Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » ISLAM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Wt, 28 sie 2012, 10:38 
Offline
admin
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 14:33
Posty: 891
Allah - God of ISRAEL
.
http://www.youtube.com/watch?v=ATrDPGypJHw


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: Wt, 28 sie 2012, 10:38 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 29 sie 2012, 06:34 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 15 sie 2012, 16:46
Posty: 607
Bardzo ciekawe
Ewald Frank utrzymuje ,że sam termin pochodzi z wierzeń starszych niż sam Islam i dotyczył lokalnego bożka z Arabii.
Mnie to nie bulwersuje bowiem języki ludzkie są ubogie i jednym terminem określa się czasem więcej podmiotów.
Więc nie uważam by Muzułmanie czcili pogańskiego bożka z epoki politeizmu
nie przykładam bowiem znaczenia do formy imion a do ich aktualnej dla mnie treści
Zupełnie nie uczestniczę np w sporach o imię Wiekuistego Boga
Dzięki temu mam pokój i wolność o teorii spiskowych
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 29 sie 2012, 06:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Ciekawe co na to sami Izraelici ?
To co przedstawia powyższym filmie ,może wprowadzić wiele zamieszania na przykład
nowy dodatek w sporze o imie Wiekuistego .
Jeśli allah znaczy bóg tak jak elohim ,ale co z imieniem allaha .
Elohim Izraela to IHVH bez względu na to jak zapisujemy YHVH-JHWH-YHWH-JHVH ,jehowa-jehowah.
ale jak ma na imie allah ?


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Cz, 30 sie 2012, 11:23 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:54
Posty: 5377
Cos w temacie - otrzymałam od... znajomej, chyba o tym jest mowa w filmie?

Cytuj:
Wbrew obiegowym opiniom wyraz "Allah" nie oznacza tylko Boga u muzułmanów, bo nie jest imieniem własnym Boga.

To arabskie słowo oznaczające Boga jest używane także przez arabskojęzycznych chrześcijan na określenie chrześcijańskiego Boga w Trójcy Jedynego.
Arabskie słowa Allah i Alihah stanowią odpowiedniki hebrajskich słów Eloh i Elohim.


Arabskie słowo Allâh (alif-lam-lam-ha [ALLH]) oznacza: "Bóg Jedyny".
Składa się z dwóch słów:

al – będące rodzajnikiem określonym, ilāh – które znaczy bóg, całe zaś słowo Allāh – oznacza Boga w rozumieniu monoteistycznym.

Słowo ilâh oznacza jakiegokolwiek boga, bóstwo, cokolwiek co jest czczone. Odpowiednikiem arabskiego ilâh jest hebrajskie słowo eloh (alef-lamed-he, w liczbie mnogiej Elohim). Napisane w pierwotnej formie paleohebrajskiej bądź aramejskiej czy w piśmie nabatejskim wymówić można na kilka różnych sposobów.

W podstawowej formie słowo to (wymawiane alah), jest czasownikiem o znaczeniu "przysięgać" lub "składać przysięgę", jak również czasownikiem "ubóstwiać" lub "czcić."[1]

Rdzeń tego słowa pochodzi od jeszcze starszego słowa – el, które znaczy bóg, bóstwo, moc, siła.
Słowo to ma takie samo znaczenie jak arabskie słowo ilāh, aramejskie īl[2]. czyli takie jak w języku polskim bóg, bóstwo.

Alternatywną, także prawidłową pisownią w języku polskim, jest Allach[3]. „Allah” jest jedynym arabskim słowem, w którym wymawiane jest /ɫ/ (stąd u Sienkiewicza pisownia „Ałłah”).
Wbrew obiegowym opiniom wyraz "Allah" nie oznacza tylko Boga u muzułmanów, bo nie jest imieniem własnym Boga.
To arabskie słowo oznaczające Boga jest używane także przez arabskojęzycznych chrześcijan na określenie chrześcijańskiego Boga w Trójcy Jedynego.
Arabskie słowa Allah i Alihah stanowią odpowiedniki hebrajskich słów Eloh i Elohim.


Do czego to zmierza co chcą osiągnąć ,że mamy zacząć wymawiać po muzułmańsku i wzywac ...allaha ...???

Zgadzało by się z tym co już czytałam o ich zamiarach ,tylko ,ze .... zapytam jak powyżej
Skoro allah znaczy Bóg jedyny , to dlaczego nie ma imienia , a jeśli ma to Jakie ?

_________________
hebr
viewtopic.php?f=78&t=582&p=2577#p2577
.
Kain-Kainici -Ezaw .Jakub-Israel
viewtopic.php?f=50&t=1221&p=6955#p6955
.
Nie pytaj Boga o drogę do nieba, bo wskaże ci najtrudniejszą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Pt, 31 sie 2012, 11:25 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 15 sie 2012, 16:46
Posty: 607
Właściwie rozumiem i chyba popieram używanie formy takiej jak Wiekuisty czy Allach na określenie Boga
taka forma nie wprowadza nas w stan "poufałości " z Bogiem
nie "tykamy" Go zwracając się doń i wykazujemy niezbędny szacunek - bo nie narażamy się na przekręcanie imienia
HaShem zadbał by nie powołany nie mówił do Niego - w ten sposób ,że tak na prawdę nikt obecnie nie może powiedzieć ,że zna i wymawia imię Boże prawidłowo
Więc zwracam się do Boga za pośrednictwem imienia zbawienia
wszystko co czynię w mowie i uczynku - czynię w imieniu Jezusa Chrystusa /Jeshua HaMsajah/
widząc w imieniu bardziej niż formę - charakter Boga
A On Jest Zbawieniem moim
pozdrawiam


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: So, 1 wrz 2012, 11:46 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:54
Posty: 5377
Ja chyba nie rozumiem ,dlaczego miała bym mówic allah z jakiej racji czy tylko dlatego ,że gdzies ktoś udawadnia starodawne pochodzenie tego słowa ?
Wiekuisty - jak najbardziej przecież jest to powiedziane jako Ad-Wieczny-Wiekuisty
Narodzi sie wam Ojciec Ad-Wiekuisty-Wieczny
oraz

Tak Bóg Umiłował Świat-Ad ,że Syna dał
Czego nam nie mówią ? ano tego że Bóg Umiłował WIECZNOŚĆ ŚWIAT WIEKUISTY
a nie ten przemijający .

_________________
hebr
viewtopic.php?f=78&t=582&p=2577#p2577
.
Kain-Kainici -Ezaw .Jakub-Israel
viewtopic.php?f=50&t=1221&p=6955#p6955
.
Nie pytaj Boga o drogę do nieba, bo wskaże ci najtrudniejszą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Pt, 16 lis 2012, 11:14 
Offline
moderator
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:54
Posty: 5377
Bractwo Muzułmańskie i islam

Opublikowane w dniu 25 maj 2012 przez użytkownika ReligiaPokoju


Allah jest naszym celem, Prorok (Mahomed) jest naszym wodzem, koran jest naszym prawem, dżihad jest naszą drogą, umieranie na drodze Allaha jest naszą najwyższą nadzieją
http://www.youtube.com/user/ReligiaPokoju

wkrótce konflikt
viewtopic.php?f=40&t=63

_________________
hebr
viewtopic.php?f=78&t=582&p=2577#p2577
.
Kain-Kainici -Ezaw .Jakub-Israel
viewtopic.php?f=50&t=1221&p=6955#p6955
.
Nie pytaj Boga o drogę do nieba, bo wskaże ci najtrudniejszą.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg Księżyc
 Post Napisane: Wt, 20 lis 2012, 13:19 
Offline
admin
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 14:33
Posty: 891
Bóg Księżyc a archeologia.
Załącznik:
anishrine.gif


Ja dowiedzieliśmy się, religia islamu ma w centrum swojego kultu bóstwo zwane
"Allahem." Muzułmanie twierdzą, że W przed-islamskich czasach Allah był biblijnym Bogiem patriarchów, proroków i apostołów.[1] Pojawia się zatem kwestia ciągłości.

Roszczenia muzułmanów co do ciągłości stanowią podstawę ich wysiłków zmierzających do nawracania Żydów i chrześcijan.
Jeżeli bowiem "Allah" jest częścią strumienia Bożego objawienia w Piśmie św. wówczas jest on kolejnym stopniem biblijnej religii.
Stąd powinniśmy wszyscy stać się muzułmanami.
Jeśli jednak z drugiej strony okazuje się, że Allah był przed-islamskim pogańskim bóstwem, wówczas roszczenie to nie ma racji bytu.

Religijne roszczenia często upadają w świetle konkretnych dowodów naukowych, jakie na przykład niesie z sobą archeologia.
Tak więc zamiast prowadzić niekończące się spekulacje dotyczące przeszłości, przyjrzyjmy się na moment temu, co nauka przedstawia jako materiał dowodowy.
Jak przekonamy się, materiał dowodowy wykaże, że bóg Allah był po prostu pogańskim bóstwem.
W rzeczywistości był on bogiem księżycem jego żoną bogini słońce, a gwiazdy były jego córkami.

Archeolodzy odkryli świątynie boga księżyca rozrzucone po Bliskim Wschodzie.
Zarówno na górzystych terenach Turcji jak i na brzegach Nilu najbardziej rozpowszechnioną religią świata antycznego był kult księżyca.

Sumerowie jako pierwsza piśmienna cywilizacja pozostawiła po sobie tysiące glinianych tabliczek opisujących ich wierzenia religijne.
Jak wykazali Sjoberg i Hall, starożytni Sumerowie oddawali cześć księżycowemu bogu o różnych imionach.
Najpopularniejszymi imionami były: Nanna, Suen oraz Asimbabbar.[2]
Jego symbolem był półksiężyc.

Biorąc pod uwagę liczbę eksponatów zachowanych szczątków tego księżycowego boga oczywistym jest, że była to dominująca religia Sumerów.

Kult księżyca był najbardziej rozpowszechnioną religią starożytnej Mezopotamii. Asyryjczycy, Babilończycy i Hakidianie zapożyczyli imię Suen i przekształcili ja na Sin będący imieniem ich głównego bóstwa.

[3] Jak twierdzi profesor Potts "Sin jest imieniem właściwie pochodzenia sumeryjskiego pożyczonym przez Semitów."[4]

W starożytnej Syrii i Kanie, księżycowy bóg Sin przedstawiony był zwykle jako półksiężyc.
Czasami księżyc w pełni bywał umieszczany nad półksiężycem podkreślając tym wszystkie fazy księżyca.
Bogini słońce była małżonką Sina a gwiazdy były ich córkami.

Istar była córką boga Sin.[5]

Ofiary składane księżycowemu bogu opisane są w tekstach Ras Shamra.
W tekstach ugaryckich bóg księżyc nazwany jest czasami Kusz.
W Persji jak i Egipcie bóg księżyc przedstawiany był na dekoracjach ściennych oraz głowach pomników.
Był on sędzią ludzi i bogów.

Jeśli chodzi o ścisłość, świat antyczny pełen jest symboli półksiężyca.
Znajdują się one na odciskach pieczęci, stelach, wyrobach garncarskich, amuletach, tabliczkach glinianych, ciężarkach i odważnikach, nausznicach, naszyjnikach, ściennych dekoracjach, itp.
W Tell-el-Obeid znaleziono miedzianego cielca z półksiężycem na czole.

Bożek z ciałem byka i głową człowieka ma na czole ułożony z muszelek symbol półksiężyca.
W Ur stela Ur-Nammu przedstawia symbol półksiężyca na samej górze rejestru bóstw, jako że księżyc był ich głową.
Nawet chleb był pieczony w formie półksiężyca jako akt czci księżycowego boga.[6]

Ur Chaldejskie było tak oddane księżycowemu bogu, że nazywano je czasami Nannar na tabliczkach pochodzących z okresu jego świetności. Świątynia boga księżyca została odkryta w Ur przez Sir Leonarda Woolley'a.
Wydobył on na światło dzienne wiele artykułów związanych z kultem księżyca, które obecnie znajdują się w Brytyjskim Muzeum.
Haran był kolejnym miastem znanym z oddania kultowi księżyca.

W roku 1950 w Hazor w Palestynie (Północny Izrael) odnaleziono wielką świątynię księżycowego boga.
Znaleziono dwa bożki przedstawiające boga księżyca.
Każdy z nich przedstawiał siedzącego człowieka z półksiężycem wyrzeźbionym na piersi.
Z napisów jakie towarzyszyły bożkom wynika, że były one bóstwami księżycowymi.
Kilka mniejszych statuetek odnaleziono w pobliżu, które zidentyfikowano na podstawie inskrypcji jako córki boga księżyca.[7]

A jak się ma sprawa z Arabią? Jak zauważa profesor Coon, "Muzułmanie notorycznie gardzą zachowaniem tradycji wczesnego okresu pogańskiego i skłonni są przekręcać wymowę przed-islamskiej historii jaką pozwalają zachować nadając jej anachroniczne brzmienie."[8]

W dziewiętnastym wieku Arnaud, Halevy i Glaser udali się do południowej Arabii w wykopali tysiące sabeańskich, mineańskich i katabańskich inskrypcji, które następnie zostały przetłumaczone. W latach czterdziestych dwudziestego wieku archeologowie G. Caton Thompson i Carelton S. Coon dokonali niezwykłych odkryć w Arabii. W latach pięćdziesiątych Wendell Phillips, F.W. Albright, Richard Bower i inni kontynuowali wykopaliska w Qataban, Timna i Marib (starożytna stolica Szeby).

Zebrano również tysiące napisów ze skał i ścian znajdujących się w północnej Arabii. Odkryto także tysiące płaskorzeźb i wotywnych mis używanych w kulcie "córek Allaha. trzy córki Al-Lat, Al-Uzza i Manat czasami są przedstawione wszystkie razem z Allahem, bogiem księżycem przedstawionym jako półksiężyc nad nimi".[9]

Dowody archeologiczne wykazują, że dominującą religią Arabii był kult księżycowego boga. Stary Testament nieustannie ganił oddawanie czci bogu księżycowemu (vide Pwt.4,19; Pwt.17,3; 2Krl.21:3 i 2Krl.21:5; 2Krl.23:5; Jer.8:12; Jer.19:13; Sof.1:5).

Kiedy izraelici popadali w praktyki bałwochwalcze, był to najczęściej kult księżyca.
W czasach starotestamentowych Nabonidus (555-539 prz. Chr.), ostatni król babiloński zbudował Tayma w Arabii jako centrum kultu boga księżyca.

Stwierdza Segall "Gwiezdna religia południowej Arabii zawsze była zdominowana Księżycem-bogiem w różnych odmianach."
[10] Wielu uczonych zauważa, że imię księżycowego boga "Sin" obecne jest w arabskich nazwach takich jak góra Synaj, pustynia Synaj itd.

Kiedy gdzie indziej popularność boga księżyca zmalała, Arabowie pozostali wierni swemu przekonaniu, że księżyc-bóg jest największym ze wszystkich bogów.
Mimo że oddawali cześć 360 bożkom w Kabbie, księżyc-bóg nadal pozostawał ich najważniejszym bóstwem.
Ostatecznie Mekka została zbudowana jako sanktuarium dla boga-księżyca.
To ona właśnie sprawiła, że Mekka była najświętszym miejscem pogańskiej Arabii.

W 1944 roku G. Caton Thompson w swojej książce Groby i Księżycowe świątynie Hureidhy przedstawiła swoje odkrycie świątyni boga-księżyca w południowej Arabii.
Znaleziono symbole półksiężyca i nie mniej jak 21 inskrypcji z imieniem Sin w ruinach świątyni.[11] Znaleziono również posąg, który być może jest właśnie owym księżycowym bożkiem. Inni znani archeologowie później potwierdzili to.[12]

Materiał zebrany na miejscu wykopaliska potwierdza, że świątynia była czynna w czasach chrześcijańskich.
Dowody pochodzące zarówno z północnej i południowej Arabii pokazują, że kult księżyca-boga był nie tylko aktywny w czasie Mahometa, ale że był to główny kult religijny.

Według rozlicznych inskrypcji imię boga-księżyca było Sin, jednak jego tytuł
al-ilah oznaczający bóstwo sugerował, że był on głównym bóstwem wśród wielu bogów.
Jak zauważył Coon "Bóg Il albo Ilah początkowo był fazą Księżyca-boga."[13]

Księżycowy bóg zwany al-ilah, bóg, został skrócony do formy Allah już w przed-islamskich czasach.
Pogańscy Arabowie dawali imię Allah swoim dzieciom.
Tak było na przykład z ojcem Mohameta i jego wujem.
Fakt ten dowodzi, że Allah był tytułem boga-księżyca już w czasach Mahometa.
Profesor Coon kontynuuje: "Podobnie, pod wpływem Mahometa, mało znany Ilah staje się Al-Ilahem, Bogiem czy jak kto woli Allahem, Najwyższym Bytem."[14]

Fakt ten jest odpowiedzią na następujące pytania:
"Dlaczego Allah nie jest zdefiniowany w Koranie?" oraz
"Dlaczego Mohamet zakładał, że pogańscy Arabowie wiedzieli już kim był Allah?"


Mohamet został wychowany w religii księżycowego boga Allaha.
Jednak posunął się on o krok dalej niż jego pogańscy współplemieńcy arabscy.
Podczas gdy wszyscy oni wiedzieli że Allah (bóg-księżyc) jest największy ze wszystkich bóstw w ich panteonie, Mohamet zdecydował, że Allach był nie tylko największym, ale jedynym bogiem.

Właściwie powiedział on: "Słuchajcie, wierzycie przecież, że Allach (bóg-księżyc) jest największym ze wszystkich bogów. To czego chcę, to to, żebyście przyjęli, że jest on jedynym bogiem. Nie odbieram wam Allaha, którego znacie i czcicie.
Odbieram jedynie jego żonę i córki oraz wszystkich innych bogów."


Politeistyczny kontekst kultu Allaha widoczny jest również z pierwszego zdania muzułmańskiego credo:
"Allah jest największy."
Arabskie słowo dobitnie podkreśla kontrast między większym a mniejszym.

Prawdą jest również, że pogańscy Arabowie nigdy nie zarzucali Mahometowi, że ogłasza on im innego Allaha od tego, którego już znali i czcili.
Stąd "Allah" był bogiem-księżycem jak wykazują archeologiczne dowody.


Tak więc Mohamet usiłował osiągnąć swój cel na dwa sposoby.
Poganom mówił, że wierzy w księżycowego boga Allaha.
Żydom i chrześcijanom mówił, że Allah jest także ich Bogiem.


Jednak Żydzi i chrześcijanie wiedzą lepiej i odrzucili jego Allaha jako fałszywego boga.

Al-Kindi, jeden z wczesnych chrześcijańskich apologetów przeciw islamowi, wykazał, że islam i jego bóg Allah nie pochodzą z Biblii lecz od pogańskich Sabean.
Nie czcili oni Boga Biblii ale księżycowego boga i jego córki al-Uzza, al-Lat i Manat
.[15]

Dr Newman podsumowuje swoje studium wczesnych debat chrześcijańsko-muzułmańskich następującym stwierdzeniem: "Islam okazał się być odrębną i antagonistyczną religią, która powstała z bałwochwalstwa."[16]
Islamista Cesar Farah konkluduje: "Nie ma więc powodu, aby przyjąć, że idea Allaha przekazana została muzułmanom od chrześcijan i Żydów."[17]

Arabowie oddawali cześć księżycowemu bogu jako najwyższemu bóstwu.
Jednak to nie był biblijny monoteizm.
Podczas gdy bóg-księżyc był największym spośród innych bogów i bogiń, jednak nadal był to politeistyczny panteon bóstw.
Teraz, kiedy odkryto wykopaliska księżycowych bożków nie sposób dłużej unikać faktu, że Allah był pogańskim bogiem w przed- islamskiej epoce.

Czy nie zastanawia więc, że symbolem islamu jest półksiężyc?
Że znajduje się on na szczytach minaretów i meczetów?
Że jest on na flagach państw islamskich?
Że muzułmanie poszczą przez cały miesiąc, który rozpoczyna i kończy się pojawieniem się na niebie półksiężyca?

Wniosek

Pogańscy Arabowie czcili księżycowego boga Allaha modląc się w stronę Mekki kilka razy dziennie, odbywając pielgrzymkę do Mekki, okrążając biegiem świątynię boga księżyca zwaną Kabba, całując czarny kamień, zabijając zwierzę na ofiarę dla księżycowego boga, rzucając kamieniem w diabła, poszcząc przez cały miesiąc rozpoczynający i kończący się pojawieniem się sierpu księżyca, dając jałmużnę biednym, itd.

Twierdzenie muzułmanów, że Allah jest bogiem Biblii, i że islam powstał z religii proroków i apostołów rozpada się w świetle konkretnych, niekwestionowanych dowodów archeologicznych.
Islam nie jest niczym innym, jak tylko ożywieniem starożytnego kultu boga księżyca. Zapożyczył on symbolikę, obrzędy , ceremonie, a nawet imię swego boga od pogańskiej religii księżyca.

Jako taki jest więc czystym bałwochwalstwem i musi pozostać odrzucony przez wszystkich, którzy trzymają się Tory i Ewangelii.

[1] Ahmed Deedat, What Is His Name? (Durban, SA.: IPCI, 1990).
Deedat argumentuje, że "Allah" jest biblijnym imieniem Boga na podstawie słowa
"Alleluja", które jak twierdzi dało początek "Allah-lujah" (p. 37).
Dowodzi on przez to swojej nieznajomości języka hebrajskiego.

Boże imię "jah" poprzedza czasownik "chwalić."
Jego inne "biblijne" argumenty są równe absurdalne.

Utrzymuje on również, że słowo "Allah" nigdy nie ulegało sfałszowaniu pogaństwem.
"Allah jest unikalnym imieniem jedynego Boga ... nie można utworzyć żeńskiej formy Allaha" (p. 32).
Nie wspomina on nic swoim czytelnikom, że jedna z córek Allaha miała na imię "Al-Lat," co jest żeńską formą słowa "Allah."
http://apologetyka.com/swiatopoglad/isl ... ja/ksiezyc


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 21 lis 2012, 10:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Rachid, były muzułmanin mówi o islamie i chrześcijaństwie [PL]




..."Allah i Jehowah to tak naprawde jeden i ten sam Bóg"

co ty na to ?
kiedy sie patrzy po raz pierwszy to sie wydaje ,ze mamy tego
samego Boga tak myslałem kiedy jako muzułmanin czytałem Biblie.
ale kiedy poznasz atrybuty Allaha i Jahwe
to zobaczysz wielka róznice pomiędzy
Allah i Jehowa to nie jest ten sam Bóg
Bóg jest Miłością kiedy zbadasz islam nie znajdziesz
wersetu ze Bóg jest miłością

Jesli nasmiewasz sie z mahometa musisz zostac zabity jesli z Allaha
nie musisz umrzeszć
wielu mysli ze koran to inna wersja Biblii
...tak mysla bo mahomet był dobry w kopiowaniu i wklejaniu
wział z Biblii wersety i wkleił w koranie.
W Biblii nie ma ze Bóg jest zwodzicielem W koranie odkryjesz ze jest
wielkim zwodzicielem
Bóg koranu nie jest miłościa nienawidzi niewierzcych -nie muzułmanów

W Biblii mamy miłowac nieprzyjaciół
Koran mówi zabijac nieprzyjaciół Allaha to dwie rózne nauki
Koran mówi wyraźnie ze Żydzi sa potomkami świń i małp
Muzułmanin modli sie 17 razy na dzien i mówi ze chrześcijanie i Żydzi sa zwiedzeni
Powtarza to 17 razy.
Nie wolno im pozdrawiac chrzescijan i Żydów
Ostatnie słowa Mahometa kiedy umierał
"niech beda przeklęci Żydzi i chrześcijanie"
usłyszałem ze Jezus jest miłością

w islamie nie ma wolności słowa nie mozna rozmawiac o koranie mahomecie
nie mozna ich krytykowac kwestionować.
Mahomet jest ponad samym Allahem.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 21 lis 2012, 10:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Klucz do islamu

Przypowieść przedstawiona w pierwszej części może wydawać się mocno naciągana ale w istocie podkreśla ona prawdziwy charakter islamu.

Ludziom na Zachodzie trudno jest pojąć islam, gdyż nie rozumieją oni, że jest to forma kulturalnego imperializmu, w którym religia i kultura Arabii w siódmym wieku została podniesiona do rangi prawa boskiego.

Święte a świeckie

Trudność jaką sprawia zrozumienie islamu wywodzi się z tradycyjnej zachodniej koncepcji dychotomii istniejącej pomiędzy tym co święte a tym co świeckie.

Na Zachodzie, zorganizowana religia nie jest postrzegana jako mająca moc nad całym życiem; są dziedziny życia świeckiego, gdzie religia nie ma żadnego autorytetu.

Stąd jest mowa o "murze separacji" jaki istnieje pomiędzy państwem a kościołem. Dlatego religijne organizacje na Zachodzie nie mogą wprowadzać ograniczeń prędkości ani praw politycznych.

Islam natomiast nie może być postrzegany jako osobista czy prywatna preferencja religijna. Nie jest to coś, w co ktoś wierzy, a żyje sobie po swojemu. W krajach islamskich nie istnieje świecki wymiar rzeczywistości.

Arabia siódmego wieku

Islam to właściwie ubóstwienie siedmiowiecznej kultury arabskiej. W najgłębszym sensie islam jest bardziej kulturowy niż religijny.

Stąd właśnie wszystkie podręczniki i encyklopedie traktujące o islamie rozpoczynają się od opisu kulturowego kontekstu Mahometa oraz wagi siedmiowiecznej kultury arabskiej.

Islam to kultura arabska

Parę lat temu zaprosił mnie do siebie czarny przyjaciel muzułmanin mieszkający w znanej nowojorskiej dzielnicy Harlem.

Zaraz po wejściu do jego apartamentu dostrzegłem, że chociaż cała jego rodzina urodziła się w Stanach Zjednoczonych, ubrani byli w arabską odzież, słuchali arabskiej muzyki, i prowadzili arabską kuchnię! Przed jedzeniem odmawiali błogosławieństwo w języku arabskim, mimo że nikt w rodzinie nie znał tego języka.

Opuścili oni kulturę amerykańską i adoptowali zamiast niej arabską. Tyle islam dla nich znaczył.

Nie próbuję tutaj mówić, że kultura arabska jest "zła" tylko dlatego, że jest arabska, podobnie jak kultura amerykańska nie jest "dobra" tylko dlatego, że jest amerykańska. Każda kultura ma dobre i słabe strony.

Jeśli o to chodzi, jestem zdanie, że zachodni imperializm kulturowy praktykowany w przeszłości względem reszty świata był zjawiskiem złym. W tym względzie zachodni imperializm kulturowy jest równe ofensywny jak arabski.

To, co niepokoi bliskowschodnich ekspertów, to fakt posuwania się przez arabskich muzułmanów o jeden krok dalej, mianowicie usiłowanie narzucenia siedmiowiecznej arabskiej religii całej reszcie świata.

Dr Arthur Arberry

Najbardziej wiarygodne tłumaczenie Koranu na język angielski dokonane było według nas przez dr Arthura J. Arberry, kierownika wydziału studiów bliskowschodnich Uniwersytetu Cambridge, znakomitego profesora arabistyki i języka perskiego.

W swojej znanej, dwutomowej pracy pt. "Religia na Bliskim Wschodzie" prof. Arberry stwierdza, że islam jest "szczególną arabską religią" dlatego, że islam jako religia oraz kultura postrzegany jest przez nas jako fundamentalna jedność.[1]

Nawet muzułmańscy naukowcy tacy jak dr Ali Dashti, były minister spraw zagranicznych Iranu w swojej książce pt "23 lata: Studium kariery prorockiej Mahometa," uważnie dowodzi jak islam należy rozumieć w nieodłącznym kontekście i identyfikacji z siedmiowieczną kulturą arabską.

Religia na Zachodzie

Połączenie to jest szczególnie trudne do zrozumienia na Zachodzie, ponieważ religia tutaj postrzegana jest jako coś szczególnie osobistego i prywatnego, a nie jako kulturowy fenomen.

Na przykład, chrześcijaństwo nie wymaga aby ludzie ubierali się dzisiaj zgodnie ze zwyczajami panującymi w pierwszym wieku, jedli tylko to, co jadł Jezus. Chrześcijaństwo jest zatem ponad kulturowe w tym znaczeniu, że zezwala ludziom żyć, ubierać się, jeść zgodnie z kulturą w jakiej aktualnie żyją.

Inaczej się sprawa ma z islamem. Gdziekolwiek islam staje się dominującą religią, zmienia on kulturę danego kraju przekształcając ją na modłę siedmiowiecznej Arabii.

Dlatego jest tak trudno muzułmanom nawrócić się na inną religię. Każdy aspekt ich życia ukształtowany jest przez islam. Muzułmanin musi wypełniać nakazy islamu niezależnie od tego, co o nich myśli i gdzie żyje.

Brak sfery świeckiej

Dla muzułmana nie ma "sfery świeckiej," gdzie może być wolny od islamu. Dla oddanego muzułmanina islam jest jego całym życiem. Islam to sposób w jaki żyje się, a nie tylko religia.[2]

W islamie nie ma podziału "meczetu i państwa," na wzór jaki istnieje w większości zachodnich państw, gdzie obowiązuje oddzielenie "kościoła i państwa." Islamska religia i polityka to jedno. Jak wyjaśnia urodzony w Egipcie Victor Khalil:

Islam reguluje każdy aspekt życia w takim stopniu, że kultura, religia i polityka są praktycznie nieodróżnialne.[3]
Mohamet zebrał otaczającą go kulturę ze wszystkimi świeckimi i religijnymi zwyczajami i uczynił z nich religię islamu.
Arabski rasizm

Islam jest podsycany subtelną formą rasizmu, który siedmiowieczną kulturę arabską z jej polityczną ekspresją, stosunkami rodzinnymi, prawami dietetycznymi, ubiorem, obrzędami religijnymi, językiem, itd, narzuca wszystkim innym kulturom.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 21 lis 2012, 10:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Mit Ismaela

Jednym z przykładów rasizmu arabskiego jest mit utrzymujący, że Arabowie są potomkami Abrahama przez jego syna Ismaela.
Roszczenie to jest odzewem do Żydów, którzy chlubili się, że Abraham był ich pra-ojcem.[4]

W encyklopedii religii McClintocka i Strong'a znajduje się następujący komentarz:

Utrzymuje się przekonanie, że Arabowie zarówno północni jak i południowi są potomkami Ismaela;
fragment Genesis 16: 12 cytowany jest niejako zapowiedź narodowej niezależności jaką Arabowie utrzymują ponad inne narody.
Jednakże założenie to (przynajmniej jeśli chodzi o prawdziwe znaczenie cytowanego wersetu) oparte jest o niewłaściwe odczytanie oryginalnego hebrajskiego języka.

Proroctwa te znalazły swoje wypełnienie w fakcie, że synowie Ismaela znaleźli się, ogólnie mówiąc na wschód od pozostałych potomków Abrahama z Sary czy też z Ketury.

Natomiast pomysł, że południowi Arabowie są potomkami Ismaela jest całkowicie pozbawiony podstaw, i wygląda, że jest produktem tradycji wymyślonej przez arabską fantazję, która wypaczając i fałszując historię patriarchy i jego syna Ismaela, przenosi scenę wydarzeń z Palestyny do Mekki.

Ogromne przestrzenie półwyspu znanego nam jako arabski zostały stopniowo zaludnione przez różne plemiona o odmiennych liniach genealogicznych.[5]
Większość standardowych prac dotyczących islamu odrzuca roszczenia arabów do pochodzenia od Abrahama.
Prestiżowa Encyklopedia Islamu wskazuje na nie-abrahamowe pochodzenie Arabów.[6] Nawet Słownik Islamu kwestionuje pomysł, że Arabowie są potomkami Ismaela.[7]

Radiowa debata
W czasie programu przy otwartym mikrofonie, w jakim brałem udział w roku 1991 wypowiedziałem komentarz, że Arabowie nie są potomkami Abrahama.

Zadzwonił do programu pewien murzyn muzułmanin aby temu stanowczo zaprzeczyć.
Zapytany o dowód jaki posiada na to, że Ismael jest przodkiem Arabów, odpowiedział, że dowiedział się tego od swoich arabskich przyjaciół.

Nie trzeba mówić, że nie byłem bardzo przekonany jego "dowodem."
Zapytałem wówczas rozmówcę, "skoro wszyscy Arabowie na Bliskim Wschodzie są potomkami Abrahama, co w takim razie stało się z potomkami Akkidów, Sumerów, Asyryjczyków, Babilończyków, Persów, Egipcjan, Hetejczyków, itd, którzy żyli przed, po, jak i w czasie Abrahama?
Co stało się z milionami ludzi, którzy nie byli potomkami Abrahama?
Dokąd się udali?"

Na to nie był w stanie udzielić odpowiedzi.

Religijny powód

Zasadniczą przyczyna dla której muzułmanie utrzymują, że są potomkami Abrahama ma charakter religijny.
Koran przenosi scenę wydarzeń historycznych patriarchów z Palestyny do Mekki.
Według Koranu Abraham miał nawet odbudować Kabbę!


Jeśli da się wykazać, że Abraham nigdy nie mieszkał w Mekce i stąd Arabowie nie są potomkami Abrahama cały Koran zostaje obalony.

Dowody archeologiczne jednoznaczne świadczą, że Abraham nigdy nie mieszkał w Mekce! Pochodził on z miasta Ur, które zostało odnalezione w Iraku. Stamtąd powędrował na zachód do Palestyny.[8]

Poniższe przykłady wykażą ponad wszelką wątpliwość kulturowy charakter islamu.

http://apologetyka.com/swiatopoglad/isl ... zja/natura


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 21 lis 2012, 10:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Arabskie prawo islamskie

Po pierwsze, Mohamet z obowiązujących praw politycznych siedmiowiecznej Arabii uczynił prawa Allaha.

Szejk, czyli głowa plemienia posiadał władzę absolutną nad swymi poddanymi.
Nie było jakiejkolwiek koncepcji praw cywilnych czy osobistych w Arabii w siódmym wieku.
Od głowy plemienia zależało życie i śmierć każdego jej członka.
Stąd islamskie kraje rządzone są przez dyktatorów "twardej ręki," który rządzą jak przystało na despotów.
Spośród 21 narodów arabskich ani jeden nie jest demokracją.

Dlaczego brak demokracji

Demokracja nie rozwinęła się w państwach arabskich z powodu religii islamskiej. Stąd im bardziej świeckie staje się państwo tym bardziej staje się demokratyczne. Przykładem zaawansowanej sekularyzacji jest Egipt.

Tam natomiast, gdzie do władzy dochodzi islamski fundamentalizm, państwo stacza się w średniowieczne mroki Arabii szóstego wieku. Przykładem tego, co się dzieje, kiedy islamscy klerycy dochodzą do władzy jest obecnie Iran.

Despoci Imperium Ottomańskiego, oraz obecni dyktatorzy Libii, Jordanu, Syrii, Sudanu, Jemenu, itd, są przykładem siedmiowiecznej arabskiej tyranii przeniesionej w obecne czasy.

Prawa cywilne

Ponieważ średniowieczna Arabia nie miała koncepcji swobód obywatelskich ani praw cywilnych w obowiązujących strukturach plemiennych, prawo islamskie nie uznaje wolności słowa, wolności wyznania, wolności zgromadzeń, ani wolności prasy. Stąd nie-muzułmanie tacy jak chrześcijanie czy bahaici często pozbawieni są podstawowych praw cywilnych.

Na Zachodzie ludziom wolno protestować przeciw posunięciom ich rządów. Widoczne to było w czasie wojny z Irakiem. Dawali tym wyraz swoim prawom wolności słowa oraz zgromadzania się.

Jak natomiast wyglądają sprawy w islamskim kraju, takim jak Arabia Saudyjska? Tutaj nie było wolności do okazania protestu przeciw wojnie. Według raportu Associated Press z dnia 2 lutego 1991:
Książe Nazef ostrzegł, że każdy, kto będzie stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa królestwa, zostanie poddany egzekucji lub amputacji ręki i nogi. [9]
Uczestnicy protestów na Zachodzie nie byli nawet ukarani mandatem, nie mówiąc nic o groźbie utraty ręki czy nogi!

Modlitwy w stronę Mekki

Muzułmanin zobowiązany jest modlić się pięć razy dziennie.
Samo w sobie nie jest to niczym ofensywnym, jako że dobrze jest się modlić.
Jednak muzułmanin jest uczony, że musi modlić się w stronę Mekki położonej w Arabii Saudyjskiej pięć razy dziennie.
Stąd przypomina mu się pięć razy dziennie, że musi kłaniać się w posłuszeństwie Arabii.

Gdyby Rosjanie nalegali, że według ich religii należy kłaniać się pięć razy w stronę Moskwy? Albo "waszyngtonianizm" nakazujący kłanianie się pięć razy dziennie w stronę Waszyngtonu, czy religia japońska nakazująca kłaniać się w stronę Tokio?

Akt kłaniania się pięć razy dziennie w stronę Arabii jest jedynie symptomem podłoża kulturalnego imperializmu jaki spoczywa u źródeł islamu.

Pielgrzymka do Mekki

Mimo kosztów i wyrzeczeń muzułmanin musi udać się do Arabii Saudyjskiej, aby oddać się kultowi Kabby przynajmniej jeden raz w życiu.

Wyobraźmy sobie, że rosyjska religia żąda, aby raz w ciągu życia udać się do Moskwy i oddawać cześć na Placu Czerownym, albo religia amerykańska wymaga podróży do Waszyngtonu i pokłonów przed pomnikiem Waszyngtona.

Według oczywistych dowodów historycznych Mahomet adoptował pogański rytuał pielgrzymki do Mekki w celu oddawania się kultowi Kabby, aby tym samym przypodobać się kupcom mekkańskim, którzy z pielgrzymek tych czerpali ogromne zyski. Stąd dla powodów finansowych i kulturowych islam przyjął praktykę pielgrzymek do Mekki.[10]

Wymóg pielgrzymki stanowi szczególnie dotkliwy problem dla muzułmanów z trzeciego świata, którzy muszą poświęcić oszczędności całego życia, aby wypełnić ten filar islamu. Ma on tyle sensu, co pielgrzymka do Waszyngtonu lub Moskwy.

Przepisy dietetyczne

To co było wolno jeść w siedmiowiecznej Arabii jest obecnie nakazem islamu dla wszystkich ludzi. Co jadł Mohamet i od czego stronił obecnie jest boskim prawem dla wszystkich ludzi.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Śr, 21 lis 2012, 10:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 17:58
Posty: 444
Okrycie kobiety

To, czym odziewały się proste, koczownicze plemiona pustynne, żyjące w siedmiowiecznej Arabii stanowi według islamskiego prawa jedyne dopuszczalne odzienie dla kobiet na całym świecie.

Być przykrytą od stóp do głów, aby uchronić się od palącego słońca pustyni jest jest rzeczą praktyczną i zrozumiałą kiedy mieszka się na pustyni.
Tak odziewały się kobiety arabskie na długo przed Mahometem.
Jednak narzucanie takiego odzienia wszystkim kobietom na całym świecie jest niczym innym jak właśnie kulturowym imperializmem.


Prawa kobiet

Opresywna natura islamu jest szczególnie widoczna w kwestii pozbawienia kobiet podstawowych praw cywilnych.

Powszechnie znany uczony muzułmański Ali Dashti stwierdza:

W przed-islamskim społeczeństwie arabskim kobiety nie posiadały pozycji niezależnej osoby i były zaliczane jako własność mężczyzn.
Wiązało się z tym wszelkiego rodzaju niehumanitarne traktowanie, będące nie tylko dozwolone ale i zwyczajowe.[11]


Koran w surze 4: 35 stwierdza:
Mężczyźni są zarządcami niewiast.
A jeśli chodzi o te, ze strony których obawiacie się nieposłuszeństwa, napominajcie je i trzymajcie się od nich z dala w ich łożach oraz poddawajcie je karze.
Arabskie słowo jest mocniejsze niż używane zwykle słowo "bić" lub "karać."
Stąd słusznie Mohammed Pickthal tłumaczy je jako "biczujcie."

Obrona gałązką

W czasie programu przy otwartym mikrofonie w Los Angeles w roku 1991muzułmański słuchacz próbował przekonywać, że "karzcie je" oznacza jedynie "lekko trącajcie je gałązką w nadgarstki."
Zwróciłem mu uwagę, że to samo słowo użyte jest w odniesieniu do bicia
wielbłądów kryminalistów!
Kto jest na tyle naiwny, by utrzymywać, że "lekkie trącanie gałązką" może okiełznać dzikie wielbłądy i ukarać agresywnych przestępców?


Kobieta a islam


Dashti komentuje:

Stwierdzenie że "mężczyźni są opiekunami niewiast" w wersecie 35 IV sury zakłada nierówność praw cywilnych mężczyzn i kobiet.
Następują po nim dwa krótkie komentarze wyjaśniające przewagę mężczyzny nad kobietą.[12]
Według prawa islamskiego męski potomek dziedziczy więcej niż żeński, zeznania mężczyzny mają większą wagę; jeśli chodzi o ścisłość, to dziedziczy on podwójnie tyle co kobieta, jego zeznania mają podwójną wagę przed sądem.
Prawo do rozwodu przysługuje mężczyźnie ale nie jego żonom.
Będziemy przytaczać od czasu do czasu cytaty muzułmańskich uczonych takich jak Ali Dashti, aby wykazać, że zachodni uczeni wypowiadając się o islamie nie czynią tego z ukrytym uprzedzeniem.
Ich odkrycia są potwierdzone przez muzułmańskich, jak i innych autorytatywnych badaczy Bliskiego Wschodu.

Pozbawienie praw cywilnych kobiet jest obecne w Koranie, co jest odzwierciedleniem kultury arabskiej z siódmego wieku i jej niskiej oceny wartości kobiety.

Nawet dzisiaj możliwe jest trzymanie kobiet we własnym domu jak w więzieniu.
Mogą zostać pozbawione prawa wychodzenia z domu jeżeli tak zarządzi mąż.
Nadal nie przysługuje im prawo głosowania w islamskich krajach takich jak Kuwejt!

W islamskich krajach takich jak Iran, kobiety muszą posiadać przy sobie pisemną zgodę od mężów na przebywanie poza domem!
Odmawia się im nawet prawa do prowadzenia pojazdu w kraju takim jak Arabia Saudyjska.

Okrutne i nadzwyczajne kary

Bezprawne pozbawienie wolności; stosowanie tortur; zabójstwa polityczne; obcinanie rąk, nóg, uszu, języków i głów; wyłupianie oczu - wszystko to jest częścią współczesnego prawa islamskiego, tylko dlatego, że było to obowiązującą praktyką siedmiowiecznej Arabii.[13]

Dla człowieka Zachodu są to jednoznacznie barbarzyńskie praktyki, dla których obecnie nie ma miejsca we współczesnym świecie.

Konkluzja

Islam jest wyraźnie arabską kulturową religią. Bez przyjęcia tego nie jest możliwe jakiekolwiek zrozumienie islamu. Tylko wtedy, gdy pojmie się tą kluczową prawdę jest możliwe zrozumienie dlaczego muzułmanin myśli i postępuje w taki czy inny sposób.

[*]
viewtopic.php?f=52&t=327


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Pn, 7 sty 2013, 16:43 
Offline
admin
admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 3 lip 2012, 14:33
Posty: 891
Antychryst – Islamski Mesjasz?
Zapoznajdzie sie bo sprawa jest PILNA

viewtopic.php?f=75&t=508&p=2184#p2184

Utwierdzajmy sie w wierze bo Czas dobiega konca .
I powinnismy wiedzieć ,ze osoba z pierwszego filmu KŁAMIE ,co oczywiscie
jest dozwolone w imie machometa .
Ale nas Duch Święty nie tak poucza nie tak prowadzi.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Allah - Bóg ISRAELA
 Post Napisane: Pt, 18 paź 2013, 14:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 30 cze 2013, 20:33
Posty: 171
Lokalizacja: Wa-wa
anawa napisał(a):

Co za bzdura, Allah nigdy nie był i nie jest Bogiem żydów, Zalecam przeczytać sobie to co poniżej podam wtedy każdy będzie wiedział czym jest Allah i jego prorok i z kąd ten bożek się wywodzi: RELIGIA ISLAMU w świetle obecnych wydarzeń na świecie
Al-Kaba w Mekce to najświętsze miejsce dla muzułmanów, z
kt6rych każdy powinien odbyć w swym życiu pielgrzymkę do
Mekki.
* Miejsca,gdzie w polskim tłumaczeniu Koranu użyto pojęcia
,,Bóg",a w niemieckim użyto imienia,,Allah",zaznaczono,
pisząc je kursywą- przyp.tłum.
Religia islamu w świetle obecnych
wydarzeń na świecie
Po przerażających atakach na World Trade Center 1l
września 2001 islam stal się medialnym t matem nr. 1.
Książki, które zajmują się tym tematem zostaly wykupione
w przeciągu kilku dni. W niekt6rych krajach meczety
cieszyly się podczas ich ,,Dnia Otwartych Drzwi" dla
wszystkich niemuzulmanów taką frekwencją jak jeszcze
nigdy dotąd. Ludzkość zdaje sobie sprawę, że Sświat od tego
pamiętnego dnia już nigdy nie bgdzie taka jak przedtem.
Ruch lotniczy odczuwa to boleśnie na całym Swiecie,
również wszystkie gałgzie gospodarki, które są ze sobą
przecież międzynarodowo powiązane.Także dzień 7
pażdziernika}200l w, któ rym to StanyZ jednoczone rozpoczęły
wojskowy atak antyterrorystyczny w Afganistanie,
przejdzie do historii. Wielu ludzi jest przekonanych że
tepiej byloby zareagować jak Chrystus: ,,Ojcze,odpuść
im,bo nie w iedzą co czynią"( łuk.23,34) i ,,Nikomu złem
za złe nie oddawajcie...Najmilsi! Nie miścijcie się sami,
ale pozostawiajcie to gniewowi Bożemu albowiem napisano:
Pomsta do mnie należy,Ja odplacę mówi P an" (Rzym.
12, 17-I9).
Atak terrorystów na USA, jak również atak USA na terrorystów w Afganistanie przy czym cierpią zawsze niewinni, pozostanie po prostu nie do pojgcia.
Osama bin Laden i jego organizacja terrorystyczna przeprowadzili swój dobrze przygotowany plan i zniszczył WTC, centrum Swiatowego handlu w Nowym Jorku.
Dumne drapacze chmur legly w przeciągu 105 minut w gruzach i popiele.
W tym niepojętym, przerażającym piekle zginęły tysiące ludzi z blisko 60 narodów.główny cel terrorystów Biały Dom jako siedziba prezydenta Stanów Zjednoczonych
Ameryki najpotężniejszegno narodu na ziemi,został jednak chybiony. Samolot spadł na Pentagon i przyniósł śmierć 189 wojskowym, cywilnym urzędnikom i pasażerom.
Zamierzone uderzenie na CampDavid zostalo udaremnione przez pasażerów którzy zaatakowali porywaczy Aż do tego dnia islamskie organizacje terrorystyczne kierowały swoje ataki głównie przeciwko Izraelowi.teraz jednak przekroczyły Atlantyk.
I dopiero teraz cała reszta świata dowiaduje się o ich nacechowanej złem egzystencji. Działalność islamskich grup terrorystycznych w różnych krajach była co prawda po części znana,lecz od ataku na Stany Zjednoczone wszystko nabrało nowego wymiaru.
Co zrobiły tysiące niewinnych ludzi,którzy w WTC zarabiali na chleb powszedni dla siebie i swoich rodzin?
Jak to możliwe, że bin Laden, talibowie, a także tych 36 innych islamskich organizacji terrorystycznych, teraz waży się zaatakować także supermocarstwo USA?
Kto jest obeznany z najnowszą historią, wie, że po II wojnie światowej wystąpiły dwa supermocarstwa. Nie było już Imperium Brytyjskiego, ,,Wielka Rzesza Niemiecka" rozpadła się, cała Europa legła w gruzach. Swiat zostal podzielony na Wschód i Zachód: tutaj Związek Radziecki, tam Stany Zjednoczone.Linia dzieląca przebiegała przez cały świat.
Niemcy, nawet stolica, Berlin, zostały podzielone na sektor wschodni i zachodni,a Europa rozbita.
Następne cztery dziesięciolecia byly czasem tak zwanej ,,zimnej wojny" między tymi dwoma supermocarstwami, która obfitowała w konfrontacje np. kryzys berlińiski i
kubański w latach 1961 i 1962. Gdy wojska radzieckie zajęły pod koniec grudnia 1979r . Afganistan,rząd USA, nie namyślając się długo,nałożył w czerwcu1980r . embargo
na ZSRR.
W tym czasie amerykańskie służby śledcze zaczęły kształcić bin Ladena i grupę talibów, jak również inne - ogólem 35.000 mężczyzn z 43 muzułmańskich krajów- w celu zbrojnego oporu,skierowanego przeciwko wrogim oddziałom radzieckim w Afganistanie Na ten cel
rząd USA wydał w latach 80.minionego stulecia 3 miliardy
dolarów.
Niepojęte jest, jak w Osamie bin Ladenie podopiecznym USA, mogła rozwinąć się taka nienawiść do Ameryki,że człowiek,który sam z pewnością nie jest gotów umrzeć,
jednocześnie każe jednak ksztalcić młodych ludzi na zamachowców-samobójców, zanim pośle ich na śmierć, obiecując zabezpieczenie finansowe ich rodzinom,które
pozostają,, a im samym raj?. Pierwszego zamachu na USA dokonano wysadzając w powietrze w 1998r . amerykańskie ambasady w Nairobi, Kenia,i w Dar es-SalamTanzania.
Tym razem celem były polityczna stolica USA i WTC.
Nie
można sobie wyobrazić jakiego charakteru i brutalności wymaga wymordowanie pilotów,a następnie skierowanie samolotów w raz ze wszystkimi pasazerami na budynek.
Jaki śmiertelny strach musiał zawładnąć ludżmi w tych samolotach przed ich śmiercią!

Pozostał szok i kilka tysięcy sierot,które straciły jednego bądż oboje rodziców T.akiego
postępowania odpowiedzialni nie mogą nijak usprawiedliwić.
Slużby tajne, które na szczeblu międzynarodowym natychmiast zaczęły pracowaić pełną parą, znalazły dokumenty 19 porywaczy samolotów, z których 11 pochodzi z Arabii Saudyjskiej, miejsca narodzin Mahometa i islamu, jak również ich ostatnie,religijnie umotywowane oświadczenia, np.: ,,To życie jest straszne.jednak życie w raju.
Dokąd jutro pójdziemy. jest pelne kwiatów. rzek i wspanialości.
gdzie na zawsze będziemy cieszyć się życiem".
Czytając te slowa,napisane przez pilotów śmierci w ostatnią noc, słusznie można zapytać co też takiego powiedział Mahomet mianowicie ten,w którego wierzyli wszyscy ci
mordercy jako w swojego proroka.
8 października 2001 caly Swiat mógł oglądać wideo Osamy bin Ladena z jego oświadczeniem: ,,:Swięta wojna przeciwko Żydom i chrzescijanom zaczęla się...Bóg pobłogoslawił grupę muzulmańskiej awangardy by zniszczyła Amerykę.

Niech Bóg ich blogoslawi i da im miejsce w niebie".Tym samym wiadomo bylo ponad wszelką wątpliwość, że to terrorystyczna ilamska organizacja al-Kaida była inicjatorem
tych zamachów.
Caly Swiat pyta się,co stanie się dalej, dlatego też nie dziwi fakt, że zarówno muzulmanie jak i niemuzulmanie badają pisma pod kątem pytania, co jest w nich napisane o tzw. >Swiętej wojnie<.
I tak na przykład w Niemczech, tylko kilka dni po tym strasznym ataku na USA,w księgarniach wykupione były już wszystkie egzemplarze Koranu.Obok nauk Mahometa w centrum zainteresowania znalazła także jego wlasna osoba.
W obliczu tego,co się teraz dzieje,niekt6rzy obawiają się nawet,że apokaliptyczne wydarzenia Biblii już się zaczęły.
Tylko prawdziwi znawcy Pisma Swiętego wiedzą że >>Swięta wojna<rzeczywiście znalazla wzmiankę w biblijnym proroctwie.
Aktualne wydarzenia sprawiają że konieczne stało się zgdne z Pismem wyjaśnienie roli islamu w terażniejszości i bliskiej przyszłości,jak jest napisane w Księdze Ksiąg.
Będę się przy tym trzymał złotej reguły ze znanego kazania na górze:
,,4 więc wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im czyńcie; taki jest bowiem zakon i prorocy" (Mat. 7, 12).W gruncie rzeczy wszyscy ludzie szukają prawdy jednak prawdy jako takiej nie ma u ludzi, lecz wyłącznie u Boga, tego Prawdziwego( Rzym. 3, 4).
Naszym najwyższym przykazaniem powinno być nieuwłaczanie Bożej czci poprzez przypisywanie Mu rzeczy, które pochodzą od ludzi.
Respektując każdą wiarę i religię,świat mimo to z pewnością ma prawo,by po tych szokują cych wydarzeniach z 11 września 2001dowiedzieć się czegoś o islamie. Ani na ziemi,ani we wszechświecie nie ma niczego - dobrego albo złego,właściwego albo niewłaściwego
co nie byłoby uprawnione do egzystencji.
To dotyczy wszystkich religii. Cale stworzenie musimy pozostawić odpowiedzialności Stwórcy Także zakres duchowo religijny musimy pozostawić ostatecznemu Sędziemu,
który wyda wyrok zgodnie ze Swoim Słowem.
Czas Mahometa
Mahomet urodził się w roku 570 żył więc kilkaset lat po Chrystusie W. Roku 613 zaczął swoją misję w Mekce.
Po jego śmierci w roku 632 jego nastgpcy szczególnie Abu Bakr, zaczęli rozprzestrzeniać z użyciem przemocy pozostawione nauki,ponieważ >>Poslanie<< Mahomet utrzymywał,
iż otrzymał je od anioła Gabriela. Sam Mahomet byl analfabetą nie umial więc ani czytać,ani pisać.
W wieku 25 lat ten pasterz wielbłądów i handlarz ożenił się z czterdziestoletnią, bogatą handlarką, Hadidżą. jej pierwszy mąż umarł, drugi ją opuścił .
Z obydwoma mężami miała dzieci i tak przez małżeństwo jeszcze stosunkowo młody
Mahomet mial od razu wielką rodzinę.
W owej epoce chrześcijaństwo było na Półwyspie Arabskim już w znacznej mierze rozprzestrzenione. Wiara żydowska była znana w całym regionie już od dawna, szczególnie
Mekce i Medynie,która nazywała się przedtem Jatrib.
Zydowscy rabini czytali w każdy szabas Torę, Pięcioksiąg Moj2esza, ale nauczali z Talmudu.
Talmud Jerozolimski zostal wydany w 375 r. po Chr., a Babiloński okolo roku 500 po Chr.
Niestety w żadnym z nich nie znajdziemy Słowa Bożego w oryginale lecz tylko różne wyjaśnienia i interpretacje Słowa Bożego z ust i spod pióra poszczególnych
rabinów.
Godnym ubolewania jest fakt, że w obydwóch Talmudach nie ma najmniejszej wzmianki o nowotestamentowych wydarzeniach które dotyczą Mesjasza- Zbawiciela.
Ani razu nie wspomniano faktu,że przy przyjściu Mesjasza wypelniło sie 109 proroczych wypowiedzi ze Starego Testamentu.
Ponieważ Żydzi nie przyjęli Jezusa Chrystusa jako swego Wybawiciela, odrzucają Nowy Testament i nie pojmują , że zostało w nim odtworzonych 845 miejsc zeStaregoTestamentu Zydzi pozostali w prawdzie wierni nauce Tory i wierzą w istnienie jednego jedynegoBoga.
Credo- wyznanie wiary-jakie Bóg Pan nakazał lzraelowi, ma dla nich najwyższy priorytet: Słuchaj, Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie ! Będziesz tedy miłował
Pana, Boga swego, z całego serca swego i z calej duszy swojej,i z całej siły swojej"
(5. Mojż. 6,4-5).
Mniej więcej w czasie Mahometa Zydzi, w oczekiwaniu Mesjasza podkreślali szczególnie dwa miejsca Biblii.
Pierwsze to 5. Mojż. 18,1 5: ,,Proroka takiego jak ja jestem, wzbudzi ci Pan,Bóg twój, spośród ciebie,spośród twoich braci. Jego słuchać będziecie".T a obietnica dotyczyła
przyjścia Mesjasza, którego jeszcze dziś z utęsknieniem wyczekują.
W Nowym Testamencie znajdujemy potwierdzenie wypełnienia się tej obietnicy
( Dz.Ap.3 , 22-23;Dz.
Ap.7 ,37).Drugim miejscem Pisma był Mal.3 , 23:,,Oto Ja poślę wam proroka Eliasza, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana". Ten dzień jest zapowiedziany jako dzień sądu, kt6ry nastanie dopiero wtedy, gdy skończy się dzień łaski i zbawienia. Wówczas wypełniło się Słowo z Iz. 40,3 i Mal. 3, 1, jak potwierdza to też Nowy Testament
(Mat. 3, 1-3; Mar. 1,1-3:. Łuk. 3, 2-6; Jan 1,19-23).
już wówczas Żydzi wierzyli i żyli w oczekiwaniu, że te obietnice wypelnią się w ich czasie mianowicie że wystąpi prorok Eliasz jako posłaniec i że potem przyjdzie Mesjasz.
W to wierzą zresztą jeszcze dziś. Pierwszy religijny kontakt Mahometa dotyczył poważanych rabinów żydowskiej gminy w Mekce.
Zapoznał się z tym, co mówili i nazywał odtąd żydów >ludem Pisma< bądż"ludem Księgi<

.Kiedyś wpadł na pomysł, że to on mógłby być tym zapowiedzianym prorokiem, tym posłańcem, który miał wystąpić, zanim nadejdzie wielki i straszny dzień Pana, który to dzień żydzi utożsamiali z przyjściem Mesjasza. Dlatego wielokrotnie
mówił o >>ostatnim dniu<<o, >>dniu sądu<<o, >>dniu zmartwychwstania<
<aż po oświadczenie:,,Allah jest Bogiem, a ja Jego prorokiem- Jego posłańcem"
Nie umiał czvtać po hebrajsku i dlatego też nie znał osobiście tego,co Bóg
obiecał w Starym Testamencie. Nie był także w stanie czytać greckich tekstów i tym samym nie mógł także wiedzieć, co Bóg uczynił w NowymT estamencie zgodnie ze Swoimi
obietnicami .
Często cytował z pamięci co powiedzieli prorocy w StarymTestamencie, przy tym jednak ani razu nie oddał wiersza Biblii w poprawny sposób. Dla znawcy Biblii i biblijnie wierzącego czytanie znieksztalconych wypowiedzi,którymi się posłużył, jest bolesne.
Także nowotestamentowych wierszy,które cytował, ani razu nie oddał tak,jak w rzeczywistości były napisane Maria,matka Jezusa, doświadcza w Koranie pewnej czci jako Miriam.
Jest jedyną kobietą, której imię jest tam wymienione,a to nawet 34 razy!
Dokładnie tyle samo razy musisz s kłonić się w kierunku Mekki prawdziwy muzulmanin podczas pięciu codziennych modlitw twarzą do ziemi przed Allahem.
Natomiast Jezus który jest nazwany Iza,jest wspomniany w Koranie tylko 25 razy.
Z czternastu żon,które miał Mahomet, jest wymieniona w jednym ustępie tylko Hadidża, jego pierwsza żona.Wydaje się, ze jego c6rka Fatima,która została dana za żon Alemu,swojemu kuzynowi, była dla niego również ważna,ponieważ chodż jej imię nie pojawia
się w Koranie,to jednak w innych księgach Mahometa.
Hadidża jest wspomniana prawdopodobnie dlatego, że jako pierwsza uwierzyła w poslanie Mahometa i utwierdzała go w tym.
Sam Mahomet czuł się dręczony przez tego ducha.
Ona jednak oświadczyła mu, iż jest to dobry duch.W to wątpili jednak wszyscy inni,którzy byli wokół niego i byli mu bliscy. Ci, którzy znali go najlepiej, przypisywali mu kontakt z siłami magicznymi,szczególnie w obliczu faktu, iż trójka jego synów zmarła w niewyjaśniony sposób.
Należy również wspomnieć, że historia, ja koby Mahomet podczas nocnej podróży pojechał na swoim koniu Buraku, niebiańskim pegazie, Mekki do świątyni w Jerozolimie,
a stamtąd do siódmego nieba do Allaha, to legenda.
Na podstawie tego podania, dla muzulmanów jednego z najwalniejszych,
J erozolima- el Kuds, Swięte miasto- jest najważniejszym miejscem po Mekce i Medynie.
Jednak świątyni nie było od roku70 po Chr.,a Jerozolima jest wspomniana w Koranie jeden jedyny raz.
Mahomet i chrześcijanie Dyskusje z chrześcijanami okazały się dla Mahometa o wiele trudniejsze ni|ż rozmowy z Żydami W tym czasie w całym Imperium Rzymskim wszyscy, którzy należeli do państwowego kościoła, musieli wierzyć we wprowadzony dogmat Trójcy, który od roku 380 stal się obowiązkiem.
Dogmat ten mówi, iż Bóg istnieje w niebie od wiecznościw trzech osobach.
Syn miał zostać spłodzony przez Ojca i stać się drugą osobą w obrębie tego samego bóstwa.
Główny argument Mahometa brzmiał, i2 spłodzenie w niebie Syna, który ma być do tego również Bogiem, jest dla Boga zupełną niemożliwością. Zapytał, kto w takim razie był
matką,która go zrodziła. Mahomet, który przecież zetknął się najpierw z naukami Żydów i ich wiarą w jedynego Boga
Elohim-Jahwe,oprócz którego nie ma żadnego innego, wierzył już,na swój sposób w jednego Boga- w Allaha.
Wiara Zydów w jednego Boga trafiła mu do przekonania, jednak potem został skonfrontowany z całkowicie inną nauką, mianowicie że w niebie mają istnieć trzy boskie
osoby.
W stanie zupełnej dezorientacji co do tego przeklął dwadziescia razy zarówno Żydów jak i chrześcijan i powiedział, iż będą dręczeni w tym i w przyszłym świecie i tylko ci,którzy przyjmą islam, ujdą piekielnemu ogniowi.
Podzielił ludzkość na cztery kategorie:wierzących, Żydów, chrześcijan i pogan( suraI II, 57;I II, 110;I Y 146).
Według jego słów Allah zamienił tych, których przeklął,w małpy i świnie( suraV 61).
Takie wersety Koranu służą bin Ladenowi i różnym grupom jako legitymacja ataków terrorystycznych i mordów ponieważ z ich punktu widzenia przy >>niewierzących<
<chodzi przecież tylko o >małpy i świnie<- zgodnie z tym, co powiedział ich Prorok. Wierzącymi byli dla Mahometa wyłącznie ci, którzy wierzyli jego nauce i naśladowali go.Jeszcze dzisiaj jest to przekonaniem każdego oddanego muzułmanina.
Argument, że Bóg nie mógł mieć w niebie Syna,musi być
brany poważnie.
Zgodnie z Biblią Syn był obiecany i zapowiadany w całym Starym Testamencie jako Zbawiciel.
Gdy czas się wypełnił, został spłodzony przez Ducha Świętego i zrodzony przez wybrane naczynie- pannę, Marię z Betlejem
w Judei- jak zostało przepowiedziane u Iz.7, 14 i u Mich.5, 1-3, a u Mat.1 i u Łuk.2 opisane w swoim wypelnieniu się.
Dyskusje byly prowadzone dalej,aż Mahomet złożył nieodpowiedzialne wyjaśnienie o Jezusie,Synu Marii: ,,... podczas gdy oni ani Go nie zabili.ani Go nie ukrzyżowali.tylko im sie tak zdawało:( ...) Przeciwnie!
Wyniósł Go Bóg do Siebie!"( suraI V 157-158) Takie twierdzenie to blużnierstwo, ponieważ zaprzecza samemu
Bogu, który dawał odpowiednie obietnice w całym Starym Testamencie.
Narodziny,Zycie,śmierć i zmartwychwstanie
Zbawiciela mamy potwierdzone w całym Nowym Testamencie.
Apostoł Piotr powiedział w swoim kazaniu w dzień Zielonych Świąt: ,,...
tego wyście rękami bezbożnych ukrzyżowali i zabili; Ale Bóg go wzbudził, rozwiązawszy więzy śmierci, gdyż było rzeczą niemożliwą aby przez nią był pokonany"
(Dz. Ap.2,22-28).Apostoł Paweł poświadcza:
,,... ie Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism" (1. Kor. 15,3-4).
Gdyby Zbawiciel został zabrany do nieba, nie dokonując dzieła zbawienia, nie zwyciężając piekła i śmierci, jeszcze dziś bylibyśmy bez Boga, bez nadziei i bez życia wiecznego.
Musimy przecież zważać na wszystkich tych świadk6w, począwszy od apostol6w i tysięcy ludzi którzy żyli, gdy Pan Jezus chodził po ziemi; także na tych,którzy widzieli
Go na krzyżu.
Nawet Józefa z Arymatii można by powołać na świadka, ponieważ wziął zwłoki i zaniósł Go do swojego grobu. Świadectwo złożyli także autorzy czterech Ewangelii oraz kobiety, które przyszły do grobu, jak równiez wszyscy inni, którzy widzieli po Jego zmartwychwstaniu pusty grób i spotkali Zmartwychwstałego,szczególnie uczniowie,
z którymi był przez czterdzieści dni aż do Swego wniebowstąpienia(Dz. Ap. 1, 3). W Obj. 2, 8 poświadcza On sam:
,,To mówi pierwszy i ostatni, który był umarły, a ożył".
Proszę, niech każdy się sam zapyta, czy chce wierzyć temu, co jasno i wyrażnie potwierdza Słowo Boże, mianowicie temu, co się naprawdę wydarzyło, albo czy chce wierzyć temu, co powiedział człowiek, który nie znal ani Starego, ani Nowego Testamentu i który o Bożym planie zbawienia nie miał widocznie najmniejszego pojęcia, kt6ry wychował
się w pogaństwie i ani razu nie poświadczył, iż przeżył nawrócenie.
Niech każdy osądzi za siebie, co jest lepsze:
wierzyć Biblii czy Koranowi, Chrystusowi czy Mahometowi.
Ponieważ Mahomet nie znał Pisma, nie mógł także wiedzieć jakie znaczenie mają określenie> Elohim<<,odniesione do Boga, które zostało użyte w Starym Testamencie
2.600 razy, oraz imię Boga Jahwe, Pan, występujące w nim 6.828 razy.
Niestety, również chrześcijańscy uczeni nie pojęli, że Bóg/Elohim to nie imię, jak Ojciec nie jest imieniem lecz wyrażone jest przez to tylko, czym On jest, a Jego imię przymierza to Jahwe, jak zostało objawione prorokowi Mojżeszowi (2. Mojż. 6, 2-8).

W Starym Testamencie Bóg nie objawił się jeszcze jako Ojciec w niebie i w Synu na ziemi. Jego nowotestamentowe imię przymierza,Jahszua,również nie musi być wyjaśniane,
ponieważ mówi samo w sobie,co oznacza Jahwe-Zbawiciel,tak samo jak Immanuel oznacza Bóg z nami.
Jednak i w tym punkcie Mahomet nie posiadał .poznania,wręcz
przeciwnie: Swoimi wyjaśnieniami zaprzecza prawdziwemu, jedynemu Bogu, wszystkim Jego prorokom, calemu Staremu Testamentowi;zaprzecza Chrystusowi Jego
śmierci zmartwychwstaniu jak, świadczy o Nim Pismo Święte, zaprzecza temu, czego nauczali apostołowie w Nowym Testamencie.

Mahomet i Allah

Nie tylko tych ponad miliard ludzi, kt6rzy należą do religii islamu,lecz cały świat jest zdania,iż Allaha można utożsamić, z Bogiem Żydów i chrześcijan.
Na długo przed Mahometem wierzono w Arabii w Allaha,boga księżyca, który darowywał całej naturze płodność. Tak też od początku wybrano za symbol islamu znak półksiężyca. Jak mówi podanie, bóg księżyca, Allah, ożenił się z boginią słońca i miał z nią trzy córki: al-Lat, al-Uzzę i Manat.Jak potwierdza wielu autorów i jak można przeczytać w licznych
encyklopediach, te trzy były czczone jako boginie.
Sam Mahomet przyznał póżniej, że był pod złym wpływem,gdy nadal aprobował pogański kult.
Trzy odnośne weersety były pierwotnie częścią Koranu , jak wynika z sury LIII,19-21 i
XXII,52-53.
Także a l-Kaba z Czarnym Kamieniem, który jeszcze dziś tam jest, była w starych czasach miejscem pogańskiego kultu, gdzie oprócz Allahowi, bogu księżyca, oddawano
cześć wielu bożkom także tym trzem boginiom.
Al-Kaba została najpierw zburzona,jednak póżniej znowu odbudowana.
Sam Mahomet tolerował czczenie Czarnego Kamienia zgodnie ze starą tradycją. Zachowano także tradycyjny przesąd kamienowania diabła. Każdy wierny muzułmanin
powinien przynajmniej raz brać udział w kamienowaniu
diabła. 23 i 24 lutego 2002 były to dwa miliony ludzi!
W
ten sposób w nowej religii były kontynuowane stare kulty,
tylko w inny sposób Mahomet, zwyciężywszy swoich przeciwników mieczem, ogłosił Allaha jedynym Bogiem, który jest godzien czci,i nazwał go Bogiem Stworzenia Jednak aż dotąd Allah nie był Stworzycielem, o którym mówi Biblia, lecz prastarym babilońskim bogiem księżyca.
Dlatego wszyscy,którzy wierzą, że bóg islamu,Allah, to ten sam Bóg, kt6rego czczą Żydzi i chrześcijanie, padli ofiarą fatalnego błędu.
Tylko Biblia potwierdza wiecznie prawdziwego Boga jako Elohim-Jahwe, jako jedynego Stworzyciela Zbawiciela i Króla. Ponieważ Żydzi i chrześcijanie w owym
czasie wiedzieli dokładnie, że Allah jest bogiem księżyca, nie mogli przyjąć go nawet pod przymusem, nie mogli oddawać
mu czci, często wybierając raczej męczeńską śmierć.
Dotąd żaden uczony islamu nie przejawiał zainteresowania naświetleniem tego tematu. Nawet tłumacze Biblii na języki arabskich i islamskich krajów używali rzeczywiście słowa
>Allah<dla> >Boga< Co. Zrobią teraz, gdy usłyszą, że oddają cześć śpiewają pieśni nie prawdziwemu Bogu, lecz Allahowi, staremu bogu księżyca?
Jedynie prawdziwy,wieczny Bóg jest Duchem i ci, którzy oddają Mu cześć,winni czcić
Go w Duchu i w prawdzie (Jan 4,23-24).
Podczas mego pobytu w Egipcie w roku 1983 przeczytałem Koran od deski do deski. Arabski tekst jest zawsze po prawej stronie książki, a ja czytałem angielskie tłumaczenie
po lewej. Przeczytawszy wszystkie114 sur-rozdziałów z łącznie 6.348 wersami jak również>>wprowadzenia<<,
musiałem o statecznie zadać sobie pytanie,jak już wystarczająco często podczas czytania: "Gdzie w tej książce można znależć( poselstwo Boże?
"Powtarzane jest zawsze tylko, co powiedział Prorok, jednak ani razu nie można
znależć obietnicy Bożej co do zbawienia albo pojednania z Bogiem.
Święta wojna
Kto zna historię, wie,że religia islamu od początku szerzona była za pomocą przemocy. Do swej śmierci w roku 632 Mahomet przeprowadził 28 wojen. Ktokolwiek stawiał
opór tej nowej religii, był określany jako niewierzący i bałwochwalca, który musiał zostać zabity( sura I I, 39;lV,
96; IV 101;I X, 5). ,,I zwalczajcie ich. Aż ustanie prześladowanie
i religia będzie należeć do Boga',( II, 193).W 123 wersetach Koranu można przeczytać o walce dla Allaha.
Jeżeli jest to konieczne, należy dla niego nawet zabijać.
Tak, jak Mahomet to rozumiał, dla sprawy Allaha należy angażować wszystko mienie,a także życie.
Wszystko musi zostać ofiarowane świętej walce- dżihadowi a kto przy tym straci Zycie,ma zapewnione miejsce w raju.
Według islamskich pism dżihad jest szóstym i ostatnim z filarów, na których ugruntowana jest wiara islamu. zgodnie z surą LXVI, 9 niewierzący są nazwani> obłudnikami< i
bezpośrednim celem dżihadu,.,
O proroku!
Zwalczaj niewiernych i obłódników i bądż względem nich surowy! Ich miejscem
schronienia będzie Gehenna. A. jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!"( sura LXVI, 9; por. l X,4l).
Według suryX LIX, 15 gotowość prowadzenia dżihadu jest znakiem prawdziwej muzułmańskiej pobożności. Jest stawiana na równi z wiarą w Allaha i proroka Mahometa.
W >>chrześcijańsko -muzułmańskim dialogu<jest napisane
w internecie: ,,Także tradycja przedstawia dżihad jako coś godnego pochwały. mówiąc: .Dżihad jest jedną z bram do raju' albo .Dżihad jest aktem prawdziwego oddania się
Allahowi"'.
Ostatnie słowa Mahometa: ,,Na Półwyspie Arabskim nie będą tolerowane dwie religie" doprowadziły do wygnania i zagłady chrześcijariskich i Żydowskich plemion przez jego następcę Abu Bakra.W przeciągu zaledwie stu lat muzułmanie podbili obszar większy niż Europa.
W X1 wieku zaczęło się podbijanie niemuzułmańskiego świata, zwanego> dar al-harb<=< >kraj wojny<.Al-Mawardi podzielił świat na dwa zakresy:> >dom islamu<=< >>daarl -
islam<i< > dom wojny< = >>daarl -harb<.Do >domu islamu<<
należały wszystkie już zwyciężone plemiona i ludy, do
>>domu wojny< wszystkie plemiona i ludy, które należało
jeszcze zwyciężyć.
Według muzułmańskiego pojgcia prawa,dżihad musi być prowadzony w pierwszym rzędzie przeciwko Żydom.
potem przeciwko chrześcijanom, następnie przeciwko innym religiom tak długo, aż wszystkie znikną z powierzchni ziemi i zapanuje muzułmański porządek.
Szczeg6lnie okrutnym przykładem nienawiści do Żydów był mord na amerykańskim dziennikarzu,Danielu Pearlu,który został uprowadzony 24 stycznia 2002 rzez islamskich terrorystów w Pakistanie. Przed włączoną kamerą musiał powiedzieć:,
,Tak, jestem Żydem"i ,,Tak,mój ojciec jest Żydem".
W następnym momencie zostało mu podcięte gardło.
Aresztowany w lutym w Pakistanie Szejk O mar, który ma mieć także powiązania z terrorystyczną organizacją al-Kaida
Osamy bin Ladena,przekazał przez adwokata, że Pearl zginął,ponieważ,jako Żyd pracował przeciwko islamowi".
Pan przepowiedział tę nienawiść do Żydów i chrześcijan, którzy z arabskiego punktu widzenia muszą zostać wytępieni.
Tak jest napisane:, ,Kto was zabije,będzie mniemał,że spełnia służbę Bożą" (Jan1 ,6,2).
Dzisiaj dżihad w swym fundamentalnym wydaniu ma katastrofalne skutki,nawet w muzułmańskich krajach, które określają się mianem> państwa Bożego<< Tam innowiercy
są w najlepszym razie tolerowani, jednak dość często uciskani i okrutnie prześladowani. Religijnych praw,którymi
cieszą się muzułmanie w zachodnich krajach,odmawia się innym religiom i wyznaniom wiary w większości muzułmańskich krajów, w każdym wypadku w tych z islamskimi rządami..
Według al-Ghazalego (1059-1111), jednego z najwybitniejszych teolog6w i myślicieli islamu, w walce przeciwko niewierzącym dozwolone jest także kłamstwo.
W kontekście rokowań pokojowych między Izraelem a OWP Jaser Arafat użył pojęcia> pokój z al- Hudajbija< i przypomniał
przez to umowę islamską z roku 628, przy której chodzi o wojskową taktykę,mianowicie zawieranie z wrogiem pokoju jedną nogą, by potem drugą go zdeptać.
Gdy weżmiemy pod rozwagę,że od lat w Izraelu i na wielu innych miejscach wzmaga się terrorystyczna aktywność fanatycznych islamskich grup,nasuwa się stwierdzenie, że
islam nie jest poddaniem wiary wobec Boga,który okazuje przecież tylko miłość i sprawiedliwość, lecz poddaniem
wobec tego, czego uczył człowiek.
Dla samych muzułmanów nie ma rzeczywiście żadnej osobistej wolności.
Całe ich życie poddane jest religijnej dyktaturze,której musi ulec każdy we wszystkich zakresach życia. Wolność woli, czemu się wierzy i co się robi, co uważa się za właściwe,
której udzielił Bóg człowiekowi już na samym początku, nie odnosi się do oddanego muzułmanina.
Chociaż uczeni w islamie mówią: ,,Mojżesz dał Żydom
. Torę.a Jezus chrześcijanom Ewangelię,' ,twierdzą,że Allah dał przez Mahometa ostatnie objawienie. Jego nauka jest ostateczna, ponieważ był ostatnim prorokiem. Czy można
zapytać,czym tak właściwieje st zakofczaj4coeb jawienie?
W Koranie go nie znajdziemy. Niewłaściwa ocena polega na tym, że ten,kto sprzeciwia się islamowi,jest dla nich niewierzący i godny śmierci, ponieważ w ich oczach blużni przez to Allahowi.
Tak więc ,dżhad, wojna podbojowa, musi być prowadzony dalej z calą determinacją by zgoto_wać koniec blużnierstwom niewierzących". Dopiero gdy Iislamski półksiężyc stanie się księżycem w pełni, ziemia będzie miała pokój. Mówiąc wprost:Dopiero gdy cały świat
niewierzących zostanie za pomocą świętej wojny podporządkowany ich wierze, będzie spokój na ziemi.
Kto zajmował się islamską literaturą, zna religijne wyobrażenia.
Wniosek
W ostatnich latach, właściwie to już od czasu reformacji, a szczeg6lnie Oświecenia, dowiedzieliśmy się jakich zbrodni dopuszczono się w imię chrześcijańskiej religii, szczególnie
w epoce przymusowego nawracania na chrześcijaństwo.
Dowiedzieliśmy się o siedmiu krucjatach (1095-1291), w czasie kt6rych katoliccy krzyżowcy wymordowali 22 miliony Żydów, muzułmanów i innych. Dowiedzieliśmy się
także o okrucieństwach popełnianych przez Kościół w Średniowieczu Musieliśmy przyjąć do wiadomości iż ci, którzy nie mogli podporządkować się tej religii, byli uznawani za czarownice, za heretyków, byli torturowani, zadręczani na śmierć i paleni na stosach - w skoncentrowanej akcji było ich 50.000 naraz. Usłyszeliśmy o inkwizycji, o rzezi Hugenotów i o wielu innych rzeczach.
Za sprawą Kościoła Rzymu, kt6ry osiągnął świecką władzę,zamordowano miliony i dziesiątki milionów. Ziemia została przepojona krwią mgczennik6w.
W momencie, gdy jakiś religijny prąd osiągnie polityczną władzę, staje się instrumentem szatana, który jest przecież bogiem tego świata.
Jezus Chrystus powiedział: ,,Królestwo moje nie jest z tego świata" (Jan 18, 36).
Gdy religia
chrześcijańska stała się państwowym kościołem,bezlitośnie sprawowała morderczą władzę szatana. Uważała siebie za
>państwo Boże<<, które na tej ziemi w ogóle nie istnieje, i w imieniu Chrystusa dopuściła się największej krzywdy.
Głoszono zbawienie,dokonywano nieszczęścia.
W istocie
Kościół stracił przez to na zawsze wiarygodność w oczach tych wszystkich, kt6rzy zasięgnęli na jego temat informacji.
Dowiedzieliśmy się też,że historia islamu od początku aż do upadku Imperium Osmańskiego po I wojnie światowej była naznaczona przemocą i agresją. Teraz dożywamy w
naszym obecnym czasie wzrostu przemocy i aktów terroru popełnianych w imię Allaha, >>Litościwego i Milosiernego<.
Dla wszystkich, którzy widzą, jest przecież jasne, że w religiach, kt6re sprawują świecką władzę, swe dzieła czyni nie Bóg, lecz szatan, nawet jeśli przybierze postać anioła
światłości abo archanioła Gabriela. Jakim prawem religie państwowe zniewoliły całe ludy i narzuciły im swą religię?
Mamy narody chrześcijańskie, narody islamu,narody hinduizmu, konfucjanizmu, buddyzmu, szintoizmu itd.
Swiat został rzeczywiście rozbity na wiele religijnych i politycz_nych części. Wszyscy twierdzą, że są na właściwej drodze.
Piszę tę broszurę jako ktoś, kto zapoznał się ze wszystkimi tymi religiami.
Od prawie 40 lat objechałem ponad 120 krajów na wszystkich kontynentach, poznałem ludzi wszystkich religii i światopoglądów i wiem, że przeważająca większość, z nich brzydzi się przemocą i chciałaby po prostu żyć w pokoju. Z drugiej zaś strony dostrzegam
r6wnież wzmożony fanatyzm, także, amoże przedewszystkim w zakresie religijnym, który przejawia się coraz częściej i coraz okrutniej w niewyobrażalnych zbrodniach.

To, co stało się 11 września 2001, wstrząsnęło do głębi zachodnim światem, szczególnie Stanami Zjednoczonymi, ponieważ w raz z WTC runęło także zwodnicze poczucie
bezpieczeństwa. Kto zna Pismo Święte i rozumie zawarte w nim prorocze przepowiednie, potrafi zaszercgować obecny rozwój w zakresie politycznym i religijnym.
Jest przecież napisane,:, Czy nie lęka się lud, gdy w mieście zabrzmi
trąba? Czy zdarza się w mieście nieszczescie, którego by Pan nie wywoła? ,,Zaiste,n ie czyni Wszechmogqcy Pan nic, jeżeli nie objawił swojego planu swoim sługom,
prorokom" (Amos 3, 6-7).
Tak samo jak szczegulne wydarzenia w Europie,głównie od czasu pokojowego przełomu w roku 1989,tak i aktualne wydażenia polityczne mają miejsce w łączności z wypełnianiem
się biblijnego proroctwa.Wśród wszystkich tych wojen, terroru i katastrof wszelakiego rodzaju, które przecież zostały na ten czas zapowiedziane, coraz głośniej rozlega się wołanie o pokój i bezpieczeństwo.
Jak po upadku wieży Babel zjednoczony lud, mający jeden język,został pomieszany i rozproszony, tak >>upadek wież<< jednoczy wiele ludów i języków.
Od 1 stycznia 2002 nastał
początek> >nowego porządku świata<<
. ludy Europy, poczynając
od 12 państw i 305 milionów ludzi, płacąc teraz we wspólnej walucie. 24 stycznia2002 doszło następne ważne wydarzenie: Papież we własnej osobie zaprosił przedstawicieli
12 gl6wnych religii ziemi do włoskiego miasta Asyż,by wzięli udział w procesie dla pokoju. Nastąpiły oświadczenia, iż w przeszłości promotorami wojen były religie, jednak teraz wszystkie religie świata muszą występować przeciwko terrorowi i wstawiać się za pokój i ogólnoświatową sprawiedliwość.
Teraz świat musi mówić jednym głosem.
Papieżowi jako jedynemu człowiekowi na ziemi,posiadającemu uznawany na całym świecie autorytet,jednoczącemu w sobie polityczną i religijną władzę, uda się w końcu przynieść światu tak długo wyczekiwany >pokój<.
W tym momencie znawca Biblii ponownie nadstawia uszu,ponieważ jest rzeczywiście napisane,iż w chwili, gdy zostanie obwołany pokój przyjdzie na ludzkość zagłada
jak piorun z jasnego nieba. Ten czas jest teraz bardzo bliski.
Zgodnie z Objawieniem 9, od wiersza 13, aniołowie sądu są dotąd jeszcze związani na dzień i godzinę nad Eufratem, w kraju Saddama Husajna. W zapowiedzianej wymianie
ciosów - kulminacyjnym punkcie świętej wojny - zgładzona ma zostać trzecia część ludzi. USA bombardowały Irak
i przez to już długo prowokowały Saddama Husajna, a teraz włączony zostaje także Afganistan i inne, w większości muzułmańskie państwa.
Cały arabski świat odbiera te działania bojowe jako zwrócone bezpośrednio przeciwko
islamowi.
Wszystko prowadzi do tego, iż wkrótce wypełni się prorocze Słowo z Joela3,14: ,,Obwołajcie to wśród narodów! Ogłoście świętą wojnę!
Powołajcie pod broń bohaterów, niech przyjdą i wyruszą wszyscy wojownicy!"
Jak poświadczają również inne miejsca Pisma, ta wojna będzie prowadzona w szczególności przeciwko Izraelowi, który staje się coraz bardziej punktem zapalnym w regionie, jednak nastąpi także wielkie militarne uderzenie na Stany Zjednoczone, nie na Europę. Unia Europejska zdystansuje się na czas od agresywnej polityki militarnej USA i przejmie prowadzącą rolę w >>procesie pokojowym<.
Dla tych, którzy widzą, pewne jest, ze teraz musi się wypełnić nie tylko rozkaz misyjny ogólnie, lecz także to, co zapowiedział nasz Pan na czas końca: ,,I będzie głoszona
ta ewangelia o Królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nadejdzie koniec" (Mat. 24,l4). To dzieje się w naszym czasie,zanim nadejdzie koniec.
Wszystkie ludy i języki, także ci,którzy należą do islamu oraz do innych religii, mają prawo usłyszeć boskie poselstwo zbawienia, by móc podjąć właściwą decyzję.
Na wszystkich poziomach zaczęło się wprowadzenie w ostatnią fazę czasu końca.
Epilog
Złotą regułą, którą wybrałem za motto, chciałbym też zakończyć. Ja sam chciałbym, by mówiono mi prawdę
Chciałbym, by wskazano mi właściwą drogę, ponieważ nie chcę przejść z czasu dowieczności oszukany T.ego samego życzymy wszystkim,którzy czytają ten krótki traktat. Bóg chce dobrze z nami wszystkimi. Każdy człowiek, bez, względu na przynależność religiją , został z dzony na ten świat pełen oszustwa.
Dowody z całości literatury i przeżytej historii mówią za siebie.
Kto wierzy temu, co powiedzieli w doskonalej harmonii Noe,Abraham, Mojżesz i wszyscy prorocy,którzy byli wysyłani przez samego Boga,w żadnym wypadku nie może uwierzyć naukom Mahometa Biblia zawiera wszystko, co Bóg miał do powiedzenia,nic nie można i nie wolno do tego dodać (5. Mojż. 4,2; Obj.22, 19). W Starym Testamencie Bóg objawił Swoją wolę,z biegiem Nowego Testamentu urzeczywistnia ją.
Prawdziwi prorocy Boży żyli w różnych czasach, wszyscy byli jednak inspirowani przez
tego samego Ducha Świętego. Apostołowie , którzy żyli przecież setki lat póżniej, potwierdzili wypełnienie się tego wszystkiego, co zapowiadali prorocy w Starym Testamencie.
Nie ma ani jednej sprzeczności między Starym i Nowym Testamentem.
Jak wszechwiedzący i wszechmocny Bóg mógłby kiedykolwiek zmienić nawet jedno ze
Swych Słów Swój plan albo Swoją naukę?
Życzyłbym sobie, by dzięki tej publikacji otwarły się oczy wielu na całym świecie.
Gdyby uczeni w islamie mogli tylko przyjąć do wiadomości, że Mahomet w swych
myślach, w wypowiedziach i postępowaniu rozmijał się z Bogiem, że religia islamu jak każda inna religia uczyniona została przez ludzi! Prawdziwa wiara zakotwiczona jest w obietnicach Bożych i stwarza osobisty kontakt z Bogiem.
W miłości lecz dobitnie należy stwierdzić, że Mahomet i jego religia nie mają nic do czynienia z Bogiem Biblii, z Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba. Mahomet przecież
wcale nie wierzył. że Bóg objawił się tutaj na ziemi ku
naszemu zbawieniu ja ko nasz niebiański Ojciec w Swoim jednorodzonvm Svnu.Jezusie Chrvstusie.
Z zupełną pewnością można powiedzieć,iż pod żadnym pozorem nie można uważać go za posłańca Bożego, ponieważ wszystko,co powiedział,znajduje się w sprzeczności z wszystkim, czego uczyli prorocy Boży i apostołowie Pana i o czym świadczy Pismo Święte.
W gruncie rzeczy religia islamu jak wszystkie inne religie w ogóle nie ma swych korzeni w Bogu, jest pozbawiona wszelkiej nadziei i tym samym jak wszystkie inne beznadziejną
religią. Wszystkie roszczenia co do ostateczności nie opierają się na Słowie Bożym i dlatego są nieważne.
Bóg objawił samego siebie i Swój plan wystarczająco jak zostało nam wyrażnie pozostawione tylko w Piśmie Świętym.
Wszystko inne to roszczenia pozbawione wszelkiej legitymacji.
Celem tej krótkiej publikacji ma być podanie ręki wszystkim tym, którzy nie chcą wejść do wieczności oszukani wprowadzeni w błąd. Kto umrze bez Zbawiciela jest przecież
na zawsze zgubiony. Mamy nadzieję ,że wszyscy zobaczą w tej publikacji wyciągniętą dłoń i zwrócą się do jedynego prawdziwego Boga,który w Swej istocie jest Duchem i objawił się osobiście jako Zbawiciel w Jezusie Chrystusie naszym Panu. Niechby wszystkim mieszkańcom ziemi zostało obwieszczone,że nie ma zbawienia w jakiejś religii, lecz tylko w Zbawicielu który przyniósł nam zbawienie. Sam Bóg nie założył ani jednej religii,lecz
19
-
pojednał ludzi z sobą samym w Jezusie Chrystusie naszym Panu. Jego poselstwo jest jedynym prawdziwym poselstwem zbawienia. Zycie wieczne, które musimy mieć, by
móc wiecznie żyć ,znajdziemy wyłącznie w tym Wiecznym. Boża droga w Chrystusie do nas jest
naszą jedyną drogą do Niego. Aby mieli udział w Bożym planie zbawienia,musimy odwrócić się od wszystkich religii, a zwrócić do wszechmocnego Boga, który przeznaczył nas do wiecznego celu.
Łaska i pokój Boży niech będzie ze wszystkimi czytającymi tę broszurę w imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Dla wszystkich tych, których poruszyła ta broszura i którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej na ważne biblijne tematy, jest do dyspozycji odpowiednia ugruntowana wyłącznie na Piśmie Świętym literatura Cieszylibyśmy się, gdybyśmy o Was usłyszeli.
Także ta broszura może zostać zamówiona celem dalszej kolportacji. Wysyłka naszej literatury odbywa się bezpłatnie.
Osiągnąć nas można pod następującym adresem:
Freie Volksmission Krefeld
Postfach 100707
D-47707 Krefeld
Telefon+: 49/2151/545151
Fur: +491215U951293
E-mail: volksmissio@n gmx.de
lub E.frank@freie-volksmission.de
http://www.freie-volksmission.de.
Cały świat był świadkiem zamachu terrorystycznego na World
Trade Center w Nowym Jorku. 11 września 2001 wejdzie do
historii Stanów Zjednoczonych tak samo jak atak na Pearl Harbor

_________________
benpo-on


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: Pt, 18 paź 2013, 14:54 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strona główna forum » OFF TOPIC » Wierzyc nie wierzyc » ISLAM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL