; 2 Tymoteusza 3:16). I podczas gdy katolicy mogą argumentować, że „Fatimska Pani” nie nawołuje do wielbienia „obcych bożków” ale aby wielbić prawdziwego Boga, to sama idea czczenia Marii do takiego stopnia, że jej „Niepokalane Serce” postawione jest na tym samym poziomie oddania jak do „Najświętszego Serca” Jezusa jest bezsprzecznie wywyższaniem pobożnej kobiety do pozycji, której nigdy nie otrzymała w Piśmie… do równorzędności z Bogiem; bo honorowanie jej w taki sam sposób jak Chrystusa, jest właśnie tym. Podobnie, skupianie się na Marii do takiego stopnia, że spędza się więcej czasu na modleniu się do niej niż do Boga, również jest bałwochwalcze, zwłaszcza w świetle bezpośrednich nakazów Pisma by modlić się do Boga i całkowitego milczenia w Piśmie odnośnie jakiegokolwiek wywyższenia Marii.

Czy „Cud Słońca” był „zwodniczym cudem”? Na podstawie biblijnego nauczania, dokładnie na to wygląda. Szatan nie ma problemu mieszania takiej ilości prawdy aby uczynić nauczanie wyglądającym na prawdziwe z taką ilością kłamstwa, które potępia ludzi na piekło. Gdzie kiedykolwiek poprzez całe przesłanie Fatimy zostało wypowiedziana Ewangelia zbawienia przez łaskę poprzez wiarę w Chrystusa… przesłania, które powtarzane jest poprzez cały Nowy Testament?

Gdzie jest kiedykolwiek wspomniane, że zbawienie jest tylko poprzez zakończone dzieło Chrystusa na Kalwarii i, że nasze uczynki nie mają żadnego znaczenia z dala od Niego? Pokutowanie i czynienie ofiar na odszkodowanie za nasze grzechy są antytezami zakończonego dzieła Chrystusa na Kalwarii i naszej potrzeby na zbawienie wyłącznie przez łaskę poprzez wiarę wyłącznie w Niego. Wzywanie Marii i jej Niepokalanego Serca i odmawianie różańca jako ostateczne środki do zbawiania dusz są całkowitym przeciwieństwem biblijnych prawd znajdujących się w Dziejach 4:12 i 1 Tymoteusza 2:5.

„Do prawa i do świadectwa! Jeśli nie mówią zgodnie z tym słowem, to jest tak ponieważ nie ma w nich światła” (Izajasza 8:20).''

Źródło: http://www.gotquestions.org/Polski/obja ... z35HJEi3p8

_________________
,,Jezus mu odpowiedział : Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie.''


Ostatnio edytowano 21 czerwca 2014, o 13:15 przez fabros, łącznie edytowano 1 raz

Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 13:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 18:02
Posty: 161
Tak, tak to sprawka demonów..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 17:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12246
Zatem otwartym pozostaje pytanie kim jest owa istota i na ile zostaje spreparowane
wszystko to co katolickie na modłe katolicka.
Albo ona kłamie i przedstawia sie jako kto ?
Albo zostaje zmienione i podłozone słowa tak coby pasowało dla katolików
To ze w Fatimie widzieli ,widziały te dzieci jakas postac kobieca a moze podobna do kobiety ?
W to moge wierzyc jak i w wirujace 'słonce' hmm cos co , ci ludzie nazwali słoncem ,ale co to było ?
W ewangeli nazywaja Gwiazda -jasnosc z Nieba..

Ile dorobiono i nadal dorabiaja ?

Demonami bym nie nazwała mamy przeciez księcia Perskiego który nie dopuszczał do Daniela
Posłanca ze Słowem.
Wiemy ze nad nami sa Ksiestwa ,Królestwa nad Ziemskie włądze ,Moce Ciemności i duchy złe
na okręgu .
Jest tego sporo ,to raczej nasze myslenie jest ograniczone .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 17:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 czerwca 2014, o 23:07
Posty: 33
http://www.zbawienie.com/ufo.htm


A tutaj bardzo ciekawy film : .

Należy włączyć polskie napisy.

_________________
,,Jezus mu odpowiedział : Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie.''


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 18:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 18:02
Posty: 161
noemi napisał(a):
Zatem otwartym posostaje pytanie kim jest owa istota i na ile zostaje spreparowane
wszystko to co katolickie na modłe katolicka.
Albo ona kłamie i przedstawia sie jako kto ?
Albo zostaje zmienione i podłozone słowa tak coby pasowało dla katolików
To ze w Fatimie widzieli ,widziały te dzieci jakas postac kobieca a moze podobna do kobiety ?
W to moge wierzyc jak i w wirujace 'słonce' hmm cos co , ci ludzie nazwali słoncem ,ale co to było ?
W ewangeli nazywaja Gwiazda -jasnosc z Nieba..

Ile dorobiono i nadal dorabiaja ?

Demonami bym nie nazwała mamy przeciez księcia Perskiego który niedopuszczał do Daniela
Posłanca ze Słowem.
Wiemy ze nad nami sa Ksiestwa ,Królestwa nad Ziemskie włądze ,Moce Ciemności i duchy złe
na okręgu .
Jest tego sporo ,to raczej nasze myslenie jest ograniczone .


Księstwa nadziemskie, moce ciemności itp to tylko sprawka demonów nic innego. Nie myl demonów z istotami z bajek..Istnienie demonów to fakt, reszta to bajeczki.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FATIMA - tajemnica ?
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 18:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 czerwca 2014, o 11:45
Posty: 237
To straszne, że wierzycie w takie bajędy. To są właśnie nauki demonów o których wspominał św. Paweł.
Cytuj:
spędza się więcej czasu na modleniu się do niej niż do Boga, również jest bałwochwalcze, zwłaszcza w świetle bezpośrednich nakazów Pisma by modlić się do Boga i całkowitego milczenia w Piśmie odnośnie jakiegokolwiek wywyższenia Marii

Katolicy nie wielbią Maryi ponad Chrystusa - jest to nieprawda bo byłoby to herezją. Poza tym mylisz się drogi Bracie że Biblia nie wspomina o kulcie Maryi:

"Wtedy Maryja rzekła:
"Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia
" Łk 1,46-48


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 21 czerwca 2014, o 18:27 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL