Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » TEORIE SPISKOWE-świat i kraj » Wężowe geny - ilumin » ILUMINAti -masoni - OKULTYZM-




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uwolnic zlo, czyli zabawy z magia (ZC 11/2015)
 Post Napisane: 3 listopada 2015, o 11:15 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1847
Uwolnic zlo, czyli zabawy z magia (ZC 11/2015)
Zabawy z magia
Ezoteryka, okultyzm, spirytyzm potrafia zniszczyc zycie. Oto dramatyczna historia trzech osob zafascynowanych wiedza tajemna.
Ewa od dziecka miala zdolnosci paranormalne. Podejrzewa, ze odziedziczyla je po obydwu babkach, ktore paraly sie wiedza tajemna. Gdy podrosla, zaczeli sie krecic kolo niej ludzie o zdolnosciach paranormalnych. Pojawiali sie z zadziwiajaca regularnoscia, ale Ewa nie zwracala na to uwagi. Nie interesowal ja swiat magii. Jednak ten wlasnie swiat bardzo interesowal sie Ewa. „Zaczelo sie zaraz po studiach od artykulu o reiki. Mialam napisac o kobiecie, ktora leczyla ta metoda — wspomina Ewa zdarzenia sprzed lat. — Poszlam na spotkanie, a ta kobieta popatrzyla na mnie i zaproponowala inicjacje”. Ewie wmowiono, ze ma fantastyczna aure, ze drzemie w niej moc, ze jest niezwykla. „Dobrze sprzedali swoj produkt. Poczulam sie wyjatkowa i postanowilam obudzic uspiona moc”.
Dzis Ewa wie, ze tak budzi sie demony. Przeszla dwie inicjacje. Miala leczyc dotykiem, widziec to, co niewidzialne, przekazywac sile do zycia. Jedyne, co pamietala po inicjacji, to wielkie poczucie samotnosci, jakby odsunal sie od niej Bog. Jej ciekawosc byla jednak tak wielka, ze brnela w to dalej. Po pol roku zorientowala sie, ze jest osaczona. Nie przez ludzi, ale przez dziwne moce. Jej swiat krecil sie tylko wokol magii. Nie bylo juz w nim miejsca na normalne zycie — na dom, dziecko, meza. „Moje zmysly dziwnie sie wyostrzyly. Widzialam aure nie tylko ludzi, ale zwierzat i drzew. To stalo sie nie do zniesienia. Gdy wlaczylam radio, nadawali audycje o psychotronice. Ksiazki, ktore bralam do reki, zahaczaly o zjawiska paranormalne” — Ewa wzdryga sie na sama mysl tamtych przezyc. (…)
Julia jest aktorka, ale mowiac o swojej przeszlosci, nie gra. Jest nia przerazona i wlasciwie nie chce jej pamietac. Zaczelo sie niewinnie — od fascynacji Egiptem. Potem doszly religie Wschodu, Majow i Aztekow. Julie najbardziej pociagalo zycie pozagrobowe. Zaczela medytowac, otwierac sie — jak wtedy myslala — na glebokie i dobre duchowe doswiadczenia. Siadala na podlodze. Wolno i gleboko oddychala, skupiajac sie na jakims przyjemnym swiecie swej wyobrazni.
„To byla kolejna moja medytacja — wspomina Julia. — Nagle pojawila sie obok mnie wspaniala swietlista postac. Miala dlugie wlosy i jasna szate, pogodna i madra twarz. Z tej istoty bilo dobro. Poczulam sie bezpiecznie i spokojnie”. Julia lubila te stany. Regularnie spotykala sie z owym starcem, ale w koncu relaks zaczal powoli ustepowac miejsca niepokojowi. „Zaczelam brnac w mroczne klimaty, palic swiece, ubierac sie na czarno. Nie moglam sie temu oprzec. Bylam bezwolna” — tlumaczy. (…) zrozumiala, ze zwabila zlo, ze, bawiac sie magia, otworzyla drzwi silom demonicznym. „Uswiadomilam sobie, ze nie ma zadnych dobrych przewodnikow wciagajacych cie na wyzsze poziomy duchowosci. Sa tylko klamstwa i ukryta pod nimi diabelska twarz”. (…)
Jarek podpisal cyrograf. Nie chce mowic o szczegolach. Korzystal z mocy, o ktorych nie snilo sie ludziom, a potem siegnal dna. Zaczelo sie niewinnie — od samouleczenia. Jako dziesiecioletni chlopiec cwiczyl joge, by uwolnic sie od astmy. Potem rozpoczal treningi autosugestii, seanse hipnotyczne i szedl coraz dalej. „Bagno wciaga i jest glebokie” — mowi. Przez trzydziesci lat Jarek zajmowal sie magia. Najpierw pozwolilo mu to na wyciszenie i relaks. Nabyl dystansu do wielu spraw.
„Czulem sie wspaniale, wiec chcialem wiecej — wspomina. — Byly seanse spirytystyczne, kontakty pozazmyslowe. Czytalem w ludzkich myslach. Zostawialem cialo i wedrowalem w inny wymiar. Dlugo bylem bezpieczny”. (…) Nie zauwazyl, ze jest uzalezniony, ze to nie on ma moc, lecz moc ma jego. (…) „Nadal nie rozumialem, ze jest potezna sila, ktora kieruje naszymi niedobrymi emocjami, ze rozwijajac w sobie zadze, wabimy diabla, ktory z wielka przyjemnoscia je zaspokoi, ale nie myslcie, ze za darmo. On nie ma rogow i kopyt. Nie jest smieszny i bezradny. To wielka inteligencja, ktora moze nas calkowicie zniszczyc, i to jest jej cel”. Swiat Jarka sie rozsypal. (…) Dzis przestrzega, ze uwolnic zlo jest bardzo latwo. Zbyt latwo.
Katarzyna Lewkowicz-Siejka
Skrot artykulu. Calosc juz do przeczytania w wersji elektronicznej, PDF lub EPUB miesiecznika „Znaki Czasu”.
ps :
Chrzescijanstwo Adwentysci Dnia 7 - go i świat
http://imladis.p2a.pl/viewforum.php?id=214

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 3 listopada 2015, o 11:15 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strona główna forum » OFF TOPIC » TEORIE SPISKOWE-świat i kraj » Wężowe geny - ilumin » ILUMINAti -masoni - OKULTYZM-


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL