Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Antykleryka wobec KK
 Post Napisane: 10 listopada 2013, o 18:34 
Offline

Dołączył(a): 7 listopada 2013, o 22:43
Posty: 7
Antykleryka wobec KK

Obrazek

Rozpasanie Kościoła katolickiego w Polsce sięga zenitu. Niczym nieskrępowana pazerność, niezliczone przywileje, uzurpowanie sobie prawa do ingerencji w każdy aspekt życia z politycznym włącznie, oraz żerowanie na niewiedzy, strachu i ludzkiej krzywdzie, czyni tą instytucję wielce szkodliwą. Podpisanie Konkordatu z Watykanem, którego śmiało można określić mianem okupanta, daje funkcjonariuszom Krk, zarówno szeregowym jak i wszelkiej maści purpuratom, nieograniczone możliwości wpływu na wszystkie dziedziny życia, z czego Krk niepohamowanie korzysta. Można sobie z łatwością wyobrazić, jak wielkie wpływy ma Krk, skoro nawet partie z lewicowymi statutami, kłaniają mu się w pas.
W Polsce nic nie może obyć się bez wiedzy i zgody Krk, rozdawnictwo przez państwo majątku narodowego Kościołowi pod przykrywką "zadośćuczynienia", jest jawnym policzkiem dla wszystkich, którzy ten majątek wypracowali. To nie jest normalna sytuacja, chociaż sytuację tą popierają niemalże wszyscy od lewa do prawa polskiej sceny politycznej. Stojący ponad prawem Kościół jawnie drwi z tych, którzy temu prawu podlegać muszą. Bezkompromisowe i bezduszne w kontekście miłosierdzia wpisanego w ramy statutu Krk, zaspakajanie swoich zachcianek w postaci przejmowania choćby nieruchomości, często kosztem poszkodowanych przez los ludzi, dobitnie świadczy o tym, że Kościół do perfekcji opanował operowanie pustymi frazesami. Przykłady jego "miłosiernych" poczynań można by mnożyć.

Jeśli zapytamy się czego w Polsce jest więcej - uczelni czy kościołów, odpowiedź wyda się oczywista. Ta sama odpowiedź będzie towarzyszyła pytaniom o inne struktury szkolnictwa, biblioteki, szpitale, domy kultury, domy opieki, przychodnie itp. Kościołów w Polsce jest niestety przeważająca ilość i wciąż powstają nowe. O ile z łatwością przychodzi decydentom przyznawanie pozwoleń na budowę świątyń i asygnata środków na ich realizację, o tyle gorzej i bez przesadnej gorliwości, powstają szpitale, ośrodki opiekuńcze i inne obiekty użyteczności publicznej. Rozmyślania o kłopotach związanych z dziurą budżetową w kontekście grabieżczej ekspansji Kościoła, wydają się być żartem z kategorii czarnego humoru. To instytucja ze wszech miar bojąca się wszelkich form opodatkowania. Swoją drogą, ciekawe wydaje się pytanie o podatek kościelny, z powodzeniem funkcjonujący w Niemczech, i o ile dzięki jemu wprowadzeniu spadłaby ilość faktycznie wiernych? Wszyscy musimy stać na czerwonym świetle, kler ma zawsze zielone światło, zawsze uprzywilejowany na drodze do przekrętów, molestowania, złodziejstwa i wielu jeszcze niecnych czynów.

Jak długo jeszcze Polska będzie tkwiła w odmętach ciemnogrodztwa? Teraz pytanie to wydaję się retoryczne, ale wielu pytanie to zadających zaczyna dostrzegać światełko w tunelu. Tym światełkiem są choćby artykuły prasowe np. że "Polska nie leży krzyżem".
Budujące jest zadośćuczynienie dla Alicji Tysiąc. Radością napawa fakt, że powstają dziesiątki portali wolnomyślicieli, racjonalizatorów, ateistów i innych światłych ludzi, którzy zrazu nieśmiało ale próbują wyrwać Polskę ze szponów mafii w czarnych sukienkach.
Apostazja stała się zwyczajem, a apostatów jest coraz więcej. Sondaże popularności Kościoła lecą na łeb na szyję, dzięki jemu samemu, i to i jeszcze wiele więcej jest właśnie tym światełkiem. Życzę sobie i innym abyśmy zdołali dotrwać do końca tego tunelu, bo jeszcze może być pięknie i normalnie.

Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość. Michael Ellner


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 10 listopada 2013, o 18:34 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Antykleryka wobec KK
 Post Napisane: 13 listopada 2013, o 16:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12999
No cóż poniewaz jest to kościół matka która przewodzic ma wszystkim mozna by powiedziec
ze ci synowie wydali o matce okropne świadectwo.
Co więcej obecnie coraz więcej powraca na to matczyne łono kazirodztwa.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Chrzescijanie w XXI w ....
 Post Napisane: 12 maja 2016, o 13:00 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Chrzescijanie w XXI w ....

Uwazam ze teraz mamy podobny spor moralny i obyczajowy w Europie np. w Polsce jak okolo 200 lat temu tylko ze teraz chodzi o zwiazki partnerskie ( nie tylko dla gejow ) a wtedy chodzilo o swieckie sluby i rozwody ktore wprowadzal kodeks Napoleona I we Francji i krajach ktore byly sojusznikami cesarstwa np. w ksiestwie Warszawskim , wtedy tez byly obawy i protesty w obronie wartosci i rodziny w roznych srodowiskach w tym ze strony kosciolow , zawsze tez padala odp. ze chrzescijanie nie musza korzystac np. z prawa do rozwodu . Dzis z rozwodow czasem korzystaja nie tylko ludzie swieccy ale i wierzacy, oczywiscie z roznych powodow , nie mnie oceniac decyzje sumienia tych co biora rozwod podobnie jak w sprawach aborcji itp.( nikogo nie oceniam ) tak samo jak uwazam ze tylko chorzy i ich rodziny powinni sie wypowiadac w sprawie eutanazji itp. Trzeba tez pamietac ze dawniej np. w krajach katolickich zeby zawrzec kolejny zwiazek malzenski jesli sie nie otrzymalo zgody KRK to pozostawala tylko zmiana wyznania, prawo kanoniczne KRK uznaje swieckie sluby itp. i dzieci z tych zwiazkow tylko za zgoda biskupa ( przed II soborem Watykanskim trudno bylo nawet o chrzest dla takich dzieci czy prawo do spadku itp. ) moze dlatego dzis politycy np. w Polsce, od prawa do lewa biora sluby koscielne. Ciekawe ze w czasach starozytnego cesarstwa rzymskiego gdy obyczaje i morale byly chyba jeszcze bardziej zepsute niz teraz to chrzescijanie w wiekszosci jednak trzymali sie dekalogu i ewangelii i jeszcze przekonywali innych do Jezusa , bez pomocy panstwa i jego prawa , mnie to wiele mowi o swiecie i chrzescijanstwie w naszych czasach , wiec moze warto o tym dzis pomyslec a nie bac sie dobrego czy zlego swieckiego prawa , takie jest moje zdanie na ten temat .

Ps :
Wybor etyki zamiast religii forma apostazji? "Kuria strzelila sobie w stope"
To sprzeczne z zasadami prawa kanonicznego i zabojcze duszpastersko - powiedzial w "Tak jest" teolog Jaroslaw Makowski, komentujac instrukcje kaliskiej kurii, ktora mowi, ze wybor etyki w szkole zamiast religii to apostazja. Rowniez ks. Henryk Zielinski z tygodnika "Idziemy" podkreslal, ze ten przypadek nie spelnia warunkow apostazji. Kuria juz wycofala dokument.
http://ccs.infospace.com/ClickHandler.a ... 503F5905D6

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Czy Pan Należy Do KK?
 Post Napisane: 19 lipca 2016, o 20:41 
Offline
aktywni
aktywni

Dołączył(a): 5 marca 2014, o 12:13
Posty: 310

_________________
Ps 27:1 Pan światłością moją i zbawieniem moim: Kogóż bać się będę? Pan ochroną życia mego: Kogóż mam się lękać?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Pederaści – konfidenci i beniaminki PRL- a Krk
 Post Napisane: 11 września 2016, o 09:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 12999
Pederaści – konfidenci i beniaminki PRL

Do tego, że bycie homoseksualistą zapewnia karierę pod rządami lewicy zdążyliśmy się w III RP przyzwyczaić. Niemniej dla wielu zaskoczeniem będzie jak kariery pedałów i lesbijek wspierała PZPR i bezpieka w PRL. Joanna Siedlecka dotarła do szokujących materiałów archiwalnych naświetlających ten budzący niemało emocji temat.



Homoseksualizm sław z czasów PRL jest jak na razie nagłaśniany głównie na portalach internetowych pederastów. Niewątpliwie najnowsza praca wybitnej badaczki dziejów literatur Joanny Siedleckiej „Biografie odtajnione” przybliży polskim czytelnikom temat karier i współpracy pederastów z bezpieką. I jednocześnie wyjaśni przyczyny, dla których niektóre środowiska tak bardzo zaangażowane są w obronę oligarchicznego systemu oraz niedopuszczenie do lustracji i dekomunizacji.



Jednym z najbardziej znanych pederastów, któremu karierę zapewnili komuniści (by był ich bezwolnym narzędziem w niszczeniu Kościoła i polskiej kultury), opisanych przez Joannę Siedlecką w „Biografiach odtajnionych” jest Jerzy Zawieyski. Lider środowiska postępowych katolików („KIK, „Znaku”, „Więzi” i „Tygodnika Powszechnego”), prezes Klubu Inteligencji Katolickiej, czołowy pisarz „katolicki”, dziś w III RP kreowany przez środowiska bliskie „Gazecie Wyborczej” na ikonę, posiadacz pamiątkowej tablicy w kościele świętego Marcina. Od 1956 roku poseł Znak w komunistycznym „sejmie” i członek Rady Państwa (co zapewniało mu ogromne pobory, luksusowe mieszkanie w Warszawie, posiadłość w Komorowie, samochód i wszelkie przywileje), wiceprezes Związku Literatów, przyjaciel wielu komunistów. Żyd z pochodzenia, ochrzczony przez księdza Zieję.



Według informacji zawartych w pracy Joanny Siedleckiej, pederasta, który dzięki władzy i pieniądzom, jakie miał z łaski komunistów, wykorzystywał seksualnie kleryków, młodych księży, literatów i aktorów. Za homoseksualny seks płacił pieniędzmi, wsparciem w rozwoju karier w Kościele i kulturze. Jerzy Zawieyski prócz setek przygodnych kochanków (w tym wielu kleryków, i młodych księży), korzystania z usług męskich prostytutek, miał też przez wiele lat trzech stałych kochanków (w tym jednego księdza, który był jednocześnie jego spowiednikiem, dzięki czemu uważał, że zapewnia sobie rozgrzeszenie pomimo chorobliwej nadaktywności homoseksualnej).



Według Joanny Siedleckiej dla komunistycznej bezpieki pederasta demoralizujący duchownych i niezachowujący absolutnie żadnej dyskrecji był skarbem
(Jerzy Zawieyski przez podsłuchiwany telefon zdradzał niefrasobliwie wszelkie tajemnice swoich znajomych, co narażało ich na represje).
Dzięki zainstalowaniu podsłuchów na telefonie, w domu, i podglądu (aparatu foto i kamery) w sypialni Jerzego Zawieyskiego, Służba Bezpieczeństwa zdobyła nagrania i zdjęcia z kopulacji i seks-rozmów, które posłużyły jako materiały kompromitujące (i umożliwiły SB zdobycie tajnych współpracowników wśród kleryków, duchownych, zakonników i homoseksualistów niezwiązanych z Kościołem oraz rozpracowanie środowisk homoseksualistów).
Raporty SB z obserwacji i podsłuchu Jerzego Zawieyskiegozawierają dokładne opisy setek przygodnych kontaktów seksualnych figuranta (osoby obserwowanej) z licznymi przygodnymi kochankami (często klerykami i młodymi księżmi) oraz stałe pożycie seksualne z wieloletnim kochankiem.

Często Jerzy Zawieyski używał sobie na kilku różnych pederastach dziennie.




Według raportów SB, na których oparła swoją prace Joanna Siedlecka, podczas homoseksualnych orgii Jerzy Zawieyski kpił z katolicyzmu, potępiał dewocję i tradycyjny katolicyzm.
Równocześnie publicznie kreował się na pobożnego katolika.
Pederaści seks-partnerzy podsyłali mu kolejnych, często bardzo młodych kochanków. Swoim perwersjom Jerzy Zawieyski folgował, co opisuje w swojej pracy Joanna Siedlecka, nawet w Laskach (w domu sióstr franciszkanek dla ociemniałych – gdzie po jego śmierci utworzono izbę jego pamięci).
Jerzy Zawieyski był organizatorem także grupowych orgii homoseksualnych.
Swoim partnerom najczęściej płacił za seks, umożliwiał kariery zawodowe, i zapewniał dostęp do reglamentowanych dóbr.




By docenić zasługi Jerzego Zawieyskiego dla reżimu komunistycznego, jego kiepskie teksty komuniści wystawiali w teatrach i ekranizowali.
Było to jednym z powodów, dla których wielu niespełnionych aktorów gotowych było, zdaniem Joanny Siedleckiej, odbywać z nim stosunki seksualne, by dostać angaż w jego sztukach, adaptacjach filmowych, lub upragnione miejsce w szkole teatralnej.



Jerzy Zawieyski został z Związku Literatów Polskich wiceprezesem, Prezesem był inny homoseksualista Jarosław Iwaszkiewicz, który z budżetu ZPP wspierał finansowo swoich kochanków. Jerzy Zawieyski przewodniczył Funduszowi Literatury i był członkiem komisji stypendialnej. Decydował o zasiłkach socjalnych, chorobowych i sanatoryjnych. Zgłaszał i opiniował kandydatury na stypendia zagraniczne. Umożliwiał chałtury na spotkaniach autorskich.
Uprzywilejowana pozycja dawało mu ogromne wpływy. Jerzy Zawieyski był też przewodniczącym Komisji Młodzieżowej ZLP, również jego poprzednicy na tym stanowisku byli homoseksualistami.
Pozycja z ZLP umożliwiała Jerzemu Zawieyskiemu wspieranie karier homoseksualistów (załatwiał swoim kochankom publikacje książek, tekstów w prasie, wspierał finansowo z budżetu ZLP), i ich zabiegów o paszporty.
Jerzy Zawieyski wspierał karierę Jerzego Skolimowskiego i Marka Hłaski.




Orientacja Jerzego Zawieyskiego była tajemnicą poliszynela.
Przyjaźnił się, i wzajemnie wspierał, z innymi prominentnymi w PRL homoseksualistami. Prócz wspierania swoich kochanków, uniemożliwiał karierę tym pisarzom, którzy nie chcieli z nim kopulować, albo tym, którzy mu się fizycznie nie podobali.
Nie wspierał dlatego żadnych pisarek, i okazywał pogardę kobietom.
Klub Inteligencji Katolickiej, którego był prezesem po tragicznej śmierci wywołanej sprzeciwem Jerzego Zawieyskiego wobec antysemityzmu swoich komunistycznych towarzyszy w marcu 1968, według informacji z pracy Joanny Siedleckiej, obstalował mu grób małżeński dla niego i jego wieloletniego partnera życiowego.



Pomimo odebrania, za obronę Żydów w 1968 roku , przywilejów władzy, Jerzy Zawieyski, zdaniem Joanny Siedleckiej, cieszył się życiem, rozkwitał bowiem jego romans z innym „katolickim” publicystą, jednym z najsławniejszych pederastów PRL Bogusławem Wyrostkiewiczem, 23 letnim studentem Akademii Teologii Katolickiej.
Jerzy Zawieyski szybko zatrudnił Bogusława Wyrostkiewicza (używającego przydomka Wit) jako swojego sekretarza i wspólnie z nim zamieszkał.
Oby panów połączyło pragnienie pogodzenia homoseksualizmu i katolicyzmu.




Bogusław Wit Wyroskiewicz był reżyserem spektakli w seminariach, pisywał o
(jego teksty drukował między innymi „Gość Niedzielny”), tworzył poezję religijną, działał w KIK. Dziś pamiętają o nim tylko środowiska homoseksualistów, wdzięcznych za to, że w czasach PRL nie krył się ze swoją tożsamością.
Po śmierci Jerzego Zawieyskiego Bogusław Wit Wyrostkiewicz przejął kontrolę nad willą w Konstancinie i urządzał w niej, zdaniem Joanny Siedleckiej, orgie homoseksualne.



Bogusław Wit Wyrostkiewicz nie bał się afiszować się ze swoim homoseksualizmem bo był, według Joanny Siedleckiej, tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Krzysztof”.
Współpracę z komunistyczną bezpieką rozpoczął już jako student w 1965 roku.
Donosił do swojej nagłej śmierci.
Ofiarami jego donosów był antykomunistyczny kler, wykładowcy z ATK, pederaści w KIK i kościele (ujawnił SB, który z księży udzielał ślubów homoseksualistom, identyfikował kochanków księży homoseksualistów).
Choć jego teczkę zniszczono, to zachowały się setki donosów w sprawach.
Za donosy otrzymywał pieniądze, stypendia, wyjazdy zagraniczne.
Dzięki romansowi z Jerzym Zawieyskim miał wejście do klasztoru w Laskach, kościoła świętego Marcina i klasztoru w Tyńcu.



Po śmierci Jerzego Zawieyskiego, zdaniem Joanny Siedleckiej, Bogusław Wit Wyrostkiewicz pomagał SB przejąc jego zapiski prywatne, by SB miało materiały kompromitujące na ludzi opisywanych przez Jerzego Zawieyskiego.
Bogusław Wit Wyrostkiewicz zyskał też na tajemniczej śmierci Jerzego Zawieyskiego.
Po śmierci pisarza został „rezydentem, jego cennej willi w Konstancinie, szanowanym edytorem jego dzieł, kustoszem poświęconego mu muzeum”.

Muzeum wspierał KIK i parafia w Konstancinie.
Bogusław Wit Wyrostkiewicz nawet z działalności w muzeum pisał donosy do SB.
Donosy pisał też, równocześnie manifestując swój rzekomy katolicyzm, z Mszy i spotkań KIK.



Według Joanny Siedleckiej, pomimo, że prawa spadkowe po Jerzym Zawieyskim zyskała jego siostra, to majątek z jego willi za grosze za bezcen wysprzedawał znajomym Bogusław Wit Wyrostkiewicz.
Dzięki temu, że zadeklarował Tadeuszowi Mazowieckiemu swoje żydowskie pochodzenie, Bogusław Wit Wyrostkiewicz zyskał możliwość publikowania na łamach „Więzi”.



Zdaniem Joanny Siedleckiej, w 1976 roku SB wysłała Bogusława Wit Wyrostkiewicza, by uwiódł pisarza i homoseksualista Jerzego Andrzejwskiego.
Jerzy Abrzejwski liczył, że romans z Bogusławem Wit Wyrostkiewiczem umożliwi mu dobre dojście do Kościoła.
Na zlecenie SB czasie pijaństwa i seksu Bogusław Wit Wyrostkiewicz skłonił Jerzego Andrzejewskiego do podpisania apelu w obronie praw gejów (ślubów i legalizacji homoseksualnych domów publicznych)
.

Prowokacja SB miała ośmieszyć KOR w którego wspieranie był zaangażowany Jerzy Andrzejewski.



Kilkuletni romans Bogusław Wit Wyrostkiewicz z Jerzym Andrzejwskim, umożliwił Bogusławowi Wit Wyrostkiewiczowi inwigilację i pisanie donosów na Jerzego Andrzejwskiego i jego krąg znajomych.
Po śmierci żony Jerzego Andrzejwskiego, zdaniem Joanny Siedleckiej, Bogusław Wit Wyrostkiewicz na zlecenie SB wciągał Jerzego Andrzejwskiego w coraz większy alkoholizm i sprawdzał mu nieletnich chłopców trudniacych się prostytucją.



Według Joanny Siedleckiej, w wielu 38 lat Bogusław Wit Wyrostkiewicz zmarł nagle w czasie gejowskiej orgii.
Powodem jego nagłej śmierci mógł być AIDS, na co wskazywały przedśmiertne objawy opisywane przez jego znajomego lekarza.
AIDS jako jeden z pierwszych Polaków mógł się zarazić w czasie swojego pobytu w USA i nawiązywania bliskich relacji z amerykańskimi homoseksualistami.
W testamencie zaznaczył, ze chce pogrzebu z Mszą trydencką.
Mszę pogrzebową odprawił ksiądz kochanek i spowiednik Jerzego Zawieyskiego.




Informacje zawarte w najnowszej książce Joanny Siedleckiej „Biografie odtajnione” pomimo że bolesne dla katolików i osób zaangażowanych w opozycję antykomunistyczną nie mogą być zignorowane.
Po pierwsze dla tego, że wydarzenia z przeszłości PRL są fundamentem naszych dzisiejszych problemów w Polsce.
Jednym z wyjaśnij tego dlaczego wiele środowisk jest tak bardzo lojalnych wobec systemu odpowiedzialnego za patologie w Polsce, wskazówką jakie są przyczyny powiązań oligarchicznych elit.



Dodatkowo praca Joanny Siedleckiej ukazuje, jak groźna była infiltracja Kościoła katolickiego przez komunistów i współpracującą z nimi mafię homoseksualną.
Mafię, która by bluźnić Bogu i służyć Szatanowi, splugawiła szeregi kleru katolickiego.

Mafię, która zgodnie z instrukcjami masonerii i komunistów, niszczyła i dalej niszczy Kościół katolicki od wewnątrz, szerząc pedofilię i pseudo posoborowe herezje.



Należy podkreślić, że ta niewątpliwie szokująca i budząca niemałe kontrowersje książka została oparta o materiały zawarte w archiwach IPN.



Publikacja informacji o najnowszej książce Joanny Siedleckiej jest trudną decyzją dla redakcji portalu Prawy pl.
Szczególnie z racji na kaliber oskarżeń zawartych w publikacji, oskarżeń dotyczących osób przez lata szanowanych w środowiskach katolickich, związanych z wieloma środowiskami kościelnymi.
Oskarżeń, których jako redakcja nie mamy jak zweryfikować.



Na publikację decydujemy się z racji na dorobek literacki Joanny Siedleckiej, pisarki od lat ujawniającej mroczne sekrety polskich literatów, której do tej pory nie wytknięto jakiejkolwiek mitomani czy nadużyć, i z racji na powagę wydawnictwa Zysk, jednego z największych polskich wydawnictw od kilku lat wydającego książki zasłużonych historyków i publicystów.



Redakcja publikuje tekst o książce Joanny Siedleckiej by udowodnić, że my katolicy, nie uciekamy od trudnych tematów, że jesteśmy wolni od hipokryzji polegającej na opisywaniu patologii w środowiskach nam wrogich, przy równoczesnym unikaniu wspominania patologii, które zatruwały o do dziś zatruwają nasze środowiska.



Sprawy jednoznacznie opisane przez Joanne Siedlecką, od lat pojawiały się w publikacjach, choć nie w tak szczegółowym stopniu.
Pisali o nich publicyści środowisk gejowskich, wspominali o nich w swoich wspomnieniach ludzie kultury.
Podstawowe fakty więc redakcji nie zaskoczyły.
Zaskoczyła dopiero szczegółowość informacji i ich naturalizm obecne w pracy Joanny Siedleckiej.



Uprzedzamy czytelników, że wydawnictwo Zysk nie jest wydawnictwem naukowym tylko popularnym.
Publikacje naukowców wydawane przez Zysk nie zawierają, obecnych w publikacjach naukowych, np. wydawanych przez IPN, informacji o aparacie naukowym wykorzystanym przez autora.
W książce Joanny Siedleckiej nie ma, nudnych dla czytelnika, a interesujących dla naukowców, przypisów, informacji o zasobie archiwalnym i konkretnych archiwalnych dokumentach, z których pochodzą informacje.
Jest to świadoma polityka wydawcy kierującego swe wydawnictwa do masowego czytelnika a nie wąskiego grona naukowców.
Podobnie skonstruowane są publikacje innych historyków, w wydawnictwie Zysk mają one formę popularną, podczas gdy publikacje tych samych historyków mają w IPN formę naukową.



Jan Bodakowski
https://prawy.pl/11911-pederasci-konfid ... minki-prl/

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Koniec celibatu?
 Post Napisane: 4 listopada 2017, o 18:28 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Koniec celibatu?

Papiez Franciszek zgodzil sie poruszyc wyjatkowo drazliwa kwestie

Juz niedlugo w Kosciele katolickim moze dojsc do przelomowej zmiany. Papiez Franciszek otrzymal wlasnie oficjalna prosbe o to, zeby zezwolic zonatym mezczyznom na misjach w rejonie Amazonki pelnic obowiazki dotychczas zarezerwowane dla przestrzegajacych celibatu ksiezy. Wsrod najbardziej konserwatywnych watykanskich hierarchow momentalnie zawrzalo.

http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swi ... &ocid=iehp

ps :

1 Tym. 3:1-4
1. Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
2. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
3. Nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz,
4. Który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,

1 Tym. 4:1-3
1. A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,
2. Uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
3. Którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z dziękczynieniem.

(BW)

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Dlaczego koscioly pustoszeja.
 Post Napisane: 29 stycznia 2018, o 12:59 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Dlaczego koscioly pustoszeja. - ks. Kazimierz Sowa.

Coraz nizsza frekwencja na niedzielnych mszach jest wielkim wyzwaniem dla polskiego Kosciola

http://www.rp.pl/Publicystyka/301289932 ... szeja.html

Wolna tylko niedziela....

Jestesmy grupa chrzescijan, ktorzy obawiaja sie, ze ustawa ograniczajaca
handel w niedziele naruszy wolnosc religijna i moze prowadzic do
dalszych ograniczen. Chcielibysmy poznac opinie innych na te tematy a tu
macie rozne opinie w tej kwestii np gospadarcza za i przeciw ... Kazdy
powinien miec prawo do wolnego dnia w zgodzie z wlasnym wyznaniem i
sumieniem a panstwo powinno dbac o prawa wszystkich i tolerancje a nie
tylko o jedno wyznanie czy religie ...

http://dlaczegoniedziela.pl/

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Dokument o pedofilii w Kosciele !
 Post Napisane: 16 lutego 2018, o 15:06 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Tomasz Sekielski przygotowuje dokument o pedofilii w Kosciele Katolickim !

Swiatowe media od lat donosza o skandalach pedofilskich z udzialem ksiezy katolickich. Problem ten dlugo byl zamiatany pod dywan. Zmienic to postanowil papiez Franciszek, ktory w specjalnym liscie do biskupow apelowal o przyjecie zasady ,,zero tolerancji dla pedofilii i przemocy seksualnej" wsrod duchowienstwa.

Zjawiskiem pedofilii w polskim kosciele postanowil zajac sie dziennikarz Tomasz Sekielski. Co go do tego sklonilo?

"Uwazam, ze polski Kosciol jest jeszcze daleko z tylu za Kosciolami w USA, Irlandii, Australii, Holandii, Szwajcarii, gdzie Kosciol zaczal sie rozliczac i wyplacac odszkodowania ofiarom. Co tez jest wazne, bo w Polsce Kosciol odcina sie od ksiezy, gdy dochodzi do jakichs spraw i procesow. Mowi, ze to ksieza maja wyplacac odszkodowania. Kosciol stara sie tego unikac.

Czytaj wiecej na http://www.pomponik.pl/plotki/news-toma ... aign=other


Ps : K ADS a pedofilia ....

Biblia zdecydowanie potepia przemoc seksualna nad dziecmi. Wszelkie proby znieksztalcania, zacierania czy zanizania osobistych pokoleniowych i plciowych barier wskutek przemocy seksualnej sa w biblijnej perspektywie postrzegane jako akt zdrady przeciwko Bogu i blizniemu oraz skrajne pogwalcenie czlowieczenstwa. Biblia otwarcie potepia naduzywanie sily, autorytetu i odpowiedzialnosci, bowiem wszelkie tego rodzaju naduzycia godza w najglebsze uczucia pokrzywdzonego dziecka w stosunku do samego siebie, innych ludzi i Boga, a takze destruktywnie wplywaja na jego zdolnosc milowania i ufania. Jezus w najmocniejszych slowach potepil postepowanie tych, ktorzy slowem lub czynem doprowadzaja dzieci do upadku.

Srodowisko adwentystyczne nie jest calkowicie wolne od przypadkow seksualnej przemocy nad dziecmi. Wierzymy, ze nasza wiara nakazuje nam zajecie zdecydowanego stanowiska wobec tego rodzaju zjawisk i podejmowanie stanowczych dzialan nie tylko interwencyjnych, ale przede wszystkim zapobiegawczych. Staramy sie takze wspierac duchowo ofiary przemocy i jej sprawcow oraz ich rodziny w procesie uzdrowienia, jak rowniez uswiadamiac pracownikom i swieckim przywodcom Kosciola potrzebe przyjecia postawy wlasciwej duchowym przywodcom i ludziom cieszacym sie zaufaniem.

https://adwent.pl/o-kosciele/oswiadczen ... 49aef-bec3

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Puste koscielne lawki .....
 Post Napisane: 20 lutego 2018, o 11:06 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Puste koscielne lawki .....

W styczniu przez polskie media przetoczyla sie fala dyskusji nad religijnoscia Polakow. W niedzielnych mszach uczestniczy obecnie najmniej wiernych w powojennej historii Polski — wynika z badan Instytutu Statystyki Kosciola Katolickiego.

Z badan ISKK wynika, ze w 2015 roku w Polsce mielismy 32,7 mln katolikow, czyli 92 proc. obywateli. W badaniach wyrozniono dwie grupy — dominicantes i communicantes. Ci pierwsi to uczestnicy niedzielnych mszy, drudzy to osoby przyjmujace niedzielna eucharystie. W niedzielnych mszach uczestniczylo w 2015 roku 39,8 proc. katolikow (dominicantes), zas eucharystie przyjmowalo 17 proc. katolikow (communicantes). W latach 80. wskaznik dominicantes siegal 57 proc. (15,2 mln osob), obecnie to niecale 40 proc. (10,6 mln). Co oznacza, ze od lat 80. nastapil spadek uczestnictwa w niedzielnych mszach o 4,6 mln wiernych. W perspektywie jednorocznej, najbardziej aktualnej, jak wynika z badan ISKK, miedzy rokiem 2015 a 2016 wskaznik uczestnictwa w mszach spadl o kolejne 3 proc. (0,8 mln wiernych) i obecnie wynosi 36,7 proc. To najmniej w powojennej historii Polski.

Zauwazalny spadek uczestnictwa wiernych w mszach wywolal fale komentarzy, w ktorych szukano odpowiedzi na pytanie o powody tego stanu rzeczy.

Najczesciej powtarzana przyczyna pustoszenia katolickich kosciolow bylo upartyjnienie Kosciola katolickiego. Podkreslano, ze nie chodzi tu o utrate wiary w Boga, a w Kosciol, kierujacy sie jednostronnymi sympatiami politycznymi i — co widac coraz wyrazniej — wzgledami merkantylnymi, czyli szukaniem korzysci materialnych.

Drugi powod dla tak niepokojacych dla Kosciola katolickiego statystyk wskazal Kosciolowi jego wlasny duchowny — dominikanin Ludwik Wisniewski. Na lamach „Tygodnika Powszechnego” w artykule pt. Oskarzam Wisniewski napisal, ze chrzescijanstwo w Polsce umiera, ale tak naprawde wykorzeniaja je wlasnymi rekami duchowni i najgorliwsi czlonkowie Kosciola. „Wprowadzilismy w nasza religijnosc element, ktory ja rozsadza: wrogosc — pisze dominikanin. — Jestesmy nia nie tylko zarazeni, ale przyzwyczailismy sie do niej: stala sie do pewnego stopnia wrecz naszym znakiem rozpoznawczym. A gdzie jest wrogosc, tam prawo obywatelstwa ma nienawisc — wroga przeciez nalezy zniszczyc. Mozna wiec pluc, drwic i deptac ludzi, mozna bezpodstawnie oskarzac ich o niegodziwosci, a nawet zbrodnie, i rownoczesnie powolywac sie na Ewangelie, stroic sie w piorka obroncy chrzescijanskich wartosci i Kosciola (…) to juz nie jest chrzescijanstwo, tylko jego parodia”.

Coraz mniej ludzi w kosciolach to moze byc rowniez efekt dwoch bardzo wspolczesnych, a jednoczesnie od siebie roznych zjawisk — prywatyzacji religii i sekularyzacji.

W „chrzescijanstwie sprywatyzowanym” wierzacy, choc sa czlonkami jakichs Kosciolow, to i tak wierza po swojemu, w co chca. Traktuja religie jak wyjscie na zakupy do supermarketu, gdzie kupuja to, co sie im podoba i co jest w danej chwili potrzebne. Ich dewiza brzmi: nikt mi nie bedzie mowil, co mi wolno robic, a czego nie. A jesli juz ktos z ambony czy kazalnicy czegos od nich wymaga, to odwracaja sie na piecie i przestaja chodzic do swoich kosciolow.

Sekularyzacja zas — w znaczeniu uwalniania sie jednostek spod wplywu religii i Kosciola — to proces narastajacy juz na Zachodzie od wielu dziesiecioleci i coraz silniej oddzialujacy na polskie spoleczenstwo wraz z jego otwarciem sie na Zachod po upadku komunizmu. Nastepuje odejscie od myslenia religijnego na rzecz jedynie logicznego, przyczynowo-skutkowego wyjasniania swiata i jego zjawisk. Religia zostaje zepchnieta jedynie do sfery osobistej czlowieka. W sferze publicznej staje sie raczej jedynie elementem kulturowym.

Prywatyzacja religii i sekularyzacja jako powody wzrastajacej absencji na nabozenstwach to powod do zmartwienia kazdego Kosciola. Jednak te pierwsze powody to dzis w Polsce specjalnosc glownie Kosciola katolickiego i to glownie jego powody do zmartwienia, chociaz cierpimy na tym wszyscy.

Olgierd Danielewicz
Skrot artykulu. Calosc dostepna w elektronicznej wersji do nabycia tu: www.sklep.znakiczasu.pl lub w wersji papierowej w duzych salonach Empik.


Ps :

Wszystkie koscioly dzis maja duzy problem w temacie ewangelizacji i trzymania sie zasad ..... stad mamy rozne proby naciskow kosciolow na wladze by bronila wartosci chrzescijanskich przy pomocy nakazow prawa swieckiego np temat swiecenia niedzieli lub aborcji albo rozwodow itp....

Dzien Swiety ....

https://znakiczasu.pl/dzien-swiety-ktory/

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Pustoszeja koscioly w Europie ...
 Post Napisane: 22 lutego 2018, o 12:48 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 1865
Pustoszeja koscioly w Europie ...

Niemieckie koscioly pustoszeja przez... podatki.

Kto nie moze uniknac tzw. Kirchensteuer, deklaruje utrate wiary

Konserwatysci ostrzegaja, ze w sluzbie ateizacji sa gender studies, tolerancja, czy wolnosc seksualna. Okazuje sie tymczasem, iz nie ma lepszego sposobu na zmniejszenie liczby wiernych niz... podatki. Te do opuszczenia Kosciola zmusily rzesze naszych zachodnich sasiadow, ktorzy jesli zadeklaruja wiare, musza zaplacic z tego powodu kilkuprocentowy podatek. Uniknac tego trudno, wiec Niemcy masowo deklaruja dzis brak wiary. Szczegolnie najstarsi i najubozsi.
ADVERTISEMENT

http://natemat.pl/123333,niemieckie-kos ... rate-wiary


Ks K Sowa koscioly w Polsce dzis tez pustoszeja ....

http://www.rp.pl/Publicystyka/301289932 ... szeja.html

Ps :

Wszystkie koscioly dzis maja duzy problem w temacie ewangelizacji i trzymania sie zasad ..... stad mamy rozne proby naciskow kosciolow na wladze by bronila wartosci chrzescijanskich przy pomocy nakazow prawa swieckiego np temat swiecenia niedzieli lub aborcji albo rozwodow itp....

Dzien Swiety ....

https://znakiczasu.pl/dzien-swiety-ktory/

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 22 lutego 2018, o 12:48 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL