Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 10 października 2014, o 09:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Jezuici promują łączenie Zen z chrześcijaństwem.
Po oswojeniu gender kolej na rozmycie doktryny?



Ojcowie Jezuici, pod patronatem Katolickiej Agencji Informacyjnej, zaprosił do Polski swojego współbrata ze Stanów Zjednoczonych, który zamierza przekonywać słuchaczy ignacjańskich uczelni, że można łączyć katolicyzm z buddyzmem.
O. Robert Kennedy SJ, roshi, nauczyciel medytacji, promotor dialogu międzyreligijnego wygłosi cykl wykładów „Kiedy Bóg znika” podczas których zaprezentuje sposoby medytacji zen w zestawieniu z doktryną katolicką?

Czy można łączyć te dwie przeciwległe przestrzenie?
Egzorcyści coraz głośniej mówią o zgubnych skutkach takich eksperymentów międzyreligijnych.
Znawcy przedmiotu przekonują, że oswajanie katolików z religiami wschodu jest próbą osłabienia doktryny i w konsekwencji rozbicia Kościoła.
Czy ojcowie jezuici biorą odpowiedzialność za zamęt, jaki zostanie zasiany wśród wiernych?

Siostra Michaela Pawlik OP, znawczyni filozofii Wschodu, która zanim wstąpiła do zakonu spędziła w Indiach kilkanaście lat i dogłębnie poznała język, zwyczaje i wierzenia Hindusów, przestrzega przed niebezpiecznymi operacjami ekumenicznymi na styku katolicyzmu, hinduizmu i buddyzmu.
Demaskuje prawdziwe założenia religii wschodu i dowodzi, że buddyzm jest systemem religijnym, którego nie można zrównywać z chrześcijaństwem.
Zwraca także uwagę, że coraz częściej mamy do czynienia z promowaniem religijnych hybryd. S. Michaela wskazuje, że zagadnienie to jest przedmiotem gruntownych analiz
o. prof. Aleksandra Posackiego SJ, który który prowadzi aktualnie badania w
Azji Centralnej, m.in. nad buddyzmem i szamanizmem.
Przestrzega on, że

Duchowe praktyki orientalne, na pograniczu praktyk okultystycznych coraz natarczywiej wprowadzane są w środowiska katolickie, nie wyłączając wspólnot zakonnych.
Powoduje to powolną zmianę istoty religii chrześcijańskiej,
przy jednoczesnym zachowaniu jej struktury formalnej.


Ojciec Posacki przypomina też, „wcześniej tego rodzaju eksperymenty powstały na bazie teologii liberalnej, w której nastąpiła zmiana stosunku do dogmatu: swobodna jego interpretacja”.

Dominikanka zwraca też uwagę, że według o. prof. Posackiego SJ, ortodoksję zastępuje dziś ortopraktyka.
Idzie za tym swego rodzaju lekceważenie teologii dogmatycznej czy depozytu wiary.

Czy można porównywać Buddę z Chrystusem?
Czy można zestawić oświecenie z uświęceniem?
Czy zen może być chrześcijański?
Czy jego przeniesienie na grunt katolicyzmu nie zmienia istoty wiary?
Siostra Michaela podkreśla, że choć pytania o
niebezpieczeństwo sięgają spraw najwyższej wagi,
często są ośmieszane i ignorowane.
Za o. Posackim poddaje pod rozstrzygnięcie kwestie fundamentalne:

Czy mamy prawo dla doznania pożądanych przeżyć psychicznych, doświadczanych podczas medytacji zen, zignorować pierwsze przykazanie Boże oraz błędy ateizmu, monizmu czy panteizmu, jakie niosą różne formy buddyzmu?
Czy można zostawić na boku fatalizm i antypersonalizm wynikający z wyznawanej w buddyzmie wiary w karmę i w reinkarnację, sprzecznej przecież z prawdą o Zmartwychwstaniu?
Poza tym, czy można też nie dostrzegać zagrożeń duchowych, ze strony obecnych w buddyzmie herezji, a nawet grzechów: gnozy oraz otwarcia na magię,
spirytyzm i mediumizm?




Na czym polega przepaść pomiędzy chrześcijaństwem a buddyzmem?



W zenie charakterystyczne jest doświadczenia pustki.
Jest to tzw. „medytacja bezprzedmiotowa”, jest ona pozbawiona zarówno rozumowania,
jak i treści Bożego Objawienia, czyli dogmatycznej wiary, więc nie można jej równać z medytacją prowadzącą do zjednoczenia z Bogiem, jak to jest w chrześcijańskiej medytacji. Doświadczenie pustki, jakie występuje w zenie, może być formą mediumizmu otwierającego na opętanie diabelskie


— wskazuje deomonolog, teolog i filozof - o. prof. Posacki.



W tym świetle zaniepokojenie budzić musi obecność mediumizmu na najwyższym szczeblu buddyjskiego nauczania, czyli wyboru Dalaj Lamy.
Korzysta się tam z wyroczni, czyli medium, przez które przemawia Neczung - osobisty opiekun dalajlamów od setek lat.
Z chrześcijańskiego punktu widzenia, mediumizm radykalnie się sprzeciwia prawdziwej mistyce.

.

— dodaje, zwracając uwagę, że pojawia się tutaj kolejny problem natury demonicznej.

Dla katolika niepokojący powinien być też stosunek buddyzmu do złych duchów czy demonów i symbolów zła.
Buddyzm zen także posiada swoje doświadczenie tego, co demoniczne, a nawet rozwija swoistą demonologię.
W tradycji buddyjskiej występuje rodzaj akceptacji, a nawet kult złych duchów, charakterystyczny dla pogaństwa.
Opis pewnych zaburzeń w praktyce zen, zwanych nawet przez niektórych mistrzów zen. „stanami demonicznymi”, w jakimś sensie może nawiązywać do doświadczeń opętania.
Wizje w medytacji zen są czasami tak mocne i trwałe, że adept nie jest w stanie uwolnić się od nich, a także nie jest mu w stanie pomóc prowadzący go mistrz!
Dlatego katolik powinien mieć odwagę przeciwstawić się nie tylko zakłamanej „poprawności politycznej”, ale także związanej z nią propagandzie antychrześcijańskiej mistyce i płynącej z niej destrukcyjnej duchowości




— alarmuje duchowny.

Siostra Michaela, powołując się na o. Posackiego, zwraca także uwagę na kwestię Zbawienia.

W tym kontekście fundamentalną kwestią jest stosunek do rzeczywistości zła i cierpienia, który w buddyzmie zbliża się do gnozy. Łączy się to ze swoistym rozumieniem podstawowej kwestii, jaką jest sprawa zbawienia wiecznego. Gnoza akcentuje samopoznanie oraz złudną wiarę w samozbawienie i samowystarczalność. Te aspekty wymienia dokument watykański na temat New Age, jako negatywne. Pozornie „dopasowany” do chrześcijaństwa buddyzm, jak i hinduizm, doskonale odpowiadający wszystkim zachodnim ezoterykom, miał silny wpływ na ideologie masońskie.
Miał też fundamentalny wpływ na teozofię H. Bławatskiej, związanej z ruchami spirytystycznymi i masonerią


— przestrzega siostra Michaela.
Wskazuje, że podobne pytania stawiają także Prawosławni i Protestanci, dla których eksperymenty religijne katolickich duchownych i zakonników stają się coraz częściej powodem do zgorszenia.

Wszystkie obawy ojca Posackiego potwierdza czołowy znawca zagadnienia, prof. Włodzimierz Wilowski, autor książki „Czy zen może być chrześcijański”, która niebawem ukaże się na rynku.
Wskazuje, że łącząc dwa tak rozbieżne systemy religijne, nie pokuszono się o poczynienie teologicznej analizy różnic między chrześcijaństwem a zen.
Wdrażanie na siłę zenu do katolicyzmu prof. Wilowski określa jednoznacznie:

Jest to dla mnie próba zmniejszenia przesłania katolickiego, ewangelicznego, osłabianie go od wewnątrz. W momencie w którym zaadoptujemy Zen do chrześcijaństwa, musimy zdawać sobie sprawę z dogmatycznych treści, które niesie z sobą chrześcijaństwo, które w ramach adaptacji Zen muszą zostać zmodyfikowane. Przede wszystkim musi być odrzucony Jezus Chrystus, musi być odrzucone pojęcie Boga Stwórcy.


Cały wywiad z prof. Wilowskim na portalu STEFCZYK.INFO

Ojciec Posacki, który blisko współpracuje z prof. Wilowskim, jednym z największych znawców buddyzmu zen w Polsce, poleca uwadze książkę profesora, w której naukowiec krytykuje niekompetentne mieszanie różnych duchowości. Wskazuje także na problem źródeł, które propagują.


Dla równowagi, nie tylko psychicznej.
Trzeba też dodać - gwoli prawdy, której niektórzy się boją , że czasopismo rzekomo psychologiczne”Charaktery” propaguje pseudonaukową, spirytystyczną i antychrześcijańską ideologię Berta Hellingera, potępioną przez niemieckie fakultety psychologiczne, a nawet uznaną za niebezpieczną czy destrukcyjną, bo na skutek sekciarskiego charakteru uniemożliwiającego jakąkolwiek kontrolę czy superwizję


— podkreśla o. prof. Posacki.

Biskup kielecki ks. Kazimierz Ryczan negatywnie odniósł się do przekazanej mu informacji o planowanym wykładzie o. Kennedy’ego.
Organizatorzy nie wystąpili do niego z zapytaniem o zgodę ani też nie przedstawili założeń merytorycznych i celów spotkania.
Wykłady są formą promocji książki kontrowersyjnego jezuity, która wydana została przez wydawnictwo Charaktery – organizatora cyklu prelekcji.
Jaki jest jej prawdziwy cel?

Mieliśmy już jednostronną debatę o dobrodziejstwie ideologii gender u dominikanów na Służewie.
Teraz jezuici będą propagować medytację i reinkarnację w ramach poszerzania doświadczeń religijnych.
Na szczęście, postawa o prof. Posackiego i zdecydowanie negatywne zdanie w kwestii łączenia zen z chrześcijaństwem, są dowodem na to, że rozmiękczające katolicką doktrynę nowinkarstwo nie jest stanowiskiem całego Zakonu Jezuitów.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 10 października 2014, o 09:26 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 11 października 2014, o 13:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Jezuita: zezwolenie na drugie małżeństwo możliwe
Obrazek
Jezuita: zezwolenie na drugie małżeństwo możliwe (fot. archidiecezja Newark)

Włoski jezuita i historyk o. Giancarlo Pani stwierdził że pozwolenie na ponowne małżeństwo jest w pewnych szczególnych wypadkach w Kościele możliwe.
Przytoczył przykład soboru trydenckiego.

O. Giancarlo Pani SJ napisał na łamach "Civiltà Cattolica", że sobór trydencki, który zdefiniował nierozerwalność małżeństwa, dopuścił regionalnie ograniczone wyjątki.

„Civiltà Cattolica” to pismo prowadzone przez włoskich jezuitów; przed wydaniem każdy numer jest czytany przez watykańskiego sekretarza stanu,
stąd „CC” uchodzi za wyjątkowo prestiżowe i de facto półficjalne watykańskie czasopismo.

O. Pani przypomniał, że reprezentanci Wenecji doprowadzili na soborze trydenckim do szczególnej decyzji.
Otóż uznano, że na terytorium Wenecji ci chrześcijanie, którzy podlegają wprawdzie biskupom łacińskim, ale praktykują w obrządku wschodnim, będą posiadać możliwość zawarcia drugiego małżeństwa w rycie orientalnym.
Miało to dotyczyć przede wszystkim Grecji, Krety i Cypru.
Mężczyźni, którzy zostaliby zdradzeni przez żonę, mieli możliwość zawierania drugiego małżeństwa.

Wenecjanie argumentowali, że bez takiego pozwolenia wybuchłyby we wschodniej części ich republiki rozruchy.
Wniosek ten przyjęto 97 głosami przeciwko 80.
Podkreślono także, że zwolennicy tego wyjątku nie podważyli prawdy o nierozerwalności małżeństwa.

Warto tu przypomnieć, że na synodzie ma zostać omówiona ewentualność przejęcia prawosławnej praktyki błogosławienia kolejnych związków po rozpadzie pierwszego sakramentalnego małżeństwa.
Zarazem nawet zwolennicy zmian w podejściu do rozwodników w nowych związkach, jak kard.
Walter Kasper, odrzucają możliwość przejęcia prawosławnej praktyki przez Kościół katolicki w całej jej rozciągłości.

pac/katholisch.de
6.10.2014, 15:41
http://www.fronda.pl/a/jezuita-zezwolen ... 42463.html
..

A co z zonami zdradzonymi przez mężów ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 16 listopada 2015, o 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Były Jezuita,Alberto Rivera-Kościół Zielonoświątkowy,Katolicka Odnowa oraz Światowa Rada Kościołów

.
Opublikowany 14.11.2015

Były Jezuita,Alberto Rivera zajmowal sie treningiem
(ktore odbywaly sie w zakonach i klasztorach katolickich)
i infiltracja denominacji jak Zielonoswiatkowcy, Ruch Charyzmatyczny itd.
Jezus otworzyl mu oczy.
Posluchaj co mowi na temat planow wobec Ruchu Zielonoswiatkowego!
Istny szok! On tam byl!


...........

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 8 grudnia 2015, o 15:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Kazanie VIII – Jezuici

W początkach XVI wieku Kościół znalazł się w wielkim kryzysie.
Kryzys ten spowodował Marcin Luter, przybiciem na drzwiach katedry w
Wittenberdze w 1517 roku swoich 95 tez, w wielu punktach sprzecznych z nauką Kościoła.
W tych ciężkich dla Kościoła czasach hiszpański rycerz Ignacy Loyola zakłada zakon, Towarzystwa Jezusowego czyli Jezuitów, którego celem jest obrona wiary i całkowite oddanie się do dyspozycji papieżowi.

Studiując historie powstawania poszczególnych zakonów zauważamy, że niemal każdy z nich powstał wtedy, gdy Kościół był w potrzebie i potrzebował wsparcia.
To spostrzeżenie odnosi się do wszystkich zakonów, ale szczególnie się to uwidacznia przy zakładaniu zakonu jezuitów – o nich chcę dzisiaj mówić.

W początkach XVI wieku Kościół znalazł się w wielkim kryzysie.
Kryzys ten spowodował Marcin Luter, przybiciem na drzwiach katedry w Wittenberdze w 1517 roku swoich 95 tez, w wielu punktach sprzecznych z nauką Kościoła.
Wystąpieniem tym Luter dał początek protestantyzmu.
Za Lutrem opowiedziało się wielu królów i książąt, całe państwa zerwały z Kościołem.
Ze wszystkich stron atakowano papieża. Zdawało się, że nic i nikt nie uratuje Kościoła.

W tych ciężkich dla Kościoła czasach hiszpański rycerz Ignacy Loyola zakłada Zakon, Towarzystwa Jezusowego czyli Jezuitów, którego celem jest obrona wiary i całkowite oddanie się do dyspozycji papieżowi.
Jezuici składają czwarty ślub – posłuszeństwa papieżowi.
Gdy inne zakony w tej sytuacji trochę się pogubiły, nie radziły sobie z protestantyzmem – Jezuici stanęli murem za papieżem

Kim był założyciel Jezuitów?


Ignacy Loyola urodził się w 1491 roku był baskijskim szlachcicem, otrzymał wychowanie dworskie i rycerskie, był pasowany na rycerza.
Jako rycerz wiódł życie nieco hulaszcze, uprawiał hazard, wielokrotnie się pojedynkował, a z powodu bójek stawał przed sądem.
Był twardym człowiekiem.
Kiedy kula armatnia strzaskała mu nogę, a ta się potem źle zrosła, kazał ją ponownie łamać i składać ponownie.
Niestety, noga i tym razem zrosła się źle i Ignacy kulał do końca życia.
Podczas długiej rekonwalescencji, pod wpływem lektury żywotów Jezusa i świętych, przeżył głębokie nawrócenie i podjął zdecydowane kroki.
Udał się do klasztoru Benedyktynów w Montserrat i przy figurze Matki Bożej zostawił swój miecz i sztylet, a wziął pielgrzymi kij i żebracze ubranie.
Odbył spowiedź z całego życia i kilka miesięcy spędził w opuszczonej grocie, poszcząc, kontemplując i modląc się o rozpoznanie Woli Bożej – by wybrał to co Bóg chce.

Powoli powstawał plan założenia zakonu.
Niektórzy początek Zakonu wiążą ze złożeniem 15 sierpnia 1534 roku w Paryżu przez Ignacego i towarzyszy ślubu poświęceń się pracy w Ziemi Świętej.
Nie mogąc tam się udać, Ignacy ze swoimi towarzyszami zakłada w Rzymie Zakon do pracy nad zbawieniem dusz i obrony Kościoła.
W 1540 roku papież Paweł III Zakon zatwierdził.



Nie jest łatwo być Jezuitą. Kandydat najpierw musi przejść długoletnią formację duchową i intelektualną – jest to najdłuższa formacja w Kościele – trwa około 12 lat.
Najpierw 2 lata nowicjatu, po ukończeniu którego składa się pierwsze śluby, wyrażając wolę bycia w zakonie.
Potem trzy lata filozofii i tzw. „Magisterka” – czyli praktyki pastoralno – pedagogiczne,
4 lata studiów teologii i ostatni etap – powrót do nowicjatu tzw. trzecia probacja.

Po ukończeniu formacji zarówno kapłani jak i bracia składają „ostatnie śluby”.
Kapłani Jezuici oprócz ślubów zystości, ubóstwa i posłuszeństwa, składają 4-ty ślub posłuszeństwa papieżowi.
Ten ślub jest charakterystyczny dla charyzmatu jezuitów.

Jezuici założeni przez żołnierza twardego i zdecydowanego, mają w sobie coś z tych cech. Ale co ciekawe – nie stawiają jak inne zakony na wspólnotę, lecz na sprawność w działaniu poszczególnych ludzi i całego zakonu.
Żołnierze nie muszą być wspólnotą, żołnierze są dla zwycięstwa.
Ci co szukają życia wspólnotowego do jezuitów się nie nadają.

Jezuici nie są np. zobowiązani do wspólnego odmawiania brewiarza, ich modlitwa jest indywidualna.
Ten indywidualizm sprawia, że jezuici są „wspólnotą ku rozproszeniu”.

Tak, nie jest to sprzeczność.
Wspólnota jezuicka nie istnieje sama dla siebie.
Jest po to, by mogła wychodzić i działać na całym świecie, dotrzeć do wszystkich narodów, działać we wszystkich dziedzinach.
Jezuita musi pozostać człowiekiem żyjącym na zewnątrz,
dlatego św. Ignacy zachęcał do kontemplacji w działaniu, nie we wspólnocie jako takie.


Wielką rolę w formacji jezuity odgrywają ćwiczenia duchowne św. Ignacego Loyoli.
Święty pracował nad nimi ponad 20 lat, wypróbowując je na sobie i swoich pierwszych towarzyszach.
Ćwiczenia duchowne aprobował papież Paweł III 1541 roku.
Ignacy podzielił je na cztery części – zwane tygodniami.
Pierwsza zajmuje się rozważaniem grzechów, druga życiem Jezusa, trzecia Męką Chrystusa, a czwarta zmartwychwstaniem i wstąpieniem do nieba.
Celem ćwiczeń jest przygotowanie i usposobienie duszy do pozbycia się nieuporządkowanych przywiązań i szukania woli Bożej.
Ćwiczenia wymagają skupienia i oderwania się od codziennego życia.
Odbywają się pod okiem doświadczonego kierownika duchownego.
Ćwiczenia mogą odbywać też i ludzie świeccy.

Jezuici w Polsce mają 6 domów rekolekcyjnych, w których prowadzą rekolekcje ignacjańskie. Człowiek, który chce odprawie takie ćwiczenia wyraża zgodę na całkowite milczenie, ciszę i na jedną rozmowę dziennie z kierownikiem duchowym.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 8 grudnia 2015, o 16:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Jezuici odegrali wielką rolę w Kościele w dobie reformacji.

Zrozumieli, że skuteczną reformę w Kościele można przeprowadzić tylko w oparciu o odnowione szkolnictwo i katolicką formację elit.

W całej Europ zaczęły powstawać jezuickie kolegia.
To właśnie one w dużej mierzy przyczyniły się do postawienia tamy protestantyzmowi. Zakon też włączył się w dzieło ewangelizacji nowo odkrytych ziem w Ameryce Południowej – słynne Redukcje Paragwajskie.
Jezuici nie tylko tam ewangelizowali, ale zakładali szkoły, i pomagali miejscowej ludności w trudnych czasach narastającego kolonializmu.

Dzięki wszechstronnemu wykształceniu Jezuici długi czas cieszyli się zaufaniem dworów królewskich.
Ich działalność i różne otrzymane przywileje wywołały niechęć i zazdrość.
W 1772 roku politycy z dworów portugalskiego, hiszpańskiego i francuskiego wymogli na papieżu Klemensie XIV kasatę zakonu.
Król pruski Fryderyk II nie zgodził się na ogłoszenie w swym kraju treści papieskiego dokumentu Dominus ac Redemptor noster.
W rękach Jezuitów pozostał Uniwersytet Wrocławski z wydziałem teologicznym.

Kasata zakonu w Prusach nastąpiła jednak kilka lat później.
Całkowicie Jezuici przetrwali jedynie w Rosji bo caryca Katarzyna II nie pozwoliła ogłaszać papieskiego dokumentu.
Pozwoliło to papieżowi Piusowi VII po czterdziestu latach na wznowienie zakonu.

Do Polski, jezuitów sprowadził w 1564 roku kardynał Hozjusz biskup diecezji warmińskiej.
W roku 1565 otworzyli kolegium w Braniewie, potem kolegia zakładali i w innych miejscowościach.
Tak jak w krajach europejskich tak i w Polsce jezuici kształcili synów szlacheckich.

Wiadomo, magnaci i szlachta polska początkowo skłaniała się ku protestantom, wykształcana przez jezuitów elita, przechyliła szalę na rzecz zwycięstwa Kościoła Katolickiego w Polsce.

W okresie przed rozbiorowym jezuici udzielali się też w duszpasterstwie jako kaznodzieje np. Piotr Skarga kaznodzieja królewski i sejmowy, jako spowiednicy, prowadzili bractwa kościelne, głosili misje ludowe.

Zawsze starali się, aby podczas misji panowie w godzinach rannych i wieczornych zwalniali poddanych od pańszczyzny.
Stosowali kazania dialogowane – pytania i odpowiedzi, trafne odpowiedzi premiowali nagrodami, komponowali i uczyli ludzi pieśni katechizmowych, ludzie mogli sobie łatwo przyswoić prawdy wiary.
Przy swoich kolegiach zakładali tanie apteki... itp.

W latach 1915 – 1942 generałem zakonu był Włodzimierz Leguchowski – za jego rządów zakon po wznowieniu odzyskał dawną świetność.

Dla całości wspomnę, że Jezuici pracowali też w Tuchowie w latach 1821 – 1841, prowadzili jakby nieustanny misję dla okolicy – zaprowadzili 7 odpustów 8-mio dniowych w ciągu roku. Ale okres pracy Jezuitów w Tuchowie jest słabo opracowany.

Do najbardziej znanych świętych polskich z zakonu jezuitów należy św. Stanisław Kostka i św. Andrzej Bobola.
To tylko maleńki zarys historii Jezuitów – bo ich działalność była i jest przebogata.

http://www.slowo.redemptor.pl/pl/45465/ ... zuici.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jezuici-
 Post Napisane: 1 grudnia 2016, o 10:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Jezuici a homolobby

http://www.fronda.pl/a/dlaczego-niektor ... 29523.html

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....o ROZWODZIE
 Post Napisane: 23 lutego 2017, o 11:52 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2019
Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....

Slowa Jezusa dot. malzenstwa sa "wzgledne"
Nowy general zakonu Jezuitow o. Arturo Sosa Abascal, jedna z najbardziej wplywowych osob w Kosciele katolickim na calym swiecie, stwierdzil w jednym z wywiadow, ze slowa Jezusa przeciwko rozwodom sa "wzgledne" i kazdy moze je ocenic zgodnie z wlasnym "sumieniem".

http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/pol ... id=SK2MDHP

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 23 lutego 2017, o 14:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
A co tak szokuje ze mozna sie rozwiesc ze juz nie beda uniewazniac ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 23 lutego 2017, o 16:14 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2019
Małżeństwo w Katechizmie Kościoła Katolickiego

http://www.parafiazwiastowania.pl/milos ... tolickiego

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 24 lutego 2017, o 08:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Pytałam o jezuitów a ty dajesz o małzenstwie a co tu cie szokuje ?
Ostatnie punkty mówia o dziewictwie czyzby zamierzali sprawdziac która jest
dziewica ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 24 lutego 2017, o 10:22 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2019
W tym temacie dziwne jest to że generał jezuitów wypowiada się inaczej niż uczy katechizm KRK ...

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 24 lutego 2017, o 15:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Przeciez to generał a on nikomu nie podlega więc moze zmieniac mówic co chce
bo co mukto moze ?
Zreszta juz nie beda sie kryc to koncówka i pokazuja to jasno i wyraznie,
a jak kto powiedział Kowalski pod prąd
Papiez na skutek jakiegos puczu został aresztowany .
Co widac ze tak jest a franciszek to zaden papiez tylko ze lud dziki
musi sobie popiszczec na nowego idola.

Wszem sie słyszy ze rok 2017 bedzie sie działo oj bedzie .
A póki co truja nas jodem od stycznia i wmawiaja ze to smog bo polacy
pala w piecu byle czym .
bzdura !

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 25 lutego 2017, o 09:59 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2019
Uważam że raczej w KRK jest teraz podział inaczej myślą i uczą jezuici i papież ( też jezuita ) a inaczej kuria i reszta .... a co z tego wyjdzie to czas pokaże ...

Wątpliwości 4 kardynałów co do nauczania papieża ....

http://www.ultramontes.pl/sanborn_przeblyski.htm

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 25 lutego 2017, o 16:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13220
Mnie ten TOTALNY HAOS nie przeszkadza to znak ze ich królestwo jest to podziału
Niech biora sie za łby .
A moze to celowe zagranie moze wiedza co robia moze chca tak ogłupic owce
zeby juz nic nie rozumiały wazne ze daja pieniadz bo inaczej by wyzdychali z póki co
sa przezarci utuczeni .

Wszystko było i jest fikcja Czas koniec szeol paszcze otworzył i czeka .

W zadne swiete sakramenta nie wierze bo za to trzeba płacic wiec jak płacisz to znaczy
ze nie jest od Boga a od ludzi .

Popatrz uwaznie jak jest u ciebie i na ile ciebie kontroluja chociazby tym ze uchodzców
czyli nachodzców trzeba witac karmic odziewac i to kosztem swoich dzieci swoich rodzin.

to byki utuczone.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Szokujacy wywiad nowego generala Jezuitow ....
 Post Napisane: 25 lutego 2017, o 19:12 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2019
Watykan: Protestanci to nie Kosciol

http://l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2 ... KKJvo8Tj_8



W sferze religii cos sie ostatnio zmienia w roznych wyznaniach chrzescijanskich jest modna krucjatowa stara - nowa teologia ze Antychryst to Islam a nie nateizm ...naprawde interesuje mnie to ze sluzby specjalne Niemiec czy Francji itp maja zamachowcow islamskich na swoich listach a mimo to sa zamachy .dla mnie obecne zamachy niby islamistow to jak podpalenie Rajstagu przez niby komunistow a tak na prawde przez sluzby Hitlera w Niemczech w latach 30 XX w to wszystko sluzy dyktaturze ktora kiedys sie ujawni

A jesli taka jest prawda ....
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 723&type=3

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 25 lutego 2017, o 19:12 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL