Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy » SŁOWO POCIESZENIA- WERSET - MODLITWA -




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 8 stycznia 2013, o 20:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2012, o 18:52
Posty: 73
http://mesjasz.info.pl/?p=1305

Modlitwa Jaabesa

A Jaabes wołał do Boga Izraela mówiąc: Adonaj Obyś mi skutecznie błogosławił i poszerzył moje granice, oby ręka Twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego, a utrapienie moje się skończyło!
I Adonaj spełnił to, o co prosił.
[1Krn 4:10]

________________________________________
1. „A Jabes wołał do Boga Izraela”

Jabes po hebrajsku znaczy ‚Ból’.
Biblia pisze, że jego matka przeklęła go w dniu porodu i jak możemy się domyślać w kulturze hebrajskiej człowiek z takim imieniem miał bardzo ciężkie życie.

Był wyśmiewany przez rówieśników, odrzucany społecznie z ciągłym potępieniem na placach.
Jego imię przypominało wszystkim o bólu (zwłaszcza jego rodzinie) Prawdziwa klątwa. Domyślam się, że musiał być bardzo samotny i wzgardzony, a jednak Biblia pisze o nim, że był „znakomitszy” od swoich braci (naczelników rodów)
Był znakomitszy bo modlił się ułożoną przez siebie modlitwą i to do samego Boga.
Odważył się wołać bezpośrednio do najświętszego w Izraelu!

Pamiętajmy, że za jego czasów wciąż obowiązywała zasłona w świątyni i nie było jeszcze pośrednika miedzy Bogiem, a ludźmi, a ducha świętego mieli tylko nieliczni.
On przełamał stereotyp i wołał do swojego Pana i to z jaką można by powiedzieć ‚arogancją’.

„Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Jahłe w Mesjaszu Jeszua” – Flp 3:14

„Bojaźń Adonaj jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę” – Przy 15:33


Jabes rozumiał, że zdobycie zaszczytu zawsze oznacza pozostawienie za sobą miernych oczekiwań i wygodnych stereotypów.
On chciał działać na poziomie niewyobrażalnym dla większości ludzi nawet współczesnych.
Miał w sercu desperacje, aby jego życie zmieniło się!

2. „Obyś mi prawdziwie błogosławił”

Jeśli przyjrzymy się uważnie postaciom wielkich mężów Bożych (tych z biblii jak i z dzisiejszych czasów) oraz sposobie ich modlitwy to można dostrzec jedną małą cechę wyróżniającą: oni modlili się tak: „Panie proszę błogosław… mi”.
To, że modlili się można powiedzieć tak ‚egoistycznie’ znalazło odzwierciedlenie w Bożej woli.
Gdy oni byli mocniejsi mogli być skuteczniejszym narzędziem w jego ręku i dzięki temu Bóg mógł błogosławić także otaczającym ich ludziom.
Zresztą bohaterowie kart biblijnych nie byli egoistami.
Po prostu najpierw modlili się o błogosławieństwo dla siebie, a potem dopiero dla swoich bliskich i przyjaciół.

Co to znaczy prawdziwie błogosławił?

Można by to sparafrazować tak: „Ojcze, Abba!
Proszę, błogosław mi! Błogosławi mi najhojniej jak potrafisz! Z całych swoich sił!”


Błogosławieństwo w znaczeniu biblijnym oznacza udzielenie nadprzyrodzonej łaski!

Kiedy wiec modlisz się o błogosławieństwo modlisz się po prostu o cud.
Czy wierzysz, że cuda ciągle się zdarzają ?

„Pożądacie, a nie macie; zabijacie i zazdrościcie, a nie możecie osiągnąć; walczycie i spory prowadzicie. Nie macie, bo nie prosicie” – Jak 4:2

„Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” – Mat 7:7

„Błogosławieństwo Adonaj wzbogaca, lecz własny wysiłek nic do niego nie dodaje” – Przy 10:22


Jabesw odróżnieniu od wspomnianych mężów Bożych wyróżnił się jeszcze czymś.
On zaufał Bogu w kwestii czym to błogosławieństwo ma być.
Ufał, że Bóg sam będzie wiedział co dla niego będzie najlepsze i właśnie o to najlepsze się modlił.
Jabes pozwolił Bogu, aby Bóg spełnił swoje marzenia co do niego, a nie odwrotnie!
Modlił się dokładnie o to czego pragnął Bóg.
Nie ma nic złego w podpowiadaniu Bogu czego byśmy pragnęli, ale tak jak modlił się Jabes jest zdecydowanie lepiej.

Pamiętaj Bóg jest ojcem obfitości, a jego naturą jest obdarowywać swojego ukochane dzieci. Masz prawo modlić się i oczekiwać zmiany swojego życia choćby od teraz !


3. „Obyś poszerzył moje granice”

Jednym z błogosławieństw (w zasadzie jego skutkiem) jest poszerzanie granic tak fizycznych jak i emocjonalnych.

Zarówno z kontekstu jak i rezultatów widać, że Jabes pragnął większego wpływu, większej odpowiedzialności i więcej okazji, by zostawić po sobie znak dla Boga Izraela.

On mówił: „Z pewnością urodziłem się dla czegoś więcej niż to, co mam i czego doświadczam.
Dlatego proszę cię Adonaj weź wszystko, co powierzyłeś mojej trosce i powiększ, abym mógł dotykać więcej osób dla Twojej Chwały.
Adonaj, pozwól mi czynić więcej dla Ciebie”.


Jeśli np prowadzisz firmę w oparciu o Boże standardy to modlenie się o jej rozrost jest jak najbardziej na miejscu.

Poszerzanie granic to również poszerzanie obowiązków. Kiedy z ufnością i wiarą przystąpisz do modlitwy o więcej obowiązków, zaczynają dziać się niesamowite rzeczy. Twoje możliwości się poszerzają, zdolności i środki do dyspozycji także rozrastają się w nadprzyrodzony sposób. Nasz ojciec nie da nam przecież pola, którego nie damy rady uprawić. On da nie tylko pole, ale i silę do jego uprawy! Jak często modlisz się o to, aby Bóg dodał ci obowiązków?

Moje możliwości + doświadczenie + wykształcenie + osobowość i wygląd + moja przeszłość + oczekiwania innych = Moje granice

Moja gotowość czynu i słabość + Boża wola i nadprzyrodzona moc = Moje rozrastające się terytorium

„Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Adon Zastępów” – Zach 4:6

Twój Ojciec zna twoje uzdolnienia i dary, twoje słabości i stan, w jakim się znajdujesz w każdej chwili i wie, w jaki sposób w danym momencie ich użyć, aby okryć Siebie Chwałą dzięki tobie.

Zastanów się przez chwilę jak wyglądałby twój dzień gdybyś wiedział, że Bóg pragnie poszerzenia twoich granic przez cały czas i w raz z każdą napotkaną przez ciebie osobą oraz gdybyś był pewien, że Boża ręka pełna mocy kieruje tobą w każdym momencie twojej służby?

4. „Oby ręka twoja była ze mną!”

Jednym z największych zagrożeń, jakie przychodzą na człowieka, gdy jego terytorium rośnie a Pan mu prawdziwie błogosławi jest wbijanie się pychę.
Jabes również to wiedział i dlatego wołał oto, aby ręka Pana nie pozwoliła mu w tą pychę wpaść oraz aby pomogła mu podołać nowym obowiązkom, o które prosił.
Jabes w strachu przed przytłaczającym błogosławieństwem modlił się: „Adonaj proszę, pomóż mi abym sobie z tym błogosławieństwem poradził/a/ i abym zawsze pamiętał/a/, że mam je od ciebie!”

Ręka Pana nad nami jest jak pewnego rodzaju smycz lub nadgorliwy rodzic, który nie pozwala nam sobie ‚pohasać’.
Nikt nie lubi tego uczucia, ale Jabes wiedział, że bez podporządkowania się Bogu i bez uznania całkowitej zależności od niego jego poszerzone granice i błogosławieństwo przyprowadzi go do upadku większego niż samo błogosławieństwo.
Zależność jest więc tym, co może nas uratować.
To właśnie zależność czyni prawdziwych bohaterów ze zwykłych ludzi takich jak Jabes, oraz jak ty i ja.

„Kto się więc uniży jak dziecko, ten jest większy w Królestwie Niebios” – Mat 18:4


Prośba o obecność Bożej ręki nad nami staje się koniecznym wyborem, aby utrzymać i kontynuować te wspaniałe rzeczy, jakie Bóg rozpoczął w naszym życiu.
Twoja potrzeba oddania mu, staje się Jego nieograniczoną możliwością.
To właśnie wtedy wielkość Boga objawia się przez ciebie.


Parafrazując, kiedy stoisz przed wyzwaniem możesz powiedzieć tak: „Ojcze, proszę, zrób to ze mną, ponieważ nie potrafię sam/a/! To wyzwanie jest dla mnie bardzo duże”


„Nie jako byśmy byli zdolni pomyśleć coś sami z siebie i tylko z siebie, lecz zdolność nasza jest z Boga” – 2Kor 3:5


Ręka Pana nie jest tylko surowym przypomnieniem. co jest dobre, a co złe, ale przede wszystkim jest ręką kochającego Ojca.
Czyż czuły dotyk potężnego i wszystkomogącego super tatusia nie jest największym błogosławieństwem, o jakie możemy prosić?
„Obyś był Ojcze z nami w naszych smutkach i radościach, aby wspierał nas podczas trudności i zachęcał, gdy się lękamy”.

Modląc się o obecność ręki Boga na twoim życiu tak naprawdę modlisz się w dalszym ciągu pierwszym zdaniem modlitwy z naciskiem na relacje z nim.

„Ja jestem twoim Bogiem i nadal nim będę, a nie ma nikogo, kto by mógł wyrwać z mojej ręki” – Iz 43:13

„Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, [...] a oto Ja jestem z wami po wszystkie dni” – Mat 28:19-20

„I ręka Adonaj była z nimi, wielka też była liczba tych, którzy uwierzyli i nawrócili się do Pana” – Dz 11:21

„Gdyż Adon wodzi oczyma swymi po całej ziemi, aby wzmacniać tych, którzy szczerym sercem są przy Nim” – 2Krn 16:9


Bóg obserwuje i czeka, aż poprosisz. Proś więc każdego dnia o dotyk Ojca.

5. „Obyś zachował mnie od złego”

Posługując się analogią starorzymskich igrzysk gdzie gladiator walczył na arenie z lwem ryczącym (patrz 1P 5:8) na śmierć i życie, zadajmy sobie pytanie: Co zrobić aby mieć największe szanse na przeżycie?
Odpowiedź jest zaskakująca i bardzo prosta: Nie wchodzić na arenę!

Kiedy nasze granice poszerzają się i nasz wpływ rośnie, nasz wróg diabeł również zaczyna się nami bardziej interesować gdyż stajemy się dla niego większym zagrożeniem.
Właśnie dlatego Jabes modlił się nie tylko o błogosławieństwo, ale i o ochronę czyli o zachowanie od złego.

Większość z nas zapewne modli się często, aby Pan dał siłę do walki z pokusami zapominając, że dużo skuteczniejszym jest po prostu unikanie pokus niż walka z nimi. Musimy pamiętać o słowach Jeszua:

„Beze mnie nic uczynić nie możecie” – J 15:5

Wiecie to mi nasuwa kolejną analogię. Biblia mówi, że jesteśmy prochem i w proch się obrócimy (1Moj 3:19) a zastanówmy się, co może uczynić piasek sam z siebie bez mocy Boga?
Bez niego nie byli byśmy w stanie nawet podnieść się z ziemi, a tym bardziej bez niego nie jesteśmy w stanie walczyć z pokusami i diabłem.
To właśnie rozumiał Jabes i dlatego modlił się: „Nie mam siły walczyć z pokusami, proszę trzymaj je z dala ode mnie”.
Diabeł jest tak przebiegły, że niestety pokonał ludzką rasę, gdy była u szczytu swojej mocy w ogrodzie Eden jedną małą ‚przyjacielską’ rozmową.

Pamiętaj, zło zawsze będzie przychodzić, ale niebezpieczne dla ciebie nie jest znalezienie się na krawędzi przepaści, ale nieostrożność w takim miejscu.
Odrobina naszej pychy i już po nas.

Dlatego właśnie powinniśmy modlić się tak jak Jabes: „Adonaj, zachowaj mnie od bólu i zmartwienia, jakie przynosi grzech.
Otocz mnie Twoją nadprzyrodzoną barierą chroniącą przed niebezpieczeństwami, których nie dostrzegam, oraz tymi, co do których sądzę, że mogę ryzykować, opierając się na moim doświadczeniu (pysze i beztrosce).
Chroń mnie Ojcze swoją mocą!
Prowadź mnie z dala od wszystkiego, co nie pochodzi od Ciebie”


Czy wierzysz w to, że Bóg pełen nadprzyrodzonej mocy ukaże się, by zachować cię od złego i ochronić to, czego dokonałeś na płaszczyźnie duchowej?
Jabes wierzył !
I właśnie dlatego oszczędzony był mu smutek i ból, jaki przynosi w życiu zło.


W przeciwieństwie do ziemskich lokat giełdowych w Bożym Królestwie najbezpieczniejsze inwestycje przynoszą największy zysk.

6. „Aby mnie ból nie dotknął”

Ciekawa prośba jak na kogoś, kto ma na imię ‚Ból’, ale to właśnie jego imię sprawiło, że modlił się w taki sposób.

Jaabes prosił Pana, aby ten zakończył jego klątwę.
Aby odmienił jego życie z nędzy i przekleństwa
do błogosławieństwa i chwały
.

Myślę, że to zdanie zrozumieć może tylko ktoś kto doświadczył patologii rodzinnej lub innego rodzaju prześladowania.

Jest to prośba o uwolnienie!
Można ją sparafrazować tak: „Adon zakończ czasy prześladowania, smutku i samotności w moim życiu.
Daj nowe życie i nowe imię! nową tożsamość!”


„Tak więc, jeśli ktoś jest w Mesjaszu, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” – 2Kor 5:17

7. „I Bóg spełnił jego prośbę”

Gdyby nie to jedno zdanie, to można by powiedzieć, że wszystko co napisałem powyżej jest po prostu moim wymysłem.
Gdyby nie ono, prawdopodobnie nigdy nie usłyszelibyśmy o kimś takim jak Jabes.
Jednak ono jest i potwierdza, że Bóg przyznaje się do modlitwy Jabesa.

Modlitwa Jabesa jest spójną całością. Każdy kolejny werset tej modlitwy wynika z poprzedniego i jest wstępem do następnego tworząc nie kończący się cykl, który poprzez siłę zamachową wynosi cię coraz bliżej Bożego poznania i pełni jego mocy oraz jego marzeń dla ciebie.

Obyś mi prawdziwie błogosławił poprzez poszerzenie moich granic.
Aby w tych nowych granicach wraz zemną była Twoja ręka, która ochroni mnie przed złem i pychą dzięki czemu nie spotka mnie ból i zakończy się moje stare życie, a zacznie nowe z Twoim błogosławieństwem.
Dlatego proszę abyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzał moje granice…


Pamiętaj jednak, że jest coś co może cię oddzielić od tego deszczu błogosławieństw i przerwać ten nakręcający się cykl modlitwy. Jest to twój grzech.

Grzech
można przedstawić ciekawą analogią gdzie linie wysokiego napięcia doprowadzające elektryczność do twojego domu zostały uszkodzone i zostałeś odcięty od potężnych turbin w elektrowni.
Cały olbrzymi potencjał elektrowni byłby niewykorzystany i zmarnowany dopóki połączenie nie zostanie naprawione. Dlatego staraj się nie tracić ani chwili cudów, jakie On przygotował dla ciebie.

Módl się codziennie tą krótką modlitwą Jabesa i zgłębiaj jej moc.

Sama wiedza o wolności nie uwolni cię tak samo, jak wiedza o modlitwie nie przyniesie ci błogosławieństwa, jeśli nie będziesz jej praktykował.
Jeśli codziennie będziesz się tak modlić twoje życie radykalnie się zmieni.
Nadejdzie taki dzień i będzie się powtarzał w kolejnych latach życia, gdy Boże miłosierdzie poruszy cię tak bardzo, że aż łzy popłyną po twojej twarzy.
Bruce Wilkinson także jest żywym przykładem.
Świadectwo Bruca możecie znaleźć w jego książce


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 8 stycznia 2013, o 20:39 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 stycznia 2013, o 11:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123
Jola bardzo ci dziekuję za umieszczenie tej Modlitwy Jabeza ,wzruszyła mnie do łez .
Pokazała jakis inny nowy wymiar znaczenia Modlitwy w Cierpieniu bo tak chyba mozna
nazwac to co przezywał Jabez .

A jak ty to widzisz ze swojej strony jako bedąc bliżej w grupie Mesjanskiej ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 stycznia 2013, o 19:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 listopada 2012, o 18:52
Posty: 73
Temat cierpienia to ważny temat w życiu człowieka


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 stycznia 2013, o 19:59 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
jolabanak napisał(a):
Temat cierpienia to ważny temat w życiu człowieka



Osobny temat o CIERPIENIU jest pod tym linkiem .

viewtopic.php?f=6&t=49&hilit=Cierpienie

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 10 stycznia 2013, o 12:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:58
Posty: 417
Cytuj:
Jabes po hebrajsku znaczy ‚Ból’.
Biblia pisze, że jego matka przeklęła go w dniu porodu i jak możemy się domyślać w kulturze hebrajskiej człowiek z takim imieniem miał bardzo ciężkie życie.

Był wyśmiewany przez rówieśników, odrzucany społecznie z ciągłym potępieniem na placach.
Jego imię przypominało wszystkim o bólu (zwłaszcza jego rodzinie) Prawdziwa klątwa. Domyślam się, że musiał być bardzo samotny i wzgardzony, a jednak Biblia pisze o nim, że był „znakomitszy” od swoich braci (naczelników rodów)


Jest tu napisane ze matka przekleła Jabeza w dniu porodu .
Skad to wiadomo czy samo imie jakie mu nadała świadczy o tym ,ze został przeklęty .
Modlitwa Jabez jest wspaniała i daje nadzieje tym ,którzy tez zostali przekleci ,
nadzieje ,ze Bóg łamie przekleństwa .
To co przezywał Jabez , odrzucenie i tak dalej jest dzisiaj udziałem wielu ludzi ,czy to jest
przeklenstwo ?
Na czym przeklenstwo polega ?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 12 stycznia 2013, o 08:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123
Matka mogła w czasie porodu zaznac bólu tak wielkiego ,ze dając mu imie 'Ból-Jabes"
przykleiła do niego to co zaznała w czasie jego porodu .

Ale to zdarzenie ta historia pokazuje ze przkleństwo mozna zakonczyc zwracając sie do
Adonai z błaganiem by zamienił w Błogosławieństwo i cały ten Ból stracił swoją moc.

..........
A Jaabes wołał do Boga Izraela mówiąc: Adonaj Obyś mi skutecznie błogosławił i poszerzył moje granice, oby ręka Twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego, a utrapienie moje się skończyło!
I Adonaj spełnił to, o co prosił.
.
Ojcze, Abba!
Proszę, błogosław mi!
Błogosławi mi najhojniej jak potrafisz!
Z całych swoich sił!”
.
„Obyś poszerzył moje granice”
Obyś mi prawdziwie błogosławił poprzez poszerzenie moich granic.
Aby w tych nowych granicach wraz zemną była Twoja ręka, która ochroni mnie przed złem i pychą dzięki czemu nie spotka mnie ból i zakończy się moje stare życie, a zacznie nowe z Twoim błogosławieństwem.
Dlatego proszę abyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzał moje granice…

„Z pewnością urodziłem się dla czegoś więcej niż to, co mam i czego doświadczam.
Dlatego proszę cię Adonaj weź wszystko, co powierzyłeś mojej trosce i powiększ, abym mógł dotykać więcej osób dla Twojej Chwały.
Adonaj, pozwól mi czynić więcej dla Ciebie”.

.
„Oby ręka twoja była ze mną!”
„Adonaj proszę, pomóż mi abym sobie z tym błogosławieństwem poradził/a/ i abym zawsze pamiętał/a/, że mam je od ciebie!”
.
„Obyś był Ojcze z nami w naszych smutkach i radościach, aby wspierał nas podczas trudności i zachęcał, gdy się lękamy”.
.

„Obyś zachował mnie od złego”
Adonaj, zachowaj mnie od bólu i zmartwienia, jakie przynosi grzech.
Otocz mnie Twoją nadprzyrodzoną barierą chroniącą przed niebezpieczeństwami,
których nie dostrzegam, oraz tymi, co do których sądzę, że mogę ryzykować, opierając się na moim doświadczeniu (pysze i beztrosce).

Chroń mnie Ojcze swoją mocą!
Prowadź mnie z dala od wszystkiego, co nie pochodzi od Ciebie”
.

„Aby mnie ból nie dotknął”
Panie, zakończ moją klątwę.
Odmień moje życie z nędzy i przekleństwa do błogosławieństwa i chwały


prośba o uwolnienie!
„Adon zakończ czasy prześladowania, smutku i samotności w moim życiu.
Daj nowe życie i nowe imię! nową tożsamość!

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 13 stycznia 2013, o 20:12 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Bardzo ciekawa modlitwa skłania do refleksji nad wielomównością naszych modlitw
i ich pustosłowiem
ale nie ma się czemu dziwić jesteśmy wierzącymi z narodów/pogan/ a tacy mniemają - mniemamy ,że ta wielomówność daje szanse wysłuchania
Osobiście nie trawię wielomównych modlitw zborowych
szczególnie u braci "prostaczków'"
może rzeczywiście ma Izraelskie korzenie ?
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 8 lutego 2015, o 11:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123

Naucz się modlitwy Jabesa a znikną Twoje wszystkie smutki!


Najlepsza modlitwa to taka, w której zgadzamy się z wolą Bożą, nawet jeżeli jest ona dla nas trudna do zaakceptowania i niezrozumiała - pisze ojciec Józef Witko i wyjaśnia czym jest modlitwa Jabesa.

Od ponad dwóch lat, a może trzech, modlę się modlitwą, która wywiera na mnie ogromny wpływ.
Jest to modlitwa Jabesa, człowieka znanego nam ze Starego Testamentu.
Znajduje się ona w 1 Księdze Kronik, w 4 rozdziale i jest wpisana w bardzo dużą ilość wymienianych tam imion.
Przez całe 10 rozdziałów Księgi Kronik ciągną się zapisy genealogiczne.
Jeśli czytając tę Księgę, wytrwamy w cierpliwości (a czytanie tylu imion wymaga rzeczywiście ogromnej cierpliwości) i nie popadniemy w zniechęcenie, wówczas poczujemy się tak, jakbyśmy odkryli skarb. [...]

Kiedy odkryłem tę modlitwę i zacząłem nią się modlić, również i moje życie zaczęło się zmieniać.
Dlatego odmawiam ją teraz codziennie.
Obok takich modlitw, jak Ojcze nasz, Różaniec czy Koronka do Bożego Miłosierdzia modlitwa Jabesa stała się dla mnie przestrzenią spotkania z żywym Bogiem, któremu na mnie bardzo zależy.

Ta modlitwa pokazuje, zwłaszcza w chwilach dojmującego bólu, że Bóg czeka, aby w moim życiu uczynić cud – cud objawienia swojej miłości do mnie.
Słowa tej modlitwy bardzo mocno do mnie przemawiają.
Mam nadzieję, że przemówią też do tych, którzy będą nad nimi pochylać się każdego dnia.

Przytoczę MODLITWĘ JABESA w całości:

„A Jaabes wołał do Boga Izraela tymi słowy:
Obyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzył moje granice,
oby ręka twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego,
aby mnie ból nie dotknął.
I Bóg spełnił jego prośbę” (1 Ks. Kronik 4.9-10).


Modlitwa zazwyczaj kojarzy nam się z czymś pozytywnym.
Czy wobec tego możemy mówić o ,,złej modlitwie”?
Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że modlitwa jest uświadomieniem sobie obecności Boga.
Kiedy zrozumiemy tę prawdę, że Bóg jest, to już wtedy możemy mówić o modlitwie. Modlitwa bowiem to nic innego jak przebywanie w Bożej obecności.
To trwanie przy Bogu, który przecież jest.
Kiedy uświadamiam sobie obecność Boga, wówczas moje serce zaczyna poruszać Duch Boży, który skłania mnie do uwielbienia.
Taka modlitwa może trwać nieustannie, kiedy pracuję, jadę samochodem, odpoczywam… Uświadamiając sobie Bożą obecność, już trwam na modlitwie.
Często, gdy obserwuję przyrodę, widzę, co Bóg czyni w życiu innych,
kiedy doświadczam czyjejś miłości i dobroci, moje serce, radując się, uwielbia Boga.
Myślę, że jest to dobra modlitwa.


O złej modlitwie możemy mówić wówczas, kiedy ktoś modli się z pobudek czysto egoistycznych.
Św. Jakub pisze między innymi: „Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz” (Jk 4, 3).

Warto przytoczyć jeszcze jeden fragment, z Księgi Proroka Izajasza, który pokazuje, że aby modlitwa była dobra, musi być zanurzona w miłości i wiązać się z naszym osobistym nawróceniem, czyli odwróceniem się od zła.
Bez miłości modlitwa może nie spodobać się Bogu. [...]

Warunkiem dobrej modlitwy zawsze jest odrzucenie zła i uczenie się dobrego postępowania czyli zachowywanie Bożych przykazań, Bożego słowa.
W Księdze Przysłów 28, 9 możemy przeczytać między innymi takie oto słowa:
„Kto ucho odwraca, by Prawa nie słuchać, tego nawet modlitwa jest wstrętna”.


Zła modlitwa to również taka, w której proszę, aby Bóg wyrządził w moim imieniu zło temu, którego nienawidzi moje serce, temu, który mnie skrzywdził.
Szczerze mówiąc, taka modlitwa w ogóle nie powinna mieć miejsca w życiu człowieka wierzącego.
Wszak wszyscy jesteśmy przecież dziećmi jednego Boga.

Dlaczego na początku wspomniałem o modlitwie Jabesa?

Padają tam słowa ,,Obyś skutecznie mi błogosławił”, czyli inaczej mówiąc: oby działa się Boża wola.
Bóg przygotował dla nas swój plan, swoje błogosławieństwa.
W tej modlitwie proszę tylko o to, czego tak naprawdę Bóg pragnie dla mnie.
Musimy pamiętać, że Bóg, który bardzo nas kocha, wie, co tak naprawdę dla nas jest najlepsze.
Jeżeli zatem prosimy o to, co Bóg przygotował dla nas, wówczas taka modlitwa naprawdę czyni cuda w naszym życiu.
Chrystus w modlitwie Ojcze nasz uczy nas tego samego: „Niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie” (Mt 6, 10).
Sam Jezus modlił się tą modlitwą w Getsemani.
Przeżywając trwogę konania, mówił do Ojca: „Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie.
Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty niech się stanie” (Mk 14, 36).


Zatem najlepsza modlitwa to taka, w której zgadzamy się z wolą Bożą, nawet jeżeli jest ona dla nas trudna do zaakceptowania i niezrozumiała.
Wówczas dobra może okazać się dla nas nawet choroba, poprzez którą Bóg prowadzi nas do nawrócenia, trudna sytuacja, która uczy nas zaufania do Boga, raniący nas drugi człowiek, przez którego Bóg uczy nas cierpliwości, wzajemnego wybaczania sobie oraz miłości nieprzyjaciół czyli doskonałej miłości.

Uświadamiając sobie Bożą obecność, wierząc w Jego niepojętą miłość do mnie i zgadzając się na Jego wolę, jestem w stanie wszystko przyjąć – nawet gdy jest to bardzo bolesne. Modlitwa zgody na wolę Bożą zawsze jest dobra i przynosi nam najwięcej korzyści, gdyż przyjmujemy to wszystko, co Bóg dla nas przygotował, a to jest zawsze najlepsze.

o. Józef Witko

Fragment książki "Miłośc zwycięża wszystko.
Z ojcem Józefem Witko rozmawia Grzegorz Sokołowski" Wydawnictwo Esprit
5.02.2015, 20:03

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 06:38 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Bardzo ciekawy tekst -ale moim zdaniem niekoniecznie do nasladowania.
Jezus mówi o modlitwie ,zeby była indywidualna i rzeczywiście osobista
wzywa by wejśc do komory i zamknąć dzwi
a tam Bóg który Jest
wspomoże każde westchnienie i każdą niemoc
Zauwazyłem ,ze fascynacja korzeniami hebrajskimi dla wiezrących z pogan moze być niebezpieczna
poszukiwaniie innego fundamentu wiary np zakon czy tradycja
prowadzi do rezygnacji z pojecia wystarczalności - doskonałości ofiary Jezusa
a w konsekwencji do odejścia od uznania ze Jest Bogiem za zasłona ciała
i jako Bóg daje nowe przymierze w swojej Boskiej krwi
Wiele osób ,które zaczęły od np zamieniania polskich okresleń Boga i Zbawiciela "lepiej" brzmiacymi hebrajskimi
uważają teraz ze był On tylko człowiekiem namaszczonym - a Jego obrońcę ,który wskazywał na Niego jako sprawcę i dokończyciela wiary/Boga - bo wiara od Boga pochodzi/ Pawła nazywają zwodzicielem
Oczywiscie kim Jest Jezus poznajemy przez objawienie a to daje Bóg
ale muszę być wiernym Jemu i wyrywać idących w innycm kierunku
Uważam wiec ,ze "hebraizowanie " jest dla ludzi nie będacych rodowitymi Żydami niebezpieczne i nie zamierzam w nim brac udziału
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 11:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123
To zalezy kto co na ile .
Nie mówię ze nie masz racji i słusznych spostrzezen bo i ja 'straciłam' siostre wierząca
ze Jeszua jest Mesjaszem czyli ze am JHVH oddał za nas Życie .
A potem zafascynowaa sie zydostwem uznała ze musi iść za mężem - nie Żyd - ze zaczeła Jeszua nazywac bożkiem gorzej niz szatan A i mnie dawła mi spokoju zeby nie osmieszyć .
Oni sie czują jacys dowartościowani ze Zyd zwrócił na nich uwage ze ich przyjał do swoich kregów.

Nie chciała słyszec ze Zydzi przyjmują Jeszua jako Mesjasza nazywała ich kłamcami obłudnikami .
Dawid Stern tez był przez nia uznany za takiego .
A z drugiej strony z nikim tak nie mogłam rozwazac ST i NT jak z nia .
Znała hebr miała słowniki i mogłysmy razem rozwazac ,poznać no niestety do czasu.

Jednak to był dobry Błogosławiony czas i bez hebr nie wiedziałybysmy tego ,nie poznały.
Nie wiem dlaczego tak sie dzieje ze ale to maja ludzie którzy cenia sobie ciało i krew
nazwisko zydowskie ,Powazanie ,ale nie wiem pzez kogo .

Ty tez pochwaliłes mesjanskiego ze tam madrze uczenie przemawiał i tez pomyslałm
czy aby .... nie stanie sie to co tu napisałes ...
Oby cie nie wciągnęło.

W dziale o UFO zamiesciłam dyskusje z NTV naprawde warto posłuchac moze tytuł nieco mylący ale Mówi o czyms czego nie wiemy bo nam nikt nie powie.

Co do fascnacji korzeniem Hebr to owszem jako Drzewem Życia jak najbardziej.
Fundamentu innego nie ma jak JAHOSZUA.

Powrót do zakonu jest NIESZCZERY bo nie beda sie obrzezywac a jak złoza ofiare z koguta i kury ?
Uczepili sie SOBOTY zamiast Adonaj Szabatu -Odpocznienia .
Czy w Soboe nie sa utrudzeni zmęczeni ?

Cytuj:
Wiele osób ,które zaczęły od np zamieniania polskich okresleń Boga i Zbawiciela "lepiej" brzmiacymi hebrajskimi

och , masz na mysli i mnie ze nie mówie Jezus a Jeszua Jahoszua ?
Mówie i tak i tak a wypowiesz Jeszua ?
mnie nie mogło przejść przez gardło Skad taki opór ?
Ale nie masz sprzeciwu ze mówia Amen i Haleluja po hebr?
Mnie nie pzeszkadza wrecz dobrze ze odchodza od rzymskiej religii
dżisas/izas ? tez ktos wymyslił ,ale Aleluja i Amen mówia.

O czym my mówimy ?
...
Co do modlitwy Jabesa Jolanta podzieliła sie tym co miała jak czuła
a ten ksiądz tez cos z tego wziął tylko ze on jeszcze dodaje koronke i różaniec
malenki tekst- Chodziło mi o to ze na wszelkie sposoby 'uzupełnia ' sie Biblie.

w egzorcyzmach ksiądz im daje wykład ale schodzi na maryje na to co szatan mówi.
Tu jest niebezpieczenstwo w UZUPELNIANIU Bibii a nie w braniu modlitwy z Biblii.

Moze nie działac bo Jabez by jeden i co do niego nie musi byc do mnie ale podzieic sie
modlitwą A moze komuś bedzie na ten czas potrzebna .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 12:02 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lipca 2012, o 16:35
Posty: 736
(RP napisał(a):
Bardzo ciekawy tekst -ale moim zdaniem niekoniecznie do nasladowania.
Jezus mówi o modlitwie ,zeby była indywidualna i rzeczywiście osobista
wzywa by wejśc do komory i zamknąć dzwi
a tam Bóg który Jest
wspomoże każde westchnienie i każdą niemoc
Zauwazyłem ,ze fascynacja korzeniami hebrajskimi dla wiezrących z pogan moze być niebezpieczna
poszukiwaniie innego fundamentu wiary np zakon czy tradycja
prowadzi do rezygnacji z pojecia wystarczalności - doskonałości ofiary Jezusa
a w konsekwencji do odejścia od uznania ze Jest Bogiem za zasłona ciała
i jako Bóg daje nowe przymierze w swojej Boskiej krwi
Wiele osób ,które zaczęły od np zamieniania polskich okresleń Boga i Zbawiciela "lepiej" brzmiacymi hebrajskimi
uważają teraz ze był On tylko człowiekiem namaszczonym - a Jego obrońcę ,który wskazywał na Niego jako sprawcę i dokończyciela wiary/Boga - bo wiara od Boga pochodzi/ Pawła nazywają zwodzicielem
Oczywiscie kim Jest Jezus poznajemy przez objawienie a to daje Bóg
ale muszę być wiernym Jemu i wyrywać idących w innycm kierunku
Uważam wiec ,ze "hebraizowanie " jest dla ludzi nie będacych rodowitymi Żydami niebezpieczne i nie zamierzam w nim brac udziału
pozdrawiam


Masz rację.
Judaizacja/hebraizacja jest bardzo zauważalna i modna a to krok wstecz i często jest niebezpieczne.

_________________
NOWY ADRES
http://ewangelia.org.pl


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 12:24 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Noemi pochwaliłem jednego człowieka
że madrze naucza - wszędzie tacy mogą być
ale mnie to nie wciagnie
bo ja wiem z czego i jak mnie Bóg wyrwał
co Mu zawszięczam
wierzę tez ze nie potrzebny mi tu żaden tłumacz czy posrednik
bo przez Ducha Sw Bóg osobiście mi pokazuje co jest dla mnie pożyteczne
więc nauczyciele zakonu nic do mnie nie maja i nic nie moga mi zrobić


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 12:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123
Jaką widzicie hebraizacje w tym ze ktos przeczytał modlitwe Jabez ?
No ja nie wiem jakie zagrożenie z tego korzenia ?
Jola podała moditwe z yjasnieniem
ów ksiądz ze swoim Jaka to hebraizacja ?
RP chodzi ci ze ja pisze Jeszua a nie Jezus ?
tu widzisz zagrozenie da chrześcijanstwa ?

Czy ja ci podaje tumacza pośrednika ?
Raczej wiesz jak ja sie zapatruje na nauki mesjanistów przebranych w szale ...
co nie znaczy ze bede ich unikac i sie kryc bo i ich moze psołuchac a jak jest cos
dla mnie to wezme.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 13:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13123
veteran napisał(a):

Masz rację.
Judaizacja/hebraizacja jest bardzo zauważalna i modna a to krok wstecz i często jest niebezpieczne.


Zobacz jak to jest ,przez setki lat trzymali nas w greckich przekładach greckim nauczaniu i tak przesiąkliśmy ze teraz czuja zagrożenie jakby im zabierac cos cennego.
Jesli mówię tym co opieraja sie na greckich tumaczeniach , ze greka mnie nie interesuje,to nie chca ze mna rozmawiac bo jak ja tak moge z greką ?

Dlaczego hebraizacja ma byc niebezpieczna a jak tos zna jez chinski ,włoski hiszpanski ?
Znac hebr jest dobrze a czyms innym wracac do religii która nie jest moja .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Modlitwa Jabeza
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 13:14 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
bez urazy ale nie o przekładach pisałem a o modzie na judaizowanie
wyraziłem swoje zdanie
widzę w tym zagrozenie dla uznaniu boskości Jezusa Chrystusa
dlatego unikam brania w tym udziału by mimochodem nie byc uznanym za zwolennika tego
przepraszam jak kogoś ueaziłem


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 9 lutego 2015, o 13:14 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy » SŁOWO POCIESZENIA- WERSET - MODLITWA -


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL