Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 21 stycznia 2013, o 10:19 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
Piekielne “piękno”sztuki Watykanu

GREGORIUS w imieniu niedobitków katolickich, rozsianych po świecie w, prawie już, katakumbach, dziękuje panu Yutaka Matsutani za udostępnienie tych fotografii chociaż są one dostępne w materiałach tak zwanego judeochrześcijańskiego neo-„kościoła”.

Zaprezentowany materiał jest pierwszą częścią materiału, który będzie w całości zaprezentowany w najbliższym czasie.

Źródło: http://radiocristiandad.wordpress.com/2 ... -vaticano/

Data publikacji: 5.06.2011

Opracowanie: GREGORIUS

Japoński parafianin dostarczył nam za pośrednictwem przyjaciół z CHIESA VIVA reportaż fotograficzny dotyczący Sali Pawła VI (w Watykanie).
W dalszej części reportażu przedstawimy inne przykłady piekielnej sztuki dominującej w tak zwanym neo-„kościele”

II „Soboru Watykańskiego”.


Składamy podziękowania panu Yutaka Matsutani i panu Franco Adessa z CHIESA VIVA za dostarczenie nam niniejszego materiału fotograficznego.

Obrazek

Pierwszy raz ujrzałem to „dzieło rzeźbiarskie”.
Byłem zdumiony.
Pomyślałem sobie: „Co to jest?”.
Ani krzty piękna w tym nie ma.
Zdołałem jedynie dostrzec brzydotę i ohydę.


Moim zdaniem ma to wygląd całkowicie nie katolickiej sztuki.
Wygląda to raczej na coś zdecydowanie przeciwnego (wizja czeluści piekielnych?-tłum.).

Jakie odnoszą Państwo wrażenie?
Czy to jest piękne?
Czy w ogóle można nazwać to ohydztwo sztuką katolicką?
(Piszę tak, zakładając, że moi czytelnicy są przeważnie katolikami).
Przyjrzałem się temu „dziełu” bliżej i z większą uwagą i nie mogłem uwierzyć własnym oczom.

Obrazek
.
„Monstrualna potworność”.
Żadne inne określenie nie pasuje do tego „czegoś”.

.

Obrazek
.
Rzeczywiście potworne i przerażające…(Później dowiedziałem się, że należy to „coś” do Muzeum Watykańskiego)

.
Obrazek
.
Wygląda jak mroczna, niepokojąca puszcza lub knieja.
.
.
Obrazek
.
Czy to jakieś oślizgłe larwy owadzie, jakieś odpychające gnidy?
.
Obrazek
.
Czy to rodzaj jakichś potwornych stworzeń morskich będących w ruchu?
.
Obrazek
.
Przerażające…, tajemnicze…, groteskowe…, straszliwe !!!
.
Obrazek
.
Przerażająco absurdalne
.
Obrazek
.
Kapłani! Czy nie odczuwacie zgrozy?
.
Obrazek
.
Czy do tych niby gałęzi umocowane są czaszki? (A czy ta piekielna postać to Lucyfer czy inna demoniczna istota wyłaniająca się z ruin i zgliszcz chrześcijaństwa?
Kto, przy zdrowych zmysłach lub będący prawdziwym chrześcijaninem mógłby zaakceptować takie potworności?

Tylko piekielni kabaliści!)

Proszę obejrzeć dwie fotografie poniżej.

.
Obrazek
.
To jest rzeźbiarskie „dzieło sztuki” z Sali Pawła VI (Kryptożyda, komunisty, homoseksualisty i masona-okultysty- tłum.)
.
Obrazek
.
A to jest scena z filmu przedstawiającego świat i życie w starożytnej pogańskiej Europie.

Widzimy tu, dosłownie, zwisające z gałęzi czaszki.

Nie wiem jak można rozdzielać te dwie sceny. Dla mnie są one identyczne.
.
Obrazek
.
Piekielny obłęd !!!

Pan Yutaka Matsutani : „Proszę mnie źle nie zrozumieć.
Szacunek dla Ojca Świętego, oczywiście.
Ale szczerze mówiąc ten widok prawie mnie rozśmiesza.
To jest jakiś absurd, jakiś nonsens!
To jest nonsens i absurd dlatego, że Watykan ucieka się do czegoś tak ohydnego i nienormalnego.
Proszę obejrzeć fotografie bardzo uważnie jeszcze raz!

Być może moje słowa są zbyt szczere i otwarte ale moi drodzy bracia i siostry i kapłani, nie gniewajcie się.
Proszę, nie czujcie się urażeni.
I proszę pozwólcie mi mówić jeszcze trochę otwarcie.
Katolicy przecież posiadają uczciwe opinie.
Przypuszczam, że powinniśmy pokazać te monstrualne zdjęcia wszystkim zainteresowanym katolikom!
.
ZAWSZE JESTEŚMY Z TYM POTWOREM !

Na widok tych fotografii ludzie z poczuciem piękna będą prawdopodobnie naśmiewać się z Kościoła Katolickiego i będą wątpić w niego.

Jest to hańba dla naszego Kościoła a najgorsze jest to, że jest to także największą obrazą Naszego Pana.

„W ten sposób święta liturgia, celebrowana według rytuału rzymskiego, wzbogaciła nie tylko wiarę i pobożność wielu ludzi ale także ich kulturę.”- Summarum Pontificum

Zgadzam się.
Oto dlaczego ja ( ze Wschodu) uważałem, że istotą kultury zachodniej jest chrześcijaństwo (katolicyzm).
Ale teraz w obliczu tej obrzydliwej rzeźby nie mogę przestać zastanawiać się.

„Co się stało z obecnym Kościołem Katolickim i wrażliwością człowieka Zachodu?”

Myślę również, że ta rzeźba ma bardzo zły wpływ duchowy na stan naszej duszy, duszy członków Kościoła ponieważ ta „sztuka” nie pochodzi od Boga!!!”
.

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 21 stycznia 2013, o 10:19 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 21 stycznia 2013, o 11:19 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
Demoniczny pomnik w katedrze w Brescia

Zanim poruszę sprawę tronu biskupa diecezji Brescia chciałbym powiedzieć nieco na temat Diabolicznego monumentu w katedrze miasta Brescia.

.
Obrazek
.
Ojcze Święty, czy wiesz jakie natężenie zła jest w pomniku poza tobą? I jakiego rodzaju osobą jest ten mężczyzna stojący obok ciebie?
.
Obrazek
.
Szczegóły tego monumentu można obejrzeć pod następującymi adresami:

http://www.arteinfonderia.com/opere.htm

http://idlespeculations-terryprest.blog ... -1997.html

Ogólnie rzecz biorąc to stojąc przed tym monumentem widzi się tą postać.
.
Obrazek
.
Obrazek
.
Z całą pewnością jest do dziwaczna, odpychająca rzeźba.
W moich oczach nie jest to papież ale to jest jakiś mroczny czarnoksiężnik zła.


Ale tutaj skupię się nie na samym posągu ale na dwóch punktach odniesienia (płytach) umieszczonych na frontowej części postumentu posągu.
Powodem jest to, że można rozpoznać bardzo łatwo i wyraźnie przesłanie zła.
I nie jest to tylko „wrażenie”.
Jest to konkret.
Tutaj nie ma nic ukrytego ani żadnego podtekstu.
To jest całkowicie czytelne i zrozumiałe dla każdego o zdrowym rozsądku i normalnej mentalności.
.
Obrazek
.
Płyta umieszczona po lewej stronie postumentu posągu.
.
Obrazek
.
To jest fotografia płyty lewostronnej. Tak jak reszta tej płyty, nie jest jej fotografia dostępna on-line.

Scena przedstawia osoby duchowne zgromadzone na II Sobór Watykański.

Nie widzę w niej nic specjalnie problematycznego.

.
Płyta umieszczona po prawej stronie postumentu posągu.Problem tkwi właśnie w tej prawostronnej płycie.
.

Lewa część (ćwiartka) płyty.
.
Obrazek
.
Co to jest? Potwór, groteskowy, wielonogi insekt z siekierą napastujący podstępnie, z tyłu papieża Pawła VI ?
Nie może to być nic innego.

Czy widzicie tą obłędną anormalność ?
Czy to jest katolicka sztuka ?

Ta część mogła by być zatytułowana „Bombardowanie Manili” ale jakiekolwiek objaśnianie treści tej płaskorzeźby jest tylko wikłaniem się w sieć kłamstw.

.
.
Dolna część (ćwiartka) płyty.

.
Obrazek
.
( Należy zdjęcie odwrócić ponieważ w oryginale płaskorzeźba przedstawia człowieka w pozycji głową do dołu)

A co to jest? Jakie jest w tym przesłanie? Kim jest ten człowiek?
Wygląda jakby bardzo cierpiał. Czy jest to symboliczne przedstawienie cierpień zwykłych ludzi?

Nie, to jest pomnik papieża Pawła VI. Dlatego to jest papież Paweł VI.


Czy to jest więc symboliczne przedstawienie cierpienia papieża Pawła VI, zwłaszcza umysłowego? Nie, dla mnie wygląda to bardziej na cierpienie fizyczne.
Pomijając wszystko, to znaczy precyzyjne znaczenie tej płaskorzeźby, to jej wygląd jest niezmiernie osobliwy jeśli weźmie się pod uwagę, że jest to upamiętnienie wybitnej osoby.
Czy papieża?
I ta część jest na pierwszy rzut oka niepokojąco niesamowita ponieważ ukazuje papieża w pozycji głową do dołu. Kto przy zdrowych zmysłach przedstawiałby papieża w pozycji „do góry nogami” z głową do dołu? To oczywiste, że co najmniej jest to brak szacunku.
.
.Prawa część (ćwiartka) płyty.

.
Obrazek
.
Patrząc moimi oczami to widzę, że znaczenie tej części jest dużo wyrazistsze. Mitra, odcięta ręka papieża Pawła VI, dwie oddzielne części. Oznacza to zniszczenie. Innymi słowy zniszczenie papiestwa!!!
.
Górna część (ćwiartka) płyty. /center]
.
Obrazek
.
Czy rozpoznajecie twarz u samego szczytu? Jeśli sztuka ma przedstawiać prawdziwą religię a ta górna część oznacza dosłownie „szczyt” to należałoby tam umieścić oblicze Boga.

Cóż to jednakże jest? Czy to jest oblicze Boga?
.
Obrazek
.
Nie, to jest morda Szatana !!!

Czy to sztuka katolicka?

Znaczenie jest całkowicie oczywiste.
.
Obrazek
.
W czerwonym kole morda Szatana (Kto pod słońcem, mógłby pomyśleć, że jest to Święte Oblicze Boga?).

W niebieskiej elipsie czarownica wskazująca na Szatana.

Linie żółte to szczątki żołnierzy Boga pokonanych przez Szatana.

Poskładajmy to.

Od góry: Szatan na szczycie
.
Obrazek
.
[center]Z lewej strony: Papież napadnięty. Można również pomyśleć, że jest on jakąś manipulowaną, przerażającą kukłą.

Z prawej strony: Zniszczone papiestwo.

U dołu: Papież, który cierpi albo jest już na krawędzi śmierci lub został otruty.

TAKIE JEST PRAWDZIWE ZNACZENIE TEGO MONUMENTU

Morda Szatana u samego szczytu.

Idea tego przekazu jest oczywista.

Ręka (papieska?) z góry opada na dół, czy to jest przypadek? Czym jest ostatecznie ten monument? Czy jest on poświęcony papieżowi Pawłowi VI? Czy ma on go uczcić?

Czy ma być oznaką miłości do niego?

NIE!!!

TO JEST TRIUMFALNY MANIFEST ZWYCIĘSTWA !

Czyjego?

TEJ SZAJKI ZBÓJECKIEJ POPEŁNIAJĄCEJ ZBRODNIE PRZECIWKO BOGU !!!

To jest grupa działająca w łonie Kościoła i niszcząca go od środka !

To są ludzie, którzy maskują się jako prawdziwi wyznawcy Boga w Kościele !

TO SĄ SYNOWIE OJCA KŁAMSTWA !!!

Nikt rozsądny inaczej nie zrozumie znaczenia tego monumentu.


https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/j ... -watykanu/

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 21 stycznia 2013, o 11:28 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
*********************************

Jestem po prostu zwykłym katolikiem należącym do mojej parafii. W związku z tym bardzo interesuję się moją Wiarą Katolicką. Jednakże sama sztuka jako sztuka leży poza moimi zainteresowaniami ale pomimo to mam wątpliwości i to ogromne czy poniższe przykłady mają jakikolwiek związek ze sztuką katolicką.

Na przykład:

.
Obrazek
.
Te wszystkie „dzieła sztuki” są związane z neo-„papieżem”.

Ale już teraz wiem co mam myśleć. Czuję, że muszę podziękować Sali Pawła VI, że ją ujrzałem.
.
Obrazek
.


Proszę spojrzeć na fotografię powyżej. To jest tron neo-„biskupa” diecezji Brescia.
Postać osoby na oparciu tego tronu wygląda na symbol satanizmu (czarnoksięstwa?). Znak na czole!
.
Obrazek
.
Możecie się ze mnie śmiać. Możecie uważać moje uwagi za oszustwo. Ale wkrótce przestaniecie się śmiać, nawet szybciej niż wkrótce!
.
https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/j ... -watykanu/
.

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 21 stycznia 2013, o 14:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Patrząc na te 'Rzeżby ' za plecami siedzącego na tronie ,mam nieodparte wrażenie ,ze
jest to jakis TWÓR który usidlił ludzkie Dusze.
Kolor jak tego konia z Objawienia zielonkawośmiertelny , to jakaś plazma jakieś cos w czym
widoczne sa głowy twarze ludzkich istot.A moze sa to DEMONY ?!
Ci którzy na to patrza i nie patrza ,nie zdają sobie sprawy jak to osacza ich Umysły.
Patrza na coś czego nie sa świadomi ale to cos demoniczne jak te macki przenika w głąb umysłu.
I ta postac niejako panująca ponad tymi usidlonymi i nad nimi .
Wszystko to mówi ze oni karmia sie wysysając siły duchowe z nieświadomego tłumu
czczącego siedzącego na tronie.
Nie jest to zaden ojciec swiety ,ale najemca prowadzacy na zatracenie.

.
Obrazek
co to za ohyda na krzyżu zwisająca pokracznie ,czy to szyderstwo ?
Gdzies juz pisałam o znaczeniu tego i takiego szatanskiego krzyża .

http://www.masterminds.pl/sztuka.26/Kos ... ..253.html

ilez tu musi byc dusz, które nie zaznały odpocznienia .
http://www.czermna.pl/
najedz na kaplice i kliknij

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 22 kwietnia 2013, o 13:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Łacińskie “Vatican” oznacza “proroczy wąż”.

Obrazek
Dragon on a large papal crest in the Vatican museum.
Vatis = diviner, can = serpent.
Vatican = The Divining Serpent.

http://historical.benabraham.com/html/p ... ragon.html
http://historical.benabraham.com/index.html
http://radtrap.wordpress.com/2012/02/17 ... -czesc-28/

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 28 maja 2013, o 06:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 18:02
Posty: 161
Z tego co wiem to herbem Watykanu są klucze..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 28 maja 2013, o 08:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Obrazek.

Klucze sa znakiem czegoś innego a Smok musi byc podstawą z czego sie wywodzą
swoimi wierzeniami - tak tylko myslę.
Cała Ziemia podziwia Smoka idzie za Smokiem , wystarczy poprzyglądać sie jakie sa
ludowe wierzenia.
My tez mamy takiego Smoka którego sie czci mamiac bajkową opowiastką.
Smok wawelski.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 28 maja 2013, o 11:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2013, o 18:02
Posty: 161
Smok-waz bardziej pasuje do łacińskiej genezy nazwy Vaticano.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 2 czerwca 2013, o 18:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Zabardzo sie na tym nie znam , sama dowiaduję sie rzeczy których wcześniej nie wiedziałąm
Gdyby tak ludzie wiedzieli i chcieli 'zbadac ' te sprawy , to wielu by sie zdziwiło.
A mówienie im ze to bałwochwalstwo ,to troche za mało bo i ja kiedys nie widziałąm
w tym nic złego .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smok herbem Vatykanu
 Post Napisane: 3 sierpnia 2013, o 16:11 
Offline
admin
admin

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 14:33
Posty: 1013
Watykan: ostateczny sekret


Nazwa Stolicy Apostolskiej (Watykan, Vaticanum) pochodzi od rzymskiego bóstwa Vagitanus – Vaticanus. Jest to pogańskie, rzymskie, bóstwo opiekujące się pierwszym krzykiem dziecka po narodzinach.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Vagitanus.

Slowo vagitanus pochodzi od słowa vagina to znaczy pochwa kobieca. Watykan jest umiejscowiony na wzgórzu poświęconym BOGU PŁACZĄCYCH DZIECI. (God of crying babies).
Obrazek
.

_________________
2Kor 10/4,5 oręż którym walczymy, nie jest cielesny ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej;
nim unicestwiamy złe zamysły
i pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga
i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Mesjaszowi


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Szok ! W ” katolickiej ” katedrze makieta świątyni religii ś
 Post Napisane: 6 października 2015, o 18:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Szok ! W ” katolickiej ” katedrze makieta świątyni religii światowej
.
Obrazek

Obecnie wiele krajów świata zgodnie rozkłada swoje ramiona w geście obejmowania nadchodzącego Antychrysta jak gdyby zapraszając go do odwiedzenia ich z roboczą wizytą w przyszłości.

Budowane są otwarcie okultystyczno – żydomasońskie miasta, takie jak Astana, w Brazylii w pełnych rozmiarach odtwarzana jest kopia świątyni Salomona, wszędzie powstają żydomasońsko – ekumeniczne centra, takie jak „Nowa Jerozolima” w Moskwie,
„Ruh Ordo” w Kirgistanie, a na przedmieściach Moskwy pewne siły próbują na wszelkie sposoby zbudować „Park Światowych Religii”.

W tę paskudną, antychrystową kanwę wpisuje się i to co znajduje się
w jednej z katedr Rzymu, która jest pod wezwaniem Ignacego Loyoli, założyciela, znanego w całym świecie, Zakonu Jezuitów, znanego ze swojej przebiegłości i sprytu.

Prawdopodobnie właśnie dlatego ta katedra została wybrana na miejsce ekspozycji świątyni uniwersalnej religii światowej nadchodzącego Antychrysta wokół której rozmieszczone są kopie licznych budowli kultowych rozlicznych religii i sekt, i nawet, niestety, znajduje się tam kopia cerkwi p.w. św. Wasilija Błażiennogo i innych prawosławnych cerkwi.

Ta antychrystowa „relikwia”, na równi z innymi jawnie satanistycznymi atrybutami rzymskich papieży (tronem, pastorałem) jeszcze raz potwierdza, że współczesne kierownictwo Kościoła Katolickiego czci już nie Chrystusa ale Jego przeciwnika – diabła, i każdy kontakt prawosławnych duchownych i biskupów z tymi tajnymi sługami światowych, satanistycznych spiskowców jest niedopuszczalny.

Prosimy naszych drogich braci i siostry o rozsyłanie tego mateiału duchownym i biskupom Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

Dopomóż Wam Panie!

Służba prasowa Ruchu „Opór Wobec Nowego Porządku Świata”
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szok- ... ej-2015-10

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 17 grudnia 2015, o 10:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Sekrety podziemi Watykanu

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 31 grudnia 2015, o 14:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Były członek sekty: Bazylika św. Piotra stała się obiektem okultystycznego spektaklu

W świecie katolickim wciąż trwa dyskusja na temat szokującego spektaklu, który odbył się 8 grudnia br. w Watykanie.
Tego dnia fronton bazyliki św. Piotra w Rzymie stał się ekranem prezentacji multimedialnej (światło/obraz/dźwięk) poświęconej zmianom klimatycznym.
Wpływowi watykaniści, tacy jak Sandro Magister czy Antonio Socci, uznali, że spektakl był jawną manifestacją duchowości New Age oraz pogaństwa.


O komentarz na ten temat poprosiliśmy człowieka, który przez wiele lat zajmował się okultyzmem, był członkiem sekty, ale nawrócił się na chrześcijaństwo i rozpoczął nowe życie. Leszek J. zgodził się na rozmowę pod warunkiem, że jego tożsamość pozostanie anonimowa.

Czym był spektakl multimedialny urządzony na frontonie bazyliki św. Piotra?

Nie mam wątpliwości, że to seans okultystyczny.
Wskazują na to wszystkie elementy.


Na przykład jakie?

Weźmy samego autora spektaklu.
Andrew Jones ps. Android przyznaje się do zażywania psychodelików i kontaktów z hinduskimi bóstwami, których obecność czuje, i które kierują jego rękoma podczas pracy. Co to znaczy?
W świetle chrześcijańskiej nauki – a wystarczy przeczytać choćby listy św. Pawła – bożkowie to demony.
Jeśli ktoś nawiązuje z nimi świadomy kontakt i jeszcze z nimi współpracuje, to znaczy, że przeszedł inicjację demoniczną.
Sam więc przyznaje, że tworzy jako medium pewnych duchowych sił, które nim sterują. Oglądałem jego stronę internetową.
Prezentuje tam obrazy inspirowane religiami wschodnimi i ukazujące różne bóstwa, zwłaszcza te przybierające kształt wężowatych smoków.
Dużo tam także symboliki masońskiej, ezoterycznej czy wręcz satanistycznej…
I pomyśleć, że ktoś taki zostaje dopuszczony do publicznego pokazu swego okultystycznego przesłania na jednym z najważniejszych kościołów katolickich świata.

Jakie było okultystyczne przesłanie tego spektaklu?


Na początku należy wyjaśnić, że słowo okultyzm pochodzi od łacińskiego „occultus”, co oznacza tajemny, schowany, ukryty.
Cechą przekazu okultystycznego jest więc ukrycie jego sensu, który okazuje się czytelny jedynie dla wtajemniczonych.
Symbolika ma różne poziomy znaczeniowe.
Dla ludzi, którzy nie rozumieją pewnych znaków czy symboli, patrzą na wszystko powierzchownie oraz pojmują dosłownie, spektakl na bazylice to zwykła prezentacja ekologiczna, pełna przepięknych zwierząt i roślin.
Oni nie wychodzą poza ten poziom.
Ale dla tych, którzy znają język symboli, artysta – jak sam mówi, prowadzony przez bożki, a więc istoty duchowe – ma konkretny przekaz ezoteryczny.

Ale przecież na prezentacji oglądamy cuda przyrody, zwierzęta, rośliny, krajobrazy…


No nie, to nie tylko flora i fauna.
Ona znajduje się na pierwszym poziomie odbioru.
Są tam jednak także zakodowane czytelne komunikaty ezoteryczne w postaci masek bożków, szkieletonów czy humanoidów, które widać w zwolnionym tempie na zbliżeniach. Trudno jednak wymagać, by były one eksponowane długo i otwarcie w wielkim formacie. Są zbyt oczywiste.
Dlatego oddziałują one na trzecim poziomie – bardziej na podświadomość.


A drugi poziom?


To niejawne znaczenie jawnych obrazów, choćby zwierząt.
Na przykład dla jednych wąż to wąż, a dla drugich to symbol szatana.
Dla jednych królik to królik, a dla drugich to symbol inicjacji.



A delfin? Taki piękny ssak. Widzieliśmy go w spektaklu.


Delfin to duch przewodnik, często obecny w symbolice ezoterycznej.
Delfiny mają precyzyjny system echolokacji, porozumiewają się sonarami.
Dzięki temu całe stado potrafi naraz wykonywać w skoordynowany sposób te same ruchy. To jakby odpowiednik telepatii w świecie ezoteryki.
A zarazem ideał bycia przewodnikiem, który kieruje swoim uczniem w sposób pozawerbalny, wysyłając sygnały odbierane w przestrzeni duchowej.




Jaki jest jednak sens takiego przedstawienia?


Osobiście widzę trzy rodzaje przekazu.
Pierwszy to dominacja symboliczna w przestrzeni fizycznej.
Każda religia czy wierzenie dąży do oznaczenia konkretnego terytorium swoimi znakami, które dominują nad krajobrazem.
Nieprzypadkowo nad chrześcijańskimi miejscowościami górują wieże kościołów z krzyżami, a nad muzułmańskimi wieże minaretów z półksiężycami.

Tak samo jest z symboliką państwową.
Taką samą rolę pełnią flagi na masztach czy na szczytach gór.
To zakreślenie własnego terytorium, znak wzięcia go w posiadanie.
Oczywiście wrogowie chrześcijaństwa nie są w stanie zatknąć na stałe

swojego znaku na kopule bazyliki św. Piotra, ale mogą pokazać, że są już w stanie wejść na teren przeciwnika.
Tak robią też niektóre ssaki, np. psy czy lwy.
Obsikują swoje terytorium.
Można więc powiedzieć, że bazylika św. Piotra została obsikana.



A drugi rodzaj przekazu?


To coś w rodzaju rzucania przekleństwa.
Za symboliczną stroną kryje się pewna duchowa potencja, zwłaszcza jeśli jest uobecniona w formie rytuału.
Tak samo jest choćby z błogosławieństwem – znak krzyża i wypowiedziane słowa to wcale nie pusty gest, to nośnik łaski Bożej.
Rzucanie okultystycznych obrazów na świątynię to jakby rzucanie na nią klątwy.
Czy ktoś da gwarancję, że artysta-medium, sam przyznający, że jest prowadzony przez bożki, a więc duchy nieczyste, nie traktuje swego występu właśnie jak rytuału?


Ja takiej gwarancji nie dam. A trzeci rodzaj przekazu?


Ponieważ relacja filmowa ze spektaklu jest dostępna w internecie, stała się sygnałem wysłanym w świat dla wszystkich ludzi wtajemniczonych w pewną symbolikę.
To komunikat o bardzo czytelnej treści dla wszystkich antychrześcijańskich środowisk ezoterycznych na świecie.




Czy wie pan, jaka jest jego treść?


Z jednej strony jego znaczenie wynika z samej obecności takiej symboliki w jednym z najświętszych miejsc chrześcijaństwa.
To pokazanie: proszę bardzo, jesteśmy już tutaj!

A z drugiej na treść przesłania składa się cała sekwencja ezoterycznych symboli układająca się w spójną całość.



Jaka to całość?


Sama analiza ciągu poszczególnych znaków zajęłaby nam zbyt dużo czasu.
Każdy spektakl ma jednak swoją narrację.
W tym przypadku jej sens sprowadza się do prostego komunikatu:
to sygnał, że walka duchowa wkracza w nowy etap.
To wezwanie do ofensywy, której cel jest już widoczny na horyzoncie.

To obietnica rychłego zwycięstwa nad chrześcijaństwem.



Czy możemy więc traktować to jako znak, że czeka nas nowy etap walki z chrześcijaństwem?


Tego nie wiem.
Ja tylko odczytuję pewien przekaz ukryty przez artystę-medium i czytelny dla niektórych. Może on pozostać tylko na poziomie wysłania pewnego sygnału w przestrzeń i nie mieć już ciągu dalszego.
Wielu było przecież w historii fałszywych proroków, wizjonerów czy podejrzanych mistyków, którzy chcieli porwać za sobą tłumy, ale pozostawali osamotnieni lub skupili wokół siebie jedynie małą grupkę wyznawców.
Ewenementem obecnego spektaklu jest jednak fakt, że odbył się on na bazylice św. Piotra i został odebrany przez cały świat.
Trzeba mieć naprawdę wielkie wpływy, aby do tego doprowadzić.
Byle kto z ulicy tego nie zrobi.
Czegoś takiego jeszcze nigdy nie było.
To absolutnie nowa jakość.


A co pana najbardziej uderzyło w tym spektaklu?
Jaki konkretnie obraz?



Są dwa takie obrazy.
Pierwszy to obraz białej gołębicy, bezradnie trzepoczącej skrzydłami i nie mogącej unieść się w górę.
Dzieje się to przy akompaniamencie trzasków wyładowań elektrycznych.
To znak Ducha Świętego, spętanego i bezradnego.

To jakby pieczęć ludzi, którzy popełniają grzech przeciwko Duchowi Świętemu, a więc grzech, który nigdy nie może zostać wybaczony.


A drugi obraz?


Tego nie widać tak wprost.
On jest czytelny dopiero na czwartym poziomie.
To obraz czterech demonów krążących nad światem, a zwłaszcza nad Europą i szykujących się do ataku.


Czwarty poziom? O tym nie mówiliśmy.


To poziom duchowy.

O tym najtrudniej mówić, bo jest najbardziej subtelny.
Nic więcej nie mogę powiedzieć.

Wie pan, że niektórzy uznają naszą rozmowę za kompletną głupotę, a pana wynurzenia za objaw szaleństwa?

Oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę i wcale mnie to nie dziwi.
Św. Paweł w 1. Liście do Koryntian pisał, że człowiek zmysłowy nie pojmuje spraw duchowych, a ponieważ nie może ich zrozumieć, to wydają mu się one głupstwem
Natomiast człowiek duchowy rozsądza wszystko duchowo.
Tak to już jest: jedni mają oczy, a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą.
Ja nie wymagam, aby wszyscy mi wierzyli.
Kto ma zrozumieć, ten zrozumie.

autor: Grzegorz Górny
http://wpolityce.pl/kosciol/276650-byly ... -spektaklu

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 31 grudnia 2015, o 14:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Vatican endangered species light show Italy 12/8/15

.

Bazylika Świętego Piotra w Rzymie Watykańskiego , Włochy została przekształcona w gigantycznym płótnie dla spektakularnego projektu sztuki publicznej mających na celu zwrócenie uwagi na zmiany klimatu, zagrożonych gatunków .

______

Okultystyczny przekaz pod pozorem ... ale wiemy , ze vatykan to same pozory

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piekielne “piękno”sztuki Watykanu
 Post Napisane: 31 grudnia 2015, o 16:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13201
Czy Bazylika św. Piotra została sprofanowana?
Gorący spór w świecie katolickim. WIDEO


Nie tylko on nie może uwierzyć.
Widowisko wywarło tak wstrząsające wrażenie na licznych katolikach na całym świecie, że wielu z nich podpisuje się obecnie pod listem protestacyjnym w tej sprawie skierowanym na ręce watykańskiego arcybiskupa Rino Fisichelli (LINK)

Zdania wśród katolickich obserwatorów są podzielone.
Jedni uważają, że mieliśmy do czynienia z genialnym, wspaniałym, czarującym, przepięknym, zapierającym dech w piersiach, niezwykłym, magnetycznym, wysublimowanym estetycznie, porywającym widowskiem o przesłaniu uniwersalnym, ekologicznym, humanistycznym i holistycznym.
Inni z kolei mówią, że doszło po prostu do profanacji Bazyliki św. Piotra.


Kto ma rację? Możecie przekonać się, Państwo, sami.
Oto link do fragmentów spektaklu z komentarzami Lifesitenews.com:

Vatican 'Climate Change' light show New Age highlights


_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 31 grudnia 2015, o 16:30 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL