Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 28 września 2016, o 14:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
" Pewien mądry, stary Chińczyk mieszkał na niespokojnej granicy chińsko-mongolskiej. Pewnego dnia jego ulubiony, piękna biała klacz przeskoczyła przez płot i została pojmana przez tych z drugiej strony granicy - wrogów z Mongolii.
Przyjaciele przyszli pocieszać staruszka współczując mu jak tacy troszkę kiepscy pocieszyciele - mówiąc : "przykro nam z powodu twojego konia, to naprawdę złe wieści. Ale Chińczyk odpowiadał : " skąd wiecie, że to złe wieści ?? a może to są dobre wiadomości ".
Po tygodniu człowiek ten wyjrzał przez okno i zobaczył biegnącą w zawrotnym tempie swoją klacz, razem z jakimś ogierem. Jego przyjaciele zobaczyli to również, przybiegli mówiąc : " to wspaniale, to dobre wieści ". Ale Chińczyk miał powiedzieć : " skąd wiecie, że to są dobre wieści ?? to mogą być złe wieści".
Kilka tygodni później, jego jedyny syn jadąc na ogierze w okolicy , nagle zleciał z konia i złamał nogę. I znowu przyjaciele przyszli do staruszka i mówili : " przykro nam z powodu z powodu twojego syna, takie złe wieści".
Myślę, że już wiecie co odpowiedział Chińczyk : skąd wiecie, że to złe wiadomości, to mogą być dobre wiadomości."
Pewnego dnia chińscy rządowi urzędnicy przybyli w ten region, czasie chińsko - mongolskiej wojny i wszystkich młodych mężczyzn wzięto do wojska i wszyscy oni zginęli na wojnie, z wyjątkiem syna tego Chińczyka, który nie mógł iść na wojnę z powodu złamanej nogi.
Chińczyk miał wtedy powiedzieć : " widzicie, rzeczy o których myśleliście, że są dobre - były tak naprawdę złe,a rzeczy które wydawały się złe, były tak naprawdę dobrymi" - ponieważ powiedzmy to szczerze - kto wie o tym lepiej jak nie Bóg !!! "

CHWAŁA ZMARTWYCHWSTAŁEMU ;>

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 28 września 2016, o 14:51 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 21 października 2016, o 08:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
Jak nie bać się wojny krachu ciężkich czasów biedy chorób śmierci + napisy PL - mój komentarz


,

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 1 listopada 2016, o 14:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
cześć 2 - opis wypadku, Chrystusowej opieki itd : http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html
,

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 1 listopada 2016, o 17:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13086
Przeczytałam całosc.
Świadectwo Mocy Bożej i twojej ufnosci do Boga.

hmm nawet namaszczenie dostałes i rozgrzeszenie a to i rodzice i ksiadz
beda mniemac ze to zasługa namaszczenia.
Napewno rodzicie robili wszystko w trosce o ciebie .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 20 lipca 2017, o 11:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
http://mieczducha888.blogspot.com/2017/ ... jezus.html

, dokładnie rok temu lezalem jeszcze na intensywnej terapii, ale dzisiaj i duchowo i fizycznie jestem mocniejszy niz wtedy :) , OJCIEC i SYN są dobrzy i wiedza co robia, a my nie musimy tego rozumiec - wazneabysmy byli pewni ze nigdy sie nie zmienia i maja wszystko pod kontrola .... wazne miec z NIMI, stale, ciągle, codziennie zywa, bliska relacje, spolecznosc ....... " To, co widzieliśmy i słyszeliśmy, to wam zwiastujemy, abyście i wy mieli z nami społeczność, a nasza społeczność to społeczność z Ojcem i z jego Synem, Jezusem Chrystusem. " - 1 list apostoła Jana 1:3 , http://mieczducha888.blogspot.com/2017/ ... ienia.html

, pozdrawiam Dominik

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 14 października 2017, o 12:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13086
Dominiku co tam u ciebie jak sie masz i fizycznie ale przede wszystkim DUCHOWO.
Pozdrawiam.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 14 października 2017, o 14:42 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Tak mnie też to ciekawi
a dyskutanta brakuje


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 15 października 2017, o 19:21 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lipca 2012, o 16:35
Posty: 736
Duchowo jest naprawdę mocny.
Pisze, głosi.
CHRYSTUS JEZUS daje mu siłę.

_________________
NOWY ADRES
http://ewangelia.org.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 4 grudnia 2017, o 19:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
dzisiaj 4 grudnia kończy mi się świadczenie rehabilitacyjne, czeka mnie pójście do jakiejś pracy. Bez ręki, bez żadnego zawodu ale z pokojem ducha bo PAN JEZUS jest ze mną, jestem dzieckiem Doskonałego OJCA w niebie, który dotrzymuje zawsze swoich słów i jest nieskończenie lepszy niż wszyscy ziemscy ojcowie razem wzięci ...

szukam Królestwa całym sercem a o chleb zatroszczy się PAN, bo jeśli zacznę się zamartwiać to zniszczy to moją wiarę, stracę zbawienie ...

" I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
26 Jeśli więc najmniejszej rzeczy nie możecie uczynić, czemu troszczycie się o inne?
27 Przypatrzcie się liliom, jak rosną: nie pracują ani nie przędą, a mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich.
28 A jeśli trawę, która dziś jest na polu, a jutro będzie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, o ileż bardziej was, ludzie małej wiary?
29 Nie pytajcie więc, co będziecie jeść lub co będziecie pić, ani nie martwcie się o to.
30 O to wszystko bowiem zabiegają narody świata. Lecz wasz Ojciec wie, że tego potrzebujecie.
31 Szukajcie raczej królestwa Bożego, a to wszystko będzie wam dodane." - Łukasz 12:25-31

, " Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem niech wasze pragnienia będą znane Bogu.
7 A pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie." - Filipian 4:6-7

" A posiany między ciernie to ten, który słucha słowa, ale troski tego świata i ułuda bogactwa zagłuszają słowo i staje się on bezowocny. " - Mateusz 13:22 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

, pozdrawiam Dominik ... bezgranicznie ufajmy Wszechmocnemu Jezusowi Zbawicielowi, ON nas umocni i przeprowadzi przez wodę i ogień - Izajasz 43:2 ...

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 12 stycznia 2018, o 18:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lipca 2012, o 07:03
Posty: 34
http://mieczducha888.blogspot.com/2017/ ... ystus.html - PAN JEZUS dał mi pracę, w miejscu gdzie pracowałem przed wypadkiem czyli w chłodni. Praca jest fizyczna ale jedną ręką dzięki PANU daje radę. Ręka jeszcze jest słaba, ale Emmanuel jeśli chce może umocnić mnie. Jeśli PAN chce abym tam pracował to umocni mnie, a jeśli zdrowotnie nie dam rady to znaczy że PAN ma inne plany. JEGO wola a nie moja niech się dzieje, bo ON jest wszechmądry, nieomylny i absolutnie dobry a nie ja :-) , więc co by PAN nie postanowił to chce dalej MU ufać i być posłuszny.
Pamiętam jak obudziłem się na OIOMIE ze śpiączki, z amputowaną ręka to pomyślałem sobie : " przynajmniej już nie będę musiał toczyć bitw z zimnem w pracy, bo już tam nie wrócę " , :-) :-) jednak PAN miał inny plan - JEGO myśli i drogi są wyższe niż nasze, więc zamiast mówić że coś się stanie, lub nie stanie to powinniśmy mówić : " co niemożliwe dla ludzi - Dla naszego BOGA wszystko jest możliwe, ale niech JEGO wola się stanie a nie moja bo ON jest BOGIEM a ja tylko prochem i marnością.

na komisji zusowskiej przyznano mi rentę. Nie posłuchałem grzesznych rad a radzono mi abym kłamał, symulował, poszedł do psychologa po jakieś zaświadczenia że nie radzę sobie po wypadku itp. Nie potrzebuje psychologa, bo PAN JEZUS daje mi pokój ducha, radość, siłę. Powiedziałem pani orzecznik prawdę i powiedziałem jej, że nawet gdyby mi napisała, że mam dwie ręce i jestem w 100 % zdrowy to i tak jej będę błogosławił, nie będę nienawidził a większość nienawidzi orzeczników, złorzeczy orzecznikom. Dobrze bezgranicznie ufać Emmanuelowi i JEGO tylko słuchać a nie ludzi. Tylko w NIM mieć nadzieję i zaufanie a nie w sobie, nie w stworzeniu, nie w pieniądzach, nie w znajomościach i ziemskich skarbach.

O rencie mówiłem, że jej nie dostanę a i o pracy sądziłem, że nie wypali - zgrzeszyłem językiem, nie potrzebnie wyrokowałem a przecież to PAN ma wszystko w swym ręku i ON nie działa wg schematów i naszej logiki. Lekcja dla mnie aby nie wyrokować ale ufać i mówić że ON może wszystko, że dla NIEGO nie ma rzeczy niemożliwych. Chwała PANU JEZUSOWI i OJCU DOSKONAŁEMU - ONI niech uczynią ze mną to co uważają za najlepsze, jeśli nawet to ma być przez ognisty piec cierpienia to niech i tak będzie. Ich wola a nie moja ...

, pozdrawiam Dominik

_________________
uratowany spod TIR-a cz 2 - http://mieczducha888.blogspot.com/2016/ ... owany.html

, obejrzyj : https://www.youtube.com/watch?v=lrmqsTSgboc


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 12 stycznia 2018, o 21:21 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 listopada 2014, o 21:26
Posty: 202
Dominiku jesteś w Chrystusie ,zanurzony w prawdzie i ona Cie wyzwoli...Jesli już tak się zdarzyło jak napisałeś i nie przyznano Ci renty /choć dla mnie to jest bardzo dziwne /to poproś wszechpotężnego Boga Adonai aby Cię zabrał z tej pracy i dał inną lepszą stosowną dla Ciebie...może praca w internecie...Ostatnio na face booku jakaś wierząca osoba proponowała a raczej polecała pracę w internecie z podaniem szczegółów na priv.Ale wiem , że Jezus daje dobre rzeczy swoim dzieciom.Ja byłam trochę w innej trudnej sytuacji , bardzo wyczerpujacej , stresującej pracy i moją niemal codzienną modlitwą była prośba o to aby mnie Pan Jezus zabrał stamtąd...I doczekałam się.... A odnośnie tego co powiedziałeśo rencie i stało się to co wyznałeś.....Musimy bardzo uważać na to co wychodzi z naszych ust....bo nic nie umyka w eter...wiele razy też sie o tym przekonałam..... Dominiku - niech dobry Bóg da Ci to czego życzy sobie serce Twoje i spełni każdy Twój zamysł...whitedove

_________________
whitedove / ona


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miecz Ducha wypadek - modlitwa
 Post Napisane: 12 stycznia 2018, o 21:50 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 listopada 2014, o 21:26
Posty: 202
Napisałam o mocy wypowiadanego slowa w wątku ,który sama zalożyłam we wrześniu , miałam wtedy wiele dowodów na to, że kazde wypowiedziane slowo coś niesie albo śmierć albo życie...W sytuacji ,którą obserwowałam była to śmierć...i to dosłowna....

_________________
whitedove / ona


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 12 stycznia 2018, o 21:50 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL