Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm » PROTESTANTYZM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 09:59 
Offline

Dołączył(a): 30 kwietnia 2014, o 07:55
Posty: 34
Lokalizacja: Pniewy
noemi napisał(a):
Wyznania w Polskiej Radzie Ekumenicznej:

Kościół Chrześcijan Baptystów w RP (od 1946 roku)
Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP (od 1942 roku)
Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP (od 1942 roku)
Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP (od 1942 roku)
Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP (od 1942 roku)
Kościół Polskokatolicki w RP (od 1951 roku)
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny


Kościoły te współpracują z Kościołem katolickim, uczęszczają na wspólne nabożeństwa, księża katoliccy głoszą u nich kazania na nabożeństwach, a pastorzy z tych kościołów bywają zapraszani do katolickich kościołów.
Jedyne wspólne nabożeństwa , to te ekumeniczne , w których biorą udział nie tylko Kościoły z PRE .
Ostatnio bardzo często udziela się także Kościół Zielonoświątkowy
.

Zatem , władze KZielono, również mają wspólnotę duchową z papiestwem :)


Nie zapomnijmy o Kościele Adwentystów Dnia Siódmego :D:


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 09:59 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 11:41 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
miałem kontakt z adwentytami jakieś pół roku potym jak Bóg zabrał mi nałogi samobójcze myśli i komunizm z głowy
spotkałem adwentystę w Boguszowie Gorcach
opowiedziałem mu o radości jakie przez nowe życie w Jezuse dał mi Adonaj
Człowiek ten wysłuchał mnie i poinformował
że mam się ni cieszyć
bo nie czczę soboty jako Szabatu wiec i tak jestem potępiony -
i tylko mi się wydaje ,że narodzilem się na nowo
nic o Szabacie nie mówilem bo nie zastanawialem się wtedy na ten temat - on mnie osadził na podstawie tego że mnie spotkał u ludzi którzy byli zielonoświątkowcami
było to 25 lat temu
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 12:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13898
Karolu nie zapominamy ale czy oni sami zdają sobie sprawe w czym utkneli ,czaje nie ?

O ty co sa tam wymienione nawet nie słyszałam ,tyle jest tych gałęzi- odłąmów.

RP , i to z obchodzeniem szabatu jest dla mnie takim zaprogramowaniem podprogowym .
Jest tego teraz pełno na fb ,wszedzie wciskaja szabat jako nakaz Zakonu a co zrobili z Jahszuah Mesjaszem ?

Wiem ,ze dla nich jest to łatwe i proste odrzucic tego co nie ma takich piór szabatu jak oni.
I na nic Słowa ze kto jest W JAHSZUAH JEST W SZABACIE - przeciez inaczej nie moze być.
A ten kto nie jest na cóz mu szabat UCZYNKÓW ?
Przeciez oni chca na siłe wtłoczyc w nakazy i zakazy martwych czynków a nie
mówia zeby UMRZEC Martwym uczynkom ciała .

Dzisiaj ksiezo podkreslał ze bez eucharystii nie ma kościoła -
A ja pytam GDZIE JEST JAHSZUAH - JHWH ZYWY .

nie mączny dzieło ldzkich rąk .

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 19 czerwca 2014, o 16:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
Karol napisał(a):
Tomasz G napisał(a):

Protestantyzm opiera swoja wiare tylko na Biblii a nie jak katolicyzm


Tomku niestety nie jest to prawdą Ja będąc w KADS przekonałem się że aby sprawdzić prawdziwość zrozumienia danej kwestii Biblijnej należało przeczytać wypowiedź E White czyli adwentowego proroka. Takich przykładów jest setki w sobotnich lekcjach Biblijnych
Więcej przykładów nie będę podawał choć jest ich bardzo wiele.

Oczywiście nie mam zamiaru urazić Twoich uczuć ponieważ można przytoczyć jeszcze świadków J itd...

W jednej z broszur adwentowych na początku XX wieku jest ukazany rysunek w którym pokazano że cała Biblia przechodzi przez "filtr" E White a potem do zborów.

Nie można tego przemilczać lub zatajać ponieważ są to fakty Ja osobiście nie piszę tego złośliwie ale ku rozwadze.

Od tego trzeba zacząć że E White, należała do tej kategorii prorokiń i proroków o których Pan powiedział że są fałszywymi, a także fałszywych chrystusów (Mateusz 24: 24).I jak widać ta prorokini wielu zwiodła,i obecnie adwentyści są połączeni przez ekumenię z wielką wszetecznicą z 17 rozdz.Objawienia,czyli z kościołem rzymsko-katolickim, książki Wielki Bój Ellen G.White nie należy traktować poważnie, jest bowiem pełna błędnych interpretacji, niezgodnych z Biblią np.Jeżdziec na białym koniu z łukiem w ręku,(Objaw.6:2-8).adwentyści twierdzą że to jest jadący na koniu Duch Święty,nic bardziej fałszywego, bo to jest pierwsza faza, jadącego na koniu antychrysta,potem barwa jego konia się zmienia na krwisto czerwoną, z wielkim mieczem, zdobył władzę i zaczyna mordować,itd. Obecny czas to ostatnia faza tego jeżdżca koloru siwego,i ma imię Śmierć. i piekło szło za nim. Tak wygląda jazda antychrysta który jest na tronie w mieście Watykan,każdy wie co katolicyzm wyprawiał przez stulecia istnienia, pogański Rzym mordował i prześladował, i ten diabelski duch z pogańskiego Rzymu wszedł w papiestwo i działa w nim do dziś, dobrze by było droga Noemi aby w formacie pdf czy w inny sposób podała książkę br. Franka co nosi tytuł: Objawienie Księga z 7 pieczęciami?,tam jest przebieg jazdy antychrysta dokładnie opisany.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 08:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13898
Franciszek idzie na całego łowi następnych .
Spieszy się czasu mało.
Trójcowi zlewają sie w jedno .
...

GORĄCY TEMAT Papież przeprasza zielonoświątkowców


Papież Franciszek przybył dzisiaj do włoskiego miasta Caserta, aby spotkać się z tamtejszą parafią Kościoła zielonoświątkowego i ich pastorem Giovanni Traettino, z którym przyjaźni się od czasów posługi biskupiej w Buenos Aires.



Papież udał się do domu pastora, gdzie spotkał się z jego rodziną skąd następnie obaj duchowni pojechali do Kościoła Pojednania, gdzie swoją siedzibę ma lokalny zbór zielonoświątkowy.
Papież Franciszek na powitanie powiedział - „Przyjechałem, by spotkać się z braćmi”.
W gronie około 350 chrześcijan ewangelikalnych, papież zmówił modlitwę „Ojcze nasz”.

Franciszek, podczas swojego przemówienia stwierdził, że papież może mieć pokusę, by powiedzieć: „ja jestem Kościołem, wy jesteście sektą”.

Jednak „Jezus modlił się o jedność.
Duch Święty sprawia różnorodność w Kościele.
To On ją sprawia.
Ale ten sam Duch Święty sprawia jedność i Kościół jest jeden w różnorodności. Różnorodność jest pojednana przez Ducha Świętego - mówił papież.

Dodał, że „wśród tych, którzy prześladowali i potępiali zielonoświątkowców” byli także katolicy. - „Jestem pasterzem katolików i proszę was o przebaczenie za tych braci i siostry, którzy tego nie rozumieli albo byli zwiedzeni przez diabła.”

Wskazał przy tym na konieczność kroczenia w obecności Boga, gdyż to właśnie Jego obecność sprawia braterstwo między nami.
„Zatrzymujemy się, patrzymy na siebie nawzajem i widzimy, że jesteśmy do siebie dość podobni” - mówił Franciszek.

Wezwał zielonoświątkowców, by szanowali „różnorodność charyzmatów i harmonię charyzmatów”, gdyż to Duch Święty „jest harmonią, która sprawia tę różnorodność”.


Niedawno Włoski Alians Ewangeliczny, wydał oświadczenie, w którym nazwał Kościół Rzymskokatolicki, „kościołem imperialnym” i ostrzegł przed jednościowymi inicjatywami, które są „sprzeczne z Pismem Świętym i zastępują prawdziwe oddanie Wielkiemu Nakazowi Misyjnemu”.

Zielonoświątkowcy od czasu swojej obecności we Włoszech, do II wojny światowej byli społecznością prześladowaną przy pomocy administracyjnych i policyjnych metod. Niejednokrotnie spotykali się z bezceremonialnymi atakami ze strony duchownych katolickich.

Problem prześladowań zielonoświątkowców i konfrontacji katolicko-protestanckiej jest papieżowi Franciszkowi dobrze znany, ponieważ w świecie latynoamerykańskim, z którego się wywodzi, takie sytuacje są dość powszechne w kontekście działań misyjnych zielonoświątkowców, którzy odbierają wielu wiernych Kościołowi rzymskokatolickiemu.

* * *

Papież Franciszek ma południowoamerykańską perspektywę chrześcijaństwa, tak różną od eurocentryzmu Benedykta XVI czy Jana Pawła II.
Dlatego zdaje sobie sprawę z siły ruchu zielonoświątkowego, który rozprzestrzenia się z wielkim dynamizmem w Azji, Afryce czy Ameryce Łacińskiej – najludniejszych kontynentach świata.
Osobiste doświadczenia papieża, z pewnością także rzutują na otwarcie ekumeniczne na pentekostalizm.

4 czerwca papież przyjął w Watykanie grono przywódców ewangelikalnych z USA, w tym znanego ewangelistę telewizyjnego Joela Osteena,
a 24 czerwca kolejnych telewizyjnych kaznodziejów z Teksasu - Jamesa Robinsona i Kennetha Copelanda oraz sekretarza generalnego Światowego Aliansu Ewangelikalnego (WEA) Geoff Tunnicliffe.

Bezprecedensowe, trzygodzinne spotkanie kontynuowano podczas wspólnego obiadu, w czasie którego [size=150]zrobiono zdjęcie przedstawiające papieża Franciszka i pastora Robinsona, jak w euforii "przybijają piątkę".

[/size]

Zielonoświątkowcy długo musieli czekać na takie gesty najwyższych przedstawicieli historycznych Kościołów chrześcijańskich.
Przez lata niedoceniani przez innych chrześcijan, spychani na margines dialogu ekumenicznego, często traktowani jak sekta, zdążyli się skutecznie okopać mentalnie w poczuciu oblężonej twierdzy, stąd duża ostrożność wobec takich gestów papieża, również w Polsce.
Spora część przywódców zielonoświątkowych zachowuje dużą powściągliwość wobec ekumenicznej ofensywy Franciszka.
Mentalność „oblężonej twierdzy” skutkuje dość częstym „pragmatyzmem” z ich strony, który każe deklarować jedno przed katolikami i bywać gdzie trzeba, a z drugiej strony mówić coś zupełnie innego w gronie swoich, zapewniając o głębokim sceptycyzmie wobec ekumenizmu.
Spora część zielonoświątkowców, pomimo takich postaw niektórych swoich liderów, jednak entuzjastycznie przyjmuje gesty papieża, widząc w nich autentyczną chęć zbliżenia i otwarcia się na dialog.

Gesty są bardzo ważne i nie sposób ich przecenić.
Czekajmy jednak na konkretne kroki zmierzające do pojednania chrześcijan tradycji rzymskokatolickiej i zielonoświątkowej nie tylko w sferze mentalnej
(choć ta jest nie do przecenienia), ale przede wszystkim w dialogu teologicznym.


pastor Adam Ciućka

Czytaj także: Ewangelikalni w ekumenicznym rozkroku

28.07.2014 21:16 Redakcja Ekumenizm na świecie
http://www.ekumenizm.pl/content/article ... 620573.htm

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: EKUMENIA-SZATAŃSKA WSPÓLNOTA
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 09:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 grudnia 2013, o 12:33
Posty: 103
Ekumenia tak naprawdę nie ma nic wspólnego z jednością w kościele czy też pomiędzy kościołami jak się modlił oto Pan Jezus Chrystus w Ewangelii Jana 17: 21-22 :
" Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy"
czy też jak pisał Apostoł Paweł w 1 liście do Koryntian 1:10 :
" A proszę was, bracia, w imieniu Pana naszego,Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania. "
O jaką Jedność tu chodzi?
Na pewno nie o Ekumeniczną Chrześcijanie wyznający Chrystusa powinni żyć w Jedności.
Ale co ma wspólnego Jedność chrześcijańska z Jednością religijną w której jest pełno Bożków ?
Szatan zaślepia Jednością Diabelską.
Zbierajmy w lesie wszystkie grzyby: maślaki, prawdziwki, muchomory.
Po co ograniczenia?
Niech każdy zbiera to co lubi,wrzucimy do Jednego gara i zrobimy z tego pyszną zupkę a jak zjemy ?
Potem zobaczymy co się będzie działo !
Jak często słyszymy wypowiedzi, które brzmią niemal identycznie: "Wszystkie religie są w rzeczywistości jednakowe. Wchodzimy na tę samą górę z różnych stron. Do zobaczenia na szczycie!".
Możesz być buddystą, mahometaninem, katolikiem - nie ma to znaczenia. Jezus, a może Allach? - wszystko jedno. Biblia? Bhagavad-Gita? Koran? Nieważne. Jedzmy grzybki, wszystkie wymieszane w jednej misce. Nie przeszkadzajmy sobie samym, ani jeden drugiemu...
Jezus zaprosił do nieba tylko ludzi na nowo narodzonych, tych, którzy trzymają się biblijnej drogi...............
O Ekumenii jest mowa w 2 liście do Koryntian 6: 14-18 :
" Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami?Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan,I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący; "
Ekumenia jest zła i właśnie ten powyższy tekst 2 Koryntian 6:14-18 mówi m.in. o tym jako wchodzenie w układ ze złem, można również poczytać w księdze Objawienia Jana 17 rozdziale (Apokalipsa) nierządna kobieta zwana wszetecznicą symbolizuje odstępczy kościół.
Czy też słynna Światowa Rada Kościołów w której skład wchodzą różne niechrześcijańskie religie takie jak buddyzm, hinduizm, islam itp. itd.
Słowo Boże mówi wyraźnie w 2 liście do Koryntian 6:14-18 co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem albo co za dział ma wierzący z niewierzącym ?
Jaki układ między świątynią Bożą a bałwanami ?
W czasach ostatecznych Biblia mówi ,że będzie wielu fałszywych proroków i pojawi się wiele fałszywych kościołów ,które będą dążyć do zjednoczenia się w tak zwaną ekumenię.Z naszego punktu widzenia Ekumenia jest to prosto z piekła . Kochani uważajcie do jakich kościołów chodzicie i czy jest głoszona w nich ewangelia zgodnie z BIBLIĄ bo w owych dniach abście nie byli tymi którym Jezus powie Nigdy was nie znałem. Idźcie Precz ode mnie!
Mt 7:21-29:
"Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości! Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki . Gdy Jezus dokończył tych mów, tłumy zdumiewały się Jego nauką. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie".
Dziękuję Bogu,za Ducha Świętego ,którego nam dał i który dziś prowadzi mnie i mojego męża.Za to że jesteśmy Bożymi dziećmi a nie tylko Jego stworzeniem,jakim byliśmy gdy byliśmy jeszcze katolikami,Bo dzieckiem Bożym stajemy się wtedy gdy narodzimy się z Ducha i wody,i wypełniamy wolę Ojca,żyjemy tym Słowem,które nam dał,a jest to Biblia.Dziękuję Ci Ojcze za to że dałeś mi mądrego męża,którego obdarzyłeś Swoją mądrością w rozumieniu Twojego Słowa,że nie rozumie je tak jak On chce,ale tak jak Ty Panie pragniesz i wie że Ekumenia nie pochodzi od Ciebie Ojcze,ale to jest dziełem zamierzonym przez pana ciemności-szatana,który chce mieć wszystko pod kontrolą.Lecz wiem ze przyjdzie dzień w którym Ty Panie odniesiesz Swoje zwycięstwo,nad szatanem i jego ludem. Dziękuję Ci Panie za to że to wszystko coś zapisał wypełnia się na naszych oczach .A my Panie oczekujemy z utęsknieniem przyjścia Twego.
PRZYJDŹ ,PANIE JEZUS,PRZYJDŹ!!
Gdyż szatan za bardzo się chełpi swoim zwycięstwem, dając ludziom piękną religię,i związując ich wszystkich w Ekumenii,która prowadzi ich na ich własną zgubę.Otwórz oczy Panie Bożej Ojcze nasz,tym biednym bracią i siostrą,którzy podpisali na siebie wyrok ,wchodząc w to,aby przejrzeli i wyszli z tej szatańskiej organizacji.Oto Cię Panie proszę w imieniu tak kosztownym jakie nam dałeś JEZUSA CHRYSTUSA.
Obj.18,4-6:
"I usłyszałem inny głos z nieba mówiący:
Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach
i żadnej z jej plag nie ponieśli:
bo grzechy jej narosły - aż do nieba, i wspomniał Bóg na jej zbrodnie.
Odpłaćcie jej tak, jak ona odpłacała,i za jej czyny oddajcie podwójnie:..."


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Odpowiadając Jezus,rzekł mu:Zaprawdę,zaprawdę powiadam ci,jeśli się kto nie narodzi na nowo,nie może ujrzeć Królestwa Bożego." (Jn.3,3 )


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 09:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 grudnia 2013, o 12:33
Posty: 103
noemi napisał(a):
Franciszek idzie na całego łowi następnych .
Spieszy się czasu mało.
Trójcowi zlewają sie w jedno .
...

GORĄCY TEMAT Papież przeprasza zielonoświątkowców


Papież Franciszek przybył dzisiaj do włoskiego miasta Caserta, aby spotkać się z tamtejszą parafią Kościoła zielonoświątkowego i ich pastorem Giovanni Traettino, z którym przyjaźni się od czasów posługi biskupiej w Buenos Aires.



Papież udał się do domu pastora, gdzie spotkał się z jego rodziną skąd następnie obaj duchowni pojechali do Kościoła Pojednania, gdzie swoją siedzibę ma lokalny zbór zielonoświątkowy.
Papież Franciszek na powitanie powiedział - „Przyjechałem, by spotkać się z braćmi”.
W gronie około 350 chrześcijan ewangelikalnych, papież zmówił modlitwę „Ojcze nasz”.

Franciszek, podczas swojego przemówienia stwierdził, że papież może mieć pokusę, by powiedzieć: „ja jestem Kościołem, wy jesteście sektą”.

Jednak „Jezus modlił się o jedność.
Duch Święty sprawia różnorodność w Kościele.
To On ją sprawia.
Ale ten sam Duch Święty sprawia jedność i Kościół jest jeden w różnorodności. Różnorodność jest pojednana przez Ducha Świętego - mówił papież.

Dodał, że „wśród tych, którzy prześladowali i potępiali zielonoświątkowców” byli także katolicy. - „Jestem pasterzem katolików i proszę was o przebaczenie za tych braci i siostry, którzy tego nie rozumieli albo byli zwiedzeni przez diabła.”

Wskazał przy tym na konieczność kroczenia w obecności Boga, gdyż to właśnie Jego obecność sprawia braterstwo między nami.
„Zatrzymujemy się, patrzymy na siebie nawzajem i widzimy, że jesteśmy do siebie dość podobni” - mówił Franciszek.

Wezwał zielonoświątkowców, by szanowali „różnorodność charyzmatów i harmonię charyzmatów”, gdyż to Duch Święty „jest harmonią, która sprawia tę różnorodność”.


Niedawno Włoski Alians Ewangeliczny, wydał oświadczenie, w którym nazwał Kościół Rzymskokatolicki, „kościołem imperialnym” i ostrzegł przed jednościowymi inicjatywami, które są „sprzeczne z Pismem Świętym i zastępują prawdziwe oddanie Wielkiemu Nakazowi Misyjnemu”.

Zielonoświątkowcy od czasu swojej obecności we Włoszech, do II wojny światowej byli społecznością prześladowaną przy pomocy administracyjnych i policyjnych metod. Niejednokrotnie spotykali się z bezceremonialnymi atakami ze strony duchownych katolickich.

Problem prześladowań zielonoświątkowców i konfrontacji katolicko-protestanckiej jest papieżowi Franciszkowi dobrze znany, ponieważ w świecie latynoamerykańskim, z którego się wywodzi, takie sytuacje są dość powszechne w kontekście działań misyjnych zielonoświątkowców, którzy odbierają wielu wiernych Kościołowi rzymskokatolickiemu.

* * *

Papież Franciszek ma południowoamerykańską perspektywę chrześcijaństwa, tak różną od eurocentryzmu Benedykta XVI czy Jana Pawła II.
Dlatego zdaje sobie sprawę z siły ruchu zielonoświątkowego, który rozprzestrzenia się z wielkim dynamizmem w Azji, Afryce czy Ameryce Łacińskiej – najludniejszych kontynentach świata.
Osobiste doświadczenia papieża, z pewnością także rzutują na otwarcie ekumeniczne na pentekostalizm.

4 czerwca papież przyjął w Watykanie grono przywódców ewangelikalnych z USA, w tym znanego ewangelistę telewizyjnego Joela Osteena,
a 24 czerwca kolejnych telewizyjnych kaznodziejów z Teksasu - Jamesa Robinsona i Kennetha Copelanda oraz sekretarza generalnego Światowego Aliansu Ewangelikalnego (WEA) Geoff Tunnicliffe.

Bezprecedensowe, trzygodzinne spotkanie kontynuowano podczas wspólnego obiadu, w czasie którego [size=150]zrobiono zdjęcie przedstawiające papieża Franciszka i pastora Robinsona, jak w euforii "przybijają piątkę".

[/size]

Zielonoświątkowcy długo musieli czekać na takie gesty najwyższych przedstawicieli historycznych Kościołów chrześcijańskich.
Przez lata niedoceniani przez innych chrześcijan, spychani na margines dialogu ekumenicznego, często traktowani jak sekta, zdążyli się skutecznie okopać mentalnie w poczuciu oblężonej twierdzy, stąd duża ostrożność wobec takich gestów papieża, również w Polsce.
Spora część przywódców zielonoświątkowych zachowuje dużą powściągliwość wobec ekumenicznej ofensywy Franciszka.
Mentalność „oblężonej twierdzy” skutkuje dość częstym „pragmatyzmem” z ich strony, który każe deklarować jedno przed katolikami i bywać gdzie trzeba, a z drugiej strony mówić coś zupełnie innego w gronie swoich, zapewniając o głębokim sceptycyzmie wobec ekumenizmu.
Spora część zielonoświątkowców, pomimo takich postaw niektórych swoich liderów, jednak entuzjastycznie przyjmuje gesty papieża, widząc w nich autentyczną chęć zbliżenia i otwarcia się na dialog.

Gesty są bardzo ważne i nie sposób ich przecenić.
Czekajmy jednak na konkretne kroki zmierzające do pojednania chrześcijan tradycji rzymskokatolickiej i zielonoświątkowej nie tylko w sferze mentalnej
(choć ta jest nie do przecenienia), ale przede wszystkim w dialogu teologicznym.


pastor Adam Ciućka

Czytaj także: Ewangelikalni w ekumenicznym rozkroku

28.07.2014 21:16 Redakcja Ekumenizm na świecie
http://www.ekumenizm.pl/content/article ... 620573.htm



A czego się spodziewamy? szatan dopiął swego. Szkoda mi tylko tych braci którzy walczyli ,znosili prześladowania,więzienia,paleni na stosach,tak cierpieli za wiarę,za to abyśmy My mieli wolność.A dziś tak szybko dali się zwieść, jak można modlić się do Boga ,z tym który uznaje Budę czy Allacha,albo z wywoływaczem duchów,czy bałwochwalca który modli się do stworzenia zamiast do Stwórcy ?A może to strach przed prześladowaniem,odrzuceniem? Jezus dobrze wiedział że nadejdzie taki dzień w którym zbory staną się LETNIE.Panie Jezus otwórz im oczy aby przejrzeli i odłączyli się ,aby nie mieli nic wspólnego z tą nie biblijną ludzką religią,bo tak szybko dali się zwieść!!

_________________
"Odpowiadając Jezus,rzekł mu:Zaprawdę,zaprawdę powiadam ci,jeśli się kto nie narodzi na nowo,nie może ujrzeć Królestwa Bożego." (Jn.3,3 )


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 10:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13898
Zobacz jak ich podszedł niby sie nizył bo przeprosił ,tak wielu powie ,ale nie widzą ,ze to
podstęp .
I tak w Polsce tez bedzie a moze juz sa tacy co maja takich przyjaciół a wiesz jak to jest
za jednym baranem wiele owiec pójdzie na własna zgubę.
Mówi ze Duch Święt to harmonia ?
I tak uwazaja graja na Nim naciskaja guziczi zeby im podskakiwał do rytmu dlatego wmówili
'wiernym ze zadzwonia na Ducha Świętego i on musi przyjsć i przemienic placek w mieso wode w krew.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 12:48 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
jedyną szansa by nie być w ekumenii jest odrzucenie jej podstawy czyli credo z Niceii
nie wyznając trójcy jest się nie branym pod uwagę przy zabiegach zmierzaających do ustanowienia jednej eklezji
cieszę się więc ,że mogę byś sekciarzem
i ekumenią mam święty spokój
ani ja nie zabiegam
ani o mnie nie zabiegają
jest ok


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 31 lipca 2014, o 14:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13898
Niestety wiekszość nie zdaje sobie z tego sprawy że sa uwikłani w Nice i jej założenia
nawet jesli mysli ,ze nie jest w krk ,ze jest tzw protestantem to jest daleki od Romy.
Włąsnie trójca jest tą płapka jaką wymyslili przeciw Żydowskim chrześcijanom bo przeciez
tam sie zaczęło.
Nie w grecji nie rzymie .
Teraz wierzący robia podziały na tych co sa trójcowi i jednościowi a ci co sobie z tym nie poradzili odrzucają Jeszua jako JAHWEH.

Dlatego przybliża sie ten dzień gdzie bedzie brat wydawał brata.

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 7 sierpnia 2014, o 21:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
noemi napisał(a):
Franciszek idzie na całego łowi następnych .
Spieszy się czasu mało.
Trójcowi zlewają sie w jedno .
...

GORĄCY TEMAT Papież przeprasza zielonoświątkowców


Papież Franciszek przybył dzisiaj do włoskiego miasta Caserta, aby spotkać się z tamtejszą parafią Kościoła zielonoświątkowego i ich pastorem Giovanni Traettino, z którym przyjaźni się od czasów posługi biskupiej w Buenos Aires.



Papież udał się do domu pastora, gdzie spotkał się z jego rodziną skąd następnie obaj duchowni pojechali do Kościoła Pojednania, gdzie swoją siedzibę ma lokalny zbór zielonoświątkowy.
Papież Franciszek na powitanie powiedział - „Przyjechałem, by spotkać się z braćmi”.
W gronie około 350 chrześcijan ewangelikalnych, papież zmówił modlitwę „Ojcze nasz”.

Franciszek, podczas swojego przemówienia stwierdził, że papież może mieć pokusę, by powiedzieć: „ja jestem Kościołem, wy jesteście sektą”.

Jednak „Jezus modlił się o jedność.
Duch Święty sprawia różnorodność w Kościele.
To On ją sprawia.
Ale ten sam Duch Święty sprawia jedność i Kościół jest jeden w różnorodności. Różnorodność jest pojednana przez Ducha Świętego - mówił papież.

Dodał, że „wśród tych, którzy prześladowali i potępiali zielonoświątkowców” byli także katolicy. - „Jestem pasterzem katolików i proszę was o przebaczenie za tych braci i siostry, którzy tego nie rozumieli albo byli zwiedzeni przez diabła.”

Wskazał przy tym na konieczność kroczenia w obecności Boga, gdyż to właśnie Jego obecność sprawia braterstwo między nami.
„Zatrzymujemy się, patrzymy na siebie nawzajem i widzimy, że jesteśmy do siebie dość podobni” - mówił Franciszek.

Wezwał zielonoświątkowców, by szanowali „różnorodność charyzmatów i harmonię charyzmatów”, gdyż to Duch Święty „jest harmonią, która sprawia tę różnorodność”.


Niedawno Włoski Alians Ewangeliczny, wydał oświadczenie, w którym nazwał Kościół Rzymskokatolicki, „kościołem imperialnym” i ostrzegł przed jednościowymi inicjatywami, które są „sprzeczne z Pismem Świętym i zastępują prawdziwe oddanie Wielkiemu Nakazowi Misyjnemu”.

Zielonoświątkowcy od czasu swojej obecności we Włoszech, do II wojny światowej byli społecznością prześladowaną przy pomocy administracyjnych i policyjnych metod. Niejednokrotnie spotykali się z bezceremonialnymi atakami ze strony duchownych katolickich.

Problem prześladowań zielonoświątkowców i konfrontacji katolicko-protestanckiej jest papieżowi Franciszkowi dobrze znany, ponieważ w świecie latynoamerykańskim, z którego się wywodzi, takie sytuacje są dość powszechne w kontekście działań misyjnych zielonoświątkowców, którzy odbierają wielu wiernych Kościołowi rzymskokatolickiemu.

* * *

Papież Franciszek ma południowoamerykańską perspektywę chrześcijaństwa, tak różną od eurocentryzmu Benedykta XVI czy Jana Pawła II.
Dlatego zdaje sobie sprawę z siły ruchu zielonoświątkowego, który rozprzestrzenia się z wielkim dynamizmem w Azji, Afryce czy Ameryce Łacińskiej – najludniejszych kontynentach świata.
Osobiste doświadczenia papieża, z pewnością także rzutują na otwarcie ekumeniczne na pentekostalizm.

4 czerwca papież przyjął w Watykanie grono przywódców ewangelikalnych z USA, w tym znanego ewangelistę telewizyjnego Joela Osteena,
a 24 czerwca kolejnych telewizyjnych kaznodziejów z Teksasu - Jamesa Robinsona i Kennetha Copelanda oraz sekretarza generalnego Światowego Aliansu Ewangelikalnego (WEA) Geoff Tunnicliffe.

Bezprecedensowe, trzygodzinne spotkanie kontynuowano podczas wspólnego obiadu, w czasie którego [size=150]zrobiono zdjęcie przedstawiające papieża Franciszka i pastora Robinsona, jak w euforii "przybijają piątkę".


Zielonoświątkowcy długo musieli czekać na takie gesty najwyższych przedstawicieli historycznych Kościołów chrześcijańskich.
Przez lata niedoceniani przez innych chrześcijan, spychani na margines dialogu ekumenicznego, często traktowani jak sekta, zdążyli się skutecznie okopać mentalnie w poczuciu oblężonej twierdzy, stąd duża ostrożność wobec takich gestów papieża, również w Polsce.
Spora część przywódców zielonoświątkowych zachowuje dużą powściągliwość wobec ekumenicznej ofensywy Franciszka.
Mentalność „oblężonej twierdzy” skutkuje dość częstym „pragmatyzmem” z ich strony, który każe deklarować jedno przed katolikami i bywać gdzie trzeba, a z drugiej strony mówić coś zupełnie innego w gronie swoich, zapewniając o głębokim sceptycyzmie wobec ekumenizmu.
Spora część zielonoświątkowców, pomimo takich postaw niektórych swoich liderów, jednak entuzjastycznie przyjmuje gesty papieża, widząc w nich autentyczną chęć zbliżenia i otwarcia się na dialog.

Gesty są bardzo ważne i nie sposób ich przecenić.
Czekajmy jednak na konkretne kroki zmierzające do pojednania chrześcijan tradycji rzymskokatolickiej i zielonoświątkowej nie tylko w sferze mentalnej
(choć ta jest nie do przecenienia), ale przede wszystkim w dialogu teologicznym.


pastor Adam Ciućka

Czytaj także: Ewangelikalni w ekumenicznym rozkroku

28.07.2014 21:16 Redakcja Ekumenizm na świecie
http://www.ekumenizm.pl/content/article ... 620573.htm

Te przeprosiny itd. to nic innego jak obłudne zabiegi ,,antychrysta", i tyle.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Ewangelicy a katolicy - przepraszamy
 Post Napisane: 8 sierpnia 2014, o 09:10 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 marca 2013, o 15:31
Posty: 2365
Ewangelicy a katolicy - przepraszamy

Najpierw protestantow przeprosil papiez. Teraz przeprosiny poszly w druga strone.

Przypomnijmy, ze zwierzchnik Kosciola katolickiego odwiedzil niedawno kosciol zielonoswiatkowy we Wloszech. Wizyta miala ekumeniczny charakter. Papiez opowiedzial sie przeciwko podzialom wsrod chrzescijan. Przeprosil tez za przesladowania zielonoswiatkowcow pod rzadami faszystowskiego rzadu Wloch w latach 20. i 30. ubieglego wieku (Wiecej na ten temat przeczytasz http://chnnews.pl/index.php/pl/europa/i ... likow.html

_________________
viewtopic.php?f=2&t=1&p=3005#p3005
wyjasnie ze robie często wklejki różnych art,i tak odpowiadam na pytania - to mi oszczędza pisanie
przy moich niesprawnych rękach.i pomaga w byciu na forum
.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 8 sierpnia 2014, o 09:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 grudnia 2013, o 12:33
Posty: 103
noemi napisał(a):
Ewangelikalni w ekumenicznym rozkroku.

Ruch ekumeniczny nie był zainicjowany przez Kościół Rzymskokatolicki, masonów, Żydów i cyklistów, ale przez Kościoły protestanckie, które szukały jedności między sobą. (proszę sprawdzić w Wikipedii)
Fundamentalną zasadą tego ruchu NIE JEST szukanie tego co łączy, zapominając o tym co dzieli (co z lubością powtarzają krytycy, nie wiadomo tylko za kim), ale przykazanie Pana Jezusa Chrystusa, skierowane do swoich uczniów „aby byli jedno” i „nawzajem się miłowali”, bo tylko w ten sposób świat zobaczy, że jesteśmy Jego uczniami (proszę sprawdzić w ewangelii Jana).


Celem ruchu ekumenicznego jest więc
JEDNOŚĆ CHRZEŚCIJAN (nie pogan, niewierzących, wyznawców różnych religii), co niekoniecznie musi oznaczać jedność organizacyjną w ramach jakiejś wspólnoty wyznaniowej.
Rozumienie tej jedności jest bardzo różne u chrześcijan zaangażowanych w ruch ekumeniczny, ponieważ nie ma on decyzyjnej „centrali”.
Nie jest nią Światowa Rada Kościołów ani Papieska Rada ds Popierania Jedności Chrześcijan, ani nawet Polska Rada Ekumeniczna.

Ruch ekumeniczny wyrasta bowiem z oddolnego pragnienia chrześcijan z najróżniejszych wspólnot, aby dążyć do jedności między sobą, co jest przykazaniem Pańskim, a jako Jego uczniowie nie możemy przejść obok słów Ewangelii obojętnie.

Musimy więc przezwyciężyć nasze uprzedzenia i niechęć wobec chrześcijan, którzy różnią się od nas, bo chodzą do innego kościoła, inaczej wierzą (w kwestach drugorzędnych), mylą się i błądzą, a nawet i grzeszą (tak jak, zresztą i my), ale pomimo tego, nadal są chrześcijanami.

Napisałem powyżej tych kilka oczywistych zdań, ponieważ z chwilą wyboru na papieża arcybiskupa Jorge Mario Bergoglio, wielu moich ewangelikalnych braci, ma nadzieje na „ewangelicznego papieża”.
Kardynał Bergoglio dał się bowiem poznać jako przyjaciel ewangelikalnych liderów
w Argentynie, którzy dzisiaj przypominają o jego bliskiej im pobożność, jaką można było zaobserwować jeszcze w Buenos Aires.

Takie oczekiwania i nadzieje wywołują od razu histeryczne reakcje innych moich ewangelikalnych braci.
Tych nastawionych bardziej fundamentalistycznie, którzy przypomnieli sobie przy tej okazji o ekumenizmie.
Jednak ekumenizm przez nich kreowany jawi się jako diaboliczne zwiedzenie.

Definiując go pokrętnie, wczytują w niego wszystkie swoje fobie (synkretyzm religijny, irenizm, pułapka Rzymu, wymysł jezuitów, itp).

Czytając różne fora internetowe mam wrażenie, że niektórym ewangelikalnym protestantom zależy jednak na „status quo” w Kościele Rzymskokatolickim, bo teraz bez ogródek można bić w niego jak w bęben.

Co jednak zrobić z takimi, dobrze brzmiącymi w ewangelikalnym uchu, wypowiedziami papieża jak ta o centralnej pozycji Chrystusa w Kościele, którego to Chrystus jest najwyższym pasterzem?

Albo „kto nie modli się do Boga, modli się do diabla”?
Na szczęcie papież zaraz potem poszedł modlić się do jakiejś maryjnej bazyliki, więc jest się do czego przyczepić...

Obserwując i takie reakcje, widać gołym okiem, że nie mogą ścierpieć niektórzy, że i we wspólnocie rzymskokatolickiej Pan Jezus może ratować, zbawiać i dawać nowe życie. Smutna jest ta teologiczna i duchowa ciasnota.

pastor Adam Ciućka
http://www.ekumenizm.pl/content/article ... 007240.htm



EKUMENIA TO JEDNOŚĆ ALE SZATAŃSKA ,pan ciemności chce mieć wszystkich w jednym worku,najgorsze jest to że tak szybko chrześcijanie dali się podejść i połączyli się z Wszetecznica- państwem,i dziś protestanci będą się wspólnie modlić z bałwochwalcami,aż się serce kraje na myśl jak podle postąpili protestanci,gdyż tyle wycierpieli za wiarę bracia,tyle cierpienia,mordów,ile musieli wycierpieć,ze strony katolików jakie musieli znosić za wiarę bracia,a Ci tak szybko się sprzedali.

_________________
"Odpowiadając Jezus,rzekł mu:Zaprawdę,zaprawdę powiadam ci,jeśli się kto nie narodzi na nowo,nie może ujrzeć Królestwa Bożego." (Jn.3,3 )


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Przeistoczenie a PROTESTANCI
 Post Napisane: 8 sierpnia 2014, o 13:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 20:33
Posty: 306
Lokalizacja: Wa-wa
noemi napisał(a):
Protestanci

2012-05-08 22:18:35
Szczęść Boże, jaką Chrześcijanie mają odpowiedź wobec argumentów Protestantów (którzy przecież opierają się wyłącznie na Piśmie Świętym), że: - przeistoczenie dokonuje się podczas każdej Mszy Świętej, a nie dokonało się tylko raz, teraz jest to tylko pamiątka - można modlić się przez wstawiennictwo Maryi i Świętych ("Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”. (1. List do Tymoteusza) - odnośnie kultu maryjnego (nabożeństwa, pielgrzymki, nadawanie tytułów np. Królowa Nieba, etc.)
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Protestanci to również chrześcijanie a jedynym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem jest rzeczywiście i jedynie Jezus Chrystus.
Nabożeństwa, pielgrzymki i tytuły nie należą do istoty wiary. Co do Pisma świętego to też nie do końca tak jest jak Pani pisze, bo protestanci również mają swoją tradycję o którą się troszczą. Podstawową różnicą między chrześcijanami z Kościoła katolickiego a chrześcijanami ze wspólnot protestanckich jest rozumienie Eucharystii.
Wierzę, że wkrótce uda się porozumieć również w tej, najtrudniejszej kwestii. Coraz więcej wspólnot zielonoświątkowych i protestanckich zaczyna wierzyć w realną obecność Chrystusa w Eucharystii choć nie wierzą, że związane jest to z sukcesją w Kościele katolickim. Módlmy się nawzajem o siebie i bądźmy wobec siebie życzliwi a Pan wkrótce doprowadzi do tego, że będzie jedna Owczarnia i jeden Pasterz. Pozdrawiam

Wojciech Żmudziński SJ

Zielonoświątkowcy

2012-06-08 08:22:20
Witam,mam pytanie.W moim miescie sa barzo aktywni czlonkowie kosciola zielonoswiadkowego.O ile ich zapal i gorliwosc gloszenia Jezusa jest godny pochwaly to owoce tego sa co najmniej dwuznaczne.
Chodzi mi o odciagania wiernych od Kosciola,Jezus tak Kosciol nie.Zauwazylem ze ich znajomosc Kosciola jest znikoma,duzo ttam stereotypow i uprzedzen.Wsrod samych katolikow swiadomosc kosciola a takze ewangelii jest niewielka
.To oni glownie zasilaja tzw zbory ewangeliczne.Nie dziwie sie tym ktorzy ktorzy szukaja bliskiej relacii z Panem,Pismem sw.Czesto tez nasi pasterze nie angazuja sie tak jaak powinni.
Ze swojej strony próbuje tłumaczyć prawdy wiary itp katolikom którzy spaczony ich obraz,a takze braciom odłączonym.
Jedni i drudzy to czsem trudne do przebicia skaly,ale jak juz załapią i zrozumieja jak to z np Kosciolem jest to sa bardzo zdumieni jak ten tzw niebibilijny kosciol i jego nauka sa bibilijne.
Widze w ich oczach zakłopotanie i zdziwienie ze ten ich obraz tego wszystkiego byl bledny.
Odczuwam wtedy radosc.Staram sie to wszystko podlewac modlitwa,bo my sami nic nie mozemy.
Prosze o jakas porade w kwestii moich staran co do niesienia swiatla.
Zielonoświątkowcy nie mówią Jezus tak, a Kościół nie. Ich wspólnoty w Chrystusie, to przecież Kościół, choć nie będący w jedności z Kościołem katolickim.
Przykładają dużą wagę do wspólnoty i nie promują wiary w pojedynkę ani wiary po swojemu.
Osoby, które odchodzą od Kościoła katolickiego, by praktykować we wspólnotach zielonoświątkowych są często bardzo agresywni w stosunku do Kościoła, z którego odeszli.
Bierze się to z ich negatywnych, czasem traumatycznych doświadczeń.
Natomiast ci, którzy urodzili się w rodzinach zielonoświątkowych są zwykle bardziej otwarci na dialog i współpracę.
Na twoim miejscu nie zajmowałbym się tłumaczeniem zielonoświątkowcom doktryny katolickiej, do tego są inni ludzie posłani. Zaangażuj się lepiej we wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym. Nawet jeden z wybitnych liderów zielonoświątkowych, uczestnik Soboru Watykańskiego II, nawoływał, że jeśli doświadczyłeś Chrztu w Duchu Świętym, pozostań we własnym Kościele i wspieraj jego odnowę. Nie uprawiaj turystyki po innych wspólnotach. Pozdrawiam

Wojciech Żmudziński SJ

http://www.rozmawiamy.jezuici.pl/forum/67/n/5300

Protestanckie denominacje są według Słowa Bożego z 17 rozdz.Objawienia córkami wielkiej wszetecznicy, która symbolizuje kościół rzymsko-katolicki, nie dziwota że wracają spowrotem do swej matki, krwawej i zakłamanej matki, która zdradziła Jezusa Chrystusa . Objawienie 18 rozdz. opisuje koniec tej odstępczej rodzinki. Kto ma oczy to niech skorzysta z tego co jest napisane w Objawieniu 18:4.

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Protestanci - EKUMENIZM
 Post Napisane: 11 sierpnia 2014, o 12:38 
Offline
aktywni
aktywni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 sierpnia 2012, o 16:46
Posty: 1456
Mniemam ,że przynajmiej w Polsce miłość pieniądza jest czynnikiem ekumenii sprzyjającym
male denominacje protestanckie by działać wchodzą w układ z władzą .Chcą pozyskać środki i możliwości działnia. A ponieważ władza w Polsce jest związana z krk niezliczonymi powiązanimi wchodząc w system kościelny w Polsce de facto whodzi się w konieczność korzystania z ustaleń okołokonkordatowych
to wymusza ekumenie z główną siła konkordatu
sprawdza się wiec maksyma
przyczyną wszelkiego zła jest miłość pieniądza
nawet wtdy gdy usta są pełne szczytnych frazesów
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 11 sierpnia 2014, o 12:38 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » Inne religie -wyznania » Watykan --- katolicyzm » PROTESTANTYZM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL