Tytuł: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 14 października 2022, o 09:15
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem. Jest relacja czwartek, 13 październik 2022 16:36
. Marcin Zieliński napisał na Facebooku:
"Spotkanie z Papieżem Franciszkiem było dla nas wzruszającym przeżyciem. Papież poświecił nam aż dwie godziny, aby wspólnie się modlić i rozmawiać o budowaniu jedności w Kościele. Reprezentowaliśmy różne wspólnoty, oraz Kościoły, rozmawialiśmy o trudach i wyzwaniach wynikających z pracy na rzecz jedności. Cytując Jana Pawła II - „Nie ma już drogi powrotnej od ekumenizmu”. Zachowując swoją tożsamość oraz przynależność - do czego zachęcał nas Biskup Rzymu, będziemy pracować i budować to o co modlił się Pan Jezus chwilę przed swoją męką - „Aby byli jedno!” (J 17,21)". https://chnnews.pl/europa/item/4918-pol ... lacja.html
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
.
Reklama
Tytuł:
Napisane: 14 października 2022, o 09:15
noemi
Tytuł: Re: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 14 października 2022, o 13:43
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
Krytyczny głos pastora ws. spotkania polskich pastorów i księży z papieżem czwartek, 13 październik 2022 19:39
"Dzisiejsze wydarzenia nie pozwalają mi milczeć" - pisze pastor kościoła Droga w Inowrocławiu Sławomir Ciesiółka o wspólnej wizycie księży, pastorów i liderów z Polski u papieża Franciszka w Watykanie.
Jak stwierdza, "Luter się w grobie przewraca". Przedstawia kilka myśli związanych z wydarzeniem w Watykanie.
"Wszyscy uczestnicy mają pragnienie i dążą do jednej Eucharystii i komunii" - stwierdza.
Zauważa, że "wszystko budowane jest na miłości, jedności, szacunku, braterstwie (z Franciszkiem) czyli na człowieku".
"Nie ma już mowy o Chrystusie. Ciekawe prawda?" - pyta.
"Po trzecie, oglądając zdjęcia zastanawiam się dlaczego zwolennicy frywolnego stroju podczas nabożeństwa poszli na spotkanie w garniturach. Skoro ubiór nie ma znaczenia, mogli pójść w podartych dżinsach i t-shirt" - dodaje.
Według niego, wnioskiem jest to, że "Boże Słowo wypełnia się na naszych oczach".
Wzywa stanowczo: "Kochani, uciekajcie od takich pastorów i z takich ekumenicznych kościołów, prowadzą Was do zwiedzenia".
To kolejny wpis pastora Ciesiółki w tej sprawie. Przed watykańskim spotkaniem stwierdził, że ekumenizm prowadzi do Rzymu, Watykanu i rzymskiego katolicyzmu.
Reklama "A Boże Słowo wielokrotnie ostrzega, aby nie wracać do Egiptu" - dodał.
Na spotkanie z papieżem do Rzymu przyjechali między innymi: abp Grzegorz Ryś - metropolita łódzki, Karol Sobczyk - sekretarz w Sekretariacie ds. Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej, Krzysztof Demczuk - współorganizator ekumenicznej konferencji Strefa Zero, katolicki charyzmatyk Marcin Zieliński, Jacek Weigl - lider wspólnoty Syjon, Edward Ćwierz - pastor z Kielc i Michał Włodarczyk - pastor ICF Bydgoszcz.
Ten ostatni spotkanie z papieżem określił jako "arcyciekawe", "serdeczne" i "nieformalne" oraz "przepełnione duchem Ewangelii". .
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
.
noemi
Tytuł: Re: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 15 października 2022, o 18:42
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
z fb >>>>
Radosław Siewniak 5 min · Parę słów o niedawnej wizycie katolickich liderów, biskupów ale i ewangelicznych pastorów u papieża. To właśnie wizyta tych ostatnich, w środowiskach protestanckich wzbudza nie tylko kontrowersje, co nieraz najgorsze epitety o tych pastorach, takich jak: „bandyci”, „zdrajcy”, „zwodziciele”, „fałszywi pastorzy” i jeszcze gorszych. Parę słów ode mnie.
1. Znam wszystkich pastorów, którzy wybrali się do Watykanu. Z jednym z nich, jestem za niedługo niemalże sąsiadem. Wybudowaliśmy się obok siebie. Nikt z nich nie jest fałszywy, ani nie jest zwodzicielem, ani tym bardziej żadnym bandytą. To ludzie kochający Boga, Jego Słowo i ludzi. Piszę o tym, nie z perspektywy „wydaje mi się” ale z perspektywy znania ich.
2. Wielu protestantów, protestuje i zarzuca pastorom, że wizytując u papieża poddali się mu, weszli pod skrzydła papieża, wracają do kościoła katolickiego, w tak wielu naukach odstępczego od Słowa Bożego. Otóż tak nie jest. To było spotkanie. Spotkanie z biskupem Rzymu. Po prostu spotkanie. Co jest złego spotkać się z papieżem? Czy są jacyś ludzie, z którymi, jako chrześcijanie nie możemy się spotykać? Czy Jezus zaproszony przez pewnego faryzeusza do domu, automatycznie stał się faryzeusze? Czy Jezus takiego zaproszenie nie przyjął? Kilka lat temu, kiedy byłem w Omanie, poszedłem na jedną z modlitw do meczetu. Modliłem się do Boga żywego wśród muzułmanów. Modliłem się do Jezusa, aby potomkowie Ismaela mogli rozpoznać Go, jako Pana i Zbawiciela. Potem jednym z tych muzułmanów, mogłem głosić ewangelię, którzy przez to, że byłe w meczcie razem z nim, otworzył się na mnie i na to, co miałem mu do przekazania. Jednak byli tacy, którzy zarzucali mi, że jednam się z islamem i również przygotowali różnego rodzaju niefajne epitety na temat mojej osoby.
Otóż tak nie było. Nie jednałem ani nie jednam się z islamem. Było i jest całkowicie inaczej. Wybaczcie, ale nie będę teraz tego tu tłumaczył. Piszę o tym, bo teraz – choć to inna sytuacja – to jednak również w niej było inaczej.
3. Takie spotkania wywołują emocje u wielu wierzących. Poniekąd je rozumiem. Pastorowie, którzy odwiedzili biskupa Rzymu są stabilni w wierze, mają ulokowaną w Chrystusie tożsamość. Jednak wielu chrześcijan, którym pasterzą, stabilna w wierze nie jest i całą tą sytuacją może być zdezorientowana. Spojrzenie ewangelicznych chrześcijan na system papieski raczej nie wiąże go z biblijną nauką, a wręcz przeciwnie. Szczególnie w katolickiej nauce o nieomylności papieża. W tym spotkaniu jest więc pewne napięcie.
Normalną rzeczą jest się spotkać, rozmawiać, pozwolić sobie na wejście w dialog, czyli poznanie się przez słowo (greckie dialogos składa się z dwóch słów: dia – „przez”; logos – słowo). Z drugiej strony, nie tylko historia, ale i współczesność pokazuje, że w wielu miejscach na ziemi, ewangeliczni chrześcijanie nieraz są – mówiąc delikatnie – dyskredytowani przez katolików, z powodu odrzucania czy nie przyjmowania nie biblijnych katolickich nauk, jak kult maryjny, nauka o czyśćcu, odpusty, itd. Tak jest w wielu miejscach w Polsce, ale także w krajach muzułmańskich, jak np. w Iraku, gdzie ewangeliczni chrześcijanie nie tylko są prześladowani przez muzułmanów, ale są także atakowani czy odrzucani przez katolickich księży.
Głównymi tego powodami są niebiblijne nauki, w których nie trwają protestanci. Stąd taki rodzaj spotkań wywołuje emocje, kiedy ci, którzy np. niegdyś byli nominalnymi katolikami, poznali Jezusa poza kościołem katolickim i go opuścili, teraz widzę ruchy protestanckie w stronę kościoła katolickiego, o dziwo, nawet, kiedy jest to zwykłe spotkanie, czy też wspólna modlitwa, która zawsze powinna być miejsce dostępnym dla każdego.
4. Kto ma zdrową, uformowaną tożsamość w Chrystusie, nie w swojej konfesji, ten może spojrzeć na spotkanie pastorów z papieżem czy moje pójście do meczetu, czy też Pawła na Areopag, i to zrozumieć, albo nie zrozumieć, ale to go nie zdezorientuje, ponieważ jego skupienie nie będzie w tym, co inni robią ale będzie w Jezusie. Wreszcie, na pewno nie będzie złorzeczył, a po prostu zapyta, poprosi o rozmowę.
5. Ostatni punkt, który chcę poruszyć. Pięknie jest się spotkać. Uwielbiam spotkania, relacje i przyjaźnie. Mam je zarówno z pastorami, jak i z katolikami, którzy wybrali się do Watykanu. W tych, czy innych relacjach, bardzo często pojawia się zdanie: „Ze względu na jedność, nie mówmy o tym, co nas dzieli, ale mówmy o tym, co nas łączy”.
Oczywiście wspaniale jest wiedzieć, co nas łączy i móc rozpoznać w sobie braci, przyjaciół. Jednak w tej propozycji nie mówienia o tym, co nas dzieli, jest ukryta słabość współczesnego chrześcijaństwa, również ewangelicznego traktującego Słowo Boże za największy autorytet. Mianowicie, nierzadko relacje i miła atmosfera stoją nad prawdę Słowa Bożego. Wszak w tych relacjach, w dobrej atmosferze, omija się te k kwestie, których nie można omijać; które są dla milionów ludzi na świecie przeszkodą w prostym zbliżeniu się i poznaniu Chrystusa (wśród, których, przynajmniej w Polsce, jest wielu katolików zwyczajowych, nie znających ani ewangelii ani Jezusa Tu widzimy bardzo często sprawy inaczej: ewangeliczni głoszą im ewangelię, a kiedy się nawracają, kierują do ewangelicznych kościołów; katolicy bardzo często traktują to jako uprawianie prozelityzmu, skradanie przez protestantów katolickich owieczek).
Wierzę, że dojrzałość w relacji osób świadomie wierzących, kraczących za Chrystusem, ale różnych konfesji, równa się temu, że nie będziemy się bać rozmawiać o tym, co nas różni, wzajemnie wzbudzać znaki zapytania, a kiedy trzeba, z zapałem polemizować, aby za słowami Dawida, każdy z nas mógł powiedzieć : „Niech serce moje będzie nienaganne wobec Twoich ustaw, abym nie doznał wstydu” (Ps 119, 80).
Potrzebujemy do tego całego Kościoła. Wybierajmy więc drogę i relacji, i mówienia o tym, co nas łączy, i wzajemnego uznania się, ale też mówienia o tym, co nas dzieli, ale zawsze z szacunkiem, uważnością i miłością. Złorzeczenie, niechęć, awersje – na pewno na to nam nie pozwolą. Chrześcijaństwo, które budowane jest na czymkolwiek innym niż Słowo, które dał Bóg swojemu Kościołowi, będzie jak łódź bez kompasu – straci orientację i nie wiadomo, gdzie dopłynie.
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
.
noemi
Tytuł: Re: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 16 października 2022, o 10:27
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
Bogdan Olechnowicz o krytyce wobec pastorów po ich spotkaniu z papieżem sobota, 15 październik 2022 15:57
Bogdan OlechnowiczBogdan Olechnowiczfot. Telewizja Gorzów/YouTube Bogdan Olechnowicz, wieloletni pastor Wspólnoty Górna Izba w Gorzowie Wielkopolskim, jest zażenowany krytyką, z jaką spotkała się wizyta pastorów, którzy towarzyszyli księżom w Watykanie u papieża Franciszka.
Olechnowicz w mediach społecznościowych wspomina swoje spotkanie w odnowie charyzmatycznej w kościele katolickim w Londynie, gdzie siostra zakonna zapytała go z "niezwykłą pokorą":
"Pastorze, czy pastor może ma gdzieś nagraną tę katechezę albo może ma pastor jakieś notatki, bo ja chodzę do hospicjów i też bym chciała tak, jak pastor tym ludziom opowiadać o Bogu jako kochającym ojcu."
Te słowa i ta postawa go wówczas wzruszyły. Jak mówi, usłyszał wtedy w sobie wyraźny głos:
"Ona niewielkie ma poznanie, ale jest w 100% wierna temu, co jej objawiłem. Jak myślisz - ciągnął dalej ten wewnętrzny głos - co dla mnie jest ważniejsze: 100% poznania i tylko 10% posłuszeństwa, czy 10% poznania i pełna wierność temu co, zostało człowiekowi objawione?".
Olechnowicz postanowił wtedy, że nie dopuści więcej do tego, aby poznanie, zrozumienie, a nawet objawienie były dla niego ważniejsze niż miłość.
Reklama "To wtedy zrozumiałem, co ap. Paweł miał na myśli, kiedy napisał: „poznanie nadyma a miłość buduje”( I Kor.8,1)" - stwierdza.
Historię tę przytoczył właśnie w kontekście, jak to określił, obecnej "straszliwej nagonki na grupę pastorów", która "odważyła się wybrać do Watykanu na prywatne spotkanie z papieżem Franciszkiem".
Zauważa, że niektórzy "dali sobie prawo do bezpardonowego ataku, pełnego osądu wraz z najgorszymi inwektywami".
Zwraca uwagę, że jeden z pastorów (chodzi o Artura Cerońskiego, red.) użył nawet w komentarzu do wizyty słowa "bandyci".
Olechnowicz jest tymi postawami "załamany".
"Pokazaliśmy swoje najgorsze, pełne pychy i poczucia wyższości oblicze. Jak można tak? Kto dał nam prawo do takiego osądu? Jak można, nie znając wszystkich szczegółów, wyciągać jakieś chore wnioski o poddaństwie? I te żądania publicznego wytłumaczenia się z tej wizyty" - grzmi.
Podkreśla, że "żyjemy w wolnym kraju, gdzie każdy podejmuje takie decyzje, jakie chce" i dodaje, że wizyta była prywatna i "nikt tam nikogo nie reprezentował".
"Ludzie kochani, błagam. Ta wizyta nie zagraża Waszej wierze. Nic Wam nie grozi!!!! Skąd w nas tyle małostkowości pod pozorem dbania o czystość wiary?" - pyta.
Jak dodaje, odmawia sobie i innym prawa do osądu i potępiania kogokolwiek.
Według niego, poczucie zagrożenia będzie wywoływało "strach, a strach agresję" i właśnie to ma obecnie miejsce.
"Mam nadzieję, że po tym wzmożeniu moralnym przyjdzie czas na głębszą refleksję i że miłość przemoże nasze całe zmaganie, i że nie damy się podzielić kolejnej już rzeczy. Za dużo tego było w ostatnich latach" - stwierdził.
Na koniec poprosił o nieumieszczanie komentarzy pod postem na swoim facebookowym profilu i zapowiedział, że wszelkie - i te przychylne i nieprzychylne - komentarze będzie usuwał.
.. Jan WIK · komentarz Pan Olechnowicz, miłośnik JP2 i jego "służby" jak również propagator ekumenii inaczej zareagować nie mógł. Ten wyjazd to przecież jego owoc jego dziecko konferencji "Już Czas" (ciekawe swoją drogą na coo już czas? Na przyjęcie Antychrysta? Zapewne!). Nie dajcie się zwieść temu ociemniałemu duchowo człowiekowi. Jeśli on używa słowa np. miłość to nie chodzi tu o miłość Chrystusową, ale humanistyczną, cielesną, demoniczną. Gdyby Olechnowicz żył 2000 lat temu byłby zdruzgotany i załamany postawą Jezusa, który zamiast okazać miłość dla faryzeuszy nazywał ich wulgarnie i nie po chrześcijańsku plemieniem żmijowym czy grobami pobielanymi. Pan Olechnowicz napisał, że to był prywatny wyjazd i nic nikomu do tego bo żyjemy w wolnym ( naiwny człowiek) kraju. To to samo jakby jakiś pastor napisał że w czasie nabożeństw i godzin pastorowania służy Bogu ale po godzinach jest prywatnym człowiekiem i nikomu nic do tego że chadza z kolegami na wódkę i do burdelu.
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
.
noemi
Tytuł: Re: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 16 października 2022, o 11:04
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
Artur Ceroński bierze udział we „mszy świętej” 14 cze 2018 Ksiądz pozwolił Arturowi Cerońskiemu zjeść opłatek(trans-substancjacja) i popić go winem. Oto gdzie zmierzają „niewinne” spotkania ekumeniczne...Tak będą wyglądać spotkania „ewangelizacyjne” u Zielonoświątkowców i Charyzmatyków...
... Airin 4 lata temu Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze! Kiedyś zapytałam jednego pastora, dlaczego wchodzą w ekumenię i dostałam odpowiedź; Bo nie otrzymalibyśmy dotacji na remonty itp, doszło do mnie Słowo ; jak judaszowe srebrniki. Nic dodać nic ująć, zaprzedać się dla paru srebrników, osąd nie należy do mnie lecz do Pana Boga. Niech nasz Cudowny Pan Jezus Chrystus prowadzi Nas wszystkich w Swojej miłości, światłości sprawiedliwości i prawdzie. Błogosławię Was wszystkich w Świętym imieniu Pana Jezusa Chrystusa Kocham Was wszystkich i serdecznie pozdrawiam. Z Panem Bogiem
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
.
noemi
Tytuł: Re: Polscy księża i pastorzy po spotkaniu z papieżem.
Napisane: 16 października 2022, o 12:00
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54 Posty: 19289
Cyrikas: ci ludzie zaprzedali się watykańskiemu systemowi sobota, 15 październik 2022 18:45 .
Dosadny komentarz prezbitera naczelnego Chrześcijańskiej Wspólnoty Ewangelicznej i pastora zboru w w Bielsku-Białej - Andrzeja Cyrikasa odnośnie udziału pastorów w spotkaniu z papieżem Franciszkiem w Watykanie.
Pastor przypomina „zwolennikom ekumenii”, że w katolickim dokumencie Lumen Gentium wymieniona jest zasada, że „nie mogą być zbawieni tacy ludzie, którzy dobrze wiedząc, że Kościół katolicki został założony przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, nie chcą do niego wejść, ani w nim wytrwać”.
Dalej Cyrikas zarzuca „ludziom nieKościoła”, że „bratają się z Franciszkiem i Kościołem katolickim, udając, że nic takiego się nie dzieje”.
Według niego, ci ludzie „już zaprzedali się watykańskiemu systemowi i doskonale wiedzą co czynią. Oni nieustannie pracują nad tym, aby swoich naiwnych zborowników zaprzedać KK”. . Jak pisze, w zamian „zostaną proboszczami parafii katolicko-zielonoświątkowych, katolicko-baptystycznych, katolicko-ewangelicznych, katolicko-luterańskich, katolicko-metodystycznych, katolicko-reformowanych czy katolicko-adwentystycznych”.
Reklama „Dobra pensja, tytuł księdza pastora, możliwość ożenku - żyć nie umierać! KK nigdy nie zrezygnuje ze swojej pozycji i tylko naiwni mogą liczyć na partnerstwo! Dlatego uciekajcie z NIEKOŚCIOŁA, bo tam czeka na was duchowa śmierć!” - kończy swój wpis. .
_________________ Isaj40/9 Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!
Teraz jest 6 kwietnia 2025, o 20:08 Strefa czasowa: UTC
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników