Zarejestruj    Zaloguj    Dział    FAQ

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 16 marca 2013, o 09:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 marca 2013, o 18:00
Posty: 14
W poprzednim artykule znalazło się takie stwierdzenie ;

"Problemem jest fakt, że mózg nie może działać poprawnie, póki nie wiemy, skąd otrzymuje polecenia. Sygnały wysyłane są przez ogólne „pole” mądrości.
W celu sprawnego funkcjonowania mózgu musi on zachować równowagę z tym ogólnym rozumem.

W tej dziedzinie doszliśmy do granicy, za którą kryje się nieznane.
Ale tam też można prowadzić badania. Więc jeśli chcesz poznać prawdziwe przyczyny wydarzeń – idź w „górę”.
Nadszedł czas, aby wznieść się na poziom przyczyn.
Gdy je naprawimy, nie będziemy już potrzebować żadnych lekarstw."

W artykule pt. Nie zabijaj .. napisałam o stanie jakim jest depresja człowieka kochającego nad siebie - kogoś bardzo bliskiego .. o miłości która może zabić...
A przecież tak nie musi się stać...

Był czas, iż sama doznawałam takich stanów jak opisałam - a może jeszcze gorszych.. w wyniku niemocy, wzięcia odpowiedzialności ponad własne siły.. które trwało nieprzerwanie 19 lat ... Było mi wszystko jedno ... zamknęłam się w swoim świecie ..
I tam szukałam pomocy .. pomocy nie od człowieka ... bo na takowego liczyć już nie mogłam.

Doświadczyłam wówczas czegoś, co mnie pobudziło do innego całkiem postrzegania siebie w danej sytuacji ... I zrozumiałam jedno ; Ojciec - Stwórca przychodzi do człowieka wówczas , kiedy już nikomu na nim nie zależy...
Uratowało mnie zrozumienie słów wypowiedzianych przez Jeszua , które w dzisiejszych czasach tak niesłusznie podlegają ostrej krytyce z wielu ust ... A mianowicie ;

"Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.
I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. (38) Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. " - Ewang. Mateusza rozdz. 10


W nich to utopiłam własny wzrok, serce i ducha ... Przez głowę przeszło setki pytań...
Jedno z nich było kluczowe; "Czyżby Jeszua zmuszał ludzi do pokochania Go i uzależniał od tego zbliżanie się do niego ?
Przecież to takie subiektywne i bardzo egoistyczne.
Człowiek, który doświadczy stanu nicości, to tak, jakby za życia doznał już śmierci. Nietrudno mi wówczas było powiązać te słowa z inną wypowiedzią ;

"Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości."
Koheleta 9 rozdz.


Czyli po śmierci nie istnieje świadomość czegokolwiek.
To mnie ocknęło i pozwoliło poznać słowo Mnie w jego znaczeniu pierwotnym.
Mnie jest zawartością noszonej w nas świadomości.
A więc co ona oznacza dla Mnie ?
Co ona oznacza w praktyce?
Czym jest dla dla człowieka?
Co to jest i z czym to się je?
Odpowiedź na te pytania była dla mnie bardzo ważna, ponieważ wiedziałam, iż stan w jaki popadłam oznaczał jej braki w moim jestestwie.
Dlatego powstawały następne pytania na które starałam się znaleźć odpowiedź.

Czy świadomość to zdobywanie wiedzy o ludzkości i o nas samych?

Nie wydawało mi się to... Czy świadomość ma coś wspólnego ze zdobywaniem wiedzy o tym jak działamy?
O tym, jakie mamy możliwości i czym te możliwości są blokowane?
Pragnęłam ujrzeć przyczynę mego stanu i jak najszerzej ją móc zdefiniować...

Ostatnie pytanie na jakie musiałam dać sobie odpowiedź to; Czy świadomość jest to wiedza czy czucie?
Ale o tym napiszę w następnym artykule ...


Wiecej: http://www.eioba.pl/a/44do/swiadomosc-u ... z2Nh4o8OUw


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 16 marca 2013, o 09:41 
 


Góra 
  
 
 Tytuł: Re: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 17 marca 2013, o 18:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13963
Ciekawie to opisałąs i jak zawsze potwierdza sie ze osobiste doświadczenia sa najmocniejsze
To co sami przeżyjemy czego doświadczymy z czego sie podźwigniemy ,to staje się
naszym punktem oparcia dla nas samych i wskazówka dla innych.

Jak ma człowiek odkryc skad jego mózg czerpie polecenia
terjak to co doznałas połaczyłas ze Słowem Bozym .

No i to co ujrzałaś w Słowach Jeszuah ,że kto bardziej kocha ojca matke niż Mnie.
Zechcesz sie podzielić ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 3 kwietnia 2013, o 17:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 marca 2013, o 18:00
Posty: 14
Można to przełożyć w ten sposób , iż w MNIE jest zarówno subiektywizm jak i obiektywizm danych rzeczy na jakie kierujemy swój wzrok , natomiast w Ja - jest jedynie nasz subiektywizm oparty o nasze własne doświadczenia ..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 4 kwietnia 2013, o 10:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13963
A kto jest twoim Ja ..
przyznam sie ,ze nie zabardzo
łapie'sens tego co napisałaś nie wiem co z tym zrobic
Cytuj:
"Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.
I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. (38) Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. " - Ewang. Mateusza rozdz. 10

W nich to utopiłam własny wzrok, serce i ducha ... Przez głowę przeszło setki pytań...
Jedno z nich było kluczowe; "Czyżby Jeszua zmuszał ludzi do pokochania Go i uzależniał od tego zbliżanie się do niego ?

Jak piszesz przeżyłaś depresje 19 lat to kawał czasu i udręki ,nagle ujrzałaś te słowa
i co zrozumiałąś ? te słowa cie URATOWAŁY ...jak piszesz

Cytuj:
I zrozumiałam jedno ; Iż Ojciec - Stwórca przychodzi do człowieka wówczas , kiedy już nikomu na nim nie zależy...

I to jest wspaniałe , jest wspaniałe bo poświadczasz ,ze Ojciec ma o nas staranie .
Ale co jeszcze bo przeciez jakby nie było przez 19 lat tych słów nie widziałaś

ps
mam nadzieje ze juz bedzi ci sie łatwiej poruszac po forum ,cwiczenia czynia mistrza :)

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 12 kwietnia 2013, o 19:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 marca 2013, o 18:00
Posty: 14
Ledwo się po nim poruszam.. a do tego mam tak malutko czasu, gdyż więcej rozmyślam obecnie - gdyż nowe doświadczenia jakie otrzymuje - podpowiadają mi coś .. co daje mi większe zrozumienie .. lecz nie łatwo jest to słowami wyrazić ..


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Świadomość umieszczona w "Mnie"..
 Post Napisane: 14 kwietnia 2013, o 13:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 17:54
Posty: 13963
Teresa czy mogła bys ten art rozwinac ,wyjasnic bo mimo czytania nie zabardzo wiem
co chciałas nim wyrazic .
Cytuj:
"Problemem jest fakt, że mózg nie może działać poprawnie, póki nie wiemy, skąd otrzymuje polecenia.
Sygnały wysyłane są przez ogólne „pole” mądrości.
W celu sprawnego funkcjonowania mózgu musi on zachować równowagę z tym ogólnym rozumem.

W tej dziedzinie doszliśmy do granicy, za którą kryje się nieznane.
Ale tam też można prowadzić badania. Więc jeśli chcesz poznać prawdziwe przyczyny wydarzeń – idź w „górę”.
Nadszedł czas, aby wznieść się na poziom przyczyn.
Gdy je naprawimy, nie będziemy już potrzebować żadnych lekarstw."

Ale skoro nie dziła poprawnie to w jaki sposób ma sie dowiedziec skąd otrzymuje polecenia ?
Cos musi sie stac ,zeby to 'zaskoczyło ' ...
Jak ty ie dowiedziałas bo chyba sie dowiedziałas ? czy jeszcze nie ?

_________________
Isaj40/9
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się!
Powiedz miastom judy: Oto wasz Bóg!


.


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
 Post Napisane: 14 kwietnia 2013, o 13:49 
 


Góra 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strona główna forum » Potrzeby DUCHA i Duszy


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Tłumaczenie phpBB3.PL